rok 2011

17.04.11, 20:06


UCHWAŁA
Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej
z dnia 3 grudnia 2010 r.
w sprawie ustanowienia roku 2011 Rokiem Marii Skłodowskiej-Curie

Jak był rok 2011 F.Chopina miejscowym muzykom było to na rękę zaś Prezydent UM patronował wszelkim imprezom. Grosza trochę poszło.
Mamy koniec kwietnia 2011r., a miejscowi chemicy nie przejawiają żadnej inicjatywy (może nie mają takiej siły przebicia jak muzycy).
UM nie znalazł, nie wybudował ulicy by jej nadać imię słynnej Polki.
    • mpppm Re: rok 2011 17.04.11, 20:08
      poprawka, ma być Jak był rok 2010 F.Chopina
    • krzycho1252 Re: rok 2011 17.04.11, 21:17
      I siedleckie wątki w rodzinie
      i.sadurski.w.interia.pl/sklodowskigl/strona_glowna.htm
    • podrozny113 Re: rok 2011 17.04.11, 23:11
      Panie kochany toś Pan pojechał z tą nazwą ulicy imieniem sławnej Polki.
      No co my tutaj o tej Pani mamy...
      „Historia miłosna. Pani Curie i profesor Langevin - .... Chodziło o romans Marii z przyjacielem Paulem Langevinem. Paula Maria znała już od dziesięciu lat i pracowała z nim po śmierci Piotra Curie. Potajemny związek z żonatym mężczyzną wywołał wówczas skandal w całej Francji. Cudzoziemka, co tam - Żydówka!, psuje małżeństwo znanego profesora, precz ze złodziejką mężów! - krzyczały tłumy, pisały gazety. Zamiast Maria zaczęto nawet używać jej drugiego imienia - Salomea, żeby wzmocnić przekonanie w społeczeństwie, że Żydówka z obcego kraju wykłada na słynnej Sorbonie... Żarliwy romans Marii Skłodowskiej-Curie trwał sześć miesięcy, ale odbił się na jej całym późniejszym życiu. Na jaw wyszły bowiem miłosne listy, które pisała do Langevina, w których namawiała go do odejścia od swojej żony..."

      Albo to: "Ateizm - Maria Skłodowska-Curie odrzuciła religię już w wieku siedemnastu lat".

      I Pan śmiesz naszych radnych albo nawet naszego miłościwe nam panującego prezydenta na szwank narażać? Wyobrażasz Pan sobie jaki odcień koloru czerwonego miałaby twarz panującego, gdyby przy nadaniu nazwy ulicy jakiś redaktor szmatławego tfu pisma lokalnego historię pani Marii w szczegółach opisał?
      Oj Pan jest chyba wywrotowiec i element wrogi, jeśli nakłaniasz naszych dzielnych radnych do zejścia z jedynie słusznej drogi ;-)

      • error_400 Re: rok 2011 18.04.11, 00:45
        No to niezłe z niej ziółko było. :)

        Mniejsza o ateizm, ale o odbijanie żony, to już bardzo nieładnie.
        Człowiek honorowy powinien się decydować, albo w tą, albo w tamtą. A nie na zasadzie: "chodź jeszcze raz, bo nie jestem pewien, czy z Tobą mi lepiej, niż z nią"... .
    • mpppm Re: rok 2011 17.04.11, 23:39
      Myślisz, że dlatego tak cicho w tej sprawie?
      Może i racja, bo kto by wniosek o nadanie nazwy ulicy napisał?
Pełna wersja