z2009 04.05.09, 18:07 Chciałbym przeczytać jakie są najlepsze psychotropy w neuroboreliozie Czy są jakieś wytyczne na ten temat?? Ludzie ratujcie bo zwariuję,to co się dzieje to nadaje się do Archiwum-X Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dartom.www Re: Antydepresanty i psychotropy 04.05.09, 18:40 zalezy na jakie zaburzenia psychiczne, neuroborelioza moze spowodowac ich bardzo wiele, oraz z roznym nasileniem i nie kazdy bedzie mial takie same Odpowiedz Link
z2009 Re: Antydepresanty i psychotropy 04.05.09, 18:46 No też racja ale chodzi mi głownie bóle i zawroty głowy,( wziąłem już parę razy Xanax drugi raz lorafen i to wszystko się zmniejszyło,więc to chyba nie są zaburzenia krążenia w mózgu,tylko to g....zaatakowało układ nerwowy.W dalszej kolejności tiki i bóle mi,stawów.mięśni,ale te ostatnie są do wytrzymania. Po prostu pytam czy są jakieś ogólne zalecenia no ale masz rację każdy jest inny i każdy ma inne objawy itd. Dzięki i pozdrawiam. Odpowiedz Link
dobbiaco Re: Antydepresanty i psychotropy 04.05.09, 19:30 No ale to,co opisujesz..nie jest objawem psychicznym?tylko somatycznym??Chodzi o stany lekowe;chroniczną bezsennośc;depresję... Odpowiedz Link
z2009 Re: Antydepresanty i psychotropy 04.05.09, 21:45 No tak tylko czemu te objawy somatyczne ustępują po psychtropach ( Xanaxie )???Stany lękowe też mam. Odpowiedz Link
dartom.www Re: Antydepresanty i psychotropy 04.05.09, 21:52 nie mam pojecia, ale np. w moim przypadku leki przeciwpadaczkowe (karbamazepina - finflepsin retard) obnizaja bol glowy, takie sobie pozytywne skutki uboczne Odpowiedz Link
glowa_do_gory Re: Antydepresanty i psychotropy 04.05.09, 22:04 Jeśli nie masz naprawdę silnych stanów lękowych i innych problemów psychicznych (a nie somatycznych) to nie wchodziłabym w psychotropy. Mama miała fatalne stany lękowe, zawroty głowy i to mijało po ziołach, zwłaszcza rdeście. Póki co spróbuj może ziołowych tabletek uspokajających np Nervomix (można brać 3x4 tabletki dziennie), Valused. Odpowiedz Link
glowa_do_gory Re: Antydepresanty i psychotropy 04.05.09, 22:05 Na bóle głowy spróbuj też wcierać w skronie Lyme Essence Oil, wiem, że niektórym bardzo pomagał. Odpowiedz Link
dartom.www Re: Antydepresanty i psychotropy 04.05.09, 22:36 ja na bole glowy stosowalem aspiryne, pomagalo Odpowiedz Link
gra-ga Re: MMS , abx 04.05.09, 22:45 powtarzam i poprawiam pytanie MMS i abx czy tylko MMS i kiedy się to spotęgowało? Odpowiedz Link
borelka46 Re: MMS , abx 05.05.09, 10:23 Z2009, byłeś na b. dużych dawkach MMS-a. Myślę,że to jest przyczyną,ale Ja miałam na tetracyklinach to samo- a kiedy zamknęłam oczy to się przewracałam,bóle głowy były znikome ale ostro byłam odrealniona i źle widziałam. Jak wiesz Ja pulsuje MMS-a ,bo właśnie zaczyna mi w głowie pływać jeśli biorę przez kilka dni i zaczynam być Zombi. Dlatego robię przerwy i czekam ,aż toksyny ze mnie wylezą dużo piję.Na yutubie ktoś z bb mówił, że na MMS-ie dobrze wspomagać czymś oczyszczanie. A swoją drogą to bardzo dziwne na naszym forum, wszyscy szukają wiadomości wszelkich, ale nie dla nas na MMS-ie.A to przecież wzajemna pomoc i uszanowanie innej drogi, ale też pomoc w jej zbadaniu(a to już korzyści dla wszystkich). Powtórzę więc apel - może agielskojęzyczna osoba spenetruje temat relacji leczących się MMS-em i nam tu pomoże. Na tej terapii jako krzyk rozpaczy jest wiele osób, które tu nie mają odwagi pisać,ale czytają skwapliwie każdą relację.Z2009 pij dużo i może coś na oczyszczanie? Pozdrawiam Odpowiedz Link
z2009 Re: MMS , abx 05.05.09, 12:59 Ja już od ponad tygodnia nie biorę MMsa bo to w czasie jego brania po miesiącu zaczęły się te jazdy coraz częstsze i coraz dłuższe.Od wczoraj popołudnia gdy wziąłem Xanax jest jako tako ale całkiem zawroty nie mineły,są minimalne, za to głowa przestała boleć.Nie wiem czy to wszystko MMS spowodował. Na razie go jak mówię nie biorę - może zacznę jak będę miał MMS z pewnego źródła. Dziwi mnie,że opróc mnie tylko 1 dna osoba go bierze. Trudno też nie wpaśc w lęk jak się ma wrażenie umierania ,wszystko kłuje w głowie na całym ciele jakieś cierpnięcia,mrowienia po prostu cuda itd. Antybiotyków proszę mi nie proponować bo po nich już prawie byłem sparaliżowany. Teraz czekam na te zioła Buhnera a właściwie na pin karty. Obecnie biorę Cats Claw ,nalewkę czosnkową i Citrosept ( wyciąg z pestek grejfruta-ktoś mówił,że działa na cysty ) i od dziś mam olejek na boreliozę i zaczynam stosować.Niedługo też będę miał Omam. Odpowiedz Link
glowa_do_gory Re: MMS , abx 05.05.09, 15:50 Podobno citrosept rozwala cysty, a a baxy (zioła) zabijają "uwolnione" w ten sposób krętki Odpowiedz Link
z2009 Re: MMS , abx 05.05.09, 15:57 Tzn,że RESERVARTROL ,CATS CLAW, ANDROGRAPHIS nie zabija krętek? Jaki abax?? nie znalazłem takich ziół. Odpowiedz Link
glowa_do_gory Re: MMS , abx 05.05.09, 16:48 zgubiłam "lub". Chciałam napisać abax lub zioła zabijają krętki. Odpowiedz Link
wroteknowynick Re: Antydepresanty i psychotropy 05.05.09, 12:15 na infekcje są antybiotyki a nie psychotropy Odpowiedz Link
dobbiaco Re: Antydepresanty i psychotropy 05.05.09, 12:51 No strasznie jesteś mądry!tylko jest to zakażna choroba układu nerwowego i daje objawy nie tylko somatyczne! Odpowiedz Link
wroteknowynick Re: Antydepresanty i psychotropy 06.05.09, 00:48 Psychiatria nie ma żadnych testów fizycznych, krwi, niczego, popierających diagnozy. Leki przepisywane są na zasadzie wywiadu. Odwiedziłem 4 róźnych psychiatrów i dostałem 4 różne diagnozy (^^,)Skąd wiadomo że leki psychiatryczne pomogły ? Efekt placebo też występuje. Xanax to fajny lek, benzodiazepina, ludzie z boreliozą lubią leki tego typu. Sam jadłem tetrazepam, który przepisał mi chirurg szczękowy, po tym jak wydłutował mi cztery ósemki bo bolał mnie Staw skroniowo -rzuchwowy. Działał rewelacyjnie Ciekawe jest że psychiatria fizycznie leczy choroby nie diagnozowane fizycznie. Leki biorą się z kosmosu. Obejrzeć można film przedstawiający ciekawy punkt widzenia video.google.com/videoplay?docid=-30073771927921128&ei=9sAASr6EJYby2wL0yvj5Cw&q=psychiatry+&dur=3 - daje do myślenia.... Odpowiedz Link
eter05 Re: Antydepresanty i psychotropy 05.05.09, 18:22 Kochany Wrotku ,gdybym zaczela bez antydepresantow i xanaxu to nie byloby mnie dzisiej ani tutaj ani gdzi e ,indziej ,ta zaraza /zrobila mi takie szkody w glowie ze nie mialam szans z tego wyjsc samym biotraxonem .Zanim by zadzialal nie dalabym rady -wyjsciem bylo 10 pietro.Czy ktos kto tak mysli ma czas-ja go nie mialam i to nie moja diagnoza ani zadnego niedouczonego psychiatry tylko dr.Beaty ktora przeszla przez to samo .Wiec jesli komus przychodza do glowy mysli samobojcze-nie bojmy sie tego slowa-to nie ch nie wyobraza sobie ze wyjdzie z tego sam.Sam moze ,jezeli jest w stanie wejsc na 10 pietro Odpowiedz Link
z2009 Skoki ciśnienia 05.05.09, 18:37 Jeszcze na dodatek stwierdziłem skoki ciśnienia od 150/100 do 90/60 - pomiar w odstępie minuty i co minutę inne ciśnienie.Obłęd !!!Nie wiem czy wierzyć elektronicznemu przyrządowi do pomiaru ciśnienia ale kiedyś nie wykazywał takich wachań. Czy skoki ciśnienia to też robota boreliozy lub chlamydii?? gdzieś czytałem że tak. Odpowiedz Link
dobbiaco Re: Skoki ciśnienia 05.05.09, 21:36 Miałam takie skoki ciśnienia z tachykardią,ze mnie pogotowie zabierało!5-ciokrotnie!skoki uspokoiły sie po leczeniu nalewka czosnkową na spirytusie.została tachykardia w czsie herxów-na to biorę dorażnie propranolol..Skoki cisnienia można jeszcze leczyć akupunktura-mojej Mamie zakładali takie krótkie igiełki do uszu-na 3- 4 dni..Po 2 tygodniach kuracji skoki cisnienia minęły bezpowrotnie..Wtedy-ze 20 lat temu-nikt nie słyszał o boreliozie..Myslano,ze te skoki ,to z menopauzy..dziś,pamiętając jej zapalne odczyny(rumienie!) z rzekomego uczulenia na komary- podejrzewam,ze MAma chorowała na borelie..Resztę objawów miała także- u schyłku zycia..Tez sie wtedy nie zorientowałam..dopiero,gdy sama zachorowałam..przypominaja mi się rózne rzeczy i..mnie oświeca.. Odpowiedz Link
eter05 do wrotka 07.06.09, 11:48 wroteknowynick napisał: > na infekcje są antybiotyki a nie psychotropy Taki jestes madry bo chyba nie wiesz ze jak sa zmiany demielinizacyjne to jestes w takiej depresji ze nie zdazysz doczekac az abx-yzadzialaja Po prostu w pewnym momencie zrobisz cos zeby to sie skonczylo-jesli wiesz co mam na mysli>bez xanaxu i rexetinu tak wlasnie bym zrobila .PO 1,5roku odpuscilam rexetin a xanax lezy idaje mi poczucie bezpieczenstwa Odpowiedz Link
zebra12 Miałam takie same objawy w nerwicy 05.05.09, 16:27 Czyli zawroty głowy, strach przed omdleniem. Wrażenie umierania. Też brałam xanax, ale nie czułam się po nim dobrze. Byłam otumaniona, a lęki te same. Zastosowałam autoterapię Teraz powoli wychodzę na prostą, tyle, że walczę rok. Badań na borelkę nie robiłam nigdy. Jak piszecie o kosztach to chyba nie stać mnie na to. Zawsze mi się zdawało, że chore stawy to chore stawy, astma to astma ( choć nigdy w nią do końca nie uwierzyłam). Odpowiedz Link
eter05 Re: Miałam takie same objawy w nerwicy 05.05.09, 18:08 Ale pisz koniecznie coto autoterapia bo ja ztego xanaxu nie wyjde nigdy ze strachu przed powrotem tych objawow . oczywiscie robi to bb ale w tym momencie masz wrazenie ze umierasz Odpowiedz Link
1.teresa Re: Miałam takie same objawy w nerwicy 05.05.09, 19:09 Witaj , astma moze być od chlamydii.Pozdrawiam Teresa zebra12 napisała: > Czyli zawroty głowy, strach przed omdleniem. Wrażenie umierania. Też brałam > xanax, ale nie czułam się po nim dobrze. Byłam otumaniona, a lęki te same. > Zastosowałam autoterapię Teraz powoli wychodzę na prostą, tyle, że walczę > rok. Badań na borelkę nie robiłam nigdy. Jak piszecie o kosztach to chyba nie > stać mnie na to. Zawsze mi się zdawało, że chore stawy to chore stawy, astma to > astma ( choć nigdy w nią do końca nie uwierzyłam). Odpowiedz Link
zazule Re: Antydepresanty i psychotropy 19.05.09, 16:11 Nicolosn w swoje pracy o mykoplasamach zaleca wyeliminowanie lun silne ogranicznenie antydepresantow - ze sa immunsupresyjne. "We have recommended that patients be taken off antidepressants and other potentially immune-suppressing drugs. Some of these drugs are used to help alleviate certain signs and symptoms, but in our opinion they can interfere with therapy, and they should be gradually reduced or eliminated." www.rain-tree.com/myco.htm Odpowiedz Link
z2009 Re: Antydepresanty i psychotropy 19.05.09, 16:21 Być może i nie zaleca ich stosowania,ale po prostu bez nich nie da rady.4 lata obchodziłem się bez nich ale ileż można znosić ciągle bóle,kłucia,w głowie oczach,szczęce,plecach brzuchu,rękach.nogach i szarpania całego ciała i duszenia? Nie ma mocnych życie każdego złamie. Ja już w zasadzie szukam jakiś dobrych środków na ostateczne zakończenie tej parodii zwanej boreliozą i chlamydią. Zniszczę to p...gówno wraz z całym sobą. Odpowiedz Link
laurawroc Re: Antydepresanty i psychotropy 07.06.09, 00:35 Nie daj się, walcz. Najłatwiej to wszystko skończyć i mieć z głowy. Wiem - bo sama tak chciałam. Wytrzymałam. Bierz antybole bo tylko one zabijają bakterie. Ziola poprawią odporność . Wspomagaj się antydresantami, bo ból psychiczny przy fizycznym tylko nas dobija. Mnie pomogła Fluoksetyna. Benzodiazepina upokaja i wycisza a nie o to tu chodzi, więc lepsze są leki zwiekszjące ilość serotoniny w mózgu ( Fluoex,Efectin). Trzymaj się - dasz radę. pozdr. Odpowiedz Link
z2009 Re: Antydepresanty i psychotropy 07.06.09, 10:30 No jakoś na razie ciągnę,po ziołach jakoś mi odpuściły robale,jedyny problem to nadwrażliwość na światło,nie znaczy,że nic mnie nie boli ale jest to do zniesienia;no ale coś jelita się buntują po tych ziołach jak tak dalej będzie to skończy się leczenie i czas będzie wywiesić białą flagę i czekać na koniec. W każdym razie dzięki za wsparcie. Pozdrawiam Odpowiedz Link
jolintusia48 Re: Antydepresanty i psychotropy 17.06.09, 16:45 Ja XanaX brałam kilka lat,brałam też p.depresanty (seronil,fluoksetyne,efektin i kupe innych) zadne nie pomagały. W lutym tego roku wylądowałam w szpit.psychiatr.i tam mi to g...no odstawili. Teraz biorę doxepin i zaczynam leczyć neuroborelkę. .Wiem jak się czujesz,bo dla mnie też każdy dzień to walka o przetrwanie...a sił ubywa... Odpowiedz Link
welwiczia1 Re: Antydepresanty i psychotropy 17.06.09, 22:18 Po 3 latach bezskutecznego leczenia zdecydowalam sie na Rexetin. Po raz pierwszy w zyciu biore antydepresanty. wiem, ze niektorzy z Was mieli po nich lepsze samopoczucie, wiec i ja postanowilam sprobowac, bo nic innego mi nie pomaga. Biore rexetin od 3 dni i czuje sie o duzo gorzej, nie do wytrzymania po prostu. Czy tez tak mieliscie po antydepresantach? W ulotce pisza ze moze to trwac przez pierwsze dwa tygodnie. Jak bylo u Was? Dzieki za odpowiedzi Odpowiedz Link
1.teresa Re: Antydepresanty i psychotropy 17.06.09, 22:51 Ja biore lerivon i czuje się po nim duzo lepiej. Odpowiedz Link
ewa1w Re: Antydepresanty i psychotropy 20.06.09, 23:00 Welwiczko, poczekaj nawet ze 3-4 tygodnie. Ja dopiero wtedy poczułam się lepiej. Tzn. jestem w stanie udźwignąć codzienność... Odpowiedz Link
izek.1 Re: Do welwiczia1 21.06.09, 21:39 Moja mama ma rexetin,pobrała kilka dni i pytam ją jak,a ona odstawiła bo było bardzo źle.Namówiłam ją na ponowne spróbowanie i..zdecydowana poprawa po jakichś 10-ciu dniach.Zobaczysz lepsze jutro nadejdzie. Odpowiedz Link
bagnowska Re: Do welwiczia1 21.06.09, 21:52 Witaj. Grzegorz jest na rexetinie od listopada 2008. Poprawa samopoczucia nastąpiła po ok. 2 tygodniach. Grzegorz określił to uczucie jako widzenie przyszłości w jaśniejszych kolorach. Taki stan utrzymywał się do niedawna. Teraz musimy zastanowić się nad dalszą drogą... Trzymaj się, pozdrawiam serdecznie - Basia Odpowiedz Link
welwiczia1 Re: Do welwiczia1 22.06.09, 14:44 Hej! Dzieki serdeczne za odpowiedzi. Biore rexetin rowno tydzien. Po rozmowie z moja lekarka zmniejszylam dawke do 10mg/dzien i bede stopniowo zwiekszac do 20 mg/dzien. Od razu jak zmniejszylam dawke to odpuscilo, poczulam sie lepiej. Rozmawialam z moja kolezanka ktora bierze antydepresanty od lat i mowila, ze po kazdym tego typu leku przez pierwsze 7-10 dni jest bardzo duze pogorszenie (i wtedy nie nalezy rezygnowac), a ewentualna poprawa nastepuje po 14 dniach. Mam nadzieje, ze i u mnie nastapi i lek bedzie trafiony. Odpowiedz Link
z2009 Ale mlyn 29.06.09, 13:46 forum.gazeta.pl/forum/w,15954,93292230,93292230,citrosept_przy_antydepresantach.html Najpierw się pisze,że grejfrut działa na boreliozę a potem,że nie można go stosować z antydepresantem,który jak wiadomo jest nieodzowny przy boreliozie Krótkomówiąc odechciewa się wszystkiego.Wszystkie choroby są tak skonstruowane,żeby jak najwięcej dokuczyć. Odpowiedz Link
mscislaw.zawiedziony Porady i wskazówki 29.06.09, 16:36 welwiczia1 napisała: > Hej! Dzieki serdeczne za odpowiedzi. > Biore rexetin rowno tydzien. Po rozmowie z moja lekarka zmniejszylam dawke do > 10mg/dzien i bede stopniowo zwiekszac do 20 mg/dzien. > Od razu jak zmniejszylam dawke to odpuscilo, poczulam sie lepiej. > > Rozmawialam z moja kolezanka ktora bierze antydepresanty od lat i mowila, ze po > kazdym tego typu leku przez pierwsze 7-10 dni jest bardzo duze pogorszenie (i > wtedy nie nalezy rezygnowac), a ewentualna poprawa nastepuje po 14 dniach. Mam > nadzieje, ze i u mnie nastapi i lek bedzie trafiony. Garść informacji o antydepresantach i depresji. Jeśli ktoś ma opory przed słowem depresja, niech sobie podstawi słowo borelioza (borelioza=depresja).Borelioza jako jedna z przyczyn depresji. Zaburzenia snu. Porady i wskazówki Depresja. Przyczyny, objawy, leczenie. Porady i wskazówki Zaburzenia lękowe i depresja. Porady i wskazówki. Odpowiedz Link