Dodaj do ulubionych

Podziękowania dla mieszkańców bloku Wodniaków 6

26.10.11, 15:29
Serdecznie dziękuję mieszkańcom bloku ul. Wodniaków 6 za zainstalowanie pięknego szlabanu na swój, własny parking. Dziękuje za to, że jak przyjeżdzam z pracy to obok swego bloku nr 8 nie mam już gdzie postawić auta. Dziękuje także iż Wasz parking jest teraz pusty, cieszę się razem z wami, że nikt obcy (z sasiednich bloków) nie parkuje na Waszym wspaniałym parkingu. Zazdroszczę też Wam jak napawacie sie widokiem swojego pustego parkingu. Zazdroszcze że ja nie mogę postawić swego auta na chodniku przed samą klatką zamiast na swoim wspaniałym pustym parkingu. Żałuję razem z Wami że nie mozecie wjechać swoimi autami po same drzwi w bloku.
Chciałbym tak jak Wy śmiać się z frajerów z ósemki, którzy dzięki Wam nie mają gdzie postawić auta i musza parkować na trawie albo na ulicy gdzie postawiono znak "zakaz zatrzymywania".
Kończąc, podziwiam Was za wspaniały pomysł, który Wam nie dał nic a nam same kłopoty.
Obserwuj wątek
    • ibzor Re: Podziękowania dla mieszkańców bloku Wodniaków 26.10.11, 19:11
      Ależ proszę bardzo - nie trzeba nam dziękować - po prostu zapłaciliśmy o wiele więcej za swoje mieszkania niż sąsiedzi za swoje i w cene wliczony mamy strzeżony oddzielny parking. Wbrew pozorom gó... nas obchodzi co sadzą o nas mieszkańcy sąsiednich bloków - skończy się parkowanie na cudzym.

      A zazdrość to brzydka rzecz - radze terapie :)
      • ac20068 Re: Podziękowania dla mieszkańców bloku Wodniaków 26.10.11, 19:25
        postawienie szlabanu to strzeżony parking - ciekawe. Własnie skoro macie parking to czemu tyle samochodów zaparkowanych na uliczce dojazdowej przed waszym właśnie blokiem. Może do czasu, póki sąsiedzi z nowego bloku, też czegoś nie postawią np. donic.
        Oj dziwią mnie takie zachowania
      • krzycho1252 Re: ziemianie 26.10.11, 20:27
        > Wbrew pozorom gó... nas obchodzi co sadzą o nas mieszkańcy sąsiednich bloków - skończy > się parkowanie na cudzym.

        Dobry pomysł i jeszcze lepsze uzasadnienie. Grodzić co moje, grodzić panowie szlachta.
        • ibzor Re: ziemianie 26.10.11, 22:15
          Jak tylko Pan Ziutek spod ósemki nazbiera wystarczająco dużo złomu (składujemy na klatkach schodzowych) a Pani Józia spod 17 ugniecie odpowiednia Masę Spawalniczą to postawimy tam takie ogrodzenie że plebsowi z sąsiednich płyt, oczy wyjdą na wierzch :P
          • krzycho1252 Re: ziemianie 27.10.11, 19:18
            Słusznie. Swoją ziemię (parking) trzeba ogrodzić płytami przeciwpancernymi. Może to być ładny element małej architektury (metaloplastyka). Wykuć można też jakiś tekst, fraszkę dla rozbawienia sąsiadów.
          • miyatoto Re: ziemianie 29.10.11, 13:11
            ibzor napisał:
            > Jak tylko Pan Ziutek spod ósemki nazbiera wystarczająco dużo złomu (składujemy
            > na klatkach schodzowych) a Pani Józia spod 17 ugniecie odpowiednia Masę Spawal
            > niczą to postawimy tam takie ogrodzenie że plebsowi z sąsiednich płyt, oczy wyj
            > dą na wierzch :P

            Kilka osób z tego płytowego "plebsu" jak to nazywasz, kupiło sobie mieszkania właśnie w tych blokach. I gdyby nie ograniczenia stosowane przez SM, niektórzy pewnie mieliby chęć zakupić więcej niż jedno. A ty spłacaj te swoje ratki, gó...jadzie :)

            • ibzor Re: ziemianie 29.10.11, 13:23
              Hahaha :) Widzę że mieszkańcy Wodniaków nie poznają cynizmu i marnej taniej prowokacji.

              Dla Twojej informacji - gó...jad nie płaci ratek - płaci za wszystko bez kredytu.
              Kredyt biorą tylko biedacy i plebs.
    • error_400 Re: Podziękowania dla mieszkańców bloku Wodniaków 26.10.11, 20:24
      To musiało się tak skończyć. Powstały bowiem dwa bloki. Wodniaków 5 i Romanówka ileś tam. Miejsc parkingowych ogólnodostępnych nie przybyło (no OK, od Romanówki jest z 10 miejsc).
      Jest garaż podziemny, ale przecież ludzie mają po dwa samochody, albo nie będzie im się chciało zjeżdżać do garażu, jeżeli za chwilę znowu gdzieś jadą.

      Samochodów przybędzie i to bardzo. Póki co, to będą auta budowlańców, którzy wykańczają nowe mieszkania, ale zaraz na wiosnę zrobi się duży tłok.

      Tylko czekać, aż mieszkańcy Wodniaków 2 też postawią sobie szlaban (choć musieliby jeszcze zainwestować w siatkę przynajmniej od Romanówki). Póki co miejsca na ichniejszym parkingu jest dużo, ale to marne pocieszenie dla mieszkanki bloku nr 8, bo 100 metrów przejść na piechotę to jednak zbyt wiele ;) A co się będzie dziać, jak blok odda do użytku Format 2?

      A teraz trochę odnośnie prawa i sprawiedliwości. Póki co znak zakazu zatrzymywania nie jest respektowany, prawdopodobnie aż do momentu, gdy ktoś nie postanowi zawiadomić strażników miejskich.
      Druga sprawa to szlaban. Nie wiem czy wiecie, ale taki zamknięty parking ze szlabanem jest traktowany jak prywatne podwórko. Co to znaczy w praktyce? Mogę wjechać i zastawić inne auto w sposób bezczelny i chamski. Straż Miejska nie ma prawa interweniować.
      Taki problem był na osiedlu Daszyńskiego. Brama wjazdowa była zamykana i SM nie mieli nic do gadania. Ludziska jednak stwierdzili, że znaki poustawiają, brama będzie otwarta non-stop i w razie jakby jakiś dowcipny sąsiad kogoś zastawił, to SM+holownik=sprawa załatwiona.
      • n_l Re: Podziękowania dla mieszkańców bloku Wodniaków 26.10.11, 22:09
        > Mogę wjechać i zastawić inne auto w sposób bezczelny i chamski. Straż Miejska nie ma
        > prawa interweniować.
        A wiesz, to ciekawe :-)
        Teren prywatny a służby porządkowe.
        Kiedyś na terenie prywatnym, ślepa melepeta nie patrząca
        w lusterko, stuknęła w mój samochód.
        Policja przyjechała, punktów nie dali- teren prywatny,
        ale mandat karny owszem, maksymalny :-)
        A i do sprawy sądowej było blisko bo melepeta był agresywny i wulgarny
        i za obrazę funkcjonariuszy by odpowiadał :-)))
      • kerac32 Re: Podziękowania dla mieszkańców bloku Wodniaków 27.10.11, 00:18
        taki zamknięty parking ze szl
        > abanem jest traktowany jak prywatne podwórko. Co to znaczy w praktyce? Mogę wje
        > chać i zastawić inne auto w sposób bezczelny i chamski. Straż Miejska nie ma pr
        > awa interweniować.

        Oj, jesteś trochę niedoinformowany. Od ponad roku, a dokładnie od 4 września 2010 r. obowiązują znowelizowane przepisy Prawa o Ruchu Drogowym. Zgodnie z nimi policja i straż miejska ma prawo karać kierowców niestosujących się do znaków na drogach wewnętrznych, parkingach osiedlowych, przed supermarketami itp. Od tego dnia miejsca te są traktowane jak każda inna droga publiczna. Jeśli więc nie chcesz być lżejszy o parę stówek pln, to może przystopuj trochę z tą "bezczelnością" i "chamstwem" ;)
    • podlaskikaktus Re: Podziękowania dla mieszkańców bloku Wodniaków 26.10.11, 21:19
      Chyba tam mieszkają tylko Kargule i Pawlaki - powinni postawić płot a nie szlaban. To pokazanie miłości i życzliwości do drugiego człowieka. Sama wiocha.Wstyd. Samoluby!
    • roksana35 Re: Podziękowania dla mieszkańców bloku Wodniaków 26.10.11, 22:04
      Byłam na przetargu w SM gdy sprzedawano mieszkania do tych bloków. Decydowały numery książeczek mieszkaniowych. Nie było szans, bo powyciągali z lamusa takich dziadków z książeczkami chyba jeszcze z czasów Aleksandra III, że musieli ich podtrzymywać żeby się nie pospadali z krzeseł :) A jednym dziadkiem gdy przyszła jego kolej, wnukowie musieli ostro potrząsać bo za nic nie chciał załapać, że ma wybrać mieszkanie. No i wybrał, na ostatnim piętrze, a głowę daję że sam nie wdrapałby się już nawet na podwyższony parter :D
      Teraz już rozumiecie, jakie "zaradne" towarzystwo tam osiadło :)

    • marcelina45 Re: Podziękowania dla mieszkańców Wodniaków 26.10.11, 23:09
      Skoro cały parking jest własnością bloku nr 8 to nie rozumiem w takim układzie w jakim celu istnieje ta mała "zatoczka" na 5-6 aut wprost przed drzwiami dwóch ostatnich klatek bloku nr 8. Ten malutki parking tez nalezy do 6-tki???? Chciałabym zobaczyć plany i przydział działek do bloków, czy oby na pewno całość parkingu nalezy do bloku nr 6. Jeżeli tak to jakoś dziwnie mają oni o wiele więcej miejsca niż wszystkie inne bloki... Krew człowieka zalewa gdy wracając o 21 z pracy musi szukać miejsca na nierównym piachu przy 8-ce (bo miejsca wzdłuż ogrodzenia szkoły i na uliczce (z zakazem postoju) już zajęte, a tymczasem 3/4 pięknego parkingu stoi puste :/ :/ :/ A najwygodniejsi i pewnie najgłościej krzyczący mieszkańcy 6-tki i tak parkują sobie pod samą klatką na chodniku. Mają cały parking dla siebie, miejsc do wyboru do koloru a i tak stoją na chodniku.

      Czy nie można by było podzielić to jakoś sensownie? Np, żeby piloty mieli wszyscy mieszkańcy bloku nr 6 oraz przynajmniej część mieszkańców 8-ki (3 ostatnie klatki, które mają wejście od strony parkingu.) Przecież w tym momencie nie mamy żadnego dojazdu pod klatkę. Dostawa mebli, lodówki, dojście z samochodu osoby chorej, niepełnosprawnej...
      • n_l Re: Podziękowania dla mieszkańców Wodniaków 27.10.11, 00:40
        > Przecież w tym momencie nie mamy
        > żadnego dojazdu pod klatkę. Dostawa mebli, lodówki, dojście z samochodu osoby
        > chorej, niepełnosprawnej...
        Na szczęście Straż Pożarna nie musi się takimi rzeczami przejmować.
        wprawdzie jest to dla nich(*) strata kilku minut ale rwą, tną, burzą
        wszelkie pachołki, szlabany, murki...

        (*) a ci którym dobytek się spalił albo ktoś z rodziny zszedł
            na zawał bo służby nie dojechały, na drugi raz własną
            pierś nadstawi przed obrońcami prywatnej własności
        • ac20068 Re: Podziękowania dla mieszkańców Wodniaków 27.10.11, 11:45
          Na miejscu mieszkańców bloku nr 8, to teraz SSM nie dałabym spokoju. Niech główkują co teraz zrobić, w końcu nie małe opłaty się płaci.
          Dziwi mnie tyllko, że skoro miszkańcy bloku nr 6 zapłacili tak dużo za płatny i do tego strzeżony parking, dopiero teraz po 3-4 latach od oddania bloku się z tym obudzili :)
          A użytkownik ibzor reprezentuje poziom odpowiedni do tego wyrazu co sam napiał "g..". I z plebsem to radziłabym ostrożnie.
          • marka33 Re: Podziękowania dla mieszkańców Wodniaków 27.10.11, 15:15
            "Ależ proszę bardzo - nie trzeba nam dziękować - po prostu zapłaciliśmy o wiele więcej za swoje mieszkania niż sąsiedzi za swoje i w cene wliczony mamy strzeżony oddzielny parking. Wbrew pozorom gó... nas obchodzi co sadzą o nas mieszkańcy sąsiednich bloków - skończy się parkowanie na cudzym. "

            Typowe podejście małych ludzi. Nie rozumiem tylko co tak bardzo Cię bolało? Że na WASZYM wspanaiłym parkingu stało kilka aut z naszego bloku? Mało tego-było jeszcze zawsze dużo wolnych miejsc. Teraz jest pusto. Więc nie chodzi tak na prawdę o to, byście mieli gdzie parkować (bo zawsze mieliście gdzie) tylko o to żebyśmy my nie mieli gdzie. To co napisałaś/eś: "...gó... nas obchodzi co sadzą o nas mieszkańcy sąsiednich bloków - skończy się parkowanie na cudzym..." doskonale świadczy o was i waszych intencjach.
            Czyli sumując, macie podejscie do ludzi jak w anegdotce o mentalności Polaków: Polak nie cieszy się kiedy sąsiadowi urodzi się cielak, tylko wtedy kiedy mu krowa zdechnie.
            • marcelina45 Re: Podziękowania dla mieszkańców Wodniaków 27.10.11, 16:30
              >Mało tego-było jeszcze zawsze dużo wolnych miejsc. Teraz jest pusto. Więc nie chodzi tak na prawdę o to, byście mieli gdzie parkować (bo zawsze mieliście gdzie) tylko o to że
              > byśmy my nie mieli gdzie.

              Dokładnie.
              Raz na parę miesięcy (i to wracając nocą do domu) nie było gdzie zaparkować. Zawsze miejsca starczało dla wszystkich. Najbardziej przeraża mnie zima - przecież spółdzielnia nawet palcem nie ruszy, zeby odśnieżyć ten "dziki" parking na trawie przy 8-ce.
              • kerac32 Re: Podziękowania dla mieszkańców Wodniaków 27.10.11, 18:05
                Że się wtrącę... Nie bardzo rozumiem to oburzenie mieszkańców "8" na tych z "6". Ludzie kupili mieszkania razem z parkingiem, płacąc sporo więcej niż Wy, to mają święte prawo decydować kto będzie tam parkował. To, że jest jeszcze dużo wolnych miejsc, nie znaczy, że każdy, komu przyjdzie na to ochota, może tam wjeżdżać. Być może w przyszłości część lokatorów "6" będzie miała 2, czy nawet 3 samochody na rodzinę, to gdzie bedą je stawiać jak sąsiedzi z pobliskich bloków "zaanektują " im parking? Obawiam się, że trudno by ich było później wyprosić - człowiek ma to w swojej naturze, że szybko się przyzwyczaja do miejsca i traktuje je jak swoją własność :) Myślę jednak, że możecie się dogadać. Wystarczy, że zaczniecie "6" płacić za użyczenie parkingu. Co do ceny, to chyba też dacie radę się dogadać. Życzę owocnych negocjacji :)
                • marcelina45 Re: Podziękowania dla mieszkańców Wodniaków 27.10.11, 21:38
                  >Nie bardzo rozumiem to oburzenie mieszkańców "8" na tych z "6"
                  > . Ludzie kupili mieszkania razem z parkingiem, płacąc sporo więcej niż Wy, to
                  > mają święte prawo decydować kto będzie tam parkował. To, że jest jeszcze dużo w
                  > olnych miejsc, nie znaczy, że każdy, komu przyjdzie na to ochota, może tam wjeż
                  > dżać. Być może w przyszłości część lokatorów "6" będzie miała 2, czy nawet 3 sa
                  > mochody na rodzinę, to gdzie bedą je stawiać jak sąsiedzi z pobliskich bloków "
                  > zaanektują " im parking?

                  Pytam w takim razie po raz kolejny - skoro cały parking jest 6-tki, to po kiego istnieje kilka oddzielonych zakrętem miejsc parkingowych przy klatkach 8-ki???

                  A po drugie (skoro cały teren jest 6-tki) to co za "mądry inaczej" projektował teren wokół bloków w ten sposób, że mieszkańcy kilku klatek 8-ki nie mają ŻADNEGO dojazdu do klatki?
                  • kerac32 Re: Podziękowania dla mieszkańców Wodniaków 27.10.11, 22:32
                    co za "mądry inaczej" projektował
                    > teren wokół bloków w ten sposób, że mieszkańcy kilku klatek 8-ki nie mają ŻADNE
                    > GO dojazdu do klatki?

                    Nie pisałem o umiejętnościach projektanta, tylko o prawie do chronienia swojej własności.
            • easy_biala28 Re: Podziękowania dla mieszkańców Wodniaków 27.10.11, 20:18
              Miałam bardzo podobną sytuację, ale w innej części miasta. Mieszkańcom sąsiedniego bloku przeszkadzały nasze samochody, których dziennie na "ich terenie" stało max 3!! Teren sobie ogrodzili, postawili szlaban i teraz te miejsca stoją puste. My samochody zostawiamy na ulicy, ale i to im przeszkadza, bo zimą nie można odśnieżyć... Paranoja!! I gdzie tu sens? "Człowiek człowiekowi wilkiem"

              > Polak nie cieszy się kiedy sąsiadowi urodzi się cielak, tylko wtedy kiedy mu kr
              > owa zdechnie.

              A z tymi słowami zgadzam się całkowicie.


    • donvito52 Re: Podziękowania dla mieszkańców bloku Wodniaków 27.10.11, 17:50
      Wbrew pozorom gó... nas obchodzi co sadzą o nas mieszkańcy sąsiednich bloków


      Mieszkam na WSI. Widzę jednak, że wieś wyprowadziła się się do miasta. Na Wodniaków.
      Tak trzymać. Im mniej chamów i buraków w mojej okolicy tym dla mnie lepiej.

      Jak by co. Nie uważam by wszyscy mieszkańcy z ul.Wodniaków spełniali powyższe parametry. Ale jeden na pewno.
      • duki_m Re: Podziękowania dla mieszkańców bloku Wodniaków 27.10.11, 18:12
        A czy SSM w ogóle o tym wie???
        Przecież tak nie może być!!!
        • alek-sis8 Re: Podziękowania dla mieszkańców bloku Wodniaków 27.10.11, 20:01
          morał tej bajki jest taki: w siedlcach jest coraz więcej aut, a coraz mniej miejsca na ich zaparkowanie. projektanci oraz zarządcy bloków liczą tylko na chajs, brak im wyobraźni - nikt się nie przejmuje, gdzie mieszkańcy, uczciwie płacący co miesiąc czynsz postawią swoje auta, teraz rzadko kto nie ma samochodu - dobrze by było, jakby to ktoś kiedyż wziął pod uwagę. zamiast odwalać kolejne skwerki i stawiać następne ławeczki może ktoś by się wziął za stworzenie kilku parkingów z prawdziwego zdarzenia, bo zaparkować gdziekolwiek w pobliżu w godzinach 8-18 graniczy z cudem
    • ds-40 Re: Podziękowania dla mieszkańców bloku Wodniaków 27.10.11, 20:54
      Ten szlaban to dowód na snobizm mieszkańców 6 (oczywiście nie wszystkich). Proponuję ogrodzić się jeszcze parkanem dźwiękoszczelnym od pozostałych bloków. Powiększcie sobie wejścia do klatek żeby postawić samochodzik w klatce, to jeszcze luźniej na parkingu będzie. Proponuję zatrudnić tego inicjatora - pomysłodawcę szlabanu jako dozorcę. Postawicie mu budkę, załóżcie na głowę hełm i niech salutuje snobom.
      Dziwię się SM że wyraziła na to zgodę, przecież mieszkańcy bloku nr 8 klatek wewnętrznych od parkingu nie mają drogi dojazdowej. Ale przecież proszę państwa mieszkańcy 6 nie zapłacili za ten szlaban i piloty ani złotówki (chyba że za drugi pilot). Ale fakt to ich działka. Tylko jak ktoś decyduje się na kupno mieszkania w bloku nie może zachowywać się jak egoista. To proszę sobie kupić 10 hektarów ziemi i na środku postawić domek i wtedy nikt przeszkadzać nie będzie i miejsca do parkowania ful. Myślę jednak, że prędzej czy później to się na nich zemści. Bo kto mieczem wojuje to od miecza ginie.
      • error_400 Re: Podziękowania dla mieszkańców bloku Wodniaków 27.10.11, 21:36
        > Ten szlaban to dowód na snobizm mieszkańców 6 (oczywiście nie wszystkich).

        Ale jakoś nikt się nie czepia osiedli zamkniętych, że takie zagrodzone, z furtkami, bramami, itd.
        Problem z tym szlabanem jest taki, że mieszkańcy Wodniaków 6 przez długi czas użyczali swojego miejsca. Reszta się do tego przyzwyczaiła tak bardzo, że wręcz uznała to miejsce za swoje. Gdyby mieszkańcy Wodniaków 6 od samego początku postawili szlaban, to nie byłoby dyskusji, a tak to wygląda na zasadzie "daliśmy palec, a oni chcą całą rękę".

        Swoją drogą frustracja mieszkańców tego bloku może też wynikać z faktu zabudowania ich przestrzeni życiowej. Kilka lat temu mieli wspaniały widok na Zalew. Od jakiś 2 lat widok zasłoniły im bloki 4 i 2. Teraz jeszcze Format 2 i Wodniaków 5. wprowadzasz się do bloku, który stoi na skraju "cywilizacji", a za kilka lat jesteś obudowany jak na Pradze. Ten szlaban to może walka o przestrzeń życiową ;)

        Taki szlaban istnieje też przy bloku na rogu Wyszyńskiego-Starowiejska, naprzeciwko szkoły Siódemki. Tam widać mieszkańcom też przeszkadzało, że "jacyś obcy" parkują na ich miejscach.

        Trzeba ludzi starać się zrozumieć, a nie od razu wyzywać od snobów i egoistów.
        • aro333 Re: Podziękowania dla mieszkańców bloku Wodniaków 27.10.11, 22:49
          Wiesz co, jezeli chodzi o te szlabany kolo szkoly nr 7. To moze tez jest inny powod. Kiedys byla spora rzesza cwaniaczków, ktorzy z tej uliczki zrobili sobie dosc szybki skrót i omijali nią skrzyżowanie. Tak bylo.A z klatek wychodzi sie tam prosto na ta uliczkę. To tez bylo powodem zapewne.
        • kerac32 Re: Podziękowania dla mieszkańców bloku Wodniaków 27.10.11, 22:55
          mieszkańcy Wodniaków 6 przez długi czas u
          > życzali swojego miejsca. Reszta się do tego przyzwyczaiła tak bardzo, że wręcz
          > uznała to miejsce za swoje.

          Własnie o tym samym pisałem parę postów wyżej. Ciekawe co niektórzy z oburzonych by powiedzieli gdyby sytuacja była odwrotna? Nadal opowiadaliby bajki o dosyć dziwnie, w tym konkretnym przypadku, pojmowanym "obowiązku" sąsiedzkiej życzliwości? Dobrze, że w sąsiedztwie nie ma żadnej prywatnej willi z otaczającym ja pustym, rozległym terenem, bo zapewne jej właściciel też miałby obowiązek zezwalać na parkowanie na swoim terenie. Przecież ma dużo wolnego, niewykorzystanego miejsca ;)
    • ibzor Re: Podziękowania dla mieszkańców bloku Wodniaków 27.10.11, 23:27
      Cytat który świetnie opisuje w.w. sytuację:

      " Zawiść jest religią przeciętniaków. Umacnia ich, łagodzi gryzące niepokoje, a wreszcie przeżera duszę i pozwala usprawiedliwiać nikczemność i zazdrość do tego stopnia, iż zaczynają je uważać za cnoty, przekonani, że bramy raju staną otworem tylko przed takimi jak oni - kreatury, po których zostają jedynie żałosne próby pomniejszania zasług innych i wykluczenia, albo jeśli to możliwe, zniszczenia tych, którzy samym swoim istnieniem i byciem tym, kim są, obnażają ubóstwo ich ducha, umysłu i charakteru. Błogosłowaiony ten którego obszczekują kretyni, bo nie do nich należeć będzie jego dusza." - Carlos Ruiz Zafon
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka