pko i konta za 000000000

12.04.11, 12:40
To lipa, powiedziano mi, że muszę mieć 2000 co m-c wpłat by takie konto założyć.
Pomyślałem, że zrobię im tu reklamę.
Dlaczego za to, że korzystam z konta przez internet muszę płacić 2 zł abonamentu?
Dlaczego muszę płacić za przelewy?
Rezygnuję z PKO.
    • n_l Re: pko i konta za 000000000 14.04.11, 09:50
      > Rezygnuję z PKO.
      No to teraz akcje PKOBP polecą w dół na łeb, na szyję...
      • zula51 Re: pko i konta za 000000000 14.04.11, 11:02
        Ja osobiście polecam konto w Alior Bank-u. Płące miesięcznie tylko 5zł za karte,
        Wypłacam ze wszystkich bankomatów bezpłatnie, przelewy internetowe 0zł, itp
    • xfinlandia Re: pko i konta za 000000000 14.04.11, 15:47
      Ale o co chodzi?
      Jest w reklamie, że obowiązuje przy miesięcznych wpływach 2 tys.
      Bank to nie instytucja charytatywna. Prędzej czy później musi zarabiać.
      • vamis Re: pko i konta za 000000000 14.04.11, 18:10
        mnie przekonuje pko bp
        2 tys wpływu i wszystko za 0 jak u internetowych :-)
        jedyny duży i solidny a nie jak inni co często zmieniają nazwy, kolory, właścicieli i opłaty...
        • cyanidesun Re: pko i konta za 000000000 14.04.11, 19:45
          Tak naprawde zmiany w tym banku sa znikome poza nowym logo i reklamami z Majewskim - za ta cala akcja promocyjna dalej stoi prawie 100 lat tradycji wyciagania od ludzi kasiory na kazdym kroku - przyjrzalem sie ostatnio kosztom kredytu studenckiego w tym banku, trzeba byc naprawde bogatym studentem zeby sobie na niego pozwolic, oprocentowanie kosmiczne. Dzis konkurencja na rynku bankowym jest duza, na pewno cos znajdziesz. Jesli chcesz uniknac kosztow prowadzenia rachunku i innych pie...polecam mbank (ktory z kolei nie koniecznie jest dobry jesli chodzi o kredyty, ale samo konto ok).
          • e_podmiejska Re: pko i konta za 000000000 14.04.11, 20:45
            Ale dla tych co wcześniej korzystali z usług PKO BP na koncie" za zero" widzę tylko zysk w postaci: 6,90 zł na prowadzenie konta x 12 m-cy, 2,00 zł za prowadzenie księgowości elektronicznej x 12, opłata roczna za karty 2 x po 20,00 zł, więc w sumie 146,80 zł do przodu, a do tego dodajac średnio 5 przelewów interenetowych miesięcznie po 0,50 zł - to rocznie wychodzi łącznie 159,30 zł na plus w stosunku do poprzedniego wariantu. Oczywiście zaraz pojawią sią forumowicze, którzy napisza, że są banki które dla kont przewidują wszystko za "free", ale chcę podkreść , że ja tutaj piszę tylko i wyłacznie j ofercie PKO BP. Iteresu nie mam żadnego a mam rozeznanie bo skorzystałam z tych zmian. Po tem "emerycki" bank mi odpowiada.
            • e_podmiejska Re: pko i konta za 000000000 14.04.11, 20:50
              Sorry, 176,80 zł rocznie
              • suchy_100 Re: pko i konta za 000000000 15.04.11, 08:53
                Z jakich Wy banków korzystacie,że płacicie za prowadzenie konta.
                Zajrzyjcie do mBanku,tam naprawdę jest porąbane.0 za prowadzeenie ,0 za kartę,0 za wypłaty z bankomatów(Euronet,Casy 4)w Siedlcach jest sporo,[a jeśli chcesz z wszystkich kosztuje Cie to 5 zł miesięcznie],0 za przelewy,najtańsze ubezpieczenie komunikacyjne i wiele innych ubezpieczeń.Żadnych nakazów co do płatności kartą ani stanu konta.Oczywiście jak każdy bank próbuje namówić na ekstra okazje i tam trzeba płacić ale przecież nie musowo z wszystkiego korzystać[(np.kart kredytowych,NIE MYLIĆ Z KARTĄ PŁATNICZĄ),powiadamianiu na sms czy ubezpieczenia karty,zdrowotnego itp.]
                • n_l Re: pko i konta za 000000000 15.04.11, 09:09
                  > Z jakich Wy banków korzystacie,że płacicie za prowadzenie konta.
                  Z dobrych :-)
                  Kilkanaście peelenów miesięcznie za prowadzenie konta
                  to całkiem niewygórowana kwota za to że mam
                  swojego opiekuna, za to że większość spraw
                  mogę załatwić przez telefon, za to że gdy
                  jestem w oddziale to nie stoję w kolejce
                  do "okienka" tylko w gabinecie czeka na mnie
                  fotel i kawa.
                  No i produkty bankowe sporo tańsze :-)
                  • error_400 Re: pko i konta za 000000000 15.04.11, 19:17
                    Heh, może to i fajne, ale ja jestem zdania, że tanio nie znaczy źle.
                    Już jakiś czas temu założyłem konto w ING. 2 zł co miesiąc za prowadzenie rachunku. Karta za friko, przelewy za friko, żadnego limitu wpływów. Wypłaty tylko w bankomatach ING (to największy moim zdaniem minus, w Siedlcach są tylko 2). Na moje potrzeby starcza w zupełności.
                    • n_l Re: pko i konta za 000000000 16.04.11, 12:11
                      > Heh, może to i fajne, ale ja jestem zdania, że tanio nie znaczy źle.
                      Za to inni są zdania że tylko tanio oznacza dobrze :-)

                      > Na moje potrzeby starcza w zupełności.
                      No właśnie, najlepsze jest to co nam najbardziej odpowiada.
                  • miki.son Re: pko i konta za 000000000 16.04.11, 13:19
                    mam
                    > swojego opiekuna

                    Czasami jednak okazuje się, że ten opiekun/doradca ma na celu tylko własny zysk z prowizji od pozyskania dla banku klienta, a w ogóle nie przejmuje się dobrem i bezpieczeństwem pieniędzy tegoż klienta. Przed kilkoma laty sam miałem wątpliwą przyjemność trafić na taką osobę w ING Banku Śląskim na Sokołowskiej. Pani ta tak mną zakręciła, wciskając mi jeden z produktów bankowych, że straciłem ok. 10 K pln możliwych zysków. Gdybym w tym samym czasie, np. w PKO BP założył lokatę terminową mój zysk byłby większy o taką mniej więcej kwotę. Wcześniej ta "doradczyni/opiekunka" :/ przekonywała mnie, że będę miał więcej o ok. połowę niż oferowały mi inne banki. W ostatecznum rozrachunku byłem szczęśliwy, że przynajmniej nie straciłem nic z początkowego kapitału. Raczej nie będę już z nimi robił więcej interesów. Moje zaufanie do nich zostało mooooocno nadszarpnięte.
                    • n_l Re: pko i konta za 000000000 16.04.11, 13:47
                      > Czasami jednak okazuje się, że ten opiekun/doradca ma na celu tylko własny zysk
                      No właśnie- opiekun czy doradca?
                      Ja napisałem o opiekunie który informuje
                      mnie o nowych produktach i wykonuje
                      moje dyspozycje :-)
                      • miki.son Re: pko i konta za 000000000 16.04.11, 14:42
                        > No właśnie- opiekun czy doradca?

                        To chyba na jedno wychodzi. Taka osoba powinna opiekować się klientem banku, informować go o nowych produktach i doradzać te, które są najbezpieczniejsze i najkorzystniejsze dla klienta. W moim przypadku ta pani usilnie namawiała mnie na ten konkretny produkt. Zyski miałem mieć w wysokości przewyższającej oferty innych banków. Jak ostatecznie było napisałem wyżej.

                        informuje
                        > mnie o nowych produktach i wykonuje
                        > moje dyspozycje :-)

                        Żeby dowiedzieć się jaką bank ma ofertę nie trzeba być jego klientem. Wystarczy do nich wejść i powiedzieć któremukolwiek z pracowników w "okienku" jaką kwotą pieniędzy się dyspoduje a każdy z nich przedstawi konkretne propozycje do wyboru. Jeśli mi odpowiadają to korzystam lub nie.
                        • n_l Re: pko i konta za 000000000 16.04.11, 14:57
                          > > No właśnie- opiekun czy doradca?
                          > To chyba na jedno wychodzi.
                          Nie, nie na jedno.
                          Mam wrażenie że dla ciebie doradca to pracownik
                          banku który myśli za ciebie.
                          Opiekun- dla mnie- taką osobą nie jest

                          > Żeby dowiedzieć się jaką bank ma ofertę nie trzeba być jego klientem. Wystarczy
                          > do nich wejść i powiedzieć któremukolwiek z pracowników w "okienku"
                          A jak się jest klientem i z kontem innym niż darmowe,
                          to opiekun zadzwoni , powie co ma do zaoferowania,
                          jeśli wygląda to interesująco
                          to umawiamy się na konkretny termin.
                          Fotel, kawa... dyskrecja... żadnego "okienka"
                          i kolejki zaglądającej przez ramię i nasłuchującej :-)
                          A i oferta atrakcyjniejsza niż w "okienku"- lokaty
                          lepiej oprocentowane, kredyty niżej...
                          • miki.son Re: pko i konta za 000000000 16.04.11, 20:20
                            > Mam wrażenie że dla ciebie doradca to pracownik
                            > banku który myśli za ciebie.

                            To masz mylne wrażenie. Mnie wystarczy, żeby nie próbował wciskać mi kitu tylko po to, by załapać się na prowizję.
                            Niepotrzebnie silisz się na złośliwość :)

                            > A jak się jest klientem i z kontem innym niż darmowe,
                            > to opiekun zadzwoni , powie co ma do zaoferowania,

                            Status VIP-a miałem przez ..., nie ważne , nie będę się chwalił ;) Chodzi oczywiście o banki inne niż ING BŚ, w nim tego statusu już nie miałem. Przez ten cały czas nie zdarzyło się nigdy by ktoś z banku do mnie zadzwonił z ofertą jakichkolwiek produktów. Zawsze sam musiałem zadzwonić lub osobiście się do nich pofatygować. Za te picerskie 3 literki w nazwie konta i możliwość 1 - 2 razy w roku posiedzenia w fotelu w pokoju doradcy płaciłem natomiast parę stówek rocznie. Zrezygnowałem, teraz płacę 3 razy mniej, a różnicy w jakości obsługi praktycznie nie odczułem.
                            Tak na marginesie, wtedy by zostać VIP-em wystarczyło wpłacić na konto raptem 50 k pln.

                            > Fotel, kawa... dyskrecja...

                            Tobie to imponuje? ;) Dokładnie tak miałem przy podpisywaniu tej nieszczęsnej umowy. Dodatkowo, oprócz doradcy, kręciła się jeszcze przy mnie pani o wyglądzie conajmniej "Miss Oddziału", zagadując i rozpraszając moją uwagę w trakcie czytania warunków umowy. Robiła to, nie wiem czy celowo, czy z uprzejmości, ale skutekbył taki, że przegapiłem pkt, który w innych okolicznościach byłby wystarczającym sygnałem, żeby z tego produktu absolutnie nie skorzystać.

                            > A i oferta atrakcyjniejsza niż w "okienku"- lokaty
                            > lepiej oprocentowane, kredyty niżej...

                            Absolutnie się z tym nie zgodzę. Atrakcyjność oferowanych przez bank warunków zależy tylko od wielkości kwoty środków jakimi klient dysponuje. Kiedyś przeprowadziłem eksperyment. Zapytałem panią z ogólnej sali obsługi o oprocentowania lokat terminowych, a następnie udałem się do swojego doradcy. I tu niespodzianka, oferty obu przedstawicieli w ogóle się nie różniły. To był decydujący czynnik, żeby zrezygnować z osobistego opiekuna/doradcy.
                            • n_l Re: pko i konta za 000000000 17.04.11, 14:06
                              > Niepotrzebnie silisz się na złośliwość :)
                              Ależ nie silę się na złośliwość.

                              > > Fotel, kawa... dyskrecja...
                              > Tobie to imponuje? ;)
                              Przepraszam- co ma mi imponować?
                              Może dla ciebie (tym razem to też nie złośliwość)
                              kawa to symbol jakiegoś luksusu. Dla mnie fotel
                              i kawa są synonimem właśnie dyskrecji, braku
                              -jak to nazwałeś?- miss oddziału, żadnej
                              presji kolejki, po prostu spokoju a nie luksusu :-)

                              > Absolutnie się z tym nie zgodzę.
                              A nie pomyslałeś że w różnych bankach jest różnie.
                              W moim jest tak jak napisałem.

                              > Status VIP-a miałem przez ..., nie ważne , nie będę się chwalił ;)
                              No i tu jest istotna różnica.
                              Cały czas piszę o normalnym koncie
                              dostępnym dla każdego.
                              Nie o koncie VIP :-)
                              • miki.son Re: pko i konta za 000000000 17.04.11, 16:14
                                Dla mnie fotel
                                > i kawa są synonimem właśnie dyskrecji, braku
                                > -jak to nazwałeś?- miss oddziału, żadnej
                                > presji kolejki, po prostu spokoju a nie luksusu :-)

                                > Cały czas piszę o normalnym koncie
                                > dostępnym dla każdego.
                                > Nie o koncie VIP :-)

                                Chcesz mnie przekonać, wszystkie te bajery są przynależne klientowi banku z normalnym, nie vipowskim kontem, osobie posiadającej ledwie kilkanaście czy kilkadziesiąt tysięcy? Żartujesz sobie, prawda? :)
                                Zresztą ja się już w żadnym przypadku nie załapuję nawet na najniższe progi, ustanawiane przez banki dla klientów, którym może przysługiwać status "bardzo ważny". Oszczędności poszły na zakup i urządzenie mieszkania, teraz jestem już szarym interesantem obsługiwanym przu okienku. Jak reszta "plebsu" ;)

                                • n_l Re: pko i konta za 000000000 18.04.11, 11:40
                                  Nie bardzo wiem dlaczego próbujesz sobie i mnie
                                  wmówieć że ciebie, czy kogokolwiek innego,
                                  przekonuję.
                                  Nie wiem dlaczego ciągle mówisz o vipowskim koncie,
                                  operujesz kwotami rzedu kilkudziesięciu tysięcy złotych.
                                  Nie przekonuję ciebie do niczego, mam zwykłe konto,
                                  jeszcze raz powtórzę- nie VIP!!!
                                  płacę za nie kilkanaście złotych miesięcznie i jestem
                                  z niego - i z banku- bardzo zadowolony.
                                  I uwierz mi, oprócz ING są inne banki.
                                  • miki.son Re: pko i konta za 000000000 18.04.11, 19:57
                                    > Nie wiem dlaczego ciągle mówisz o vipowskim koncie,
                                    > operujesz kwotami rzedu kilkudziesięciu tysięcy złotych.

                                    Ponieważ wszystkie te udogodnienia i przywileje, o korzystaniu z których wczesniej zapewniałeś, tj. obsługa przez opiekuna w gabinecie, gdzie siedzisz sobie na fotelu częstowany kawą na koszt banku, telefoniczne zawiadamianie o ciekawych propozycjach finansowych itp., są nierozłącznie powiązane z posadaniem w banku statusu Vip-a (w PKO BP takie konto nazywa się Aurum lub Platinum). Taki możesz uzyskać tylko jesli posiadasz na koncie w danym banku odpowiednio wysoką sumę. Oczywiście wiąże się to też ze znacznie wyższymi opłatami za prowadzenie konta. Nie sądzę jednak, żeby jakiś bank zgodził się założyć podobny rachunek jakiemuś "golcowi" tylko za cenę samej podwyższonej opłaty bez posiadania na nim odpowiednio wysokiej (50, 100 K pln) na nim sumy środków.
                                    • n_l Re: pko i konta za 000000000 18.04.11, 21:09
                                      No tak, ty wiesz lepiej... :-)
                                      A skoro tak to nie będę po raz tłumaczył
                                      że nie jestem wielbłądem, że płacę podstawową
                                      opłatę za zwykłe konto, ...
                                      Ty masz lepsze informacje na temat mojego banku
                                      i na temat moich finansów.
                      • error_400 Re: pko i konta za 000000000 16.04.11, 14:53
                        Czy nie boisz się, że taki opiekun zaproponuje Ci coś co jest dobre dla banku, a mniej dla Ciebie? Opiekun jest pracownikiem banku, ma swoje wytyczne, ma dyrektora i na pewno ma plan sprzedażowy. Czy masz zaufanie i pewność, że zaproponuje Tobie coś dobrego bardziej dla Ciebie, a mniej dla banku?

                        Na pewno wizja nie stania przy okienku, a wizyta w pokoju u opiekuna jest bardzo kusząca. Wszak wydaje mi się, że i wymagania masz większe. Ja nawet nie bardzo bym wiedział po co miałbym do takiego opiekuna pójść? Miałbym mu dać rachunek za gaz? To już wolę przez internet w domu.

                        Ale widocznie masz inne potrzeby.

                        Fajny jest mBank właśnie dlatego, że ma 0 zł za wiele podstawowych rzeczy. Mimo wszystko jakoś pewniej się czuję gdy bank ma placówkę w Siedlcach i mam możliwość pójść i pogadać, a nie być zdanym na łaskę infolinii.
                        • n_l Re: pko i konta za 000000000 16.04.11, 15:03
                          > Czy nie boisz się, że taki opiekun zaproponuje Ci coś co jest dobre dla banku,
                          > a mniej dla Ciebie?
                          Nie nie boję się, on mi tylko mówi co nowego bank ma
                          do zaoferowania, odpowiada na moje pytania
                          i wątpliwości ale analizę i decyzję wykonuję i podejmuję sam.

                          > Ja nawet nie bardzo
                          > bym wiedział po co miałbym do takiego opiekuna pójść?
                          Ja też co tydzień do niego nie zaglądam.
                          Żeby coś konkretnego załatwić to raz na pół roku, raz na rok.
                          Już częściej na kawę jeśli jestem w pobliżu :-)

                          > Miałbym mu dać rachunek
                          > za gaz? To już wolę przez internet w domu.
                          A nie prościej poleceniem zapłaty?
                          Nawet kompa nie trzeba włączać.

                          > Ale widocznie masz inne potrzeby.
                          Otóż to!!!
                          Już wcześniej (chyba) zgodziliśmy się że każdy ma inne
                          potrzeby i do co dobre dla mnie nie musi być dobre
                          dla ciebie. I odwrotnie.

                          > Fajny jest mBank właśnie dlatego, że ma 0 zł za wiele podstawowych rzeczy.
                          I skoro to tobie odpowiada to O.K.
                          Nie namawiam cię do korzystania z usług swojego.
                          Nawet jego nazwy nie wymieniłem :-)
                          • suchy_100 Re: pko i konta za 000000000 16.04.11, 20:44
                            Twoja kawa i fotel w pokoju Vipów kosztuje Cię więcej jak w najlepszej kawiarni,ale Twoja sprawa.Po drugie jeśli by mnie ktoś prowadził za rączkę, czułbym się jak przedszkolak.
                            • n_l Re: pko i konta za 000000000 17.04.11, 13:59
                              > Twoja kawa i fotel w pokoju Vipów kosztuje Cię więcej jak w najlepszej kawiarni
                              > ,ale Twoja sprawa.
                              Zgadza się, moja :-)
                              A tak przy okazji, jakim samochodem jeździsz?
                              Bo może zmienisz na mniejszy, tańszy...
                              Bo ten to wiesz- dużo cię kosztuje- paliwo, ubezpieczenie
                              W małym będzie tak samo wygodnie :-)
                              Nie wolisz jeździć na przykład Pandą?
                              Nie?
                              To w zasadzie twoja sprawa ;-)
                              • emti1 Re: pko i konta za 000000000 17.04.11, 16:42
                                Ale ty Strasbourger jesteś fajoski o ja cie....
                                • n_l Re: pko i konta za 000000000 17.04.11, 19:47
                                  O! Cześć Kondziu :-)
                                  • emti1 Re: pko i konta za 000000000 17.04.11, 20:20
                                    Na "czesc" Strsbourger to ja z kolegami jestem...


                                    "Dzien dobry" pozwalam Ci co najwyzej mowic.
                                    • n_l Re: pko i konta za 000000000 18.04.11, 11:42
                                      To już wiem dlaczego poza mną nikt do ciebie nie mówi "cześć" :-)

                                      A pozwolić to sobie możesz na<autocenzura>...
                                      o ile żona ci pozwoli :-)
                                      • emti1 Re: pko i konta za 000000000 18.04.11, 12:07
                                        Splukuje cie jak wode w kiblu maly internetowy klauniku,forumowy Strasbourgerze.Na nastepnym forumowym spotkaniu zjawie sie specjalnie dla ciebie.Zobaczymy czy tez bedziesz tak sypal 'zartami'
                                        • n_l Re: pko i konta za 000000000 18.04.11, 13:02
                                          Kondziu, jesli juz ktoś cię zaprosi na spotkanie :-)
                                          • news_1 Re: pko i konta za 000000000 18.04.11, 13:14
                                            ...że się wetnę. Nie wiem czy te Wasze forumowe spotkania są aż tak atrakcyjne, jeśli jedynym zauważalnym ich efektem jest ból pod "sufitem" ;)
                                            Już swego czasu było to komentowane :P
                                            • verena0 Re: pko i konta za 000000000 19.04.11, 11:11
                                              no właśnie.... nie wiesz :P
                                              i pozostanie to do informacji tylko tych, co byli ;) a co do zaproszenia to pisałam kiedyś do Emti jak było spotkanie, ale nie odzywał się ani tym bardziej nie pojawiał
                                              panowie wrzućcie proszę na luz :)
                                              • emti1 Re: pko i konta za 000000000 19.04.11, 11:55
                                                Ja sobie nie przypominam,a juz napewno nie bylo to na priv...
                                                • verena0 Re: pko i konta za 000000000 19.04.11, 14:57
                                                  było było, jak wino wygraliśmy z ygd :)
Pełna wersja