Dodaj do ulubionych

Molestowanie dzieci

06.03.06, 22:24
Ostatnio na portalu GW trwała intensywna dyskusja na temat molestowania
dzieci i związanej z tym odpowiedzialności. Zauważyłem (po raz kolejny
zresztą) udział w niej forumowiczów z Siedlec. Mam do was takie pytanie: czy
zdarzyło wam się kiedykolwiek, abyście byli jako dzieci molestowani przez
wujków, dziadków, rodziców, czy krewnych?

Porozmawiamy o tym.
(Jeżeli chcecie, możecie zmienić swoje loginy.)
Obserwuj wątek
    • freuda Re: Molestowanie dzieci 08.03.06, 07:40
      Wierzysz, że ktoś będzie chciał o tym rozmawiać na forum, na którym przeważają
      wątki polityczne i prześmiewcze? To chyba nie jest dobre miejsce na wypruwanie
      z siebie traumatycznych przeżyć. Ale gratuluję próby :-)
      • mastiff777 Re: Molestowanie dzieci 08.03.06, 09:35
        Freuda ma rację - nie to towarzystwo. A druga rzecz to fakt, że wielu
        tutejszych "mędrców" zna się osobiście. W życiu nie pójdą na taką dyskusję, bo
        to tchórze.
        • moler1 Re: Molestowanie dzieci 08.03.06, 10:06
          mastiff777 napisał:

          > Freuda ma rację - nie to towarzystwo. A druga rzecz to fakt, że wielu
          > tutejszych "mędrców" zna się osobiście. W życiu nie pójdą na taką dyskusję,
          bo
          > to tchórze.

          W takim razie Ty wykarz się odwagą i opowiedz jak to z tym Twoim molestowaniem
          było...
          :-)
        • bambii Re: Molestowanie dzieci 12.03.06, 20:32
          > W życiu nie pójdą na taką dyskusję, bo
          > to tchórze.

          freuda i mastif777 smutne jesescie ze nie udalo sie na tym nędznym forum
          rozwinąć tego intrygującego (co dla niektorych) tematu ?
    • emektb Re: Molestowanie dzieci 08.03.06, 14:06
      mi się nie zdarzyło i nie wiem o takim przypadku wśród najbliższych (rodziny,
      przyjaciół). to w polsce temat tabu jest cały czas. dobrze, że miejscami ludzie
      zaczynają rozmawiać. odkąd mam syna jest dla mnie jeszcze bardziej niepojęte
      jak niektórzy mogą w ten sposób krzywdzić dzieci. kończy się tu mój humanizm.
      takich ludzi odzierał bym żywcem se skóry.
    • teofano1 Re: Molestowanie dzieci 08.03.06, 14:37
      Czego wy ludzie u licha wymagacie?!!! Ze, co ofiara takich czynów zechce opisać
      co ja parszywego ze strony dorosłych w dzieciństwie spotkało!!!! Może najlepiej
      ze szczegółami. Czytających takie wynurzenia i zachecających do opisywania ich.
      Uważam troszkę za ludzi niezrównoważonych. takie rzeczy wiekszość stara się
      zapomnieć i to jak najszybciej. Wiem cos na ten temat. Niestety. Ktoś napisał,
      że są tu w wiekszości ludzie, którzy się znają w realu. I jeśli się znaja to
      naturalnym jest, że jeśli spotyka lub spotkało ich jakieś traumatyczne
      przezycie. To mówią sobie w cztery oczy bez świadków świata internetu. Lub ida
      do specjalisty od duszy. Którzy juz nie kojarzą sie z chorobami psychicznymi.
      Nareszcie.
      • bambii Re: Molestowanie dzieci 08.03.06, 16:00
        Brawo teofano, jak widac niektorym potrzebny jest taki ekshibicjonizm
        • horus8 Re: Molestowanie dzieci 08.03.06, 21:28
          Złośliwy jesteś Bambii, ale to Twoja sprawa.

          Po prostu na portalu gazety toczyła się akurat ciekawa dyskusja. Powodem były
          zwierzenia dzienniakrki (a właściwie naczelnej radia Tok Fm Ewy Wanat, o
          molestowaniu jej przez dziadka). W ciągu paru godzin było ponad 300 postów, w
          tym paru od siedleckich forumowiczów, sądząc z loginów. Myślałem, że sobie o tym
          problemie pogadamy, nawet jeżeli nikt z nas nie był ofiarą molestowania. Lecz
          ponieważ przytomnie zareagowało tylko trzy osoby (z czego najpoważniej
          odpowiedział emektb) już wiem, że nie ma o czym gadać. Rozumiem - temat nie ten
          (przynajmniej na tym forum) i rezygnuję.

          Najlepszego.
          • bambii Re: Molestowanie dzieci 09.03.06, 08:05
            Przeczytaj moj tekst jeszcze raz , przyklasnalem teofano wiec jesli juz to ona
            jest zlosliwa (chociaz tak wcale nie uwazam).
            Poprostu taka rozmowa na forum to naprawde ekshibicjonizm i tyle
    • biel33 Re: Molestowanie dzieci 10.03.06, 01:13
      Na forum gazety.pl "Duży format" chyba nie kto inny tylko horus8 zamiescil taki
      komentarz do przytaczanego artykulu:
      "• Re: Molestowana w domu-horus8
      Przeczytaj komentowany artykuł »
      horus8 06.03.06, 14:48 + odpowiedz

      Bez histerii!
      Nic nie pisałem o prowokacji, dodałaś to sama. Więc nie manipuluj jak autorka
      czytelnikiem.
      Niezależnie od winy dziadka pisanie o tej sprawie po 30 latach ze świadomością,
      że przeczytają o tym nie tylko najbliżsi, ale i kilka milionów czytelników
      wydaje mi się świadomym okrucieństwem. Dziadka i tak już nie ma - on się nie
      zawstydzi, ale zrobią to upokorzeni babcia, matka i inni. No więc po co ich
      krzywdzić? Przecież o tym powinna powiedzieć im w domu. A jeżeli opisuje tą
      sprawę publicznie, winna zachować anonimowość. Wtedy uwierzyłbym w to, że ma
      czyste intencje. Ale ona ich nie ma - chce się odegrać. Tak robią tylko ludzie
      okrutni i nie usprawiedliwia tego nawet ewentualny uraz psychiczny. A może ona
      czerpie radość z psychicznego obnażania się? Ze swego poczucia krzywdy?"
      Mam wiec do horusa pytanie: po co zakladasz taki watek tutaj???Ty juz oceniles
      wszystkich ktorzy maja taki problem. Nie licz wiec na to ze ktos opowie ci tutaj
      o przzyciach tego typu, nie masz pojecia o problemie to nie wypowiadaj sie glupio.
      • bambii schizo ? 10.03.06, 07:39
        No horusie pojechales po całosci. Chciałbyś w tym wątku dokonać też takich osądów ?
        Czyżby (cutując ciebie) :

        > czerpiesz radość z psychicznego obnażania się?

        nie ładnie oj nie ładnie.
        Więc to był twoj post czy nie ?
      • emektb Re: Molestowanie dzieci 10.03.06, 10:29
        dziękuję biel33. horus jest chyba typowym przedstawicielem dualizmu
        wewnętrznego. ja się więcej do niego chyba nie odzywam. to co napisał jest po
        prostu obrzydliwe i niezwykle głupie.
    • biel33 Re: Molestowanie dzieci 10.03.06, 11:35
      Moj post powstal pod wplywem emocji czytania watku dotyczaceo artykulu , ktory
      przywolal horus8. Moja reakcja byla zbyt zywiolowa, nie powinnam cytowac
      wypowiedzi horusa z innego forum, mimo ze bylo to forum publiczne i za to go
      przepraszam. Zbulwersowal mnie tylko ten jego dualizm. Z jednej strony chce
      dyskutowac i martwi go ten problem, a z drugiej strony ocenia ofiare jako winną.
      Mimo to nie upowaznialo mnie to do przytoczenia jego wypowiedzi i za to
      przepraszam.
      • horus8 Re: Molestowanie dzieci 10.03.06, 12:39
        Zauważyłem, że dyskusja jednak jest, chociaż na inny temat niż sugerowałem. A
        ponieważ dotyczy mnie, pozwolę sobie odpowiedzieć.

        Nieładnie jest wyrywać z kontekstu ponad 300 wypowiedzi tylko jedną i coś w ten
        sposób udowadniać. Tak się po prostu nie robi.
        Szkoda, że ta osoba, która to jednak zrobiła nie zacytowała opinii siostry Ewy
        Wanat zgadzającej się z identycznym poglądem jak mój, chociaż innego
        forumowicza. Ta pani przyznała mi w ten sposób rację.

        Ale pomijając już brudne chwyty, zadziwia mnie to (chociaż coraz mniej), że
        natychmiast inni forumowicze z S. mnie potępili. Bambii, który zbyt szybko
        ocenia wszystko i wszystkich oraz emektb, który przecież nie ma pojęcia jaki
        był przebieg rozmowy i czym się skończył, a mimo to mnie ocenił.

        Przykro z tego powodu mi nie jest. Pozwolę sobie jednak na parę uwag: Typowa
        dla siedleckiego forum łatwość dokonywania osądów innych osób świadczy o
        niedorzałości niektórych forumowiczów, ale i o braku szacunku. Zbyt często
        niektórzy z Was kończą rozmowę prezentowaniem własnych poglądów politycznych.
        Takie obnoszenie się z poglądami za wszelką cenę jest też cechą niedojrzałości,
        zwłaszcza gdy towarzyszy mu niezachwiana pewność we własne racje. Być może
        dlatego to forum jest tak nieciekawe, że opanowali je ludzie zidoologizowani, a
        tacy nie myślą zbyt wiele - myślenie zastępuje im ideologia.

        Przepraszam ewentualnych obrażonych. Znam Was dość dobrze i wiem, że na pewno
        tacy będą. Na tym fanatycznym forum nikomu nie daruje się krytyki.
        Pozdrawiam.
        • bambii Re: Molestowanie dzieci 10.03.06, 13:27
          Tą łatwość w dokonywaniu osądów pokazałes niejednokrotnie.
          Zwróc uwage iz mój post zakończony był pytaniem na które nie odpowiedziałeś,
          choć z treści domniemuje że to jednak ty byłeś autorem cytowanego posta.
          Twoja wypowiedź zaprezentowana przez biel33 byla calkiem obszerna, wiec trudno o
          szerszy kontekst.

          > Na tym fanatycznym forum nikomu nie daruje się krytyki.

          Tobie tez ciężko te krytykę przyjąć.

          A co do tekstów :

          > świadczy o
          > niedorzałości
          [cut]
          >opanowali je ludzie zidoologizowani, a
          >> tacy nie myślą zbyt wiele

          I tutaj (i nie tylko bo własną porażkę przeniosles do wątku o Hance Bielickiej-
          ale to świadczy o tobie ) stosujesz forme obrony poprzez atak ...
          wiesz co nie chce mi sie z toba gadac
          • horus8 Re: Molestowanie dzieci 11.03.06, 16:16
            bambii napisał:

            Twoja wypowiedź zaprezentowana przez biel33 byla calkiem obszerna, wiec trudno
            > o
            > szerszy kontekst.
            >
            Obszerna, ale tych wypowiedzi było więcej. A o szerszy kontekst bardzo łatwo -
            wystarczyło przytoczyć pozostałe. Poza tym biel cytując tą wypowiedź nie napisał
            (a) czego dotyczyła długa dyskusja. Zacytował(a) tylko jeden fragment - tak się
            nie robi.
            Manipulacja?
            Chyba manipulacja.


            > > Na tym fanatycznym forum nikomu nie daruje się krytyki.
            > Tobie tez ciężko te krytykę przyjąć.


            Mnie wcale nie jest ciężko przyjąć krytykę, jeżeli jest ona zasadna. Nie
            uważamn, że jestem najmądrzejszy na świecie i zawsze mam rację. Dobra i celna
            krytyka jest mi potrzebna, bo mogę się z niej czegoś nauczyć. Ale czym innym
            jest krytyka, a czym innym manipulowanie wypowiedziami zastępujące krytykę.
            >
            > A co do tekstów :
            >
            > > świadczy o
            > > niedorzałości
            > [cut]
            > >opanowali je ludzie zidoologizowani, a
            > >> tacy nie myślą zbyt wiele
            >

            A czy myślisz, że nie mam racji? No to mi napisz dlaczego.


            > I tutaj (i nie tylko bo własną porażkę przeniosles do wątku o Hance
            Bielickiej-

            Ja nigdzie nie przenosiłem żadnej porażki, bo porażki nie było. Myślisz, że się
            na Tobie odegrałem? A za co? Za to, że oceniasz coś nie znając sprawy? To nic
            nowego, i z tym akurat potrafię się pogodzić.

            > ale to świadczy o tobie ) stosujesz forme obrony poprzez atak ...
            > wiesz co nie chce mi sie z toba gadac
            >
            Bambii, to nie gadaj.
            Na koniec chcę Ci jednak uprzytomnić, że bardzo nieeleganckie było napisanie o
            pani Bielickiej "Hanka". Dziwię się po prostu, że sobie na to pozwoliłeś. Ja
            bym nie potrafił.
            Ale to żaden rewanż. Zawsze bym Ci to wytknął.
            • bambii Re: Molestowanie dzieci 13.03.06, 09:01
              >nie przenosiłem żadnej porażki, bo porażki nie było

              dalej uwazasz ze twoje wypowiedzi nie sa porazka tak w sferze etycznej jak i w
              sferze zawodowej panie psychiatro (cytowana przeze mmie przysiega Hipokratesa,
              czy tekst deklaracji Genewskiej)?
        • emektb Re: Molestowanie dzieci 10.03.06, 20:00
          horus8 napisał:

          > oraz emektb, który przecież nie ma pojęcia jaki
          > był przebieg rozmowy i czym się skończył, a mimo to mnie ocenił.
          >
          oceniłem cię horusku po czynach, czyli po twoich słowach.
          horusku wracam do tej twoim zdaniem wyrwanej z kontekstu wypowiedzi i powiem
          ci, że powinieneś się za nią wstydzić do końca twych dni. równie głupich słów
          dawno nie czytałem.
          sam oceniasz na innym forum osobę, o której traumatycznych przeżyciach nie masz
          zielonego pojęcia. naprawdę po przeczytaniu twoich słów zbierało mi się na
          wymioty. ciebie można oceniać po debilnych zdaniach.
          oczywiście wiesz również, że nie czytałem wypowiedzi na forum, z którego twoje
          mądrości przytoczyła biel33 czy jak jej tam. ty musisz mnie śledzić całymi
          dniami, bo w tak kategoryczny sposób stwierdzasz, co robiłem, a czego nie, że
          musisz to po prostu wiedzieć.
          • horus8 Re: Molestowanie dzieci 11.03.06, 16:55
            Do emktb:
            Widzę,że fatalnie znosiz krytykę. Masz z tym spory problem.

            Pomijam Twój pogardliwy i lekceważący mnie ton, gdyż wiem że są ludzie, którzy
            poczucie własnej małości rekompensują sobie lekceważeniem innych.
            Jestem psychiatrą i nie dziwią mnie takie przypadki.

            Piszesz: "Oceniłem cię horusku po czynach, czyli po twoich słowach".
            Zapewniam Cię, mój drogi, że wbrew temu co sądzisz, czyny nie są tym samym co
            słowa, a nawet więcej - zasadniczo się od nich różnią. A mimo tego Ty oceniłeś
            mnie po czynach, czyli słowach.
            To ciekawy poziom intelektu.
            Może popracuj nad tym. Utożsamianie słów z czynami może Ci sprawiać kłopoty w
            życiu. Ale w razie tychże zapraszam do swego gabinetu.

            Sprawa druga: piszesz i oskarżasz obraźliwymi słowami nadal nie mając
            najmniejszego pojęcia o czym piszesz. A to już gorzej. Czy wiesz, że robiąc tak
            możesz kogoś skrzywdzić?
            Czy chociaż dzisiaj wiesz czego dotyczył artykuł? Czy przeczytałeś zawarty w
            tekście wywiad z autorką? Czy przeczytałeś jej wspomnienie? Czy poznałeś
            przebieg dyskusji? Czy zdajesz sobie sprawę z tego co zbulwersowało istotną
            grupę czytelników, co sprawiło że wręcz nie dali wiary tym wspomnieniom?
            O tym wszystkim nie masz żadnego pojęcia, a jednak oceniasz mnie bez wahania, a
            nawet obrażasz.

            Czy zastanawiałeś się kiedykolwiek, z czego wynika Twoje prawo do oceniania
            innych ludzi? Kto Ci dał takie prawo?

            Dalszch prostackich zdań o wymiotach itp. nie będę omawiał, bo świadczą jedynie
            o Twoim poziomie umysłowym, Twojej wrażliwośc i kulturze.
            Tutaj też masz wyjątkowe braki, ale to nie jest mój problem tylko Twojej
            rodziny i przyjaciół.
            Jaki człowiek, taki styl wypowiedzi.

            Coś wspomniałeś wcześniej o swoim dziecku. Zastanów się w wolnej chwili na kogo
            je wychowasz?

            Kończąc zaznaczę, że nie mam kilku loginów, lecz jeden. Proszę więc mi nie
            sugerować, że z jakiś względów zabawiam się w występowanie w kilku rolach. Na
            takie zabawy nie mam ani chęci, ani czasu.
            Poza tym mam wrażenie, że jestem utożsamiamy i mylony z kimś, kogo znacie.
            Chcąc to wyjaśnić zdradzę, że pochodzę z Siedlec, ale wyjechałem z tego miasta
            kilkanaście lat temu, po studiach. Prowadzę prywatną praktykę w stolicy, a
            autorka wspomień była moją pacjentką. To ona prosiła mnie, żebym zabrał głos w
            dyskusji i zrobiłem tak starając się uwolnić ją od poczucia winy. Więcej nie
            mogę napisać.
            Pozdrawiam.
            • emektb Re: Molestowanie dzieci 11.03.06, 22:11
              horusku to znowu do ciebie, mój ty psychiatryku. oczywiście, że zainsynuowałem,
              że podpisujesz się nie tylko jednym nickiem. przypadkowo na forum, na którym
              się tak zgrabnie twoim zdaniem poruszałeś, przypadkowo pojawił się inny bohater
              siedleckiego forum, przypadkowo pisał bardzo podobnie. ba nawet myślał
              bliźniaczo, też zupełnie przypadkowo. Co do krytyki to ci powiem misiu, że w
              twoim wykonaniu mam ją zupełnie w dupie i raczej fatalnie jej nie znoszę, ale
              ty jako psychiatryk pewnie wiesz lepiej. przecież wiesz o mnie wszystko. radzę
              ci jednak psychopączusiu byś wolniej czytał artykuły, które później
              komentujesz. no i jeśli chcesz zrobić karierę w zawodzie psychiatry, to rzyczę
              ci powodzenia. będzie ci bardzo potrzebne.
            • bogini_nocy Re: Molestowanie dzieci 13.03.06, 08:41
              horus8 napisał:

              > Do emktb:
              > Widzę,że fatalnie znosiz krytykę. Masz z tym spory problem.
              >
              > Pomijam Twój pogardliwy i lekceważący mnie ton, gdyż wiem że są ludzie,
              którzy
              > poczucie własnej małości rekompensują sobie lekceważeniem innych.
              > Jestem psychiatrą i nie dziwią mnie takie przypadki.


