Dodaj do ulubionych

Artur737 dostał bana

05.02.09, 16:59
Wklejam, bo zaraz pewnie zniknie big_grin

Artur737 dostał bana
zazule 05.02.09, 16:42 Odpowiedz
odemnie i zostal usuniety z moderowania forum

powód : "na otrzeźwienie"

Sądze ze jest to ostani mój wpis na forum borelioza wiec na wszelki
wypadek odrazu sie żegnam

pozdrawiam
ZAZ
Obserwuj wątek
    • irena2112 Re: Artur737 dostał bana 05.02.09, 17:56

      Nataszkam te posty nie zniknęły ale znikają następne!!!

      Zniknął przed chwilą mój w tym samym wątku a dopisałam go przed
      kilkoma minutami - czyżby ban Artura był "na niby"???
      • nataszkam Re: Artur737 dostał bana 05.02.09, 18:03
        irenka, szkoda nerwów wink

        Może jako Artur to bana ma, ale na pewno nie jako borelioza1...
        Widać skutki preferowania przez niego diety bezcukrowej big_grin
        • irena2112 Re: Artur737 dostał bana 05.02.09, 18:34
          Wiesz, ja się takimi sprawami nie denerwuję smile.
          Dawno zorientowałam się co jest grane pomimo tego,że w sumie krótko
          czytam tamto forum.Już niejednokrotnie moje posty były usuwane,więc
          jeden więcej jeden mniej co to za różnica?

          Może Ren.ika napisze na tym forum to co pisała tam w
          wątku "węglowodany a cukry". Nie przyszło mi do głowy skopiowanie
          jej postów,bo nie pomyślałam,że aż tak głosy zdroworozsądkowe są
          tępione!!! A to wszystko działo się tak szybko przedwczoraj
          wieczorem ... Posty w tamtym wątku zjawiają się i znikają -
          codziennie inaczej ten wątek brzmi.
          A może złóżmy to na zaburzenia z powodu boreliozy?

          Pozdrawiam.
          • irena2112 Re: Artur737 dostał bana 05.02.09, 18:49
            I jeszcze jedno.
            Nataszkam pocieszyłaś mnie,że borelioza1 to też Artur.
            Może 2 pozostałych moderatorów trochę myśli ... i to nie ich sprawka
            znikanie wpisów.
            • wawan1 Re: Artur737 dostał bana 05.02.09, 19:27
              > Nataszkam pocieszyłaś mnie,że borelioza1 to też Artur.

              Jesli jesteś dobrym obserwatorem, to pewnie szybko wyczaisz, że nie
              tylko tych 2 nicków używa(ł) Artur, ostro dyskutując sam ze sobą.
              Dziwi mnie nadal, że pozwalacie (wszyscy uczesniczący w tamtym
              forum) sobie na takie traktowanie...
              • 1-ludka Re: Artur737 dostał bana 05.02.09, 23:14
                Wiesz,to zalezy od podejscia bo mnie osobiscie to wisi jak mnie
                traktuja na tamtym forum,jezeli ktos chce to odpowiadam a jezeli nie
                to mam mniej klikania i tyle.Ale uwazam ze kazdy ma prawo do swojego
                zdania i czasami tez fajnie sie cos dowiedziec z tego drugiego
                forum.A ten caly artur to ja bym go poprostu zignorowala i tyle.Nie
                raz sie przekonalam ze jest d...... wiec szkoda wysilku na pisanie o
                nim.Na samym poczatku jak zaczelam czytac forum to interesowaly mnie
                dlugie jego wypowiedzi wiec zaczelam szukac i znalazlam na forum
                chyba to byla sluzba zdrowia wypowiedzi o arturze kto to jest ,ze
                wszystko wie itp.Nie byly pochlebne, wiec go zapytalam kim jest i
                wiecie co?Zaraz na mnie napadli ze przeciez to jest naruszenie
                prywatnosci itp.wiec odpuscilam wariatom i dalam spokoj.
                Pozdrawiam

                Ludka
                • zgoorek Re: Artur737 dostał bana 06.02.09, 07:28
                  1-ludka - na tamtym forum nie można Artura ignorować. Jest jak agresywny domownik - albo będziesz mu ustępować, albo się wyprowadzisz - akurat tam on jest u siebie. Trzeciego wyjścia nie ma. Jego potrzeba dominacji jest chora. Reszta to tylko skutki tego, że dosiadłaś się do niewłaściwego stolika.
              • asia525 Aneta, ona jest śliczna!!! n/t 07.02.09, 07:46
                • wawan1 Dzięki 07.02.09, 11:29
                  Dziękuję Asiukiss Pozdrawiam.
        • mysza323 do nataszkam 07.02.09, 19:09
          Nat! ciesze się, że cię znalazłam. Ostatnio rzadko zaglądam na forum, ale ile
          razy tam byłam to brakowało mi twoich wpisów. Jakaś nieprzyjemna historia z tym
          Arturem, no ale cóż, ciągle nie brakuje ludzi, którzy ograniczają wolność
          wypowiedzi innym. Trzymam kciuki za leczenie twojego syna i za ciebie.
          • eter05 Re: do nataszkam 10.02.09, 21:15
            A ja jak ta glupa zastanawialam sie bardzo dlugo gdzie podziewaja sie moje
            posty ,gdzieie podzieli sie starzy boreliozowicze ,dopiero ten post o banie
            otworzyl mi oczy i tez sie grzecznie pozegnalam co mialo swoj kilkuminutowy
            zywot na forum .Tych pozegnan bylo kilka ale malo kto zdazyl je przeczytac
            .dzisiaj po rozmowie z dr Beata dowiedzialam sie o istnieniu Mirror.zaraz
            przeczytam zasady zeby nie podpasc .
            • irena2112 Re: do nataszkam 10.02.09, 21:35
              > .dzisiaj po rozmowie z dr Beata dowiedzialam sie o istnieniu
              Mirror

              A ja pisałam na tamtym forum,gdzie jest teraz Nataszkam (ktoś o to
              pytał) - może już wykasowane a ja już nie pamiętam w jakim wątku.
              • borelka46 Re: do nataszkam 13.02.09, 16:29
                Cześć Nataszkam, przeczytałam tu twoje wątki,nie odwiedzałam forum borelioza
                chyba już ponad 1,5 roku - chciałam spokoju od chorowania. nie wiem nic o
                centrum i o co chodzi. szanuję cię za twoją wiedzę i walkę o prawdę
                choroby/tylko ze spotkań na forum zarządu stow./ zobaczyłam na forum stow.,że
                prosisz o wykasowanie swojego watku.
                A ja właśnie ciebie szukałam,no i tu znalazłam . Wobliczu tych konfliktów i jak
                zrozumiałam przerwania wielkiego wysiłku nad utworzeniem centrum przez po prostu
                gupotę ludzką nie znajaca granic/bo same takie konflikty to gupota/ i tego,że
                przeciez borykasz się z chorobą i masz syna również w leczeniu , mam obawy i
                mało śmiałości by ci zawrócić głowę być może czymś co obśmiejesz ?
                Ale wiem ,że nie tylko prawdziwie mi odpowiesz ,jeśli tylko znajdziesz siły-
                ale może nawet poświęcisz czas na spenetrowanie uczciwe tematu. No więc /proszę
                się nie śmiac/: chodzi o chloryn sodu użyty przez inżyniera JIM HUMBLE do
                uzdatniania wody - póżniej do leczenia malarii w afryce iwsyztkich innych
                upierdliwych bakt. i wir. Otóż na forum tylko 2 wypowiedzi,że to totalna ściema
                ,ja jednak poczytałam po niemiecku i uważam ,że warto to uczciwie spenetrować.
                Niestety większość materiałow je st po angielsku, poza tym opisy działana
                chemicznie tej leczącej substancji nic mi nie dają bom ani trochę chemik. Jest
                jednak coś co chcę poznac koniecznie a mianowicie na yotubie są co najmniej 3
                filmiki osób wyglądających bardzo wiarygodnie ,które opisują leczenie MMS bo tak
                się ta subst. nazywa, swojej boreliozy - niestety po angielsku.
                Do tego dodam ,że mam koleżankę która walczy z bb bez abx , tylko piciem
                wody utlenionej i czasem jodu , a teraz chce przejść na MMS. Ważnym w tym
                wszystkim jest, że ma na tej samodzielnej kuracji zastanawiające efekty - w tych
                miejscach gdzie ja mam bóle palenia cierpnięcia problemy z mięsniami ,ona ma od
                roku wciąż na nowo wyrzucajace się sączące krosty i rany : dłonie i aż do łokci
                to samo stopy aż do kolan i też mniej na udach ma tez herksy ale zdecydowanie
                funkcjonuje normalnie i ma dużo siły . Oczywiście chcę tez wejść na MMS. Jest
                też w necie po angielsku jakaś stronka z nagranym głosem i zdjęciami pacjenta z
                potwornym glejakiem mózgu ,który wyleczył MMS i opisuje przebieg terapii ,znów
                po ang.
                Tak więc jestem bezradna.
                Nataszkam mam do Ciebie zaufanie, wiem ,że to w tym miejscu i po tej całej
                sytuacji strasznie głupio, ale może , a może i inni się odezwą, którzy umieją po
                angielsku szperać w necie . Pozdrawiam cie bardzo serdecznie, życzę powrotu do
                zdrowia i spokoju ducha . Gdzies jest na pewno wyjśćie z tego ,dla nas
                wszystkich. pozdrowienia dla wszystkich ze wszystkich forów.
                • gozillas Re: O co chodzi? 28.03.09, 01:54
                  Kim jest wogole Artur737? Dlaczego poświęca swój czas dla forum borelioza.
                  Dlaczego tutaj nie wszyscy darzą go sympatią? O co w tym wszystkim chodzi?
                  • zgoorek Re: O co chodzi? 29.03.09, 21:35
                    Mam nadzieję, że ta postać zniknęła na dobre z forów gazety - i że
                    już się nie dowiesz, kim tu był.
                    • wawan1 Re: O co chodzi? 03.04.09, 07:54
                      wink
                      Chyba nie do końca. Vide forum ZDrowie.
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=93541183&v=2&s=0
                      • zgoorek Re: O co chodzi? 03.04.09, 12:58
                        No tak, ta wiadomość jest w miarę świeża
                        - z 1.IV br (Prima Aprilis?)
                        • nataszkam Re: O co chodzi? 04.04.09, 11:27
                          Od 11 lutego artur nie ma już bana na BORELIOZIE (ja też). Ciekawe,
                          kiedy tam się objawi ponownie starym nickiem wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka