Dodaj do ulubionych

Pomozcie, czy dodatnie Elisy IgM i IgG

04.01.08, 23:08
oznaczają chorobę, czy nie. Lekarz nie potwierdził, ani nie
zaprzeczył tylko zapisac doxycykline 2 razy dziennie 100 mg na 20
dni i 2 tyg. po zakonczeniu leczenia polecil zrobic jeszcze raz
Elisa IgG. Za pare dni konczy mi sie antybiotyk. Bylam u jeszcze
jednego lekarza, ale powiedzial, ze moge miec falszywie dodatnie
wyniki i mam zrobic Westernblota - ale wynik Westernblota jest za 21
dni. Nie wiem czy jest sens robic WB w czasie jak biore antybiotyk.
Poza tym, jak poczekam na wynik, to bede miec przerwe w antybiotyku.
Nie wiem co robic. Pomozcie!!!
Obserwuj wątek
    • reni5553 Re: Pomozcie, czy dodatnie Elisy IgM i IgG 05.01.08, 01:14
      Napisz coś więcej o chorobie i o sobie
      tj. czy pamiętasz kleszcza ? miałaś rumień ? masz objawy choroby ?
      jakie są te objawy ?
      sądzę, że zrobili Ci badanie Elisa-małowiarygony teścik. Jeśli masz
      dodatni i to o co wyżej pytałam to masz problem bo możliwe, że
      jesteś chora.
      WB na abx może wyjść fałszywy ujemny.
      • cze6772op.pl Re: Pomozcie, czy dodatnie Elisy IgM i IgG 05.01.08, 11:57
        kleszcza nie pamietam, rumienia tez nie; natomiast kontaktu z
        kleszczami moglam miec mnostwo, bo uwielbialam coweekendowe
        wycieczki na lono natury, w tym wycieczki piesze i rowerowe do lasu
        (bez stosowania srodkow ochronnych - niestety); poza tym mamy 3
        koty, ktore swobodnie korzystaly z wychodzenia na dwor i caly czas
        znosily kleszcze

        co do objawow - to przede wszystkim chyba neurologiczne - stale
        zmeczenie, zawroty glowy, od paru miesiecy zazwyczaj nie jestem w
        stanie wstac z lozka przed 12

        lecze sie tez na depresje, bo tak zintepretowano objawy- troche
        poprawil mi sie nastroj, ale sil mi nie przybylo, czuje się jak
        staruszka

        co do innych objawow - to falami bole stawow, bole miesni (glownie
        nog);

        juz chyba wszystko inne wykluczylam wiec padlo na borelioze

        teraz biore antybiotyk - i mam straszne bole stawow, miesni, kosci,
        nerwow i glowy - nie wiem czy to jakas reakcja na antybiotyk,
        czy "herxy" ktore opisujecie na forum

        Pozdrawiam
        • reni5553 Re: Pomozcie, czy dodatnie Elisy IgM i IgG 05.01.08, 12:56
          Objawy masz bardzo charakterystyczne dla boreliozy.
          masz dodatnią elisę, jeśli chcesz się upewnić zrób np. badania DNA
          PCR RT w Poznaniu po citrosepcie (wysyłkowo).
          trzeba pamiętać też o badaniach na koinfekcje.
          Te bóle to nic innego, sądzę, tylko tzw. herx.
          jedno jest pewne-musisz znaleźć dobrego lekarza, który poprowadzi
          leczenie odpowiednio wysokimi dawkami abx i nie pozostawać na
          rozpoznaniu "depresja". Poczytaj FAQ. Tam znajdziesz dużo wskazówek
          i informacji.
          powodzenia.
          • cze6772op.pl Re: Pomozcie, czy dodatnie Elisy IgM i IgG 05.01.08, 13:14
            nie wiem tylko, czy PCR w trakcie brania antybiotyku ma sens.
            znasz jakiegos dobrego lekarza we Wrocławiu albo okolicach?
            Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia
    • cze6772op.pl Pytanie do wszystkich leczących boreliozę: 16.01.08, 02:04
      Po jakim czasie poczuliście się lepiej, tak żeby normalnie
      funkcjonować; ja co prawda jeszcze nie rozpoczęłam leczenia i czuję
      się okropnie,ale przeraża mnie kilka miesięcy dużych dawek
      antybiotyków. Nie wiem czy nie spróbować jakiś innych metod
      • fionka21 Re: Pytanie do wszystkich leczących boreliozę: 16.01.08, 11:31
        Witaj kolejna Wrocławianko! Niestety w naszym mieście, ani w okolicy nie ma lekarza, który leczyłby boreliozę zgodnie z zaleceniami ILADS, czyli skutecznie. Wszyscy jeździmy do lekarzy, głównie do Krakowa. Nie trać czasu na poszukiwanie, zacznij leczenie. ja leczę się 6 miesiąc i czuję się jakby mi ubyło 30 lat!
        Pozdrawiam, Anka
      • cze6772op.pl No to teraz juz nic nie wiem 16.01.08, 14:22
        odebrałam wynik PCR (Rex, Wrocław) i jest ujemny (co prawda 3 dni po
        antybiotyku, ale to chyba nie ma wpływu). Na wyniku jest napisane
        Borelia Burgdorferi - czyli nie badaja innych typow borelii- nie
        wiecie gdzie badają PCR wszystkie rodzaje borelii?
        teraz mam 2 dodatnie Elisy (wg forum badanie niewiarygodne) i jedno
        ujemne PCR
        nie wiem czy się wkrecam, a mi nic nie jest, czy mam jakas zupelnie
        inna chorobe, ktora w dodatku falszuje wynik Elisy.
        Dzisiaj jade sie przebadac jakims magicznym urzadzeniem (Oberon) -
        zobaczymy co z tego wyjdzie.
        • nataszkam Re: No to teraz juz nic nie wiem 16.01.08, 17:00

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=72835647&a=73164671
          Wrzuć w wyszukiwarkę forumową "rex".

          Reni Ci pisała, gdzie się robi badania.
        • domin46 Re: No to teraz juz nic nie wiem 16.01.08, 17:10
          dokładnie tak, badania z REX-a są gówno warte. Zamiast wyrzucać kasę na oberony
          i inne cuda przebadaj koinfekcje i zrób Western Blotta w obu klasach.
          Jeśli WB nie wyjdzie rób PCR-a ale tego w Poznaniu, bo ten z Wrocławia to
          naprawdę jest nieporozumienie.
          Laboratoria diagnostyka robią WB : www.diag.pl
          To podstawa!

          Pozdrawiam
        • fikemola Re: No to teraz juz nic nie wiem 16.01.08, 18:39
          Słuchaj, dodatnie Elisy plus objawy świadczą o boreliozie. Elisa
          jest niewiarygodna jeśli jest ujemna bo można nie mieć przeciwciał
          które ten test wykrywa, a można być zakażonym.

          Masz dwa plusy więc jesteś chora. Mnie zakaźnicy uznali za chorą na
          podstawie dodatnich testów Elisa...
          • cze6772op.pl Re: No to teraz juz nic nie wiem 16.01.08, 22:53
            Dziękuję Wam bardzo smile Jesteście super smile
            zrobie PCR w Poznaniu i WB w diagnostyce
            nie wiem tylko czy odczekac dlużej po antybiotyku (antybiotyk
            skończyłam brać 8 stycznia)
            jak długo czeka się na wyniki?
            co do Oberonu to wyszły mi różne rzeczy, nawet dosyć prawdopodobne-
            neurastenia, stany zapalne w stawach, stan zapalny mięśnia
            sercowego, arytmia, ale z bakterii to wyszły mi tylko: pałeczka ropy
            błękitnej i jakaś kingella kingae.
    • cze6772op.pl Czy jest tu ktos na tym forum kto mial fałszywie 17.01.08, 14:29
      dodatnie Elisy IgG i IgM?
      dzisiaj zrobilam WB, ale musze czekac 2 tyg. - czuję się tak
      fatalnie, ze nie jestem w stanie chodzic do pracy - chyba wezmę
      sobie urlop na poleżenie w łóżku
      ale z drugiej strony nie wiem czy juz rozpoczynac leczenie, czy
      szukac innej przyczyny moich dolegliwosci
    • cze6772op.pl Czy citrosept może być szkodliwy? 18.01.08, 23:35
      Miał ktoś coś takiego?
      Od 3 dni biorę citrosept na badanie PCR 3x20 kropli. Czuję się
      fatalnie, wszystko mnie boli, mam zawroty głowy, uderzenia gorąca i
      zlewne poty, osłabienie i senność taką, że mogłabym spać całą dobę.
      Zastanawiam się, czy to zbieg okoliczności, czy ktoś też miał coś
      takiego po citrosepcie. A może citrosept może być w takich dawkach
      szkodliwy?
      Pozdrawiam, Joanna
      • cze6772op.pl Re: Czy citrosept może być szkodliwy? 19.01.08, 15:30
        i jeszcze do tego dusznosci - jakbym miala kamien na klatce
        piersiowej
        • fionka21 Re: Czy citrosept może być szkodliwy? 19.01.08, 15:52
          Citrosept może wywołać herxa. Jest o tym napisane w ulotce do opakowania 30 ml.
          Myślę, że to jest to, co teraz przeżywasz.
          Pozdrowienia, Anka
          • cze6772op.pl Re: Czy citrosept może być szkodliwy? 19.01.08, 16:01
            Dziękuję smile powiedzcie mi jeszcze proszę, czy te duszności mogą być
            groźne, tzn. czy mozna sie przez nie udusic. Wiem, ze pytanie brzmi
            głupio i infantylnie, ale z kolei nie chce od razu wołać lekarza, bo
            mi od razu zdiagnozuja nerwice
    • cze6772op.pl Mam już WB i więcej pytań niż odpowiedzi 23.01.08, 12:31
      IgG graniczny (P83)
      IgM ujemny

      Pomożcie proszę, bo juz nic nie wiem - skoro w Western-Blocie IgM
      wyszedł ujemny, czy to znaczy że dodatni IgM w Elisie spowodowany
      jest przez inne bakterie?
      Pozdrawiam,
      Joanna
    • cze6772op.pl Macie coś jeszcze oprócz boreliozy i koinfekcji 24.01.08, 23:38
      i co z tym robicie?

      mi w wymazie wyszła Escherischia coli (i to parę dni po 3 tyg.
      antybiotyku) i wysokie miana w IgG cytomegalii i toxoplazmozy

      ja juz chyba w ogole nie mam zadnej odpornosci- zeby tyle
      wszystkiego nałapać sad

      przez to chyba nie będę wiedziała, które objawy są od czego

      jak sobie z tym radzicie?
      • cze6772op.pl Re:Macie coś jeszcze oprócz boreliozy i koinfekcji 25.01.08, 00:11
        zamierzam jeszcze zrobić parę badań, a potem chyba usiąść i płakać sad
      • cze6772op.pl Re: Macie coś jeszcze oprócz boreliozy i koinfekc 25.01.08, 17:31
        dziś jeszcze wyszło mi helicobacter pylori- to na szczeście nie ma
        nic wspolnego z boreliza wiec objawow nie pomyle

        prosze niech ktos mi cos odpowie
        • baska192 Re: Macie coś jeszcze oprócz boreliozy i koinfekc 25.01.08, 17:58
          Najlepiej byloby jakbys pojechala do Beaty.Masz rzeczywiscie tyle
          tego,ze nie ma co liczyc na porady.Tu potrzebny jest doswiadczony
          lekarz.Dr.Beate i jej adres znajdziesz w watku-Jestem
          lekarzem.Pozdrawiam.
          • cze6772op.pl Re: Macie coś jeszcze oprócz boreliozy i koinfekc 26.01.08, 00:19
            Dziękuję. Jestem juz umówiona na wizytę, ale dopiero pod koniec
            przyszłego tygodnia. W międzyczasie dostaję coraz gorszego doła,
            więc szukam jakiegos pocieszenia na forum i dlatego Wam tu tak
            marudzę.

            Zrobiłam sobie jeszcze PCR w Poznaniu, wyniki będą w przyszłym
            tygodniu, jak będzie minus, to dopiero wtedy nic nie będę wiedziała
            i nie wiem, czy zdecyduję się na leczenie.

            Koinfekcje wysłałam do Lublina, ale będę musiała je cofnac, bo w tym
            moim coraz wiekszym splataniu zapomnialam, że mialam je wysłać do
            środy, a wysłałam w czwartek.

            Napiszcie, czy ktos z Was miał podobne wyniki jak ja i co robił (czy
            zdecydował się na leczenie - boję się że na abx-ach będę się czuła
            jeszcze gorzej). I czy do kogoś z Was przyplątały się jakieś
            nieboreliozowate dodatki i jaki to miało wpływ na leczenie
            • cze6772op.pl Re: Macie coś jeszcze oprócz boreliozy i koinfekc 26.01.08, 00:33
              Najlepsze w tym wszystkim jest to, że nie pamiętam kleszcza (inna
              sprawa, że na pewno bym go pamiętała, bo nie cierpię pajęczaków, a w
              szczególności wbitych we mnie i na taki widok na pewno bym
              zemdlała), a przebadałam się na borelię, bo postanowiłam się
              przebadać na wszystko jak leci (co ma cokolwiek wspólnego z moimi
              objawami).

              Teraz po WB wiadomo, że na pewno byłam zakażona borelią (czy nadal
              jestem to nie wiadomo) i to jest świadomość, która mnie przeraża, że
              jakiś pajęczak opijał się moją krwią bez mojej wiedzy i zgody i na
              dodatek nawpuszczał mi bakterii wink

              Chyba teraz będę bała się wejść do lasu
              • cze6772op.pl Re: Macie coś jeszcze oprócz boreliozy i koinfekc 26.01.08, 00:40
                już chyba mniej dokuczliwa byłaby świadomość, że to się przenosi
                drogą płciową;
                co o tym myślicie?
    • cze6772op.pl Zaczynam leczenie 03.02.08, 00:54
      zaczynam leczenie, chociaz jestem pełna obaw i wątpliwości.
      Tak ja pisałam Elisy miałam obie dodatnie, ale w WB plusik jest
      tylko w IgG i to jeden, chociaż ponoć bardzo specyficzny (P83). PCR -
      ujemny.

      Dostałam próbne miesięczne leczenie - 2x3 tabl. 250 mg Tetracyklina,
      2x1 tabl 500 mg Tinidazol (przez 15 dni) i 2x2 tabl. 1 g Duomox.

      Po reakcji na antybiotyk p. dr podejmie decyzje co do dalszego
      leczenia (bądź nieleczenia?).

      Napiszcie proszę, co myslicie o zestawie, który dostałam i o mojej
      probie leczenia.
      • cze6772op.pl Re: Zaczynam leczenie 04.02.08, 01:00
        podbijam i prosze o Wasze opinie

        mam jeszcze pytanie, co zrobic z mdłościami po tetracyklinie
    • cze6772op.pl Re: 07.02.08, 00:39
      Nie wiem, czy zadaję za trudne pytania, czy nie lubicie mojego watku
      ze względu na umieszczenie Elisy w temacie (niestety tematu wątku
      nie da się zmienić), ale może ktoś będzie chciał się wypowiedzieć.

      od 1.02.2008 zaczęłam leczenie - napisze tylko o dziwnych objawach,
      których nie miałam wcześniej, a pojawiły się po braniu antybiotyków -
      i nie wiem czy to nie jest np. alergia na antybiotyk- chodzi
      mianowicie o objawy skórne w postaci palenia, pieczenia, kłucia i
      mrowienia, również na skórze głowy, igiełki w skórze itd. Dziwne
      wydało mi się również to, że od 2 dni budzę się z czerwonymi plamami
      na rękach, w miejscach uwypukleń (np. tam gdzie odchodzą palce)nawet
      koloru krwistoczerwonego, schodziły po ok. pół godziny - chciałam
      spytać czy mieliście coś podobnego i co to może być. Dodam jeszcze,
      że pierwszego dnia, jak pojawiły się plamy miałam bardzo spuchnięte
      ręce, co równiez znikło po ok. poł do godziny.

      Napiszcie jeszcze proszę, jak wyglądał u Was herx - ja to sobie
      wyobrażam jako gorączkę, dreszcze i może drgawki - ale może to jakiś
      skrajny przypadek herxa i czy macie jakieś doświadczenia czy wiedzę,
      jak może się różnić herx przy boreliozie od herxa np. przy
      chlamydiozie czy mykoplazmach.

      Wasze wypowiedzi są dla mnie bardzo ważne, bo leczę się w dużej
      mierze w ciemno, na podstawie niespecyficznych objawów i wątpliwych
      wyników testów.

      Pozdrawiam, Asia
      • cze6772op.pl Re: 07.02.08, 00:46
        Dodam jeszcze, że zdarzyły mi się dziś jeszcze inne
        nietypowe "sensacje" w stylu drętwienia, mrowienia i palenia ust.
        • cze6772op.pl Re: 07.02.08, 09:39
          zastanawiam się czy to jest mozliwe po tak krótkim czasie brania
          antybiotyków (niecały tydzień), ale mam wrazenie, ze zmniejsza mi
          się "mgła umysłowa" i przestaję być "za szybą" - mimo
          innych "sensacji" typu kłucie, palenie, szczykanie - mam wrażenie,
          że już jest lepiej smile
          • reni5553 Re: 07.02.08, 10:04
            herx to nasilenie się objawów, które miałaś przed leczeniem, lub
            nowe objawy, których nie było.
            • cze6772op.pl Re: 07.02.08, 10:14
              Dziękuję smile a jak u Was wyglądał herx?
              • reni5553 Re: 07.02.08, 10:50
                Poczytaj sobie w historii forum, sporo pisze się o herxach
                np.
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=20934787&a=69206925
                herxy mogą być różne-u mnie to były np. ból głowy o różnym
                charakterze i różnym nasileniu, ból punktowy stawów, w kościach,
                szumy uszne i uczucie jakby w studni, zawroty głowy, spedek temp.
                ciała, ja miewałam dreszcze, przewlekłe zmęczenie.
          • cze6772op.pl Re: 07.02.08, 10:13
            przepraszam za błąd ortograficzny - oczywiście powinno być strzykanie
            • fionka21 Re: 07.02.08, 14:47
              Wyglada na to, że reakcja na antybiotyki jest w Twoim przypadku książkowa. Herx stuprocentowy. A że mgła ustępuje - to świetnie! Mnie ustąpiła po 2 tygodniach Biotraxonu. Ale pojawia się, gdy zgrzeszę jedzeniowo i grzybek się namnaża (objaw całkiem podobny).
              Trzymaj się i bądź dobrej myśli.
              Pozdrowienia, Anka
              • cze6772op.pl Re: 07.02.08, 21:46
                Dziękuję smile ale właśnie tego się obawiam, że namnoży się grzybek
                (albo już się namnożył), bo dziś za często byłam w toalecie, ale
                niestety nawet przez tydzień nie do końca trzymałam dietę - raz
                skusiłam się na coś słodkiego i wypiłam kilka soczków pomarańczowych
                (tego chyba też nie można.

                Ale o dziwo cały dzień miałam przytomną głowę i mimo różnych kłuć,
                strzykań i drętwień, doskonałe samopoczucie. Mam nadzieje, że będzie
                tak dalej. Pozdrawiam, Asia

                • reni5553 Re: 08.02.08, 10:30
                  nie można soczków
                  nie można nic słodkiego
                  niestety
      • cze6772op.pl Re: 09.02.08, 00:24
        Dzisiaj rano znów miałam "mgłę"sad Nie wiem czy to normalne, że te
        objawy tak ustępują i wracają. A już myslalam, że będzie tylko
        lepiej. Nie wiem tylko czy ta mgła była od ewentualnego grzybka, czy
        nawrót choroby. Mgła była na szczęście już po godzinie od wstania z
        przejaśnieniami, a po południu i wieczorem było już całkiem dobrze,
        tzn. nie aż tak dobrze jak wczoraj, ale może wczoraj byłam tak pełna
        entuzjazmu, że już są efekty leczenia, że aż czułam się jakby na
        haju.

        No i jeszcze rano miałam znów zawroty i bóle głowy oraz dreszcze,
        wrażenie wysokiej gorączki, ale jak zmierzyłam, to było 37 (czyli
        prawie jak zwykle u mnie).

        No i jeszcze igiełki,ale to w różnych częściach ciała przez cały
        dzień. Ale igiełki to nawet polubiłam, bo jest to ponoć objaw
        zdrowienia - gdzieś na forum wyczytałam, że jest to wrażenie od
        otwierających się cyst.

        Pozdrawiam, Asia
        • cze6772op.pl Re: 11.02.08, 21:37
          od 2-3 dni zbyt często odwiedzam toaletę. czy to już grzybek? sad
          Mieliście podobnie? Pomożcie, co z tym zrobić. Pozdrawiam
          serdecznie, Asia
          • cze6772op.pl Re: 12.02.08, 11:31
            podbijam. Smecta nie bardzo pomaga. Nie wiem czy dalej brać abx. Dr
            Beata nie odbiera telefonu
            • reni5553 Re: 12.02.08, 13:52
              Weź coś na grzyba (fluconazol lub olejek oregano) przez kilka dni i
              obserwuj czy te niepokojące objawy mijają. Jeśli będą mijać tzn, że
              jest grzybek, jeśli nie to powód jest inny.

              Nikt nie da Ci odpowiedzi na to czy masz grzybka, musisz
              sama "nauczyć się" reakcji swojego organizmu a przede wszystkim nie
              możesz grzeszyć łamaniem diety, musisz przyjmować sporo probiotyków
              i nystatynkę - to są podstawy.
              Wielu stosuje też enterol zapobiegający rzekomobłoniastemu zapaleniu
              jelit.

              Ja na początku leczenia też miałam takie sensacje "toaletowe" i też
              bałam się grzybicy, potem wszystko się unormowało, organizm
              przeszedł na inne obroty i dostosował się do nowego trybu życia.
    • cze6772op.pl wyniki IMW Lublin 12.02.08, 22:19
      moje wyniki - IMW Lublin:

      bartonella quintana i henselae + dodatni 64
      mycoplasma pneumoniae IgM (-)ujemny IgG + dodatni 13 NTU/ml
      babesia microti (-)
      erlichia (-)
      yersinia (-)
      chlamydie psittaci, trachomatis i pneumonie (-)

      Powiedźcie mi, co znaczy plus przy bartonelli- to są z tego co wiem
      IgG - skąd możemy wiedzieć, czy to oznacza aktywną czy przebytą
      chorobę?

      Podobne pytanie mam przy mykoplazmach - ponieważ + mam tylko przy
      IgG - czy jest to aktywna czy przebyta choroba (ma ktoś może dane od
      ilu NTU/ml jest wynik dodatni)?

      Najbardziej zdziwił mnie minus przy chlamydii pneumonie, bo u mojego
      dziecka pod koniec grudnia w wymazie z gardła stwierdzono tę
      bakterie, a ja miałam podobne objawy, więc wzięłam 3 tyg. doxy 2x100
      mg. Nawet jeśli to załatwiło chlamydię, to nie wiem dlaczego nic nie
      wyszło w IgG (nie miałam kontaktu z tą bakterią?). Chlamydie
      podejrzewałam też ze względu na chroniczny kaszel, polipy w nosie i
      wydzielinę (w której wykryto Escherischia coli) - nie bardzo wierzę,
      że to tylko Escherischia - nie znikła po 3 tyg. doxy i jeszcze do
      teraz całkowicie nie znikła (2 tyg. zestawu na boreliozę)
      Pozdrawiam, Asia
      • cze6772op.pl Re: wyniki IMW Lublin 12.02.08, 22:58
        podbijam, może wypowie się ktoś zaznajomiony z tematem
        • reni5553 Re: wyniki IMW Lublin 12.02.08, 23:33
          Wyszła Ci bartonella.
          Prawda jest taka, że nikt Ci nie odpowie na to pytanie.
          To czy jest to aktywna infekcja będziesz mogła się upewnić robiąc
          badania w CB DNA w Poznaniu, które niebawem pojawią się w ofercie
          tego labu. Miejmy nadzieję, że będą tak czułe jak dotąd inne ich
          badania.
          jeśli chodzi o chlamydię...
          ja osobiście robiłam w Lublinie trzy badania - na bartonellę,
          babesię i erlihię - wszystkie wyszły ujemne.
          a wiem, że mam przynajmniej dwie te koinfekcje-babesię i erlihię.
          Trzeba się liczyć z tym, że niestety w Lublinie wychodzą czasem (a
          może częściej niż czasem) wyniki fałszywie ujemne.
          • reni5553 Re: wyniki IMW Lublin 12.02.08, 23:35
            no i mycoplasma też na +.
            • cze6772op.pl Re: wyniki IMW Lublin 12.02.08, 23:52
              i też nie wiadomo, czy aktywna czy przebyta? sad

              Mam całą górę badań i jeszcze nic stwierdzone na pewno sad
              • cze6772op.pl Re: wyniki IMW Lublin 12.02.08, 23:56
                Artur gdzieś w swoim wątku o bartonelli napisał, że przeciwciała
                przeciw bartonelli ma ponad 50 % właścicieli kotów - więc może to
                nic poważnego i nie trzeba się tym przejmować - w końcu większość
                właścicieli kotów nic z tym nie robi
                • bombadil.tom Re: wyniki IMW Lublin 13.02.08, 00:39
                  Wg dra Burascano kleszcze przenoszą podobną, ale inną niż kocia
                  bartonellę tzw. BLO (bartonella like organism). Ponoć BLO może
                  blokować skuteczne leczenie Bb.
                  Wyniki w kierunku bartonelli z Lublina mam identyczne jak Ty.
                  Leczyłem się 3,5 m-ca Rifampicyną i od 10 dni chinolonem (cipronex) -
                  na razie bez poprawy sad
                  P.S. Masz też dodatnią b.quintana - a to już nie kocia choroba tylko
                  tzw. gorączka okopowa.
                  • cze6772op.pl Re: wyniki IMW Lublin 13.02.08, 00:53
                    tak, tylko te 2 szczepy bartonelli dają reakcje krzyżowe przy
                    badaniu przeciwciał, dlatego zawsze obie są dodatnie.

                    No i bb też nie mam na pewno stwierdzonej - jedne testy są dodatnie,
                    inne ujemne. Mam objawy, ale nie wiem do końca od czego.

                    Pozdrawiam, Asia
    • cze6772op.pl Borelioza na 100%? 13.02.08, 15:38
      Odebrałam dziś wyniki z innego labu (chyba wiarygodne, bo to lab w szpitalu
      zakaźnym na Koszarowej) i mam dodatnie IgM WesternBlota(3 prążki dodatnie OspC
      B. garinii 1, OspC B.s.s./B.afz. i OspC B. garinii 2 (nie podane numery
      prążków?) i jeden wątpliwy (p41)- wszystkie 3 szczepy borelii, ale najwięcej
      garinii).

      IgG tym razem nie zrobiłam, bo Elisa była ujemna, a oni wtedy nie robią.

      Dla przypomnienia dodam, że WB robiony niecały miesiąc wcześniej był ujemny w
      IgM i graniczny w IgG (p83 - DNA borelii), nie wiem, czy to kwestia innego labu,
      czy że wtedy byłam krótko po antybiotykach.

      Nie wiem, chyba po takim wyniku nie powinnam mieć wątpliwości, a jednak mam (to
      chyba reakcja obronna):
      1. nie pamiętam kleszcza ani rumienia
      2. rtPCR mam ujemny.

      Napiszcie proszę co myślicie.
      Pozdrawiam, Asia
      • cze6772op.pl Re: Borelioza na 100%? 13.02.08, 16:45
        Wiem, że można nie pamiętać kleszcza, ale ten ujemny rtPCR mnie dziwi. W końcu
        większość osób ma dodatni.
        Może ktoś się wypowie.
        • reni5553 Re: Borelioza na 100%? 13.02.08, 16:58
          Wątek obok jest napisane :
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=75648696
          PCR może wychodzić fałszywie ujemnie.
          • cze6772op.pl Re: Borelioza na 100%? 13.02.08, 17:18
            Dziękuję smile wątek obok. Jednak najciemniej jest pod latarnią. Bardzo ciekawe
            informacje.

            Wiem, że teraz jestem upierdliwa (to chyba w psychologii nazywa się mechanizmem
            wypierania), ale chciałabym wiedzieć, czy jest możliwy fałszywie dodatni WB, a
            także czy jest możliwe, że mam przeciwciała IgM i nie mam aktywnej choroby, ani
            bakterii w organizmie, bo jak siebie znam to teraz uczepie się tych myśli.

            Pozdrawiam, wiecznie wątpiąca Asia

            • cze6772op.pl Re: Borelioza na 100%? 13.02.08, 23:44
              chyba nie traktujecie poważnie moich wątpliwości, ale ja się
              naprawdę zastanawiam.

              Mam objawy, ale to nie muszą być od boreliozy, tylko np. bartonelli.

              Pozdrawiam, Asia
              • cze6772op.pl Re: Borelioza na 100%? 14.02.08, 14:34
                Podbijam, może ktoś mądry się wypowie.
    • cze6772op.pl Znowu ujemny rtPCR 28.02.08, 11:05
      odebrałam własnie wynik z Poznania - znów ujemny, a robiłam badania
      po 2 tyg. leczenia m.in. właśnie tynidazolem. Dwa tygodnie wcześniej
      zrobiłam IgM WB i jest dodatni.

      Kompletnie tego nie rozumiem - czułam jakby rozbijanie cyst
      (palenie, kłucie, igiełki),a bakterii nie ma we krwi. Nie wiem jak
      mogę w ogóle zdrowieć, jeśli ona siedzi w tkankach i nic jej stamtąd
      nie rusza.

      Poza tym zgodnie z Waszymi wskazówkami po 2 negatywnych PCR można
      zakonczyc leczenie - ja leczenie dopiero co zaczęłam i nie będę
      wiedziała jak określić koniec.

      Pozdrawiam, Asia
      • cze6772op.pl Re: Znowu ujemny rtPCR 28.02.08, 20:31
        up
    • cze6772op.pl Drugi zestaw - biotrakson, tini, azitro 05.03.08, 00:29
      Postanowiłam uaktualnić swój wątek, bo trochę się ostatnio
      wydarzyło. Moze komus przydadzą się moje doświadczenia albo coś mi
      podpowie.

      Zaczelam drugi miesiąc antybiotykoterapii. Zestaw dożylny biotrakson
      2g dziennie, Azitro 0,5 g co drugi dzień, Tinidazol 2 x dziennie po
      1,5 tabletki i Viregyt K 1x1.

      Na wstępie opowiem Wam o swoich przygodach z probą przepisania
      recepty na znizkową. Lekarz patrzył na mnie jak na kosmitę i
      powtarzał, że to są przecież potęzne dawki antybiotyków, a poza tym
      nie łączy się biotraksonu z azitro (był to lekarz z prywatnej
      przychodni). W rezultacie wysłał mnie do zakaźnika. Poprosiłam go
      jeszcze o receptę na nystatynę, ale i tu nie był skłonny do
      współpracy, bo powiedział, że nystatyna jest bardzo szkodliwa. Chyba
      niektórzy lekarze zasadę "po pierwsze nie szkodzić" rozumieją
      jako "po pierwsze nic nie robić" sad((

      jutro spróbuję jeszcze w POZ.

      w tej samej przychodni udało mi się jednak załatwic wlewy, ale na
      razie tylko na 7 dni. Na początku myślałam że zejdę. Pielęgniarka
      wbiła mi się w żyłę w prawej ręce, która miała chyba sporo zrostów
      od licznych badań i zrobiła test solą fizjologiczną, czy nie
      przecieka. Najwyraźniej przeciekała, bo ból i pieczenie były nie do
      zniesienia i czułam, że zaraz zemdleję. Powiedziala, że na szczęście
      nie zaczęła podawać jeszcze antybiotyku, bo pewnie zinterpretowałaby
      to jako reakcję alergiczną na antybiotyk.

      Na prawej ręce nie było nic więcej, co by się nadawało do wkłucia.

      Na lewej coś się znalazło. Dodała, ze zyły mam słabe i z każdym
      kolejnym wlewem będzie gorzej sad

      Tym razem poszło. Użyła motylka, bo powiedziała, że wenflonów używa
      się raczej tylko w leczeniu szpitalnym.

      Wlew odbył sie bez zadnych sensacji. Po 30 minutach wstałam i
      wyszłam. Pielęgniarki kazały mi odczekać 10 minut, ale spieszyłam
      się na spotkanie.

      Po wlewie czułam sie rześko, ale bez większych zmian w stosunku
      poprzedniego samopoczucia. Najciekawsze zaczęło sie po 5 godzinach.
      Najpierw było bardzo przyjemnie - kolory i kształty stały się tak
      wyraźne, że aż nierealne, opadła mgła, poczułam się jak na haju (to
      już drugi raz w czasie terapii - wczesniej miałam jeden taki (cały)
      dzień po doxy, tini i tetra 7 dnia zestawu.

      Potem jednak po około godzinie przyszła kolej na 'bad trip', co
      prawda pozostało rozjaśnienie umysłowe, ale zaczęły się nowe
      sensacje, których nie miałam na poprzednim zestawie

      w pewnym momencie nawet sie przestraszyłam. Najpierw były palenia,
      kłucia, sztywność stawów (to już było wcześniej), tyle że bardziej
      nasilone, potem silne uczucia zgniatania stawów i kości jakby
      imadłem, szarpania mięśni, potem uczucie zimna w nogach, które
      przeszło w uczucie odmrożenia, następnie prawie całkiem straciłam
      czucie w nogach. Sprawdzałam działania niepożądane biotraksonu i nic
      takiego nie znalazłam.

      Teraz jest w miarę stabilnie, tzn. objawy są tylko trochę silniejsze
      niż zazwyczaj w czasie poprzedniego zestawu.

      Podsumowując ten przydlugi wywód, ten zestaw okazał się silniejszy
      (a jeszcze nie zaczęłam Azitro). Zastanawiam sie tylko czy nie za
      silny skoro tak silna reakcja pojawiła się już po pierwszym wlewie.
      I trochę boje się kolejnych i dołączenia Azitro.Może powinnam
      zmniejszyc dawki? Co o tym myślicie?

      Pozdrawiam, Asia
      • kkkkk4 Re: Drugi zestaw - biotrakson, tini, azitro 05.03.08, 07:24
        NIe dałam rady przeczytać ostatniego wpisu bo to już za duzo dla
        mnie, ale co do Twoich wątpliwości: niewątpliwoe masz boreliozę, nie
        mozna mieć przeciwciał po boreliozie i nie chorowac, bo zawsze jak
        sie juz ta bakterai pojawi to oznacza ze wyniszczanie organizmu sie
        pojawiło, jest infekcja i trzeba leczyc bo organizm sam nie zwalczy.
        Nie dziw się że nikt nie odpowiada na te pytania, bo wszstko było
        juz wałkowane na forum tysiac razy. Obowiązkiem nowych jest czytanie
        faq a nie domaganie sie odpowiedzi na banalne wątpliwosci. Swoja
        drogą trochę mnie dziwi Twoje zachowanie - masz dodatni test elisa,
        wyraźna reakcję na antybiotyki - co potwierdza boreliozę, wyraźne
        objawy i szukasz niewiadomo czego zamiast przyjać do wiadomożci to
        co jest czarno na białym...ale cóz to w sumie Twoje pieniadze..
        • kkkkk4 Re: Drugi zestaw - biotrakson, tini, azitro 05.03.08, 07:26
          aaa przeczytałam końcówkę - to o zmiejszenu dawek hmmmm - powiem
          tyle- współczuję Twojej lekarce, bo nie ma nic gorszego niz pacjent,
          który wie najlepiej
          • cze6772op.pl Re: Drugi zestaw - biotrakson, tini, azitro 05.03.08, 11:04
            Chyba juz jednak przyjełam do wiadomosci ze mam borelioze. Chociaz
            wciaz nie moge sie nadziwic, bo nie pamiętam kleszcza. Od 8 lat
            leczyłam się na (nietypową) depresję i nie przyszło mi do głowy, że
            to może być coś innego. Dopiero jak doszło podejrzenie padaczki i
            narkolepsji, nie zgodziłam się na leki przeciwpadaczkowe i zaczęłam
            się intensywnie badać. I ta diagnostyka - jeden wynik w tą, drugi w
            drugą. No i PCR w moim przypadku jak na razie się nie sprawdził.

            A wszyscy poza dr Beata oczywiscie pytają czy na pewno mam tą
            boreliozę. i zaczynam się wtedy zastanawiac.

            Co do zmniejszania dawek, przeczytałam gdzieś na forum, że zbyt
            silne herksy są niebezpieczne. Nie wiem czy moje są zbyt silne czy w
            sam raz. Stąd zastanawiałam się, czy nie pozawracać głowy dr Beacie
            zmniejszaniem dawek.

            Pozdrawiam, Asia
    • cze6772op.pl Wlewy dożylne 06.03.08, 11:55
      Napiszę coś, co może się przydać osobom, które biorą antybiotyk
      dożylnie. Wczoraj nakłuwała mnie pielęgniarka anestezjologiczna.
      Zrobiła to bardzo profesjonalnie i prawie bezboleśnie. Miejsce po
      wkłuciu jest juz prawie niewidoczne.

      Wkłula mi się w grzbiet dłoni i powiedziała, żeby absolutnie nie
      zaczynać od wkłuwania w żyłę łokciową, bo potem wszystko poniżej
      jest nie do użytku. Trzeba zaczynać od dłoni i iść w górę w kierunku
      łokcia.
      • cze6772op.pl Re: Wlewy dożylne 06.03.08, 11:57
        Wczoraj herks wyglądał podobnie jak przedwczoraj, bo również
        pojawiło się odmrożenie i znikanie czucia.

        Dodatkowo wieczorem po połozeniu się do łóżka miałam 2 pojedyncze
        drgawki całego ciała. Mam nadzieje, ze następny nie bedzie atak
        padaczkowy sad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka