Zaginał Amstaf

02.01.11, 13:30
29.12.2010 roku w godzinach popołudniowych na ulicy piaskowej zaginął młody AMSTAF. ma białą sierść z jasnobrązowymi łatami. jedną z nich ma na prawym oku, dwie na karku, i ogon do połowy brązowy. Pies wabi się Ciupel i bardzo lubi się bawić. Bardzo prosimy o kontakt 798 538 341. za znalezienie NAGRODA PIENIĘŻNA.
    • falszywy_klamca znowu? 02.01.11, 18:58
      Jakoś niedawno komuś też zniknął amstaf.
      Ludzie, weźcie pilnujcie tych psów, bo na amstafy trzeba mieć zezwolenie. Jak może je mieć osoba, której amstaf uciekł?! Przecież to jest super niebezpieczny pies!!!
    • 77joker Re: Zaginał Amstaf 02.01.11, 21:47

      w sylwestra zjadł jorka i się w domu boi pokazać
    • uanskor Re: Zaginał Amstaf 03.01.11, 13:00
      Ok. godz. 17.00 był na 10-go lutego na wysokości osiedla. Spytaj ochroniarzy może coś widzieli.
      Biegał po ulicy i cieszył się na widok każdego przechodnia. Dowiedz się też w Straży Miejskiej lub u weterynarza Pasiaka. Podejrzewam, że mieli zgłoszenie.
      Powodzenia
    • gluchy666666 Re: Zaginał Amstaf 03.01.11, 16:19
      Proszę o kontakt mailowy luk106@vp.pl lub włączyc tel ponioeważ znalazlem najprawdopodobniej tego psa
      • efaster Re: Zaginał Amstaf 03.01.11, 16:52
        Ja mam taką małą propozycje takie psy typu rasa amstaf czy pibul, itp.to nie są małe ratlerki czy yorki. Taki pies może zrobić komuś krzywe, jak i w druga stronę, ludzie są nie przewidywalni, i może tak na wszelki wypadek strzelić czymś albo rzucić petarda w takiego psa, bo się będzie bał, ze go zaatakuje. A pies po prostu będzie chciał się przywitać, bo w domu nie był przyzwyczajony, że go wszyscy głaskali. On nie jest świadom jak go ludzie "trzeci" odbierają, kiedy lata samopas po ulicach. Nie każdy amstaf jest zły z natury, jeśli był chowany w normalnych warunkach, nikt go na nikogo nie szczuł. To są przyjazne i grzeczne. Na ogół wogle psy nie atakują bez powodu. To zazwyczaj ludzie, albo zaczynają mu coś robić złego, albo uciekają w popłochu a to sygnał, do ataku. Generalnie takie psy trzeba prowadzać na smyczy i w kagańcu tak na wszelki wypadek. Zresztą każdy taki właściciel musi mieć zezwolenie na tzw. rasy uważne za agresywne. Ale na rasy, wystarczy, że nie ma rodowodu, albo jest lekko skundlony, co na pierwszy rzut oka wogle nie widać. Rozpozna to tylko weterynarz albo kyneaolog. I wtedy takowe zezwolenie nie jest wymagane, bo w papierach to jest zwykły kundel. Chociaż "wzrokowo" nie ma z nim nic wspólnego.
    • gluchy666666 Re: Zaginał Amstaf 03.01.11, 19:12
      Prosze właściciela o pilny kontakt w sprawie tego amstafa Pies jest identyczny jak w opisie i reaguje na zawołanie CIUPEL Tel cały czas wyłączony i nie ma wogóle kontakt ani żadnej odpowiedzi ...PILNE!!!!!!!!!!!!! luk106@vp.pl
      • bass88 Re: Zaginał Amstaf 03.01.11, 19:25
        mam prosbe jak mozna to na nr 515176692
Inne wątki na temat:
Pełna wersja