mtrzaskalska7
10.02.06, 14:02
Nie odnosicie wrażenia, że funkcja nieco przerasta naszego prezydenta?
Oglądam relacje z jego wizyt, a on wszędzie jakiś taki przestraszony. Oczami
strzela na wszystkie strony. Boi się, że po głowie dostanie, czy co?
A może ten przestrach wynika z tego, że facet nie zna obcych języków i nie
rozumie, co do niego mówią?
Ja wiem, znowu ktoś napisze, że się czepiam...
Pozdrawiam Was serdecznie,
Martyna