Dodaj do ulubionych

skutki uboczne

19.05.09, 10:46
Mam do was pytanie, czy pojawiły się u was skutki uboczne od leczenia tak
dużymi dawkami antybiotyków? Po jakim czasie leczenia się pojawiły i jakie
były? Ja leczę się dopiero trzeci miesiąc. Na początku byłam przerażona i
trzęsłam się nad każdą tabletką. Musiałam stopniowo zwiększać dawki, bo
wymiotowałam. Chciałabym wiedzieć jakie dolegliwości mogą się pojawić. Jak
reagować? Dzięki za pomoc.
Terenia.
Obserwuj wątek
    • fionka21 Re: skutki uboczne 19.05.09, 11:11
      Leczę się 22 miesięcy i to bardzo agresywnie.

      Leczenie znoszę dobrze. Nawet wątroby nie ochraniam, bo sobie dobrze radzi, więc
      stymulację trzymam na wypadek, gdyby się odezwała.

      Niektóre leki trzeba wprowadzać stopniowo by układ pokarmowy przyzwyczaił się i
      żeby herxy nie były zbyt mocne.

      U mnie jedynym jak do tej pory ubocznym skutkiem jest leukopenia, więc biorę
      różne cuda na podtrzymanie odporności. Innych skutków ubocznych nie mam. Poza
      pustym portfelem wink

      Myślę, że do tego leczenia potrzebna jest determinacja i wola wyzdrowienia. Nad
      tym spróbuj popracować. Jeśli będziesz wierzyć, że trujesz się abxami to
      fundujesz sobie dodatkowy stres, a ten nie sprzyja zdrowieniu wink

      Życzę więcej wiary w leczenie i możliwość wyleczenia smile
      • ter69 Re: skutki uboczne 19.05.09, 11:33
        Dziękuję Fionka - muszę o tym pamiętać!
        A możesz zdradzić jakie są te cuda na podtrzymanie odporności?
        Ostatnio bardzo obniżyły mi się białe krwinki...
        • fionka21 Re: skutki uboczne 19.05.09, 11:43
          Oprócz standardowych suplementów, które przypisuje mi lekarz, do niedawna brałam
          Cordyceps, który ładnie podnosił mi leukocyty. Ostatnio zakupiłam Cordymax i mam
          nadzieję, że zadziała podobnie. Czasem robię sobie "nalewkę" z czosnku, biorę
          wit. C (2-4 g dziennie). Podobno dobrze działa też Reishi, vilcacora, ale
          brakuje mi kasy więc ograniczam szaleństwa wink

          Prawdę mówiąc to przestałam zamartwiać się tą leukopenią, bo w czasie
          miesięcznej przerwy, którą zrobiłam w zimie, leukocyty samoistnie skoczyły do
          ponad 5 tysięcy smile

          Pozdrawiam smile
      • patrycja.tychy Re: skutki uboczne 19.05.09, 11:42
        Leczę sie już ponad 5 miesięcy - skutków ubocznych brak,no nie jest
        jeden zawsze na imprezach ze znajomymi jestem kierowcą, bo przez
        antybiotykoterapie nie pije alkoholu smile. ale tak na poważnie nie
        odczuwam jakiś specjalnych dolegliowości zwiazanych z leczeniem, no
        może poza tym że kiedyś załatwiałam się raz na 3 dni, a teraz 3-5
        razy dziennie - nie jest to przyjemny temat, ale taki skutek uboczny
        u siebie zaobserwowałam. Pozdrawiam i życzę zdrówka smile
        • 1-ludka Re: skutki uboczne 19.05.09, 14:53
          ja ze skutkow ubocznych to narazie zaliczylam problemy z watroba
          (drugi juz raz w trakcie leczenia mam dosc wysokie wyniki) do tego
          kluje w jelitach dosyc czesto i psuja sie mi zeby a lecze sie
          dopiero 5 miesiecy i wiekszosc lekow wprowadzam stopniowo.Dla mojego
          organizmu nie jest to leczenie takie obojetne ale staram sie jak
          moge.
    • katarinka.z Re: skutki uboczne 19.05.09, 17:23
      U mnie skutki uboczne, to przede wszystkim wymioty. Z tego też powodu częśc
      leków całkowicie u mnie odpada, bo ich nie toleruję.
      Oczywiście leki muszę wprowadzać stopniowo, bo inaczej żołądek wysiada.
      • ter69 Re: skutki uboczne 20.05.09, 22:50
        A jak radzicie sobie z problemami wątrobowymi? Czy uczucie "gniecenia" i
        lekkiego bólu w okolicach wątroby może oznaczać jakieś anomalie?
        • samur3city Re: skutki uboczne 11.06.09, 14:17
          uczucie gniecenia niekoniecznie musi być od wątroby - ale może. Może być od
          jelit. Warto też sprawdzić trzustkę (choć uczucie gniecenia raczej pojawia się z
          lewej strony przy trzustce) - amylaza w krwi i moczu, lipaza i glukoza.
          • tomiro_999 Re: skutki uboczne 11.06.09, 20:25
            ja mysle ze skutki uboczne leczenia to my bedziemy odczuwac za kilka/nascie lat,
            puki co chyba nie jest zle u mnie przynajmniej
            trosze walcze czasem z watroba, biegunki i inne problemy jelitowe tez sie
            zdarzaja ale za to morfologia bardzo ladna
            • eter05 Re: skutki uboczne 13.06.09, 21:22
              Niestety po prawie 2 latach mam w zoladku aktywne ipodgojone nadrzerki
              .podbiegniecia krwawe i zapalenie przelyku 3 stopnia ,Zostawilam sobie reishi .i
              od czasu do czasu ozonowanie krwi ,no i mam otwarta droge na biotraxon w mojej
              przychodni
              • gosiunia_k Re: skutki uboczne 25.06.09, 10:41
                Kochani
                W moim przypadku /10 mieś. leczenia/ pojawił się jeszcze inny
                problem. Mam wysypkę na czole i dekolcie która wygląda jak małe
                grudkowate plamki. Pojawiło mi sie to na poprzednim zestawie leków:
                Cedax, Rovamycyna, Tyni. Aktualnie biorę Duomox, Azitro, Trimesan i
                Tyni i obserwuję, że mam jej coraz więcej. Ale tylko w obrębie
                czoła, głowy i dekoltu. Smaruję Laticortem, biorę zyrtec ale
                niewiele pomaga. Nie jestem alergikiem.
                Praktycznie każdy z antybiotyków ma w skutkach ubocznych wysypkę ale
                dopiero na cedaxie zaczęły sie te objawy i trwają.
                W dawnych wątkach znalazłam wypowiedź Reni, która miała podobną
                wysypkę dekoltową. Może jeszcze ktoś obserwuje coś podobnego i jak
                sobie z tym radzi.
                Moje podejrzenie pada na Duomox. Szkoda by było go odstawiać, bo
                dobrze go toleruję.
                pozdrawiam
                gosia
                • a.guzia Re: skutki uboczne 25.06.09, 11:33
                  Gosiunia, ja też w trakcie leczenia miałam wysypkę na czole (tuż przy włosach)
                  taka czerwona kaszka. Nie zmieniałam zestawu od początku leczenia i znikło po 3
                  miesiącachsmile Cera gładka jak u niemowlaka. Być może to skutek wyrzucania toksyn
                  z organizmu. Pozdrawiam
                  • xkammx Re: skutki uboczne 25.06.09, 14:12
                    Największym moim problemem jest teraz polineuropatia i miopatia szybko
                    postepująca ( co stwierdzono po dwoch badaniach emg ) Wedlug neurologa jest to
                    skutek przyjmowania tinidazolu i metronidazolu .. Doktor z bielska troszke
                    przestraszyla sie taka diagnoza i leki mam juz jakis czas odstawione , teraz po
                    tym kontrolnym emg ktore wyszlo znacznie gorzej niz to pierwsze , mam sama
                    zdecydowac czy wrocic do abxow ( slowa doktor beaty z bielska ) wedlug neurologa
                    ta poli i mio sa polekowe i nie powinnam do nich wracac .

                    Takze mam niezly orzech do zgryzienia ..

                    Wczesniej problemy byly glownie zoladkowe , potworne wymioty , biegunki ok 7-10
                    razy dziennie itd . Ale z tym sobie poradzilsymy po wprowadzeniu do leczenia PPI .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka