Dodaj do ulubionych

borelioza a ciąża

22.02.08, 13:01
wiem, że to trochę oklepany temat, ale błagam napiszcie, coś, bo sama nie
wiem, co mam ze sobą zrobić.
Mam 27 lat i od prawie roku wiem, że mam boreliozę. Od tego czasu cały czas
jestem na antybiotykach. Dodatkowo leki przeciwpadaczkowe, osłonowe i
wzmacniające. Aktualnie dostaję debecylinę w zastrzykach.
Ponieważ w czerwcu biorę ślub, chciałabym wiedzieć, jak długi czas musi minąć
od odstawienia antybiotyków i leków, no i czy w mojej sytuacji dziecko ma
szansę być zdrowe. Czas leci, a ja już prawie 30-stka na karku...!!!
Mam bardzo wiele dolegliwości, ale najgorsze są zmiany w mózgu. Jest lepiej
niż było, ale wciąż do cudu daleko.
Ponieważ już staraliśmy się wcześniej o dziecko (bo wcześniej planowaliśmy
ślub;d), chciałabym wiedzieć, jakie mam szanse i przede wszystkim kiedy, na
to, żeby zostać szczęśliwą mamą???
Rozwiejcie moje wątpliwości, bo zamartwiam się na śmierć, a jak pytałam
ginekologa, to stwierdził, że nie ma przeszkód, jednak wiele czytałam na temat
ciąży i wiem, że najlepiej być zdrowym...
Acha, nadal wychodzi mi dodatni Westernblott w IgM...Pomóżcie!!!
Obserwuj wątek
    • fionka21 Re: borelioza a ciąża 22.02.08, 13:42
      Po pierwsze nie zmartwiaj się! Plus w WB pomoże Ci w zmaganiach z orzecznikiem, więc jeśli o to chodzi to chyba dobrze... W tej sytuacji szkoda kasy na PCR, przeznacz ją na leki.

      Nie umiem odpowiedzieć ile czasu po kuracji można podjąć świadomą decyzję o ciąży. Może ktoś inny Ci napisze.

      Natomiast dobrze byłoby, żebyś pamiętała, że wiele kobiet, w tym ja, rodzi pierwsze dziecko dobrze po 30., a mam przyjaciółkę, że nawet w okolicy 40. I co, zdążyła i ma przesłodką córunię! Pozbądź się więc presji, że trzeba szybko smile

      Mam natomiast inne pytanie. Skoro masz głównie objawy neurologiczne i to poważne, dlaczego brałaś biotrakson tylko przez miesiąc. Czy źle go znosiłaś? Biotrakson jest najlepszym abx, oczyszczającym układ nerwowy, bo najlepiej przechodzi przez barierę krew-mózg. Ja miałam słabsze objawy neuro-, a brałam Biotraxon przez 3,5 miesiąca. Wiem, że inni biorą znacznie dłużej.

      Zmierzam do tego, że biotraxon przyśpieszyłby kurację (o ile Debecylina w ogóle jest w stanie zadziałać tak dobrze jak biotraxon, czego nie wiem).

      Głowa do góry!
      Pozdrowienia, Anka
      • loothka Re: borelioza a ciąża 22.02.08, 15:35
        wielkie dzięki, bo chociaż trochę optymizmu przyszło...
        Biotrakson - przeszłam tylko kurację 21-dniową, bo taką mi zaoferowali i w tym szpitalu tylko 21-dniową stosują. Widzieli, że lek działa, objawy trochę mniej drastyczne, więc zalecili antybiotyki doustne. Przestałam je tolerować, a ponieważ mam na wiele leków uczulenie, więc próba z debecyliną i jest ok (jeśli można tak powiedzieć). Włączyli mi też inne leki, m.in. przeciwpadaczkowe, które złagodziły objawy choroby,no i jak na razie kuracja pomaga. Zmiany w mózgu się zmniejszają, więc powinno być ok. A biotraksonu nie chcą mi podawać, bo musieliby mnie przyjąć do szpitala na kroplóweczki, a ja tym czasem musiałam wrócić do pracy, no i fizycznie nie podołam, bo wrociłam dwa dni temu po ponad dziewieciu miesiacach...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka