Dodaj do ulubionych

Platforma znowu podtopiona

19.01.06, 14:19
Trzech muszkieterów Doanlda Rokity uciekło na podwórko PiSu. Podobno następni
już szykują się do ucieczki.
Jak skomentują to marian, bambii-hejjj1i inni POOOOOwcy?
Chyba raczej nie skomentują-oni chętnie komentują tylko to, co im leży.
Acha, wg CBOS "co drugi Polak popiera rząd Marcinkiewicza" - tak podała
jedynka radiowa.
Tego też pewnie nie skomentują, bo komentują tylko to, co im leży.
Nie muszą komentować rzeczy oczywistych.
Obserwuj wątek
    • brat_szczepana Re: Platforma znowu podtopiona 19.01.06, 14:21
      Kogo masz na myśli?
      • dr_flick Re: Platforma znowu podtopiona 19.01.06, 14:25
        Dziś do klubu PiS uciekli Andrzej Sośnierz, Krzysztof Szyga i Piotr Cybulski
        • brat_szczepana Re: Platforma znowu podtopiona 19.01.06, 14:26
          Sośnierz to juz dawno ubył. A ci dwaj to kto, bliźniacy?
    • krzycho1252 Re: Platforma znowu podtopiona 19.01.06, 14:28
      Nie tylko w jedynce.Ranking robiony przed tą zawieruchą medialną.
      Zostaniesz "tubą propagandową PiSu"
      "Według najnowszego badania CBOS, 50% dorosłych Polaków zalicza się do
      zwolenników rządu Kazimierza Marcinkiewicza - o 6% więcej niż w grudniu. Co
      dziesiąty respondent - spadek o 3% - określa się jako przeciwnik obecnego
      gabinetu."
      wiadomosci.o2.pl/?s=257&t=174100
    • krzycho1252 Re: Platforma znowu podtopiona 19.01.06, 14:45
      dr_flick napisał:

      > Podobno następni
      > już szykują się do ucieczki.
      > Jak skomentują to marian, bambii-hejjj1i inni POOOOOwcy?
      > Nie muszą komentować rzeczy oczywistych.
      E tam. Tacy mało ideowi poooo-wcy nic dobrego nie wniosą.Przez przypadek dwóch
      było na listach PO.Jeden dostał najwięcej głosów na Śląsku przez przypadek. I
      za krytykę demokratycznych przywódców najdemokratyczniejszej z partii został
      wyrzucony. Chciało mu się popisu.
      • horus8 Re: Platforma znowu podtopiona 19.01.06, 15:25
        Ale czy nie oznacza to, że w PO rośnie jednak niezadowolenie? Tusk zdaje się to
        zupełnie lekceważyć, ale z drugiej strony zachowuje się pretensjonalnie od
        chwili gdy podwójnie przegrał wybory.

        W ostatnim "Wprost" jest tekst na temat wysiłów Tuska i Rokity zmierzających do
        przyciągnięcia przychylności części hierarchów Kościoła. Tworzą swój
        parareligijny obóz, aby przeciwstawić się innemu obozowi, składającemu sięz PIS
        i zwolenników Radia Maryja.

        No i jest pyszne zdjęcie, na którym Tusk i Rokita żegnają się podczas mszy
        znakiem krzyża świętego (widać, że Donaldowi wydaje się to śmieszne).
        To niezwykle karkołomne wyczyny dla faceta, który kościoły ogląda tylko podczas
        zwiedzania zabytków. Ale czego to nie zrobi polityk, żeby móc utrzymać się przy
        korycie...
    • mtrzaskalska7 Re: Platforma znowu podtopiona 19.01.06, 18:11
      A moim zdaniem to jest tak, że w KAŻDEJ partii są tacy, którzy podczepią się
      wszędzie, byle tylko być w partii rządzącej. Być może ci trzej panowie
      odeszliby nawet do LPR lub Samoobrony, gdyby te partie były akurat "na topie".
      Nie macie się co cieszyć :(
      Poczekajcie, aż słupki zaczną topnieć PiSowi, wtedy zobaczymy ilu działaczy tej
      partii zacznie migracje :)
      A poza tym - czy trzech sfrustrowanych gości jest miarodajnych dla całej
      partii?????? Gdyby nagle do PiSu odeszło 50% posłów - no, wtedy możnaby się
      było zastanowić. Ale trzech nieudacznikó, którzy poczuli się niedocenieni? Phi!

      :)
      Martyna
      • horus8 Re: Platforma znowu podtopiona 19.01.06, 18:24
        Myślę, że to nie o to chodzi. Sośnierz był jednym z liczących się działaczy PO.
        Po przegranych wyborach usiłował coś w tej partii zmienić uważając, że liderzy
        kierują nią niewaściwie (trudno mu się dziwić po przegranych pezez PO wyborach i
        do sejmu i na prezydenta). No i tym zdenerwował Donalda. Tusk bardzo pilnuje
        swojej pozycji. Kiedy Gilowska zaczęła go przesłaniać też się jej szybko pozbył,
        chociaż nie miał racji.

        Myślę, że tych "trzech sfrustrowanych gości" -jak napisałaś - to czubek góry
        lodowej. Dotychczasowa polityka szefostwa PO wiele osób niepokoi bo nie jest
        skuteczna. To nie byli nieudacznicy. Nieudacznicy rządzą tą partią i z tego
        zdaje sobie sprawę coraz więcej członków PO.
        • bambii Neoptyzm rzadzi 19.01.06, 18:43
          > Po przegranych wyborach usiłował

          Sosniez byl tak pewny wygranej PO i obsazenia wysokiego stolka ze dla niego to
          bylo szokiem co sie stalo. Przed tym jak zostal wyrzucony z uprawial hanel z PiS
          (bardzo go to bolalo ze zostal z niczym). Decyzja o wyrzuceniu Sosnierza byla
          bardzo na miejscu, podobnie jak Gilowska ktora uprawaiala nepotyzm ale w parti
          "Prawa i Sprawiedliwosci" to nie przeszkadza bo to partia z zalozenia oparta o
          nepotyzm :)))
          • horus8 Re: Neoptyzm rzadzi 19.01.06, 19:00
            Oj, bambi, jakie ty zaraz wyciągasz karkołomne wnioski!

            Pewny stołka był też Tusk, ale to nie upoważnia go do tego, by z żalu robić na
            złość PiSSowi i wszystkim Polakom. Przedstawiał publicznie PO jako partię
            odpowiedzialną, propaństwową, poważnie podchodzącą do budżetu, a potem na złość
            PiSowi powiększył deficyt budżetowy głosując za becikowym. Przecież wtedy nawet
            PiS robił uniki nie chcąc becikowego.
            A co do Gilowskiej, to trudno mieć do niej pretensję, że w dziewczynie
            pracującej u niej w biurze zakochał się jej syn. Miała ją za to zwolnić?
            Zrobiłbyś tak? Jaki widzisz w tym nepotyzm?
            Tusk nie mógł dłużej strawić Gilowskiej, gdyż stała się ważniejsza i lepiej
            odbierana od niego - i wyrzucił ją. A kto słucha przegranych?

            I kończysz tak żałośnie: "PiS z założenia oparty jest o nepotyzm". (?!)
            Co ty pleciesz,kolego? O jakim założeniu partyjnym mówisz?
            • neutron6 Re: Neoptyzm rzadzi 20.01.06, 10:57
              dr flick, horus - zobaczymy kto się będzie śmiał ostatni
        • mtrzaskalska7 Re: Platforma znowu podtopiona 20.01.06, 10:01
          A czy "jeden z liczących się działaczy partii" nie może być jednocześnie
          gościem żądnym stanowisk i prącym do tego nawet wbrew swojej partii??? Coż,
          facet popadł we frustrację, bo PO przegrała wybory. Każdemu się może zdarzyć :)
          Popatrz na działaczy z SLD na przykład. Jak wielu z nich jest teraz w
          Samoobronie. Dlaczego? Bo z jej list mogli się znaleźć w Sejmie, czego nie
          gwarantowały listy SLD. A że działacze PO przeszli do PiS już po wyborach? No
          cóż, takie migracje zdarzają się cały czas, we wszystkich dotychczasowych
          kadencjach. Z różnych powodów.
          A działacze PiS, moim zdaniem, nadmiernie rozdmuchują tę sprawę odciągając
          naszą uwagę od znacznie większego zamieszania... Nie sądzę, żeby w Platformie
          poziom frustracji był aż tak duży, jak sugerujesz.

          Co zaś do szefów PO, to faktycznie, przyznaję Ci rację - uważam, że są zbyt
          mało zdecydowani. Mieli być karabinami, a okazują się pistolecikami na wodę :(
          I być może łączy się to z tym, że jedynym karabinem na świeczniku PO była Zyta
          Gilowska, którą pod kretyńskim pozorem wywalono z partii. Zaryzykuję nawet
          teorię, że gdyby jej nie wyrzucono, PO wygrałaby wybory. Bo Zyta potrafiła się
          odszczeknąć - w sposób mądry, rozsądny, kompetentny i kulturalny.


          Martyna


          • horus8 Re: Platforma znowu podtopiona 20.01.06, 13:27
            Widzę Martyno, że szybciej dogadałbym się z Tobą, niż Tusk z Kaczyńskim. Fajna z
            Ciebie kobietka. Okazuje się, że na tym forum mmożna porozumiewać się bez agresji.
            • mtrzaskalska7 Re: Platforma znowu podtopiona 20.01.06, 15:53
              No widzisz :)

              Pozdrawiam,

              Martyna
    • f8 Re: Platforma znowu podtopiona 20.01.06, 02:15
      ,
    • neutron6 Re: Platforma znowu podtopiona 20.01.06, 12:17
      dr flick, nie ma szans na podtopienie, wszystko zamarzło.
      • dr_flick Re: Platforma znowu podtopiona 20.01.06, 13:45
        neutron6 napisał:

        > dr flick, nie ma szans na podtopienie, wszystko zamarzło.

        Hej! No rzeczywiście nie ma, bo zamarzło na amen. A jak dzisiaj dotarłeś do
        pracy? Auteczko odpaliło? Autobusik przyjechał?
        Acha,jest nowy njus: dzisiaj o godz 12.00 Donald Tusk przestał się obrażać na
        PiS! To historyczna data w historii Polski (20. 01.2006r., godz.12.00), bo
        wytrzymał aż 3 miesiące i właśnie mu przeszło. Już bym poczuł się dumny, ale
        pomyślałem, że jeżeli po niedzieli okaże się, że J.Kaczyński dogadał się z PSL,
        LPR i Samoobroną, Donald znowu wyjdzie na tuska i znowu się obrazi! A jeżeli
        obraża się wcyklu 3-miesięcznym, to wytrzyma tym razem do maja!
        To naprawdę zadziwiająca osobowość. Gratuluję wam, kochani, przywódcy.
        • neutron6 Re: Platforma znowu podtopiona 20.01.06, 16:19
          oj dr_flick - czy to hej! to przypadek, czy to hejj1? - czyżby. Podejrzewam co
          prawda kogoś innego, ale???
          Dalej twierdzę, że PiS nie umie rządzić. Z mądrymi z PO boi się, więc lepiej
          dobrać sobie żądnych na każdy kawałek władzy: PSL i LPR, które boją się, że po
          wyborach mogłyby zniknąć z mapy politycznej oraz samoobronę z reprezentantką
          mającą ku..ki i lubiącą owies. Jak ją wczoraj wieczorem słuchałem w TVN24
          mówiącą jak będzie naprawiać Polskę, to mało "jaja nie zniosłem". W parze z
          takimi naprawiaczami życzę powodzenie. A jeszcze nie wiadomo co wódz Lepper
          powie po przyjeździe z za chińskiego muru. Dziękuję za gratulacje. Nie musisz
          tego robić. Sami o tym wiemy.
          • brat_szczepana Re: Platforma znowu podtopiona 20.01.06, 17:45
            Z tej całej politycznej menażerii najlepsza by była Partia Demokratyczna, ale
            niestety populizm (czy to z lewa, czy z prawa) jak zwykle górą.
          • dr_flick Re: Platforma znowu podtopiona 20.01.06, 18:39
            Hej! - to było po prostu hej! Nie podejrzewaj mnie o dwa loginy, to nie mój
            styl. Ale jak mi się coś wydaje - styl bamiego, bo w pewnym wątku, ze dwa dni
            temu, napisał coś tam jako hejj1, a potem broił swego zdania już jako bambii.
            Umie się przepoczwarzać w zależności od sytuacji, nie każdy to potrafi.
            Jak zwykle się z tobą nie zgadzam (rodzi się nowa tradycja). PiS umie
            rządzić,lecz nie ma przewagi w sejmie. Gdyby nie umiał i był bezradny, podpiął
            by się pod PO. Ale wtedy straciłby przewagę i nie mógłby zrobić już niczego
            samodzielnie. Dlatego podpiera się "różnymi takimi", ale -przyznaj to -
            umijętnie i trzymając w szachu nie tylko ich, ale i Platformę Obrażonych.
            • hejj1 Re: Platforma znowu podtopiona 20.01.06, 22:26
              Ale zimno!, ale dobrze się jechało bo mało samochodów na trasie. Otóż dr flick.
              Zapewniam Cię,że bambi to napewno nie ja czyli hejj1. Kto to jest bambi to ja
              wiem, zresztą nie tylko, ale zostawmy to. Napewno wszystkie wpisy pod loginem
              hejj1 są moje. Kiedyś mógł ktoś pisać pod cudzym, ale to było widoczne.
              Odnośnie zaś PiSu to popieram tych, którzy mówią, że nie umierządzić i dodam
              jeszcze, że posiadł doskonale umiejętność wciskania kitu i nabierania ludzi na
              obiecanki. Zresztą nikt inny tylko ich działacz powiedział "ten durny naród to
              kupi" (przepraszam, ale to nie moje słowa) i narazie miał rację, bo kupuje.
              Nawet Ty.
              • bambii Re: Platforma znowu podtopiona 22.01.06, 20:14
                > Zapewniam Cię,że bambi to napewno nie ja czyli hejj1

                no prosze nie bylo mnie chwile od razu spiskowe teoria dr fluka wylaziu spod
                ziemi, na szczescie nie czytam tego co bazgrze bo to przypadek jakby tu rzec :
                medyczny :)

                Zapytajcie dr fluka czy jego dziadek sluzyl w Wermachcie :), to takie popularne
                pytanie swego czasu :)
    • wujekdobrarada1 Re: Platforma znowu podtopiona 20.01.06, 17:49
      dr_flick napisał:
      > Trzech muszkieterów Doanlda Rokity uciekło na podwórko PiSu. Podobno następni
      > już szykują się do ucieczki.

      Politycy są jak k..wy, ciągle muszą się sprzedawać (niezależnie od opcji).
      • dr_flick Re: Platforma znowu podtopiona 20.01.06, 18:43
        Jeżeli uciekną wszyscy, to zapiszę się osobiście do PiSu, żeby ich przyjmować i
        karmić zupką. No i osuszyć ich trzeba będzie po tym żeglowaniu na tonącej
        platformie - mokre będą z nich biedaczki. Ale teraz jeszcze zadzierają noski.
        • mastiff777 Re: Platforma znowu podtopiona 20.01.06, 23:16
          Widzę, że to rzeczywiście czubek góry lodowej,jak napisał horus8.

          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3122801.html
          Czyżby Platforma rozpadała się na amen?
          • dr_flick Re: Platforma znowu podtopiona 20.01.06, 23:25
            Sorry ciebie bardzo,ale to ja napisałem, niestety. Z tej wiadomości nie wynika
            jednak, że do PiSu przejdą ludzie z PO. Zresztą mogą nie przechodzić. W każdym
            razie kilkanaście nowych głosów to istotna rzecz.
            Ja też znalazłem coś dla tych, którzy tu wciąż wypisują, że PiS przez trzy
            miesiące niczego nie zrobił.

            biznes.interia.pl/news?inf=708751
            A propos przechodzenia do PiS: Zastanawiam się dlaczego nikt nie chce
            przechodzić do PO?
            • krzycho1252 Re: Platforma znowu podtopiona 20.01.06, 23:32
              dr_flick napisał;
              >
              > biznes.interia.pl/news?inf=708751
              > A propos przechodzenia do PiS: Zastanawiam się dlaczego nikt nie chce
              > przechodzić do PO?
              Jak wszyscy przejdą do PiSu to ja zapiszę się do demokraci.pl. Lubię takie
              ekstremalne sytuacje.
              • dr_flick Re: Platforma znowu podtopiona 21.01.06, 19:57
                Naśmiałem się. Ale coś mi się widzi, że sobie chłopaki odpuściły. Najwyraźniej
                tracą ducha.
            • mtrzaskalska7 Re: Platforma znowu podtopiona 23.01.06, 09:14
              A moim zdaniem to wcale nie dzięki PiS mamy takie dobre wyniki wykorzystania
              środków unijnych. Myślisz, że te informację dotyczyły tylko kilku miesięcy,
              kiedy zaczął rządzić PiS? Po prostu - "sky-rocketing" wszystkiego na widok
              wygranej PiS, hahaha! Myślę, że to raczej zasługa urzędników, którzy w końcu
              nauczyli się dobrze pisać wnioski :) Nie podciągałabym tego pod zasługi jedynie
              słusznej partii :(

              > A propos przechodzenia do PiS: Zastanawiam się dlaczego nikt nie chce
              > przechodzić do PO?

              A po co przechodzić do partii, która nie rządzi? Jakie z tego profity? Żadnej
              nadziei na dobre stanowiska, żadnych fleszy, mało wywiadów w mediach...
              A poza tym - skąd wiesz, że nie ma migracji do PO? Bo nikt o tym nie pisze? Ja
              uważam, że jest tak, że PiS będzie robić wszystko, żeby osłabić wizerunek PO.
              Jednym ze sposobów jest właśnie nagłaśnianie przechodzenia posłów jednej partii
              do drugiej. Jak zaczną przechodzić z PiS do PO nikt nic nie będzie
              wiedział :)))))

              Pozdrawiam,
              Martyna
              • teofano1 Re: Platforma znowu podtopiona 23.01.06, 11:34
                Cóż jak słucham i patrzę, co sie dzieje. To co raz bardziej mi się nie dobrze
                robi.Nie jestem wyznawca jedynej i słusznej linii JEDYNEJ partii. Bo uważam,że
                nikt nie ma patentu na nieomylność.Nie mam zamiaru zabijać się o dobry
                wizerunek partii, nawet na ta na która głosowałam, ani w życiu, ani też na
                forum. PO mnie rozczarowała swoja nijakością, brakiem określonych dokładnie
                celów i zachowań, które, by ją charakteryzowały. To bierne przyjmowanie razów
                od PiS, słabieńkie ich odpieranie.Naprawdę mnie drażni, a myślałam, że potrafią
                walczyć umiejetnie o swe cele. PiS mnie przeraża jakimiś urzędami, które mają
                kontrolować, penetrować przeszłość, dążenie do centralizacji władzy w państwie.
                Czyli powrót do przeszłości, na zasadzioe nic o was bez centrali. Traktowanie
                gospodarki jako folwarku na którym robi się co chce nie patrząć na innych.
                traktowanie ludzi zaradnych jako złodziei i kombinatorów, którym nalezy dołożyć
                podatkami. Bo przecież muszą dołożyć tym, którzy mają mniej, taka
                urawniłowka.Oczywiście to przepuszczone przez armię urzędników, którzy też coś
                z tego muszą mieć.A moze by tak dać więcej swobody obywatelom, którzy sami
                wiedzą najlepiej co jest im do życia potrzebne.Przykład "becikowe" to co mnie
                dotyczy. Nie dawno urodził mi się syn :). Patrzyłam z żenadą na to, co się
                wyprawiało w sejmie.I miałam jakoś tak nieodparte wrażenie, że mało
                politikierów obchodzą nowi obywatele RP (nie wiem której, bo jeszcze nie wiem
                czy jeszcze jest III-cia, czy już mamy IV-rtą ). Tylko fakt jak się wypada w
                mediach i sondażach.czy nie lepiej było by podwyższyć próg podatkowy dla
                rodziców, którzy decyduja się mieć dziecko. Aby pieniądze dostawali od ręki, a
                nie przez gromadę urzędników. Cóż ten sposób jest mało widowiskowy,a tak
                państwo dało. Jakie państwo? Przecież to nasze podatki!!!!!!!!!a po tem
                zdziwienie ciężkie, że zatrudnia się ludzi w ostateczności, kiedy ci już
                pracujący nie wyrabiaja się z obowiązkami. Co to jest te 1000 zł, kropla w
                morzu.A takie zmniejszenie podatków, kiedy przychodzi dziecko na świat na
                dłuższą metę jest bardziej opłacalne dla rodziny.W tej mierze PO mnie
                roczarowało głosowaniem za, bo moim zdaniem była to rzeczywiście
                złośliwość.Teraz te szopki z dogadywaniem się. Ja tego naprawde nie rozumiem.
                Nic się w sejmie nie dzieje oprócz walk politycznych.Nie oglądam już żadnych
                wiadomości, bo te miałkie gadki doprowadzają mnie do furii. Czy nie można jakoś
                tak rzeczywiście pomyśleć o przyszłości kraju? Może ja jestem nie dzisiejsza,
                bo autentycznie płaczę gdy gra hymn Polski,bronię pozytywnego obrazu
                kraju,uważam, że to nie ojczyzna jest winna, ale ci, którzy walczą tylko o
                stołki. Co widac właśnie w przechodzeniu do PiS. Może ktoś mi powiedzieć, że
                widziały gały, co wybierały. Ale właśnie to zwątpienie w własny wybór prowadzi
                do frustracji. Kiedy się widzi jak ten, którego się wybierało nagle pokazuje,
                że mówiąć o dobru i pomyslności miał swoje własne na myśli. Zreszta głosując
                teraz głosuję na partię, nie na człowieka.Cóz przepraszam, że się tak
                rozpisałam, ale chciała bym wyłuszczyć swój punkt widzenia. W jednym wątku. Bo
                widzę, że tu tylko głownie trawja spory o rację PiS lub PO. Kilka wątków bez
                polityki namietnie odwiedzam i staram się udzielać. Cóż czuję się trochę w
                Siedlcach samotnie. I chociaż na forum regionalmym się poudzielać "porozmawiać"
                z innymi :)Kończąc nie mam upatrzonej opcji partyjnej.Chciała bym tylko, aby
                ludzie, którzy decydują sie na reprezentację narodu byli oredownikami jego
                jaśniejszej przyszłości. I nie traktowali jako ciemnej, głupiej masy, o której
                się mysli tylko w trakcie wyborów. Pozdrawiam.
                • mariano_d Chocholi taniec... 23.01.06, 12:22
                  A pomiętasz kto powiedział, że "ten głupi naród wszystko przyjmie"?
                  Mnie też drażni przyjmowanie razów, i udział w tym "chocholim tańcu" nie tylko
                  PO ale i części PiS, zdezorientowanego poczynaniami swoich liderów. Wydaje mi
                  się, że większość realnie patrzących w na obecną sytuację wie, że nie da się
                  rządzić samodzielnie zgodnie z zasadą "dziel i rządź". Nie wierzę, że powstanie
                  jakakolwiek sensowna koalicja, zbyt dużo razów rozdano i zbyt wiele żali wśród
                  wszystkich opcji politycznych (patrz. np. dzisiejszy wywiad z Lepperem w tvn 24)
                  Czy nowe wybory rozwiążą ten pat - szczerze wątpię. A chocholi taniec trwa...
                  • mtrzaskalska7 Re: Chocholi taniec... 23.01.06, 13:28
                    Teraz nikt już chyba nic nie wie. Kaczyńscy tak zapętlili sytuację, że sami się
                    w końcu w niej pogubią :)
                    > "ten głupi naród wszystko przyjmie"
                    Tak, bo mamy niski odsetek osób z wyższym wykształceniem, a - jak mawiała moja
                    nauczycielka w liceum sto lat temu - ciemnym narodem łatwiej się steruje. I co
                    cztery lata mamy tego dowody. Natomiast w tych wyborach wyborcy przeszli samych
                    siebie - wybrali tych, którzy najwięcej obiecywali na prawo i lewo. A przecież
                    wiadomo, że jak ktoś dużo obiecuje, to niewiele potem da - bo i jak!?
                    Moim zdaniem dobrze by było, gdybyśmy mieli nowe wybory. Mój mąż twierdzi, że
                    nic by się nie zmieniło, bo wyniki mogłyby być podobne. Ale ja nie jestem tego
                    taka pewna; ludzie widzą co się dzieje, widzą całe zamieszanie i widzą, kto to
                    zamieszanie wywołuje. Może niewiele rozumieją, ale woleliby żyć w spokojnym
                    kraju. Więc może wybory rozwiązałyby sprawę...?
                    Martyna
                    • teofano1 Re: Chocholi taniec... 23.01.06, 13:45
                      Może to i sposób, bo rzeczywiście takie szaleństwa powoduja poczucie braku
                      stabilności.A brak minimum poczuca bezpieczeństwa jest jedną z najgorszych
                      rzeczy. Boje się tylko, że pozostałości PRL-u mogą w tej rozgrywce wygrac
                      najwecej.Bo było już tak, że gdy się kilku biło tam trzeci skorzystał. Boje się
                      też,że społeczeństwo może byc już naprawde zmęczone ciagłym wybieraniem i mieć
                      obawy, że historia się powtórzy.A to nie powoduje zwiększonych uczuć do
                      demokracji.
                      • mtrzaskalska7 Re: Chocholi taniec... 23.01.06, 13:51
                        No. Ale w takich wypadkach scenariusze są dwa:
                        1. albo ludzie mają dość i idą do wyborów, dziękując dotychczasowym przywódcom
                        za rozróbę i wybierają nowych z innej partii;
                        2.albo ludzie mają dość i nie idą do wyborów, co jest 100 razy gorsze dla nas
                        wszystkich.

                        A co do pozostałości PRL. Nie wydaje Ci się, że Kaczyńscy mają do "tamtych"
                        czasów jakiś specjalny sentyment i ciągoty? Te wszystkie urzędy, regulacje,
                        itp.?

                        > Boje się
                        >
                        > też,że społeczeństwo może byc już naprawde zmęczone ciagłym wybieraniem i
                        mieć
                        > obawy, że historia się powtórzy.A to nie powoduje zwiększonych uczuć do
                        > demokracji.

                        A ja mam wiarę w ludzi (choć coraz mniejszą, przyznaję....). Mam nadzieję, że
                        gdyby przyszło co do czego, ludzie jednak poszliby do wyborów - właśnie
                        dlatego, że mamy demokrację i naszymi wyborami możemy coś zmienić (przynajmniej
                        teoretycznie).

                        Ja w każdym razie biorę udział w każdych wyborach, uważam to za swój przywilej -
                        raz na 4 lata mogę powiedzieć politykom, co o nich myślę. Choć zwykle jest to
                        głos wołającego na puszczy :)))

                        Martyna
                        • teofano1 Re: Chocholi taniec... 23.01.06, 14:01
                          Pozostałość PRL-u miałam na mysli SLD, SDPL i takie tam różne ułomki, które
                          moga na tej awanturze wygrac najwęcej.Nie sądzę, że by Kaczyńscy mieli słabość
                          do PRL-u może za wyjatkiem prób centralnego zarządzania. Bo brak wiary w zdrowy
                          rozsadek i umiejetność zadabania o siebie przecietnego obywatela jest ich jedną
                          z cech.To moje subiektywne zdanie.
                          • dr_flick Re: Chocholi taniec... 23.01.06, 14:13
                            No wreszcie normalna rozmowa...
                            Myślę podobnie jak teofano1, z tym, że dostrzegam u nich coś jeszcze - chęć
                            wykorzenienia za wszelką cenę układów SLD. Popatrzcie na Siedlce - kierownictwo
                            delegatury to ludzie z sld, starostwo też, NFZ - to samo, uczelnia - symaptia
                            dla sld już tradycyjna a całe "kierownictwo" wywodzi się z pzpr. O wielu ruchach
                            w urzędach i o przyznawaniu pieniędzy decydowały struktury wojewódzkie -
                            kierowane przez ludzi z sld (i częśćiowo z psl). Dodam, że podczas rządów sld i
                            do delegatury, i do NFZ, i do starostwa przyjęto po kilkadziesiąt osób
                            przekraczając o kilkanaście procent limity obsady. Przyjęto oczywiście "swoich".
                            Czy nie należałoby tego zmienić?
                            • teofano1 Re: Chocholi taniec... 23.01.06, 14:24
                              Ja jestem za a nawet przeciw :) wykorzenieniu reliktów przeszłości z aparatu
                              państwa. Potrzebne jest nam naprawde nowy sposób spojrzenia na teraźniejszość.
                              Marzy mi sie jednak żeby to byli ludzie nie z nadania partyjnego,ale znający
                              się na rzeczy. Cóż pomarzyc można.Co do uczelni niech mnie ktoś oświeci jak to
                              było z ta biblioteką, że teraz ponoć maja wydać jakies grube pieniądze na
                              odszkodowanie.
    • krzycho1252 Re: Platforma sama sie przytapia. 23.01.06, 16:21
      • krzycho1252 Re: Platforma sama się przytapia. 23.01.06, 16:28
        Biorąc pod uwagę mrozy jest to trudne ale jak się mocno chce to wszystko da się
        zrobić. Mam na myśli tą wczorajszą zwieruchę ze spotkaniem we Wrocławiu.Kto
        wiedział,że takie spotkanie będzie? Tusk powiedział Rokicie, że nic nie wie.
        Szechtyna,czy jak mu tam wiedział. Chcą wykolegować Rokitę? Ja go nawet lubię.
        Za ten .."Chocholi taniec" też. Co zostanie bez niego? POhybel?
        • bambii PiSowanie na zawołanie 23.01.06, 17:09
          Jak na razie PiSkorzem w tej rozgrywce jest PiS wpuscil informacje ze niby jest
          a nie ma rozmowy: informacja , dezinformacja , kto ja wypuszcza ? PiS, dlaczego
          ?, hmmmm cos sie musi dziac jakies podjerzenia ze niby rozpoad (nie od dzisiaj
          zreszta podchody) jedyn slowem : krecić, węszyć, kaczyć, klamać, pisować ...
          A nie mozna sie normalnie spotkać i porozmawiać ? tylko jak dzieci w
          piaskownicy. L.Wałęsa już prorokował ze Kaczyńscy to sa ludzie walki i wszystko
          sie zgadza, oni musza miec wroga, sianie intryg (taka jak to spoktanie),
          straszenie, grożenie to jedene z wielu wykorzystwyanych przez nich narzędzi
          sprawowania władzy , czy Polsce potrzebne takie intrygi ? nie sadzę
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka