andrewthin
30.07.14, 11:56
Umieszczam post aby uświadomić jak nasza miłościwie panująca spółdzielnia mieszkaniowa dba o swoje otoczenie i o zdrowie alergiczne swoich mieszkanców. Nadmieniam iż za gargantuiczne opłaty czynszowe funduja nam zielnik rodem z lasów Amazonii, a oprocz tego hodowle ziemniaków pod własnym balkonem. Dziwie sie, że mieszkańcy jeszcze nie rozpoczęli wycinki drzew w tej puszczy.Proponuje żeby ludzie odzyskali wzrok i za czynsze w wysokości 600-800 pln domagali sie przynajmniej podstawowych praw.Ostatnio byłem świadkiem zbesztania Bogu winnej sprzątaczki za burdel organizowany przez administracje nr 1. Nadmieniam, że w/w chaszcze znajdują się na ulicy o dumnie brzmiącej nazwie Bolesława Chrobrego.Ludzie- co wy na to? Oto fotki: imageshack.com/a/lPjz/1