falkor_gredal
17.06.10, 23:05
Dzis spotkałem się z bardzo dziwną praktyką w sklepie Sonex a
mianowicie: chciałem kupić klimatyzator ale z racji jego braku na
sklepie musiał by być sprowadzony na zamowienie. Kolejna sprawa jest
taka że mial to być zakup na raty. Teraz sedno sprawy, zostalem
poproszony o wplatę 200zł gotówką w ramach zaliczki wiec mówie że ma to
być zakup na raty, sprzedawca na to że nic nie szkodzi i musze wplacić
zaliczkę. Ja zaproponowalem że dzis zalatwimy raty i nie bedzie
problemu bo jak cos wyjdzie nie tak i bank nie udzieli mi kredytu to co
wtedy. Pan powiedzial krótko że zaliczka przepada bo nie wywiązałem sie
z umowy. Co wy na to?