Dodaj do ulubionych

Może komuś przyda się moja historia

21.12.08, 19:38
Byłam na sąsiednim forum ponad rok temu.
Od ponad 30 lat miałam potworne bóle stawów i mięśni
głównie nóg rąk ale wydawało się jaby bolało wszystko.
Wiele lat szukałam przyczyny i nikt nie mógł mi
pomóc.Byłam nawet w szpitalu u prof. Szechińskiego
konsultant krajowy Reumatologii który stwierdził u
mnie fibromialgię i przepisał tylko Tramal.Skrytykował
że brałam Diprophos-steryd który trzymał mnie przy
życiu ale nie przepisał nic lepszego ani nie wykrył
boreliozy.Miałam tak straszne bóle prawie codziennie
że tylko leżałam i wyłam z bólu.Ból ten powodował
osłabienie,brak tchu ,dreszcze,gorączka,przyspieszony
oddech,tętno,jakby umieranie.Gdy wzięłam Tramal ból
łagodniał i goraczka schodziła.To był koszmar aż
trudno mi samej uwierzyć jak ja mogłam żyć tyle lat w
bólach.
Ilez ja przeszłam lekarzy i jedyne co usłyszałam że to
zaburzenia hipochondryczne,urojenia co mnie jeszcze
bardziej wiadomo dobijało i nie widziłam juz nigdzie
ratunku.Często juz żyć dalej nie chciałam.
Zrobiłam sama badanie na boreliozę jako że objawy są
tak podobne żeby wykluczyć bo nie pamiętałam
ugryzienia kleszcza.Wynik wyszedł dodatni w klasie IGG
pasek 31 i 81.Zaczęłam się leczyć w Krakowie.Miałam
wiele watpliwości ale się leczyłam intensywnie bo
tylko w tym leczeniu widziałam jakąs nadzieję
wyniszczenia tego co mnie tak zatruwało i nie dało już
dalej żyć.Nie wspomnę jak popadłam w depresje i latami
się leczyłam jak 10 lat temu zrezygnowałam z pracy bo
nie mogłam nawet z domu wychodzić.
Piszę Wam to jako swoje wieloletnie doświadczenia bo
nie słyszałam żeby ktoś tak strasznie cierpiał i tak
długo.W boreliozie nie każdy ma aż tak straszne bóle
ale niektórzy mają.Słyszłam wtedy wiele opinii że za
długo to trwało żebym liczyła na wyleczenie.Dla mnie
już chociaż jakakolwiek ulga zmniejsznie bólu byłaby
czymś wielkim.Leczyłam się 6 miesięcy-dłużej nie
wytrzymałam.Żyłam wtedy w lęku,strachu gdy lekarz
rodzinny mówił mi że to powolna eutanazja przyjmwanie
tylu abx itd. No ten sam lekarz też wysmiał mnie że to
borelioza jak poprosiłam o skierowanie.Wyniki watroby
bardzo się pogorszyły,candida atakowała.Miałam myśli
wtedy a może to od grzybicy jeszcze bolą mnie stawy
ale było już coraz lepiej.Gdy zaczęłam leczenie nie
było pogorszenia tylko coraz lepiej.Gdy zakończyłam
było lepiej ale jeszcze czasem bóle się
zadarząły.Postanowiłam oczyścić sie z toksyn i
zaczęłam pić sok z mlecza i porzywy.Pokrzywę używam do
dziś -tylko teraz w kapsułkach niby na włosy ze
skrzypemsmile) Wiem wiem że moze wydać się to śmieszne
ale bardzo mi to pomaga nie tylko na bóle ale też na
zgagę.Nie biorę już latami jak dotą Ranigastu czy
Bioprazolu.Pokrzywa jakby neutralizuje
nadkwasność,uodparnia,poprawia wyniki./Nawet
wyleczyłam tym swojego psa który ciagle
zwracał/Obecnie czuję się dobrze.Czasem bóle wracają
ale rzadko raz na dwa miesiące.Nie wiem jak siebie
określić -pewnie to takie zaleczenie ale cieszę i z
tego bo to porównania nie ma do tego co było wcześniej.
Pewnie że żyję w takim lęku żeby ten koszmar nie
wrócił ale póki co cieszę się każdym dniem.Pozdrawiam
wszystkich serdecznie
Obserwuj wątek
    • sylm8 Re: Może komuś przyda się moja historia 21.12.08, 22:12
      Dzięki za Twoja historię. Pewnie, ze się przyda smile

      Wynika z niej, że to leczenie antybiotykami jednak miało sens.

      I jednocześnie, że leczenie niekoniecznie zawsze musi być bardzo długie, tak
      samo jak z tego co pisała Wawan wynika, że niekoniecznie zawsze musi być aż tak
      agresywne.
    • zgoorek Re: Może komuś przyda się moja historia 22.12.08, 02:44
      Witaj, Ewo smile
      Cieszę się, że Twój stan na tyle się polepszył. Dobra to wiadomość. I serdeczne dzięki, że zagościłaś u nas i zdecydowałaś się przestawić swą opowieść. Bardzo fajnie, że oprócz szukania pomocy czasem ktoś napisze coś optymistycznego. Na pewno się przyda!
      Bardzo dziękujemy big_grin
      • ewax100 Re: Może komuś przyda się moja historia 30.12.08, 18:10
        Witamsmile) widzę że mnie pamietaszsmile)? a jak tam u
        Ciebie?jak się czujesz?
        Nie wiem sama jak to tłumaczyć ale jednak znam dwie
        osoby które leczyły się jedna długo i agresywnie i żle
        się czuje a druga w szpitalu i też nadal ma
        bóle.Pozdrawiam serdeczniesmile)
        • zgoorek Re: Może komuś przyda się moja historia 30.12.08, 20:22
          Oczywiście, że pamiętam - nasza wirtualna znajomość jest przecież względnie krótka - przynajmniej jak na moje zapominanie smile
          Pamiętam wszystkich z "tamtego" forum - i tych bardziej sympatycznych, i tych mniej. Do tych drugich zresztą niewiele mam żalu - wiem przecież, co choroba robi z ludźmi.
          Ty zaś zawsze należałaś do bardziej sympatycznych smile
          Ja na ogół czuję się dobrze, ciągnę jeszcze swoje notatki w blogu, jednak rzadko piszę o objawach boreliozy, ponieważ rzadko je u siebie stwierdzam - i wcale się nie skarżę z tego powodu wink
          Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka