loothka
22.02.08, 13:01
wiem, że to trochę oklepany temat, ale błagam napiszcie, coś, bo sama nie
wiem, co mam ze sobą zrobić.
Mam 27 lat i od prawie roku wiem, że mam boreliozę. Od tego czasu cały czas
jestem na antybiotykach. Dodatkowo leki przeciwpadaczkowe, osłonowe i
wzmacniające. Aktualnie dostaję debecylinę w zastrzykach.
Ponieważ w czerwcu biorę ślub, chciałabym wiedzieć, jak długi czas musi minąć
od odstawienia antybiotyków i leków, no i czy w mojej sytuacji dziecko ma
szansę być zdrowe. Czas leci, a ja już prawie 30-stka na karku...!!!
Mam bardzo wiele dolegliwości, ale najgorsze są zmiany w mózgu. Jest lepiej
niż było, ale wciąż do cudu daleko.
Ponieważ już staraliśmy się wcześniej o dziecko (bo wcześniej planowaliśmy
ślub;d), chciałabym wiedzieć, jakie mam szanse i przede wszystkim kiedy, na
to, żeby zostać szczęśliwą mamą???
Rozwiejcie moje wątpliwości, bo zamartwiam się na śmierć, a jak pytałam
ginekologa, to stwierdził, że nie ma przeszkód, jednak wiele czytałam na temat
ciąży i wiem, że najlepiej być zdrowym...
Acha, nadal wychodzi mi dodatni Westernblott w IgM...Pomóżcie!!!