Dodaj do ulubionych

Nic na Sienkiewicza 33

19.05.06, 14:44
Był taki wątek "Sienkiewicza 33" a chyba dalej nic się tam nie dzieje.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=262&w=16811410&a=16811410
Obserwuj wątek
    • razowiec Re: Nic na Sienkiewicza 33 06.06.06, 22:52
      Okna zabite dechami. Inwestor zbankrutował czy walczy o pozwolenie na budowę?
      • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 07.06.06, 16:02
        Może kto wie? Postoi, zagrzybieje i trzeba bedzie rozebrać do fundamentów.
        Co konserwator zabytków i miasto na to? mariano_d złóż interpelację na
        najbliższej sesji RM.
        • razowiec Re: Nic na Sienkiewicza 33 07.06.06, 18:53
          > Może kto wie? Postoi, zagrzybieje i trzeba bedzie rozebrać do fundamentów.
          > Co konserwator zabytków i miasto na to? mariano_d złóż interpelację na
          > najbliższej sesji RM.

          ... chociaż z drugiej strony, gdy nie wiadomo o co biega, to można się domyśleć
          o co chodzi.
          • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 07.06.06, 22:51
            Mógłby mariano_d lub siedlczanin11 zapytać na RM.
            • emektb Re: Nic na Sienkiewicza 33 07.06.06, 23:48
              inwestor raczej nie zbankrutował:)) na tyle co go znam:)
              • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 07.06.06, 23:52
                emektb napisał:
                > inwestor raczej nie zbankrutował:)) na tyle co go znam:)
                Poważny inwestor czy tylko "inwestor"?
                • emektb Re: Nic na Sienkiewicza 33 08.06.06, 15:57
                  raczej poważny, bo parę groszy na tą ruinę wyłożył:)
                  • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 08.06.06, 17:04
                    i za grunt.
                    • razowiec Re: Nic na Sienkiewicza 33 08.06.06, 21:23
                      Wszystko wskazuje na to, że chodziło o grunt. Chociaz ileś tam wątków do tyłu,
                      (chyba) inwestor pytał, na co by warto wyremontowaną kamieniczkę przeznaczyć.
                      • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 08.06.06, 23:29
                        Nie inwestor tylko my chcieliśmy coś zasugerować aby ten dworek miejski
                        (kamieniczkę) ocalić.
                        • razowiec Re: Nic na Sienkiewicza 33 09.06.06, 13:48
                          Może i tak. Jednak coś mi się kołacze, że jeden raz inwestor lub ktoś w jego
                          imieniu takie pytanie postawił. Ktoś oceniał nawet inwestora jako bardzo
                          solidną osobę z wielkimi planami.
                          • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 09.06.06, 15:36
                            Dobrze prawisz, tak było. ..ale się zmyło? Jest nadzieja.
                            • muchawka Re: Nic na Sienkiewicza 33 18.06.06, 21:50
                              Nie dziwi was, że nasze skądinąd ruchliwe media w tej sprawie solidarnie milczą?
                              • emektb Re: Nic na Sienkiewicza 33 18.06.06, 23:56
                                he, he nie ma to jak porządny spisek:))))
                                • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 19.06.06, 21:35
                                  "nie ma to jak porządny spisek:))))
                                  Nie poznałem się na tym "porządnym spisku" czy układzie.He,he..
    • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 05.07.06, 00:46
      Kupka żwiru zwiastuje, że chyba coś się tam robi.
      • razowiec Re: Nic na Sienkiewicza 33 11.07.06, 13:44
        Na prawdę coś się robi?
        • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 11.07.06, 20:41
          Nie zauważyłem. Ta kupka żwiru się nie zmiejszyła. Może została po zimnie? Plac
          (spory) za tym budynkiem wysprzątany. Rzadko tam chodzę.
          • brat_szczepana Re: Nic na Sienkiewicza 33 11.07.06, 22:33
            Panowie, nic się nie dzieje. Jedynie wartość działki rośnie.
    • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 13.08.06, 11:51
      Coś się dzieje?
      • brat_szczepana Re: Nic na Sienkiewicza 33 13.08.06, 12:00
        Sprawa się robi bardzo zagadkowa. Wiosna minęła, lato też zbliża się do
        jesieni, a tu nic. Roboty ruszą zimą?
        • razowiec Re: Nic na Sienkiewicza 33 28.08.06, 21:53
          Nadal nic, się nie dzieje.
          • westwind2 Re: Nic na Sienkiewicza 33 28.08.06, 23:50
            A wszystkim wydawało się, że to poważny człowiek nabył nieruchomość. A tu
            wychodzi, że bardzo wpływowy. Ani Tygodnik Siedlecki, ani Życie Siedleckie, ani
            Podlaskie Echo Katolickie, ani TV Siedlce, ani Katolickie Radio Podlasie nie
            mają odwagi poruszyć tego tematu, mimo że tak bardzo medialny.
            • kinimod1 Re: Nic na Sienkiewicza 33 30.08.06, 10:05
              Jeszcze trzeba zawiadomić TVN, TVP, POLSAT, RMF, RADIO ZET.......
              Czy naprawdę jest taką sensacją że ktoś kupił nieruchomość i przez parę
              miesięcy nic przy niej nie robi.Myślę że przy takim zakupie trzeba trochę
              spokoju i czasu by właściciel z rozsądkiem podszedł do tematu i nie odwalił
              kolejnej chały jakich nie brakuje na naszych ulicach.
              • brat_szczepana Re: Nic na Sienkiewicza 33 30.08.06, 20:38
                kinimod1 napisał:
                > Czy naprawdę jest taką sensacją że ktoś kupił nieruchomość i przez parę
                > miesięcy nic przy niej nie robi.Myślę że przy takim zakupie trzeba trochę
                > spokoju i czasu by właściciel z rozsądkiem podszedł do tematu i nie odwalił
                > kolejnej chały jakich nie brakuje na naszych ulicach.

                Tak to jest sensacja, ponieważ nie jest to jakaś tam zwykła nieruchomość. To
                jest nie tuzinkowy budynek w obrębie siedleckiej starówki i nie może pozostać
                poza społecznym zainteresowaniem. Nie sądzę, aby nabywca takiego obiektu nie
                miał konkretnych planów kupując zabytek. Chyba ...., że coś kręci. Tym bardziej
                trzeba się przyglądać, czy coś złego się nie dzieje.

                • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 30.08.06, 21:25
                  brat_szczepana napisał:

                  " Tym bardziej trzeba się przyglądać, czy coś złego się nie dzieje."

                  Zgadzam się.

                  • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 15.09.06, 23:05
                    Przyglądamy się dalej.
                    • teofano1 Re: Nic na Sienkiewicza 33 15.09.06, 23:12
                      I nic sie kurka wodna nie dzieje. A to taki piekny budynek jest. Przepraszam
                      zmieniło się. Zabili otowry okienne dechami. Boję się, żeby kamieniczka nie
                      skonczyła jak dworek w Staninie. Który ze względu na dewastację został wyjety z
                      pod nadzoru konserwatora zabytków :((( Szkoda by było. bo to jedna z niewielu
                      pieknych budowli z czasów dawnych, która mimo zaniedbania robi wrażenie. Szkoda
                      by było, żeby przepadła. Tak mało jest pieknych budynków w siedleckim
                      królestwie wielkiej płyty.
    • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 19.10.06, 15:38
      Jeszcze jedna zima i domu nie ma.
      • brat_szczepana Re: Nic na Sienkiewicza 33 23.10.06, 15:46
        To ciekawe. Podzielam opinię Westwinda. O byle bzdecie piszą w każdej gazecie,
        a wokół tej inwestycji cisza. Kabaret ani mru mru?
    • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 29.11.06, 13:27
      W tym roku już nic?
      • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 03.12.06, 12:12
        A to jeszcze istnieje. Było w zainteresowaniu konserwatora
        "30) Pracownia fotograficzna "Gancwol-Ganiewski", ob. dom ul. Sienkiewicza nr
        33a, mur., k. XIX ".
        Starzy siedlczanie pamietają atelier przy tym budynku i stare zdjęcia na
        ścianach.

        • klemens.klemens Re: Nic na Sienkiewicza 33 03.12.06, 12:20
          Pamiętasz, jak się nazywał właściciel powojennego atelier?
          Był bardzo sympatycznym i trochę zabawnym człowiekiem, sesje u niego przypomina-
          ły wizytę w starych dekoracjach w teatrze z przeszklonymi ścianami. Pracownia
          stała w głębi posesji oddalonej od ulicy ca 15 - 20 m.
          • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 09.12.06, 10:13
            Słyszałem opowieści. I mam kilka rodzinnych zdjęć z tego miejsca. Przy okazji-
            co jest w zakładzie fotograficznym na początku Piłsudskiego (Mioduszewskich)?
            • klemens.klemens Re: Nic na Sienkiewicza 33 09.12.06, 10:30
              Nie mogę sobie tego nazwiska przypomnieć. Po Mioduszewskim jest kancelaria
              notarialna lub adwokacka.
    • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 30.12.06, 19:41
      W albumie "Pejzaż Siedlec z Jackiem w tle" S Kordaczuk napisał:
      "Ze wszystkich zakładów działających do 1945 roku, najlepiej znany jest dorobek
      Adolfa Huberta Gancwola (od około 1926 r. Ganiewskiego), którego pozytywy i
      szklane negatywy przechowywane są w Muzeum Regionalnym.Ganiewski założył
      pracownię przypuszczalnie w 1895 roku przy Ogrodowej 29 (obecnie Sienkiewicza
      33) i prowadził go do czasu osadzenia w getcie 1. IV. 1942 r. Zginął w
      Treblince."
      PS.
      Polecam ten album. Kosztuje 25 zł. i można go kupić w Muzeum Regionalnym.
      • klemens.klemens Re: Nic na Sienkiewicza 33 30.12.06, 19:51
        Wielkie dzięki za tę podpowiedź.

        Przypomniałem sobie nazwisko właściciela powojennego atelier - pan Rudecki
        (imienia nie znam).
        • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 30.12.06, 20:08
          Mogłyby władze miasta na tym budynku tablicę pamiątkową powiesić. Gdyby nie
          zdjęcia A. Gancwol-Ganiewskiego...
          • klemens.klemens Re: Nic na Sienkiewicza 33 30.12.06, 20:16
            Tego budynku już nie ma. Ale jakos upamiętnić należy. Może jakaś mała galeria
            jego imienia dla naszych fotografików?
            Czy zachoweały się jakieś ślady działalności pana Rudeckiego?
            Wiem, że też fotografował nasze miasto.
            • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 06.01.07, 10:11
              W zbiorku 10 fotografii wydanyh przez Muzeum Regionalne S. Kordaczuk npisał:
              "Prace w jego atelier przy ul Sienkiewicza 33 (dawniej Ogrodowej 29)
              kontynuowała do 1980 r.Ludmiła Rudecka z mężem"
              • klemens.klemens Re: Nic na Sienkiewicza 33 15.01.07, 19:08
                Bardzo mili byli oboje. Nie dużego wzrostu, nader uprzejmi, robili wrażenie
                takich nie dzisiejszych przeniesionych wehikułem czasu z przeszłości.
                • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 18.01.07, 21:18
                  Moi rodzice robili tam zdjęcie ślubne i ich opinia jest taka sama.
              • darek7774 Re: Nic na Sienkiewicza 33 22.03.07, 18:01
                nic nie ma i narazie nic nie bedzie, kamienica ta zostala sprzedana ponad rok
                temu na prztargu za ponad 700tys, zlotych, najchetniej wlasciciel pewnie by
                chcial abu sie t orozlecialo i postawil by nowego szklanego klocka, ale
                konserwator czywa:)
                • kinguch Re: Nic na Sienkiewicza 33 22.03.07, 18:42
                  >postawil by nowego szklanego klocka, ale
                  > konserwator czywa:)
                  I ma rację, jestem przeciw gargamelom, choć tak chętnie sa budowane, szkoda
                  całej starej zabudowy miasta. Wiec niech czuwa i nadzoruje!! Choć niestety
                  czasem oko przymyka...

                  A co do samej kamienicy jak najbardziej powinna zostać, bo jest naprawdę
                  piękna, a kupujący powinien się liczyć z tym, że taki budynek to remont, który
                  pochłania kilkakrotnie więcej pieniędzy niż budowa nowego "szklanego domu" :)
                  Więc liczenie na to, że sam się rozpadnie, a on będzie mógł "cudo" ze szkła i
                  bloczków betonowych postawić jest mylne, tyle przetrwała więc przetrwa jeszcze
                  trochę i niestety będzie straszyła, a szkoda...

                  • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 22.03.07, 20:56
                  • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 22.03.07, 21:04
                    kinguch napisał:
                    >
                    > A co do samej kamienicy jak najbardziej powinna zostać....
                    > Więc liczenie na to, że sam się rozpadnie, a on będzie mógł "cudo" ze szkła i
                    > bloczków betonowych postawić jest mylne, tyle przetrwała więc przetrwa
                    > jeszcze trochę i niestety będzie straszyła, a szkoda...
                    >
                    Ja nie jestem takim optymistą, że przetrwa. Wilgoć i zagrzybienie spowodują, że
                    jej trwanie będzie grozić katastrofą budowlaną a wtedy... Szkoda gadać. A
                    niechby jakiś dobry architekt wbudował ją nawet w "cudo" ze szkła od podwórka.
                    Nasi potrafią projektować od fundamentów i jak inwestor zleci. Obrażam ?
                    • kinguch Re: Nic na Sienkiewicza 33 22.03.07, 22:50
                      krzycho1252 napisał:

                      > kinguch napisał:
                      > >
                      > > A co do samej kamienicy jak najbardziej powinna zostać....
                      > > Więc liczenie na to, że sam się rozpadnie, a on będzie mógł "cudo" ze szk
                      > ła i
                      > > bloczków betonowych postawić jest mylne, tyle przetrwała więc przetrwa
                      > > jeszcze trochę i niestety będzie straszyła, a szkoda...
                      > >
                      > Ja nie jestem takim optymistą, że przetrwa. Wilgoć i zagrzybienie spowodują,
                      że
                      >
                      > jej trwanie będzie grozić katastrofą budowlaną a wtedy... Szkoda gadać. A
                      > niechby jakiś dobry architekt wbudował ją nawet w "cudo" ze szkła od podwórka.
                      > Nasi potrafią projektować od fundamentów i jak inwestor zleci. Obrażam ?


                      A ja jestem, naprawdę widziałam nie takie rzeczy które były przywracane do
                      stanu używalności.
                      No ale, niech już wyburzy wszystko wewnątrz, no cóż niech stawia cudo ze szkła
                      (o ile nie będzie to „cudo” wpływało znacząco na fasadę). Trudno choć nie lubię
                      takich ingerencji bo w Siedlcach są przykłady które świadczą o nieudolności
                      architektów. Niby fasada zostaje ale tak zeszpecona, że szkoda słów… W samym
                      centrum widzę co najmniej jeden taki przykład…
                      Naprawdę warto by było zostawić ją w nienaruszonym stanie, ale to raczej nie
                      realne… Bo kasa musi się kręcić ;)
                      • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 23.03.07, 10:16
                        kinguch napisała:

                        >
                        > A ja jestem, naprawdę widziałam nie takie rzeczy które były przywracane do
                        > stanu używalności.
                        ................
                        > Bo kasa musi się kręcić ;)

                        Wierzę,że mogą.Jeszcze nagrodę od konserwatora można dostać.
    • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 22.03.07, 10:39
      Coś się ruszyło?
      • klemens.klemens Re: Nic na Sienkiewicza 33 31.03.07, 11:26
        Nie widać nadal ruchu. Dziwne. Po co kupować, jeżeli nie ma się pomysłu na
        ożywienie zabytku?
        • aro333 Re: Nic na Sienkiewicza 33 31.03.07, 17:35
          A moze to byla inwestycja w celach zarobkowych.Pomyslmy,plac z budynkiem zostal
          sprzedany chyba z 1,5 roku temu.Jakie byly wtedy ceny gruntow i mieszkan a
          jakie sa dzisiaj.Nie oszukujmy sie,ktos niezle zarobi.Tak mi sie wydaje.
          • klemens.klemens Re: Nic na Sienkiewicza 33 16.04.07, 08:08
            Podejrzewam, że masz rację. Kupił więc nie inwestor, a spekulant.
            • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 09.05.07, 11:06
              Wczoraj dwóch "panów" coś tam piło.
              • muchawka Re: Nic na Sienkiewicza 33 09.05.07, 14:27
                Może to pierwsze jaskółki zapowiadanej rewitalizacji kamieniczki?
                Czyżby zanosiło się na drink-bar?
                • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 10.05.07, 10:32
                  > Czyżby zanosiło się na drink-bar?

                  Z własnym wyszynkiem, z samoobsługą, na świeżym powietrzu.
    • westwind2 A miało być .... na Sienkiewicza 33 16.05.07, 00:16
      siedlczanin11 19.02.05, 14:32
      (...)
      Co do kamienicy na Sienkiewicza 33 to rozmawiałem wczoraj z właścicielem i
      opowiedziałem mu co piszą ludzie na forum o tym. Jakie mu dają pomysły itp. To
      człowiek z "otwarta główą", dusza artystyczna także. On od poczatku miał taką
      koncepcję osobliwej, dwupiętrowej restauracyjki, połączonej ze sztuką. Nawet ma
      już nazwę...ale tego nie zdradzę.
      Pozdrawiam...

      siedlczanin11 20.02.05, 00:27
      Właściciel tej kamienicy jest dość młody (niewiele po 30tce), ma wiele czasu na
      to. A poza tym on ma idee, nie żyje tylko dla kasy - ma jej wystarczająco już.
      Więc chce tak sie troszkę przyczynic do "wzbogacenia" naszego miasta -
      przyjemne z pożytecznym. Opowiadał mi o swej koncepcji...zobaczymy.

      siedlczanin11 21.02.05, 00:34
      Emek...jeśli coś mówię to wiem co mówię...
      Emek na Prezydenta!!!
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=262&w=17834511&v=2&s=1
      • krzycho1252 Re: Powrót do przeszłości 16.05.07, 07:22
        > Widoczny na zdjęciach mur zbudowano w czasie okupach zamykając w ten sposób te
        > ren getta.
        Myślę, że był już wcześniej co widać na zdjęciach z ebaya, które aro333 pokazał
        niedawno. Odgradzał najstarszy cmentarz żydowski i budynki synagogi. (starannie
        wybudowany i otynkowany). Zdjęcia getta pokazują, że było ono ogrodzone drutem
        kolczatym. ( Przy tym małym budynkiem przy synagodze na jakimś zdjęciu jest
        brama wejścia do getta od ulicy Stary Rynek)
        • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 16.05.07, 07:24
          Z innego wątku tu się znalazło" Przepraszam.
      • krzycho1252 Re: A miało być .... na Sienkiewicza 33 16.05.07, 07:28
        Miało być... Były radny był wielkim idealistą a emek
        • kinimod1 Re: A miało być .... na Sienkiewicza 33 16.05.07, 10:26
          Mam pytanko czy Sienkiewicza 33 to jakiś ważnie startegiczny adres bo przewija
          się w kilku wątkach i widzę że wzbudza duże zainteresowanie forumowiczów
          • krzycho1252 Re: A miało być .... na Sienkiewicza 33 16.05.07, 16:01
            Strategicznie? Nie. Sentymentalnie? Tak. Licząc zarchiwizowany pod
            tytułem "Sienkiewicza 33" zaczął się 18.10.2004 roku. Do czego może
            doprowadzic "radosna" twórczość nowych właścicieli widać na innych budynkach
            na tej ulicy. Oskalpowane z detalu architektonicznego, z wymienionymi oknami i
            drzwiami wyglądają jak wczoraj budowane. Dobrze to widać na kamienicy Nr 4
            (chyba ?) gdzie część elewacji odnowiono a część od Liceum Prusa została
            nienaruszona. Pan konserwator zabytków wybiórczo sprawuje nadzór. W przypadku
            Sienkiewicza 33 być może, uda mu się pogodzić nowoczesność ze starą
            kamieniczką, lepiej może napisać,z dworkiem miejskim. Taką mam nadzieję.
            (Był wątek Sienkiewicza 26, Czerwonego Krzyża 8/10)
            • klemens.klemens Re: A miało być .... na Sienkiewicza 33 17.05.07, 17:17
              > Mam pytanko czy Sienkiewicza 33 to jakiś ważnie startegiczny adres bo
              > przewija się w kilku wątkach i widzę że wzbudza duże zainteresowanie
              > forumowiczów

              Tu jest odpowiedź na Twoje pytanie:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=262&w=16811410&a=16811410
    • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 19.06.07, 09:29
      Nikt nic nie wspomina więc dalej nic?
      • tramwajsiedlecki Re: Nic na Sienkiewicza 33 19.06.07, 22:13
        > Nikt nic nie wspomina więc dalej nic?
        Może by tak zamieściźć fotkę na fotoforum?
        • tofifik13 Re: Nic na Sienkiewicza 33 22.06.07, 15:29
          fota by się przydała bo niektórzy nie mieszkają teraz w
          siedlcach jednak nie obce im są tak ciekawe tematy i chętnie obejrzą sobie to
          cacko.
          Oby tylko nastepny zastanawiający pożar nie strawił tej oto kamienicy
          • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 25.06.07, 21:28
            > Oby tylko nastepny zastanawiający pożar nie strawił tej oto kamienicy

            Zabolała mnie taka sugestia. Coś ma w sobie ze spiskowej teorii dziejów.
    • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 01.09.07, 10:26
      "Miałem sen", zły sen, że niedługo los kamieniczki przy Sienkiewicza
      33 spotka los kasyna. Niwelator zabytków czuwa. Czas płynie a jak
      mówią "czas to pieniądz". Nieprzysłowiowy.
      • oxylog Re: Nic na Sienkiewicza 33 01.09.07, 11:07
        Opowiedziałeś sen, to może się nie sprawdzi ;)
        Mam nadzieję, że w Twoim śnie nie postawili w miejsce tego domku
        koszmarka jak sklep fotograficzny obok ?
        • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 03.09.07, 12:06
          > w Twoim śnie nie postawili w miejsce tego domku
          > koszmarka ....?
          >
          Burzyli. Niech się nie spełni. A kysz!
      • mpppm Re: Nic na Sienkiewicza 33 01.09.07, 11:30
        krzycho1252 napisał:

        > "Miałem sen", zły sen, że niedługo los kamieniczki przy
        Sienkiewicza
        > 33 spotka los kasyna. Niwelator zabytków czuwa. Czas płynie a jak
        > mówią "czas to pieniądz". Nieprzysłowiowy.


        Sobota, dzień wolny od pracy. Napewno jeszcze stoi.
        14.7.2007 napewno stał.
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,836373,2,1.html

        --
        mpppm
        Zarabiaj i daj zarobić innym.
        • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 03.09.07, 12:00
          Nie wiem czy pozwolą zrobić zdjęcie od podwórka?
          • brat_szczepana Re: Nic na Sienkiewicza 33 03.09.07, 12:21
            Nie ma żadnych przeszkód. Brama szeroko otwarta, na podwórku
            nieformalny parking dla sąsiedztwa.
          • mpppm Re: Nic na Sienkiewicza 33 03.09.07, 14:41
            krzycho1252 napisał:

            > Nie wiem czy pozwolą zrobić zdjęcie od podwórka?


            fotoforum.gazeta.pl/3,0,840670,2,1.html
            fotoforum.gazeta.pl/3,0,836373,2,4.html
            Nie trzeba wchodzić na podwórko.
            Widoczność doskonała od bloków w ogrodach.

            --
            mpppm
            Zarabiaj i daj zarobić innym.
    • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 27.09.07, 08:47
      W związku z pokazywanym pod Jackiem zakładem fotograficznym
      "Sienkiewicza 33
      Kiedy A. Ganiewski nie mógł zajmować się zakładem, pokierowała nim
      jego uczennica Ludmiła Rudecka z mężem. To właśnie ona, kiedy w 1980
      r. przekazywała ponad 900 szklanych negatywów, cudem ocalałych z
      wojennej zamieci, wspomniała, że Adolf Ganiewski, kierownik
      przedwojennego kina w Siedlcach, zapraszał biedne dzieci na darmowe
      pokazy filmów. Wspierał też finansowo sierociniec.
      Ganiewscy nie mieli swoich dzieci, ale mieli dwoje wychowanków,
      dziewczynkę i chłopca. - Udało nam się dotrzeć do przybranych
      wnuków - wyjaśnia pan Jerzy. - Byli dziećmi Widy Galinowskiej,
      okulistki z Instytutu Oftalmicznego w Warszawie. Choć wnuczka, prof.
      Agnieszka Muszyńska, mieszka w USA, to w Poznaniu jest wnuk, dr inż.
      Jan Galinowski. Bardzo wzbogacił naszą wiedzę o Ganiewskim szeregiem
      ciekawych informacji - wyjaśnia J. Korzeniewski. - Kontakty z nim
      pozwoliły nam rozpoznać osoby na jednej z ciekawszych fotografii,
      która przedstawia Gancwola w otoczeniu 3 kobiet. Teraz już wiadomo,
      że po lewej stoi pracownica Zakładu, Regina Tomaszewska, a na
      krześle siedzi Ludmiła Rudecka. Trzecia z kobiet wciąż pozostaje
      nieznana.
      Okazuje się, że wnuk Gancwola, Galinowski, był jego spadkobiercą.
      Rudeccy wydzierżawili od niego Zakład. Po latach otrzymają go wraz z
      całym mieniem na własność. „To za ciężką pracę” - powie Galinowski."
      • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 27.09.07, 08:48
        Link
        www.echo.siedlce.net/?p=17&j=1&id=3934
        • tramwajsiedlecki Re: Nic na Sienkiewicza 33 06.10.07, 11:25
          Piękne wspomnienie przeszłości, brawa dla autora artykułu.

          Swoją drogą - "Sienkiewicza 33 największą zagadką inwestycyjną IV RP
          w Siedlcach"
          • quasimodo1 Re: Nic na Sienkiewicza 33 06.10.07, 13:34
            z pewnego źródła wiem że niedługo co nieco się dowiemy o właścicielu
            i jego planach
            • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 09.10.07, 20:44
              > niedługo co nieco się dowiemy o właścicielu
              > i jego planach

              Dość długo czekamy ale może będzie warto?
              • westwind2 Re: Nic na Sienkiewicza 33 11.10.07, 08:35
                Zapewne właściciel oświadczy, ze po długim namyśle postanawia
                sprzedać kamieniczkę, bo rzucają mu kłody pod nogi, a miał tyle
                super pomysłów.
    • quasimodo1 Re: Nic na Sienkiewicza 33 12.10.07, 08:24
      "NIE CHCĘ BURZYĆ" - zapewnia w dzisiejszym Życiu Siedleckim
      własciciel Sienkiewicza 33
      • tofifik13 Re: Nic na Sienkiewicza 33 12.10.07, 09:15
        Przeczytałem artykuł, jakiś taki nic nie wnoszący do sprawy.
        Kto to jest wogóle Tomasz Kożuchowski? Słup czy poważny inwestor?
        • krzycho1252 Re: Nie chcę burzyć. Ja chcę budować. 12.10.07, 09:33
          Tak mówi właściciel. Duży tekst z niejasnościami. Np.1. brak
          inwentaryzacji konserwatorskiej budynku, 2. kupił a nie wiedział co.
          Wydaje mi się z dużą pewnością, że atelier fotograficzne było w
          głębi posesji. Drewniany budynek z przeszklonym frontem a może i
          dachem (opowieści rodzinne).
          Po co nazywać właściciela "słupem". Trzeba wierzyć w dobre chęci
          właściciela i współpracę z konserwatorem (oby ten nie zmienił zdania.
          • tofifik13 Re: Nie chcę burzyć. Ja chcę budować. 12.10.07, 10:54
            Nie było moim zamiarem nazywać go słupem i za takiego go nie uważam
            bo go po prostu nie znam. To było tylko pytanie bo dla mnnie jest to
            osoba zupełnie anonimowa.
            • krzycho1252 Re: Nie chcę burzyć. Ja chcę budować. 12.10.07, 11:00
              Już nie anonimowa, skoro autorka tekstu podała jego imię i nazwisko.
              I do niego trafiła p. Beata Głozak.
              • klemens.klemens Re: Nie chcę burzyć. Ja chcę budować. 12.10.07, 12:35
                Już nie mogę sie doczekać, kiedy kupię to wydanie ŻS. Chociaz jedna
                gazeta podejmuje temat.
                Czy Wy, którzy ten tekst czytaliście, naprawdę nie znajdujecie tam
                żadnych konkterów? To o czym jest artykuł?

                > Wydaje mi się z dużą pewnością, że atelier fotograficzne było w
                > głębi posesji. Drewniany budynek z przeszklonym frontem a może i
                > dachem (opowieści rodzinne).

                Ludzie z mojej rodziny to potwierdzają: przeszklona ściana od
                Sienkiewicza i dach, zasłaniane ciemnymistorami. Także - drewniany
                budynek w podwórzu, chyba częściowo porośnięty winnoroślą. Jakaś
                pani związana z tym budynkiem? rodziną? była przez długie lata bodaj
                bileterką w Sojuszu.
                • krzycho1252 Re: Nie chcę burzyć. Ja chcę budować. 12.10.07, 12:57
                  taki fragment:
                  "- Nie wiemy zatem,ani jakie są plany zagospodarowania i czy w ogóle
                  są. ........... Nie wiemy nic- mówi konserwator
                  - A plany są i były od początku -przekonuje Tomasz Kożuchowski,- To
                  jest duży plac i można zawsze coś tam zrobić, ale jeśli się tak
                  stanie, będzie powiązane z frontem."
                  Napisałem wyżej, że to długi tekst... przeczytaj. Niepokojące "coś
                  tam zrobić" i z nadzieją "powiązane z frontem". Co z dalszą częścią
                  budynku nie napisali. W google jest T. Kożuchowski z Siedlec ale
                  jakby od pojazdów.
                  • klemens.klemens Re: Nie chcę burzyć. Ja chcę budować. 12.10.07, 13:10
                    Krzychu, nie strasz w biały dzień! Zacytowany fragment przyprawia
                    o ciarki. Ten facet nie wie, po co kupił zabytek?
                    • krzycho1252 Re: Nie chcę burzyć. Ja chcę budować. 12.10.07, 13:33
                      Nie chcę straszyć.
                  • ciamciaramcia-beauty Re: Nie chcę burzyć. Ja chcę budować. 13.10.07, 10:19
                    Ja też poszukałam w google i znalazłam że niejaki T.Kożuchowski
                    sprzedaje pałac w miejscowości Stołeczna, kamienicę w Jeleniej Górze
                    i co ciekawe nieruchomość w Gręzowie pod Siedlcami. To będzie chyba
                    ten sam Pan Kożuchowski. Czyżby Sienkiewicza 33 też wkrótce trafiło
                    do sprzedania na stronę www.palace-i-obiekty.pl?
          • ewa-xx Re: Nie chcę burzyć. Ja chcę budować. 12.10.07, 14:41
            atelie fotograficzne napewno bylo w glebi posesji , cale szklanne i
            dach tez byl szklany , i to nie byl drewniany budunek , murowany , a
            od frontu atelie byly kwiaty i drzewa , Od ulicy byla gablota, ze
            zdjeciami , wiem to bo tam mieszkalam , czesto bawilismy sie tam , i
            zagladalismy do srodka , przez szyby ,
            • mpppm Re: Nie chcę burzyć. Ja chcę budować. 12.10.07, 14:53
              Ja że pamiętam,że było tam studio foto.
              Bliżej kościła w drewnianym budynku był szklarz. Stoi tam ......
              Może ktoś ma zdjęcie tego drewniaka?

              Nie przesadzajcie z tymi zabytkami bo KZ nie będzie mógł spać.
              • ewa-xx Re: Nie chcę burzyć. Ja chcę budować. 12.10.07, 15:04
                sklarz byl od ulicy , i juz dawno zostal budynek rozebrany , a
                atelie bylo przed szklarzem i w glebi budynku ,
                • mpppm Re: Nie chcę burzyć. Ja chcę budować. 12.10.07, 15:08
                  tak to napisałem i zgadzam się z tym.

                  Powtarzam pytanie, może ktoś ma zdjęcie drewniaka z Sienkiewicza w
                  którym mieścił się zakład szklarski?
                  • westwind2 Cwaniaczek? Kombinator? Spekulant? Koleś?* 13.10.07, 10:44
                    * - niepotrzebne skreślić - chodzi o "inwestora" Sienkiewicza 33

                    "Autor: ciamciaramcia-beauty 13.10.07, 10:19
                    Ja też poszukałam w google i znalazłam że niejaki T.Kożuchowski
                    sprzedaje pałac w miejscowości Stołeczna, kamienicę w Jeleniej Górze
                    i co ciekawe nieruchomość w Gręzowie pod Siedlcami. To będzie chyba
                    ten sam Pan Kożuchowski. Czyżby Sienkiewicza 33 też wkrótce trafiło
                    do sprzedania na stronę www.palace-i-obiekty.pl?"


                  • mpppm Re: Nie chcę burzyć. Ja chcę budować. 13.10.07, 18:18
                    mpppm napisał:

                    > tak to napisałem i zgadzam się z tym.
                    >
                    > Powtarzam pytanie, może ktoś ma zdjęcie drewniaka z Sienkiewicza w
                    > którym mieścił się zakład szklarski?


                    Znalazłem dwa zdjęcia z 1974r.
                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,908584,2,1.html

                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,908585,2,2.html

                    Prośba jest nadal aktualna.
                    • krzycho1252 Re: Nie burzy i nie buduje. 27.11.07, 09:10
                      Jeszcze jedną zimę prześpi, jeszcze nabierze wilgoci...
    • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 18.02.08, 08:03
      Dom stoi. Przetrwał zimę.
      • klemens.klemens Re: Nic na Sienkiewicza 33 18.02.08, 08:16
        Może by radni powołali jakąś komisję śledczą?
        Cała ta sprawa zakrawa na wielki przekręt. Zabytek niszczeje nie
        remontowany.
        Pytanie, po co ktoś kupił, jeżeli nie wie, co z budynkiem począć?
        • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 18.02.08, 08:26
          > > Może by radni powołali jakąś komisję śledczą?

          Sprzedany, jest właściciel więc umyli ręce. Przyjdź na sesję
          zobaczysz jakie czyściutkie a i program Przejrzyste Siedlce trwa
          nieustannie.
          • klemens.klemens Re: Nic na Sienkiewicza 33 18.02.08, 08:42
            Może te ręce czyste, ale sumienia na pewno nie. To może chociaż
            rekolekcje?
          • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 04.04.08, 22:45
            Może była wcześniej... Tabliczka "teren prywatny zakaz parkowania".
            Ale inwestycja!
          • zzaako Re: Nic na Sienkiewicza 33 14.08.10, 21:39
            Wydaje mi sie, ze sprawa ta nie ruszy jeszcze przez dlugi czas. Nie bylo mnie w Siedlcach przez poltora roku. Gdy przyjechalem i zobaczylem na to, co dzieje sie w centrum, rece mi opadly. Czy to miasto nie ma konserwatora zabytkow, czy jest on takim tepakiem i idiota, ze w miescie w 70% zniszczonym w czasie II wojny swiatowej nie docenia on wartosci budynkow, ktore te wojne przetrwaly? Dlaczego obiekty objete sa 'zainteresowaniem' konserwatora, a nie ochrona? Ile kamienic w ciagu ostatnich 5 lat wyburzono w centrum miasta i w ich miejsce wstawiono beton?
            Dlaczego we Francji, w Niemczech pieczolowicie dba sie o kazda istotna budowle i stara sie zachowac pierwotny urbanistyczny uklad, a w Siedlcach wypieprza sie wszystko tylko dla kasy? Uwazam, ze ten czlowiek jest ulomny. Oto jeden z prrzykladow, ktory by to potwierdzil:
            www.tvsiedlce.pl/artykuly.php?id=2982
            Postulowalbym odwolanie go i moze wczesniej jakas glebsza rozmowe na jego temat z wojewodzkim konserwatorem zabytkow.
            • efaster Re: Nic na Sienkiewicza 33 15.08.10, 01:40
              Nie chce bronić konserwatora zabytków, bo to ewidentne jego błąd, jednak trudno się z nim nie zgodzić, fragment z przytoczonego artykułu:

              "(...)Stanisław Fiedorczuk próbował przerzucić odpowiedzialność za ten stan rzeczy na władze miasta. - Siedlce nie mają planu zagospodarowania przestrzennego! Gdy jest plan miejscowy, to możemy chronić obiekty, nawet te niewpisane do rejestru zabytków. (...)"

              i niestety ma racje nawet najlepszy konserwator nie będzie miał wielkiego pola do popisu, jeśli dany teren nie ma planu zagospodarowania, bo każdy inwestor będzie mógł zaskarżyć jego decyzję do sądu i zostanie uchylona.

              Przytoczę wam podobną sprawę z zabytkową parowozownią na Pradze

              www.tvnwarszawa.pl/-1,1598844,0,,zabytkowa_parowozownia_zmasakrowana,wiadomosc.html

              warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,6605502,Jak_piekna_mogla_byc_parowozownia_na_Pradze.html

              warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,8174018,Po_praskiej_parowozowni_zostala_tylko_kupa_gruzu.html

              Początkowo udało się konserwatorowi wstrzymać rozbiórkę i wpisać obiekt na listę zabytków, ale na niewiele się to zdało, bo ów parowozownia była już w połowie rozebrana. Więc nadzór budowlany nie miał wyboru, musiał wydać zezwolenie na kontynuację rozbiórki, bo budynek groził zawaleniem w każdej chwili. I na nie wiele się zdała walka pani konserwator z firmą omen, omen Budrem z Ostrowa Wielkopolskiego (tak to ta sama, co chciała pobudować się na Sokołowskiej).

              Niestety, co raz więcej takich zdarzeń będzie u nas przybywało, póki miasto nie opracuje planu zagospodarowania przestrzennego, jeśli nie dla całego miasta to przynajmniej dla ścisłego centrum i przyległych terenów. A jest to proces trudny, bo trzeba pogodzić interesy ludzi, nie można pozwolić do obumierania centrum i migracji ludzi na przedmieścia bądź po za miasto, ale jednocześnie trzeba skutecznie chronić obiekty zabytkowe, bądź cenne architektoniczne bądź kulturowo, ale nieobcięte ochroną konserwatorską (jak te właśnie kasyno). A patrząc na zapędy inwestorów, w tym p. Strusa, wcale się nie zdziwię, jeśli będą szukali luk w przepisach, tylko po to by móc skutecznie operować danym gruntem bądź nieruchomością(budynkiem). Żeby nie było tak wszytko w czarnych kolorach p. Strus może kasyno wyburzył, ale zacząć budowy jakoś nie może, już ze 2 lata próbuje dostać pozwolenie na budowę i przesuwa rozpoczęcie z kwartału na kwartał, z roku na rok i chyba jeszcze mu trochę zejdzie kstrus.pl/lokalizacja/?id=56 obecnie wg. tego, co widnieje na stronie: Planowany termin rozpoczęcia inwestycji: IV kwartał 2010r. Czy zacznie na jesieni, jakoś wątpię. No i poczekajmy, jakie "akrobacje" będą z budynkiem NBP-u i terenami przyległymi do niego.
            • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 16.08.10, 20:12
              Masz rację i z oddali ( po powrocie) lepiej widać to co się dzieje.
              Co można zrobić jeśli ludzie chcą szklanych domów z ruchomymi
              schodami i coraz większych sklepów. Renowują kino Sojusz i nie
              będzie ślepej ściany ale układ okien, wysokość odbudowy wskazują, że
              Pułaskiego odnowią zachowując zewnętrzny wygląd budynków. A
              konserwator...
              • brat_szczepana Re: Nic na Sienkiewicza 33 17.08.10, 14:52
                > Renowują kino Sojusz i nie będzie ślepej ściany ale układ okien ...

                A jak wyglądała pierwotnie fasada tego budynku przed wojną?
                Czy była to ślepa ściana, czy bardziej przypominała ścianę kamienicy?
    • brat_szczepana Może ruszy się coś na wiosnę? 27.02.08, 16:42
      Wiosna za pasem, to może coś się ruszy?
    • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 01.04.08, 10:48
      Pierwszą notkę o tym budynka dał tramwajsiedlecki 18.10.04 o
      godzinie 18:04. Niedługo okrągła rocznica. Przez ten czas kilka
      budynków rozwalili, coś wybudowali a ten trwa.
      • brat_szczepana Re: Nic na Sienkiewicza 33 05.04.08, 12:01
        Ciekawe, ze wobec tego zabytku istnieje zmowa milczenia naszych
        lokalnych mediów. Niepokorny emektb nic nie ma w tzw. temacie do
        powiedzenia, czepliwy Juśkiewicz sprawy nie dostrzega, filuterna
        M.Zaczyńska nie pozwala sobie na żaden żarcik, dociekliwa Marta
        Hodun ani mru mru, Brytan z Echa cicho sza, kultura na fali z KRP
        omija zabytki z daleka ......

        Innym równie tajemniczym obiektem jest Świrskiego 41, tyle że jest
        to obiekt wyremontowany, jednak od lat pusty i nie zamieszkały.
        Nawet wątek na temat tego domu został usunięty z naszego forum.

        Dziwy nad dziwami.
        • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 05.04.08, 20:56
          > Dziwy nad dziwami.

          Media reklamują rekonstrukcję bitwy iganskiej w Mościbrodach ale w
          końcu Mościbrody to duży reklamodawca, czyż nie?
          • brat_szczepana Re: Nic na Sienkiewicza 33 06.04.08, 00:55
            > Media reklamują rekonstrukcję bitwy iganskiej w Mościbrodach ale w
            > końcu Mościbrody to duży reklamodawca, czyż nie?

            To mnie nie dziwi, media żyją z reklamy i bardzo dobrze.
            Tematu Igań w Mościbrodach mnie rozwijam, bo to nie ten wątek.

            > > Dziwy nad dziwami.
            To odnoszę do wcześniejszego wpisu. Zero zainteresowania historią i
            tradycją miasta, zero dziennikarstwa śledczego w tak ważnych
            sprawach.
            • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 20.04.08, 15:45
              Chcę cię bracie_szczepana poinformować, że coś się pojawiło.
              No.....,metalowa brama!
    • klemens.klemens Maj 2008 - Nic na Sienkiewicza 33 14.05.08, 17:45
      "Nic na Sienkiewicza 33" - ten tekst nie ulega modyfikacji już od
      czterech i pół roku.
      Biznesmen robi biznes długoterminowy.
      • krzycho1252 Re: Sierpień 2008 - Nic na Sienkiewicza 33 07.08.08, 22:21
        jak wyżej
        • brat_szczepana Re: Sierpień 2008 - Nic na Sienkiewicza 33 08.08.08, 17:31
          Wielka granda trwa! O co w tym wszystkim biega?
    • klemens.klemens Koniec 2008 - nadal nic się nie podziało 30.12.08, 20:14
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=262&w=16811410&a=20787636
      Ile to już trwa?
      I co na to konserwator zabytków?
      • tofifik13 Re: Koniec 2008 - nadal nic się nie podziało 04.01.09, 16:54
        Nie wiem czy dobrze widziałem ale chyba na zime wprowadziło się tam
        paru dzikich lokatorów. Może w przerwach na picie rozbierają od
        środka?
    • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 27.04.09, 10:27
      Koniec kwietnia 2009 i czekamy.
      • bubudomi Re: Nic na Sienkiewicza 33 27.04.09, 15:46
        Widzę że wątek jest ciekawy więc przeszłam się w okolicę kamienicy i
        widzę że lada moment to ona sama sie zawali.
        Tak szczerze to kawałki tynku odpadają na chodnik i niedługo moga
        komuś spaść na głowę i będzie nieszczęście a Straż Miejska nie
        reaguje, wolą Panowie wlepić kilka mandatów i pozakladać blokady za
        parkowanie dokładnie naprzeciwko budynku
        • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 27.04.09, 16:00
          > a Straż Miejska nie
          > reaguje, wolą Panowie wlepić kilka mandatów i pozakladać blokady

          Straż Miejska? Władze miasta powinny właścicielowi przypomnieć o
          warunkach zakupy tej nieruchomości. Właśnie... czy coś zapisały o
          remoncie czy tylko sprzedały aby sprzedać?
          • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 27.04.09, 16:10
            O przetargu
            " tramwajsiedlecki 29.12.04, 14:07
            W najnowszym wydaniu TS (z 02.01.2005), na str 4 dodatku
            reklamowego,
            zamieszczone jest ogłoszenie prezydenta miasta (m.in.):

            "przetarg nieograniczony (licytacja) na zbycie nieruchomości
            miejskiej,
            położonej w Siedlcach przy ul.Sienkiewicza 33 ..........
            Cena wywoławcza 350.000 zł
            Na przedmiotowej działce znaduje sie budynek mieszkalny o dwóch
            kondygnacjach naziemnych,o pow. użytkowej 200m2, kubaturze 1024m3,
            wybudowany w 1900 roku oraz komórki. ...............
            Zgodnie z opinią Wojewódzkieko Konserwatora Zabytków ze względu na
            wysoką wartość architektoniczną oraz historyczną obiektu nie
            dopuszcza się możliwości jego rozbiórki. ....."

            W ogłoszeniu zapisali,że nie można rozebrać ale jak się sam zawali
            lub będzie stanowił zagrożenie dla ludności to co? - Katastrofa
            budowlana !!! Umowy sprzedaży naszym dociekliwym mediom nie pokażą,
            bo tajemnica ? Przetarg był publiczny więc...
    • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 09.09.09, 22:03
      Dalej nic.
      Zaczęło się:
      Autor: tramwajsiedlecki 18.10.04, 18:04
      więc niedługo będzie 5 lat.
      • muchawka Re: Nic na Sienkiewicza 33 10.09.09, 12:22
        Czy "leci" z nami konserwator zabytków?
        • weselefigara Re: Nic na Sienkiewicza 33 10.09.09, 12:38
          Nikt nie wymusi na właścicielu remontu, za to za jakiś czas bedzie nakaz
          rozbiórki , bo zagrożenie ...
          • bubudomi Re: Nic na Sienkiewicza 33 11.09.09, 11:24
            Tą sprawa chyba powinny zająć się słuzby w stylu CBA, skoro nasze
            lokalne władze włacznie z konserwatorem maja to w głębokim poważaniu.
    • razowiec Re: Nic na Sienkiewicza 33 25.10.09, 23:20
      Niestety, nadal nic się tam nie dzieje, żaden radny nie chce też
      interpelować w tej sprawie.

      Jedyna nadzieja w ANA z TS, jeżeli ją jeszcze duch szukania
      odpowiedzi na trudne pytania nie odstąpił.
    • shedlits Re: Nic na Sienkiewicza 33 10.01.10, 20:40
      Nowy Rok minął. A Tomek nie robi nadal nic. Kożuchowski, Chłopie! zacznij roboty, bo tracisz wiarygodność. Znam Cię kilka lat, ale nie powiem Ci nic w twarz. Tą drogą chcę jednak przemówić Ci do rozsądku. Tak, wiem, że budynek jest zagrzybiony, a kompleksowy koszt remontu przewyższy wartość sprzedaźną policytacyjną o ok. 200% może i 300% - w zależności od rodzaju rozbudowy i zabudowy posesji. Wiedziałeś jednak o tym w dniu, w którym licytowałeś. Zatem co jest grane? Jeśli liczysz na zmianę decyzji konserwatora, to liczysz daremnie. Mieszkańcy miasta, szczególnie ci, którzy z miastem są związani od pokoleń i czują jego wartość, nie pozwolą Ci na ewentualne zagrywki w tym celu. Z pozdrowieniami! Kolega
      • klemens.klemens Re: Nic na Sienkiewicza 33 11.01.10, 08:38
        A cóż to za postać tajemnicza ten pan Tomasz Kożuchowski.
        Mecenas sztuk wszelkich i ratownik zabytków? Rzeczywiście długo
        myśli.
      • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 11.01.10, 08:38
        Apelujemy i apelujemy i nic.
        Konserwator zabytków mógłby zachęcić właściciela do rewitalizacji.
        Za kamieniczką jest duży plac, który nie grzybieje. Ciekawe czy w
        Siedlcach znalazłby się architekt co połączy stare z nowym?
    • mpppm Re: Nic na Sienkiewicza 33 13.01.10, 18:53
      Dofinansowanie dla właścicieli zabytkowych budynków
      2010-01-13 14:37:59 Radio Podlasie
      Właściciele budynków wpisanych do rejestru zabytków mogą się starać
      o dotacje do zabiegów konserwatorskich. Dofinansowanie może objąć
      koszty fachowych ekspertyz i same roboty budowlane.
      • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 15.01.10, 20:25
        Muzeum wydało piękną księgę ze zdjęciami właściciela tej kamienicy
        www.tygodnik.siedlecki.pl/t8184-pol.wieku.w.kolorze.sepii.htm
        więc może coś się ruszy.
        • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 28.01.10, 08:47
          Coś się ruszy?
          "Jan Galinowski przyjechał do Siedlec po raz pierwszy od 40 lat.
          Przyjechał nie tylko po to, by uczestniczyć w wieczorze, promującym
          album z fotografiami, zrobionymi przez jego Dziadka, ale również po
          to, żeby rozmawiać - m.in. o tym, by na budynku przy ul.
          Sienkiewicza 29 (dziś Sienkiewicza 33), w którym mieściło się
          atelier fotograficzne Adolfa Gancwola-Ganiewskiego, umieścić tablicę
          pamiątkową. Zapowiedział, że dołoży się finansowo do tego
          przedsięwzięcia. Inicjatywa Pana Jana została przyjęta brawami."
          www.tygodnik.siedlecki.pl/t8339-wspomnienia.wzruszenia.pomysly.i.podarunki.htm
          • m_magdziolek2 Re: Nic na Sienkiewicza 33 31.01.10, 14:14
            bawiłam się w tej kamienicy jako dziecko bo mieszkali tam moi
            dziadkowie i mam nadzieje że dane mi bedzie jeszcze kiedys tam
            zajrzeć choćby na chwile bo zawsze urzekały mnie piękne freski na
            suficie prowadzącym do piwnicy.mam nadzieje ze nikt tego nie
            zniszczy bo pamiętam gości dziadków którzy zawsze prosili o zgode
            żeby na nie popatrzyć i mam nadzieje ze kiedyś pokaze je moim
            dzieciom.
            • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 31.01.10, 19:04
              Jak z dwa lata temu zaglądałem przez wybite okna to zdawało mi się, że podłóg,
              pieców już nie było. Malunek na suficie mógł przetrwać, chyba, że już go grzyb
              zjadł.
              • m_magdziolek2 Re: Nic na Sienkiewicza 33 31.01.10, 21:37
                pierwszy okres po wysiedleniu drzwi były otwarte i mieszkania były
                bardzo dewastowane.ale freski są w piwnicy a tam drzwi były
                zamkniete bo próbowałam tam wejść żeby chociaż je sfotografować. a
                co do grzyba skoro przetrwały tyle lat po wojnie to może niedadzą
                się siedleckim przepychankom urzędowym co zrobić z tym "kukułczym
                jajem". i trzymam się tej wersji:-)
                • krzycho1252 Re: Nic na Sienkiewicza 33 01.02.10, 11:35
                  Chciałbym wierzyć w Twoja wersję i wiarę mieć Twoją, że mimo
                  wszystko coś się zachowało.

                  siedleckim przepychankom urzędowym co zrobić z tym "kukułczym
                  > jajem". i trzymam się tej wersji:-)


                  Miasto sprzedało kamienicę i siedlisko i w sumie już mu nic do tego.
                  Zaznaczyli,że to budynek w zainteresowaniu konserwatorskim ale ...
                  (w zainteresowaniu). Te deklaracje co padły przy promocji książki ze
                  strony władz i wice muzeum są chyba spóźnione. I te zainteresowanie
                  takie okazjonalne, "że tak powiem".
    • muchawka Czy miasto może odkupić Sienkiewicza 33 02.02.10, 09:03
      Czy miasto np. wspólnie z PZAF (Polski Związek Artrystów
      Fotografików) pl.wikipedia.org/wiki/Zwi%C4%
      85zek_Polskich_Artyst%C3%B3w_Fotografik%C3%B3w
      muzeum regionalnym (marszałek województwa)mogą odkupić ten budynek i
      przeznaczyc na "żywe" muzeum fotografii im. Ganiewskiego?

      • krzycho1252 Re: Czy miasto może? Cd 08.02.10, 08:17
        O rodzinie, chrzcie, zakładzie cd
        www.tygodnik.siedlecki.pl/t8448-zagadki.gancwola.htm
        • m_magdziolek2 Re: Czy miasto może? Cd 08.02.10, 13:18
          budynek jest już sprzedany i na negocjacje co tam ma być już za
          późno. poza tym jest pewien problem,ponieważ pracownia znajdowała
          się w podwórku w budynku który został wyburzony kilka lat temu.
          • muchawka Re: Czy miasto może? Cd 15.02.10, 08:49
            Owszem, pracownia była w podwórzu, lecz nie miała szans na
            przetrwanie - drewniany budynek z atelier ze szklanym dachem.
            W tej kamieniczce przy Sienkiewicza mieszkał chyba pan Ganiewski ze
            swoją rodziną, czy tak?
            • krzycho1252 Re: Czy miasto może? Cd 22.03.10, 21:44
              W albumie jest zdjęcie kamieniczki Sienkiewicza 33 i ulicy jego imienia. Miasto
              sprzedało więc może ma prawo pierwokupu? Może ma (?)ale pewnie nie skorzysta.
    • brat_szczepana Nadal nic się dzieje przy Sienkiewicza 33 02.07.10, 16:57
      Jedna wielka zagadka. Kupił, żeby inicestwić?
      • krzycho1252 Re: Tablica przy Sienkiewicza 33 23.07.10, 20:59
        Jak zauważył kronikarz, tablicę umieścili za nisko i jakby
        prowizorycznie.
        www.festiwalzhp.za.pl/inffoto.htm
        • mpppm Re: Tablica przy Sienkiewicza 33 23.07.10, 21:06
          Pewnie to w myśł zasady: " Jak przechodzili to się ukłonili"

          Nie było najważniejszych osób. Jednej wyszczególnionej
          na tabliicy. Wnuk był. Nie było kogoś od zdjęć Gancwola.
          Może będzie jeszcze kilka uroczystości związanych z tablicą.
          To jest więcej niż pewne. Ciekaw jestem cy te będzie kropione, AG
          przeszedł na katolicyzm.
          • krzycho1252 Re: Tablica przy Sienkiewicza 33 23.07.10, 21:09
            Autora, który wydał książkę ze zdjęciami też nie było? Nikogo z
            muzeum?
          • mpppm Re: Tablica przy Sienkiewicza 33 23.07.10, 21:14
            O nim wspomniałem. Ma urlop i teraz może wyda książkę o rodzinnych
            stronach.
            • muchawka Re: Tablica przy Sienkiewicza 33 24.07.10, 09:44
              Bardzo dobry pomysł z tą tablicą. Owszem nisko, ale może dzięki temu
              zatrzymają się i przeczytają również młodzi mieszkańcy Siedlec.

              Dobrze że był prezydent, to daje nadzieję, że los kamieniczki nie
              pozostanie obojętny władzom miasta. Obecność innych osób może i była
              potrzebna, ale nie aż tak istotna.

              Panie Prezydencie, proszę coś zrobić, aby ta kamieniczka i pamięć o
              Ganiewskim nie rozpadły się!
              • razowiec Rządy się zmieniają, a Sienkiewicza 33 ... 14.01.16, 19:30
                Rządy się zmieniają, a kamieniczka przy Sienkiewicza 33 nadal marnieje.

                To już będzie chyba 10 lat bezruchu. czy jest jeszcze szansa na (omen omen) "dobrą zmianę"?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka