malakobietka12
22.04.09, 21:29
u mnie dopiero niedawno wykryto BB, właśnie zaczynam bardzo pasjonującą i
długa walkę o zdrowie. Ja akurat byłam w tej komfortowej sytuacji ze kiedy
zrobiłam pierwszy test elisa na bb wiedziałam o niej już wiele, ale co z tego
, że ja wiedziałam kiedy zakaźnicy wiedzą niewiele. Bo w sumie to test elisa
jest niewiarygodny trzeba zrobić WB który potwierdzi czy jestem chora czy nie
jak mi wyjdzie Wb dodatni w którejś z klas to należny mi się 3 tygodnie
leczenia doxy, bo jestem chora a jak wezmę przez 3 doxy i jeszcze się odchudzę
to już będę całkiem zdrowa. Bo takie są wytyczne Polskich specjalistów. Ale
żeby zrobić WB to nie jest taka prosta sprawa koszt prywatnego badania
zrobionego w 2 klasach to od 200 do 240 zł, ale przecież tak wysoki koszt że
żeby go zrobić trzeba się położyć na dzień do szpitala co wygląda następująco
człowiek musi poczekać min 6 godzin żeby go w ogóle ktoś chciał obejrzeć,
zapisy trwają no co najmniej tak jakbym miała w szpitalu spędzić pół życia
oczywiście cała izba przyjęć wie co komu dolega, po co przyszedł, u kogo się
leczy, na co, gdzie mieszka, żonaty, ile dzieci szkoda że nie pytają ile ma na
koncie i numer pinu do karty, później czekanie kolejnych godzin na lekarza i
pięć minut pobranie krwi i do domu no coś pięknego, a jeszcze tekst typu jeśli
WB będzie dodatni należy się 3 tygodnie leczenia doksy, a jak będzie ujemny to
człek zdrowy i niech nie zaprząta głowy tak poważnie pracującym lekarzom jak
zakaźnicy w tym miejscu o którym pisze. mam nadzieje że cała ta komedia z
leczeniem ludzi chorych na bb się szybko skończy. na razie mimo wszystko
jestem dobrej myśli