              Za tego psychiatrę śmiało możesz uznać moją boskość :-D

              Twoja B.
        • emektb Re: Molestowanie dzieci 10.03.06, 20:32

          o a zgadnijcie, kto to napisał?:

          Spokojnie.
          Mnie uderza coś innego- autorka pisze o tym publicznie milionom ludzi po 30
          latach wiedząc, że przeczyta to jej babcia, mama i inni bliscy. Po co? Przecież
          nikogo nie ostrzeże - rozdrapuje tylko swoje rany. Ona chce się odegrać,chce
          zadać ból swoim bliskim - inaczej pozostałaby anonimowa.
          A na koniec: "mam nadzieję, że się smaży w piekle". To przecież nienawiść. A
          zatem jej motywem jest danie upustu swej nienawiści i dolanie babci,mamie itp.
          To ją dyskwalifikuje moralnie. A gdzie miłość, chęć wybaczenia? Minęło 30lat.
          Jest gorsza od swego dziadka, który ją obmacywał wiedząc, że jest bierna. Nie
          usprawiedliwiam go, lecz on się pewnie tego wstydził i z tym męczył, a ona
          epatuje świat własną martyrologią, w której nie ma żadnych uczuć wyższych tylko
          zemsta, chęć upokorzenia, odegrania się, ośmieszenia, pogardy itp.Chory
          człowiek, okropny charakter - istota bez serca, urzeczona własnym bólem.
          Współczuję jej bliskim.
          • n_l Re: Molestowanie dzieci 10.03.06, 22:37
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=521&w=37962113&a=37983870
            • emektb Re: Molestowanie dzieci 10.03.06, 23:18
              a zauważyłeś irku tą przypadkową bliźniaczość wypowiedzi horusa i flicka? :))))
              • bambii Re: Molestowanie dzieci 11.03.06, 14:36
                Nieszczescia chodza parami ?
                a moze to to samo nieszczescie ? ;)))
              • no_login Re: Molestowanie dzieci 11.03.06, 16:45
                nie zauwazyłem, i tak musiałem KF`a wyłączyć :-)
              • bogini_nocy Re: Molestowanie dzieci 13.03.06, 08:43
                emektb napisał:

                > a zauważyłeś irku tą przypadkową bliźniaczość wypowiedzi horusa i
                flicka? :))))

                myślałam, że jestem pierwsza w swojej bystrości :-D

                Bogini
              • bambii Dr. Jekyll & Mr. Hyde 13.03.06, 08:56
                No tylko który z nich to Jekyll a ktory Hyde ?
            • bogini_nocy Re: Molestowanie dzieci 13.03.06, 08:42
              n_l napisał:

              > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=521&w=37962113&a=37983870


              Chcesz zasugerować, że horusek i doktorek to ta sama osoba ? :-D No oczywiście,
              że tak :-D

              Bogini
      • bambii Re: Molestowanie dzieci 10.03.06, 13:31
        > Zbulwersowal mnie tylko ten jego dualizm.

        Jak widac słusznie

        Cytowanie wypowiedzi publicznych nie jest przestępstwem szczególnie że podałaś
        źródło, no chyba ze czytałabyś jego listy ;)
    • emektb Re: Molestowanie dzieci 11.03.06, 22:28
      a to następna porcja horuskowych rewelacji, z tego forum co go nikt nie czytał,
      otym tekście i wywiadzie co ich nikt nie widział. poza horuskiem oszywiscie.
      prawdziwie specjalistycznie-psychiatryczne przemyślenia:))

      Żenada.
      Jaki był cel zamieszczenia tego artykułu? Przecież nie ostrzeżenie, nie
      oczyszczenie, a wyłącznie zemsta. Po 30 latach pisanie o tak intymnych sprawach
      ze świadomością, że przeczyta to kilka milionów ludzi, a przede wszystkim
      babcia, mama itp. - to wyłącznie odegranie się, marna zemsta.
      Nie jesteś wcale lepsza od swego dziadka. Gorzej dziadek swojej chuci się
      wstydził i ukrywał ją przed wszystkimi, na pewno też ze sobą walczył. A ty
      oczerniasz przed nami swoich bliskich, marzesz się wdawnej krzywdzie, nie
      walczsz z własną mściwością. Nie patrzysz na skutki, na reakcę - wszystko
      niszczysz.
      Histeria, mściwość, okrucieństwo, neuroza, sadyzm, niezdolność do wybaczenia,
      chęć poniżenia, chęć upokorzenia bliskich, zło - to cechy autorki.
      Współczuję jej samej jak i jej bliskim.
      Okrutna i zła kobieta bez uczuć wyższych.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=521&w=37962113&a=37983018
      • bambii Re: Molestowanie dzieci 12.03.06, 08:08
        Nie jestem specem od ludzkiej psyche ale wygląda mi to na jakieś
        niezrównoważenie, tak czy inaczej dokonując przeglądu wypowiedzi na forum to ta
        układanka zaczyna się komponować w jedną całość
        • bogini_nocy Re: Molestowanie dzieci 13.03.06, 08:48
          bambii napisał:

          > Nie jestem specem od ludzkiej psyche

          specem od ludzkiej psyche jest psychiatryk horus przecież :-D

          Bogini


          ale wygląda mi to na jakieś
          > niezrównoważenie, tak czy inaczej dokonując przeglądu wypowiedzi na forum to
          ta
          > układanka zaczyna się komponować w jedną całość


          Horuskowi moze pomóc tylko specjalista doktorek flik :-D

          Bogini tych "dwóch" panów
      • bogini_nocy Re: Molestowanie dzieci 13.03.06, 08:46
        emektb napisał:

        > a to następna porcja horuskowych rewelacji, z tego forum co go nikt nie
        czytał,
        >
        > otym tekście i wywiadzie co ich nikt nie widział. poza horuskiem oszywiscie.
        > prawdziwie specjalistycznie-psychiatryczne przemyślenia:))
        >
        > Żenada.
        > Jaki był cel zamieszczenia tego artykułu? Przecież nie ostrzeżenie, nie
        > oczyszczenie, a wyłącznie zemsta. Po 30 latach pisanie o tak intymnych
        sprawach
        >
        > ze świadomością, że przeczyta to kilka milionów ludzi, a przede wszystkim
        > babcia, mama itp. - to wyłącznie odegranie się, marna zemsta.
        > Nie jesteś wcale lepsza od swego dziadka. Gorzej dziadek swojej chuci się
        > wstydził i ukrywał ją przed wszystkimi, na pewno też ze sobą walczył. A ty
        > oczerniasz przed nami swoich bliskich, marzesz się wdawnej krzywdzie, nie
        > walczsz z własną mściwością. Nie patrzysz na skutki, na reakcę - wszystko
        > niszczysz.
        > Histeria, mściwość, okrucieństwo, neuroza, sadyzm, niezdolność do wybaczenia,
        > chęć poniżenia, chęć upokorzenia bliskich, zło - to cechy autorki.
        > Współczuję jej samej jak i jej bliskim.
        > Okrutna i zła kobieta bez uczuć wyższych.

        Jesteś niesprawiedliwy żurnalisto, wyrwałeś coś z kontekstu i leczysz swoje
        kompleksy, hihi :-D A tak wogóle niczego nie czytałeś a osądzasz :-D Horus jest
        psychitrykiem i świetnie wie jak należy leczyć, a leczyć należy psychiatrością
        chyba :-D

        bogini


        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=521&w=37962113&a=37983018
        >
        >
    • biel33 Re: Molestowanie dzieci 12.03.06, 15:24
      No po ostatniej wypowiedzi horusa to juz zupelnie osłupiałam.Przyznałes, ze
      jesteś psychiatrą i to właśnie twoją pacjentką byla pani Ewa, a w swoich
      wypowiedziach nazwałeś ją złą i okrutną kobietą. Ty jej pomagałeś uporać się z
      przeszłością czy dołowałeś ją kompletnie? Twoje wypowiedzi na tamtym forum
      zupełnie pogrążały tę kobietę, a ty twierdzisz że jej pomagałeś??????
      Nie znam się na terapii jaką stosuja psychatrzy , ale twoja jest moralnie
      podejrzana. Całe szcęście, że tutaj na tym forum nikt z Siedlczan nie zareagował
      na twój post i nie zwierzył sie ze swoich przeżyć. Myślę, ze długo by musiał sie
      otrząsać po terapii jaką byś mu tutaj zafundował swoimi komentarzami.
      I nie zareczam, ze przyczytalam caly artykuł pani Ewy i wszystkie odpowiedzi na
      forum "Duży format"
      Dziwne to wszystko:((
      • bambii !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!! 12.03.06, 20:28
        No teraz z premedytacją wyjąłem z kontekstu pewne sformułowania :

        "Ale pomijając już brudne chwyty, zadziwia mnie to (chociaż coraz mniej), że
        natychmiast inni forumowicze z S. mnie potępili. Bambii, który zbyt szybko
        ocenia wszystko i wszystkich"

        "Okrutna i zła kobieta bez uczuć wyższych."

        "Nie jesteś wcale lepsza od swego dziadka."

        "Przykro z tego powodu mi nie jest."

        "łatwość dokonywania osądów innych osób świadczy o
        niedorzałości niektórych forumowiczów, ale i o braku szacunku."

        "Takie obnoszenie się z poglądami za wszelką cenę jest też cechą niedojrzałości,"

        "Być może
        dlatego to forum jest tak nieciekawe, że opanowali je ludzie zidoologizowani, a
        tacy nie myślą zbyt wiele - myślenie zastępuje im ideologia."

        "to wyłącznie odegranie się, marna zemsta."

        "Na tym fanatycznym forum nikomu nie daruje się krytyki."

        "Histeria, mściwość, okrucieństwo, neuroza, sadyzm, niezdolność do wybaczenia,
        chęć poniżenia,"

        Nie jestem zwolennikiem pietnowania ale jesli to prawda co pisze biel33 ...

        a teraz przytocze tekst ktory powinen znany kazdemu lekarzowi (jesli nim nie
        jestes to go nie czytaj) :

        "Do jakiegokolwiek wejdę domu, wejdę doń dla pożytku chorych, nie po to, żeby
        świadomie wyrządzać krzywdę lub szkodzić w inny sposób, wolny od pożądań
        zmysłowych tak wobec niewiast jak i mężczyzn, wobec wolnych i
        niewolników.Cokolwiek bym podczas leczenia, czy poza nim, z życia ludzkiego
        ujrzał, czy usłyszał, czego nie należy na zewnątrz rozgłaszać, będę milczał,
        zachowując to w tajemnicy."

        a ten zapis ? :

        "# zawód mój wykonywać będę z sumiennością i godnością;
        # troska o zdrowie chorych będzie moim pierwszym obowiązkiem;
        # powierzone mi ich tajemnice szanować będę;"

        jesli to prawda co pisze biel33 (nie oceniam pochopnie) to nie powieneś się już
        tu pojawiać.
    • bppieronek palenie czarownicy 12.03.06, 23:19
      no i po chłopie ...
      państwo już człeka zmieszliście z błotem
      odnosze wrażenie, że kopanie leżacych jest naszym sportem narodowym :))
      (no w sumie to może i racja - bo kopanie stojących bywa niewygodne i niebezpieczne)
      doskonały przykład sprawdzania się zasady: "nie kop bo możesz i ty być kopany"
      zasłużył sobie to teraz ma za swoje
      co do zasady pietnowania dwulicowości - to zgadzam się - pietnować !!!
      ale zastanawiam sie tez nad miłosierdziem, szacunkiem i prawem ludzi do popełniania błedów, jak równiez umiejętnością wybaczania
      czuje wewnętrzny sprzeciw wobec skreślania kogokolwiek po pierwszej wpadce
      więc w obronie człowieka krzycze: dać mu szanse !!!, dać mu szanse !!!
      chociazby szanse na wytłumaczenie ...
      • emektb Re: palenie czarownicy 12.03.06, 23:50
        jeśli przedstawi zaświadczenie, że jest niepoczytalny albo, że jest zwykłym
        debilem. wtedy szansa się należy:)
      • polityks Re: palenie czarownicy 13.03.06, 08:49
        dla takich wykolejeńców biskupie nie ma miłosierdzia, litości itp skoro dla
        niego to on jest ofiarą to może sam ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka