Dodaj do ulubionych

Piotr Giczela

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.04, 20:36
W ostatnim Tygodniku Siedleckim jest artykulik p. P.G. o łukowskim w
Łukowie. Typowa amnezja pana redaktorka żeby nie powiedzieć "syndrom Chudka".
Dla poprawienia pamięci przypomnę "syndrom Chudka". Otóż autor tego syndromu,
też redaktorek (o innych, pomniejszych funkcjach nie wspomnę) został
zaproszony na pewna uroczystość miejską, po to by ja dobrze opisać. Ugościli
go tam tak jak na Polaków przystało, a że pan redaktorek może pojeść, to
trochę tego było. Więc pojadł, popił i ... opisał imprezę, delikatnie mowiąc
w nienajlepszym świetle.
Podobnie jest z panem P.G. Zaprosili go na otwarcie, ugościli, a on już w
miesiąc od otwarcia bzdury pisze o tym sklepie. A to, że mało towaru, a to,
że brak asortymentu, itp. Dzisiaj byłem w tym sklepie i wiem, że pan P.G.
nieprawsdę pisze. Proponuje doa pana lecytynę. Rząd 4 półka 5. Powinno pomóc.

Obserwuj wątek
    • muchawka Re: Piotr Giczela 04.11.04, 20:39
      Zaraz, zaraz - o jakim sklepie mowa?

      Inna ciekawostka. Rzadko lub wcale można spotkac na forum dziennikarza z TS,
      why?
      • Gość: kalinka Re: Piotr Giczela IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.04, 08:30
        A moczymorda Juśkiewicz!? To dopiero palant
        • Gość: antka Re: Piotr Giczela IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.04, 09:07
          Tak sobie myślę, że jeśli już ktoś musi kogoś po nazwisku "komplementować"
          publicznie, to wypadałoby, by się swoim nazwiskiem pochwalił. Nie wspominając
          już o tym, że skoro ktoś ma do kogoś coś, to może powinien temu
          konkretnemu "ktosiowi" to coś powiedzieć, napisać (adresy mailowe każdego
          dziennikarza są w stopce "TS", podobnie jak adres redakcji)...
          • Gość: luzak Re: Piotr Giczela IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.04, 09:33
            a antka może też w tygodniku siedleckim pracuje, że tak kolegów broni?
            • Gość: antka Re: Piotr Giczela IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.04, 14:00
              Owszem, też pracuję w "TS", ale nie przypominam sobie, bym broniła kolegów.
          • Gość: Pawełek Re: Piotr Giczela IP: *.bci.net.pl 05.11.04, 09:40
            Gość portalu: antka napisał(a):

            Nie wspominając
            > już o tym, że skoro ktoś ma do kogoś coś, to może powinien temu
            > konkretnemu "ktosiowi" to coś powiedzieć, napisać (adresy mailowe każdego
            > dziennikarza są w stopce "TS", podobnie jak adres redakcji)...

            ale to przecież nie o to chodzi, bo skoro dziennikarz ma prawo publicznie się
            wypowiadać, to czytelnik również ma prawo publicznie wytknąć mu błędy i nie ma
            co takich spraw w kuchni załatwiać.
            Bardziej zabawne jest to, że padł zarzut w kierunku dziennikarza (nie wiem jaką
            jakość zawodową prezentuje ten dziennikarz), że o kimś źle napisał mimo, że
            dostał szklankę gatunkowej wódki i pęto wyśmienitej kiełbasy na szpanerskim
            przyjęciu!!! :-)))
            • Gość: antka Re: Piotr Giczela IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.04, 14:10
              > skoro dziennikarz ma prawo publicznie się
              > wypowiadać, to czytelnik również ma prawo publicznie wytknąć mu błędy i nie
              ma
              > co takich spraw w kuchni załatwiać.
              Masz rację Pawełku, tyle tylko, że moim zdaniem zostały tu pomylone
              publiczności. Obaj panowie pisują na łamach "TS", a nie na forum "Wyborczej".
              Nie powiedziałam (nie napisałam), by "załatwiać takie sprawy od kuchni". Jest
              wszak w "TS" miejsce na polemikę - nazywa się "Śladami naszych publikacji".
              Jeśli mam coś do kogoś, mówię (piszę) mu to, nie angażując w to publiczności. I
              nie uważam, żeby to było kameralne podejście do sprawy.
              Pozdrawiam,
              antka
    • Gość: Pawełek Re: Piotr Giczela IP: *.bci.net.pl 05.11.04, 08:53
      Gość portalu: x napisał(a):

      > W ostatnim Tygodniku Siedleckim jest artykulik p. P.G. o łukowskim w
      > Łukowie. Typowa amnezja pana redaktorka żeby nie powiedzieć "syndrom Chudka".
      > Dla poprawienia pamięci przypomnę "syndrom Chudka". Otóż autor tego syndromu,
      > też redaktorek (o innych, pomniejszych funkcjach nie wspomnę) został
      > zaproszony na pewna uroczystość miejską, po to by ja dobrze opisać. Ugościli
      > go tam tak jak na Polaków przystało, a że pan redaktorek może pojeść, to
      > trochę tego było. Więc pojadł, popił i ... opisał imprezę, delikatnie mowiąc
      > w nienajlepszym świetle.
      > Podobnie jest z panem P.G. Zaprosili go na otwarcie, ugościli, a on już w
      > miesiąc od otwarcia bzdury pisze o tym sklepie. A to, że mało towaru, a to,
      > że brak asortymentu, itp.

      sorki, ale to co najmniej komiczne jest (nie postawa dziennikarzyn z TS, lecz
      Twój komentarz) :-)))

      Dzisiaj byłem w tym sklepie i wiem, że pan P.G.
      > nieprawsdę pisze. Proponuje doa pana lecytynę. Rząd 4 półka 5. Powinno pomóc.
    • muchawka Re: Piotr Giczela 05.11.04, 16:50
      W sumie to jest komplement dla pana Piotra. Skoro X przyznaje, że mimo bytności
      na bibce zdobył się na napisanie prawdy, to oznacza - facet ma charakter.

      Oczywiscie nadal nie wiadomo, o jaki sklep chodzi i dlaczego ma być to takie
      ważne. Och X, sam nie wiesz czego chcesz.
      • Gość: Waldi Re: Piotr Giczela IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 06.11.04, 15:10
        Widzę że totr zmienił nicka ... . "X" tyz ładnie. Lecytyna 4 rząd 5 pólka w
        Tesco gdzie to będzie ...
        • Gość: x Re: Piotr Giczela IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.04, 15:16
          Oj widzę, że kolega mnie myli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka