Dodaj do ulubionych

Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza

11.09.06, 15:56
Niepostrzeżenie poszerza się oferta słodkich lokalików w naszym mieście.
Na parterze nowego budynku róg Asłanowicza/Czerwonego Krzyża pojawiła się
cukiernia Dolce Vita. Ciasta starej siedleckiej firmy "Osiński", kawa, lody.
Zachwyciło mnie swoim smakiem wnętrze o kolorystyce kawy z różnym natężeniem
i o zróżnicowanej fakturze ścian. Gustowne meble w sam raz do tego wnętrza.
Kawy jeszcze tam nie piłem, ale lokal od środka warto obejrzeć.
Obserwuj wątek
    • magda.aniol Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 11.09.06, 21:24
      ciekawa jestem czy ciastka i lody maja smak jak za czasów dzieciństwa. mniam
      • noemilux Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 12.09.06, 08:12
        gdzie jest tzw. "blok"
        przysmak z dziecinstwa !?!
        • muchawka Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 12.09.06, 11:48
          Blok to była odmiana niedostępmej wtedy chałwy.

          A swoją drogą to miłe, że oferta lokalowa się powiększa.
          • klemens.klemens Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 12.09.06, 23:34
            Czy tam można wypić regularne espresso?
            • macoszka Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 13.09.06, 12:16
              miło będzie jak za jakis czas śniadania trafią do oferty tych cukierni- szybka
              i piekna kanapeczka, duuuże kakao- zapachniało Niemcami.
    • siedlczanka83 Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 14.09.06, 09:45
      Wczoraj byłam w tej cukierni :) Odniosłam bardzo pozytywne wrażenia. Obsługa
      jest miła, lokal stylowo urządzony, no i najważniejsze :P kawa i lody są
      przepyszne :)
    • klemens.klemens Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 19.09.06, 09:10
      Odpowiem sobie sam. Tak, można wypić espresso i ... jest ono bardzo dobre.
      Sprawdziłem. Czekam niecierpliwie na opinię Pani Aosmolskiej, które niezwykle
      rzadko bywa na forum, ale nikt nie może kwestionować jej autorytetu w kwestii
      jakości kawy.
      • brat_szczepana Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 19.09.06, 13:27
        Ja się nie odważę, ale osobistą próbę organoleptyczną też przeprowadzę. Sam
        jestem ciekawy wyniku.
      • emektb Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 19.09.06, 13:58
        klemens.klemens napisał:

        ale nikt nie może kwestionować jej autorytetu w kwestii
        > jakości kawy.

        a dlaczego nie może, że się tak zapytam?
        • brat_szczepana Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 19.09.06, 15:07
          Ja dlatego, bo jak pamiętam, tylko ona potrafiła tak ze znawstwem o kawie
          rozprawiać. Dużo się wtedy od niej o kawie dowiedziałem. To było przy okazji
          badajże "Powiewu Afryki".
          • emektb Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 19.09.06, 15:13
            no mam nadzieję, że nie jest typowym miłośnikiem lavazzy?
            • brat_szczepana Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 19.09.06, 15:38
              Ta pani pisała o ciekawych kompozycjach kawowych, raczej nie spotykanych na co
              dzień.
              Lavazza - to kwestia jakich producentów preferujesz.

              Americano
              Kawa z ekspresu przypominająca smakiem kawę filtrowaną, do której dolewa się
              gorącej wody aby rozcieńczyć porcję ale zachować smak kawy z ekspresu

              Café Creme
              Kawa normalnej mocy z warstewką śmietanki jak w espresso.

              Café Frappé
              Mocna kawa (1/2) zmiksowana z lodami (1/2).

              Caffe Latte, Café au lait
              Kawa o normalnej mocy (1/2) z ciepłym mlekiem (1/2)

              Café Lungo
              Espresso 'z długiego ciągnienia': przez zmieloną kawę przepływa więcej wody, ale
              napar nie może być za bardzo rozcieńczony (porcja 100 ml - 120 ml).

              Café Ristretto
              Espresso 'z krótkiego ciągnienia' - zaparzane mniejszą ilością wody: przepływ
              wody przez głowicę zaparzającą jest przerywany po przepuszczeniu około
              25 ml

              Cappuccino
              Espresso (1/3) z mlekiem gotowanym na parze (1/3) i z mlekiem spienionym (1/3)

              Con Panna
              Porcja espresso z górką ubitej śmietanki.

              Demi-tasse
              Jedna porcja espresso w normalnej filiżance do kawy.

              Espresso
              Kawa parzona metodą 'espresso' - porcja 40 - 50 ml.

              Erlängerter
              Kawa espresso parzona większą ilością wody (patrz Café Lungo).

              Espresso Dopio
              Podwójna porcja kawy espresso.

              Flavoured Latte
              Około 350 ml kawy latte z 30 ml aromatu (wiśniowego, waniliowego itp.). Porcje
              mogą być różnej wielkości.

              Kawa (Grosser)Brauner - z mlekiem, większa filiżanka nazywana jest Grosser.

              Kapuziner
              Czarna kawa z niewielką ilością spienionego mleka.

              Latte macchiatto
              Porcja kawy espresso wlana do szklanki mleka zagotowanego na parze.

              Latteccino
              Coś pośredniego między latte i cappuccino.

              Macchiato
              Pojedyncza porcja kawy espresso z plamkami jednej lub dwóch łyżek spienionego
              mleka.

              Mocha
              Kawa espresso z mlekiem o smaku czekoladowym: kawa (1/3) parzona
              bezpośrednio do spienionego mleka (1/3), w którym rozpuszczono kakao
              (1/3).

              Romano
              Pojedyncza porcja kawy espresso podana ze świeżą skórką cytryny.

              Schlagobers
              Mocna kawa z bitą śmietaną.

              Wiener melange
              Kawa o normalnej mocy (1/2) z ciepłym mlekiem (1/2) i z czekoladą.
              • emektb Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 19.09.06, 20:16
                a po co te wszystkie sposoby robienia kawy wymieniłeś? i to głównie te przez
                włochów "wymyślone"? bo jakoś tak nie wyrabiam?
                • brat_szczepana Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 19.09.06, 21:14
                  Po to, żeby pokazać co można z kawy zrobić, z lavazzy też.

                  Wiedeńczycy też coś wymyślili, w końcu tam powstała pierwsza kawiarnia w
                  Europie. Np. Erlängerter, Brauner, Kapuziner, Schlagobers lub Wiener melange.

                  No i po to, aby sprawdzić, co z tego ewentualnie może być w Dolce Vita.
                  • emektb Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 20.09.06, 00:11
                    no a ja się przecież tylko o tą osmolską pytałem...
                    • obserwator.ws Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 20.09.06, 00:15
                      Ale dla odwrocenia uwagi na piedestale postawiono kawę ;)
                    • raks5 Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 21.09.06, 15:33
                      Ty sie pytales, a ja z przyjemnoscia poczytalem.

                      Juz teraz wiem, co oznaczaja te przyciski na ekspresie do kawy i napisy na
                      pudelkach z roznymi nabojami kawy. Bede cwiczyl rozne. (dlaczego tylko zawsze
                      na spodzie, zakurzone lezy decaffetiano?)

                      A eksperta zaraz wywylam do odpowiedzi smsem
    • krzycho1252 Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 19.09.06, 20:46
      Nie chcę być złym wróżbitą. Gdy na forum cieszyliśmy się z herbaciarni na
      Pułaskiego ona znikła. "Słodkie życie" w drewniakach dopóki Strus nie wykupi.
      • brat_szczepana Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 21.09.06, 15:16
        > "Słodkie życie" w drewniakach dopóki Strus nie wykupi.

        Chyba tam nie byłeś. Ta kafejka nie jest w baraku tylko w nowym eleganckim
        budynku.
        Jestem mile zaskoczony. Bardzo ładna kawiarnia (dla niepalących), a nie jakaś
        tam cukiernia ze stoliczkiem do przycupnięcia.
        Ważne: jest toaleta.
        Espresso bez zarzutu, wypiłem "podwójne". Smaczne, ale zapomniałem zapytać z
        jakiej kawy parzą. POlecam na spotkania towarzyskie, na poczytanie sobie gazety
        itp.

        Przy okazji inne doświadczenie. Zajrzałem z ciekawości do Mylnej, w której nie
        byłem strasznie dawno. Lokal nie do poznania (godz. ca. 14.00), nie zadymiony,
        bardzo gustowna sala po lewej stronie w tonacji zielonej z obrazami(?) na
        ścianach. Po prawej też miło, kafejkowo. Niestety nie miałej czasu usiąść i coś
        wypić i poprzyglądać się. Zrobię to niebawem.
      • niunianiu Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 21.09.06, 15:24
        >Americano
        Kawa z ekspresu przypominająca smakiem kawę filtrowaną, do której dolewa się
        gorącej wody aby rozcieńczyć porcję ale zachować smak kawy z ekspresu

        Café Creme
        Kawa normalnej mocy z warstewką śmietanki jak w espresso.

        Café Frappé
        Mocna kawa (1/2) zmiksowana z lodami (1/2)........

        JESTEM POD WRAŻENIEM




        • aosmolska Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 21.09.06, 23:56
          Zostałam zawezwana ale musze rozczarować miłych użytkowników zacnego forum
          :)Ekspert to ze mnie wielki nie jest, raczej nałogowiec, no cóż brzmi bardziej
          prozaicznie. W nowej kawiarni - cukierni byłam przelotem i wstyd się przyzanć
          kawy nie piłam, ale nadrobię chociażby po to aby zdanie sobie wyrobić, wtedy
          oczywiście zamelduję!
          Hmmm....a z "Powiewem Afryki" jestem związana jedynie jako (ostatnio raczej
          sporadyczna) klientka, także chyba jestem troszeczkę z kimś mylona...
          Ale nic to - wszak i ja kilka kawowych pyszności przygotować potrafię chociaż
          mój ekspresik mocno juz zdezelowany.
          A co do Lavazzy - emektb, ja poprostu niżej staram się nie schodzić... ale w
          pewnym miłym miejscu w Siedlcach kiedyś dobrej kawki nie dostałam, wierzę, że
          dziś byłoby inaczej....;)
          Pozdrawiam wszystkich kawoszy! A zwłaszcza tego, który mnie wywołał tym SMSEM ;)
          • klemens.klemens Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 22.09.06, 00:09
            Koniecznie proszę spróbować. Pamiętam, jak kiedyś Pani wspomniała na jakimś
            wątku o kawie po syberyjsku. To było mocne uderzenie. MIło, że Pani tu znów
            zajrzała.
            • aosmolska Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 22.09.06, 00:21
              No tak, kawa po syberyjsku...wymarzona w sezonie jesienno - zimowym, tylko
              niestety, po pracy!
          • raks5 Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 22.09.06, 00:24
            ech te SMSy, wiedziałem, ze na niektorych się nie można zawieść
            • klemens.klemens Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 22.09.06, 00:31
              Ciekawe, kto to taki?
              O tej porze jesteśmy na pewno po pracy, tylko sezon jeszcze nie koniecznie,
              szczególnie zimowy.
            • aosmolska Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 22.09.06, 00:31
              ;))
              • muchawka Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 22.09.06, 14:02
                Dziś degustowałem - kawa z mlekiem i najprawdziwsza napoleonka. Pyszne.
                • westwind2 Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 23.09.06, 23:16
                  Lody też mają, 19 smaków. Niezłe.
                  • klemens.klemens Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 25.09.06, 17:17
                    No proszę, jakie rarytasy. Zdumiewa mnie, że nie był tam jeszcze Bambii, bo
                    chyba by coś skrobnął.
                    • bambii Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 25.09.06, 17:22
                      Bambii to teraz uziemiony jest na 6 tygodni :/ ,ale tak prowokujesz ze chyba
                      mimo wszystko sie wybiorę ?
                      • bambii Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 25.09.06, 17:26
                        A do której tam otwarte ?
                        • siedlczanka83 Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 25.09.06, 17:34
                          niestety tylko do 20 :(
                          • klemens.klemens Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 25.09.06, 17:38
                            > Bambii to teraz uziemiony jest na 6 tygodni :/

                            Czyżbyś był w gipsie, oby nie!
                            • bambii Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 25.09.06, 18:06
                              Gdyby kózka ... ;)
                              ale mam kierowcę :)
                              • muchawka Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 25.09.06, 19:01
                                Współczuję i pozdrawiam. Aż 5 tygodni? Spadłeś z Kasprowego?
                                • niunianiu Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 26.09.06, 09:11
                                  kto się zlituje nad Bambim i zaserwuje Dolce Vita na wynos????
                                  ja od siebie mogę życzyć tylko szybkiego zrośnięcia kości owej nóżki :-)
                                  • bambii Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 26.09.06, 09:21
                                    Żadnego na wynos ! osobiście sie pofatyguje ;) w sumie chodzi o wystrój i
                                    atmosferę a tego nie da sie zbadac inaczej jak organoleptycznie :)
                                    • niunianiu Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 26.09.06, 09:31
                                      u Ciebie atmosfery nie ma ;-)
                                      • bambii Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 26.09.06, 19:19
                                        to pytanie czy swtierdzenie ?
                                        bo jeśli stwierdzenie to ... hmmm musze przeanalizwać listy swoich gości :).
                                        Wszyscy którzy przebywają u mnie zawsze wracają, więc chyba nie do końca z tą
                                        atmosferą jak piszesz.
                                        Poza tym oceniamy atmosferę Dolce Vita a nie mojego mieszkania :))))
                                        • westwind2 Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 26.09.06, 19:21
                                          Czyli chodzi o klimat, nastrój i styl.
                                          • bambii Byłem... 26.09.06, 19:35
                                            Dzisiaj więc wybrałem się za namowami, wybrałem chyba nie najszczęsliwsze ciacho
                                            Cappuciono bo słodkie przeraźliwie , ale kawa cappucino bardzo dobra. Wystrój
                                            wnętrza bardzo mi sie podoba, tutaj Dolce Vita wygrywa z konkurencją poprzez
                                            sensowne ułożenie stoliów gdzie mogą wygodnie usiąść 4 osoby dość wygodnie a nie
                                            jak w kolonwej 3 i to na niewygodnych krzesełkach. Do tego toaleta to duży plus
                                            (w Klonowej nie znalazłem).
                                            Oczwyiście pięknie wystawione lody, choć jakoś oszczędnie te lody nakładano :)
                                            (mała łyżka do lodów czy jak).
                                            Zachęcam właścicieli do większej ilości rodzajów ciast.
                                            Ogólnie 7 pkt. na 10 - polecam.
                                            • bambii Re: Byłem... 04.10.06, 19:29
                                              Wykonałem dzisiaj ponownie pobyt "kontrolny" tym razem wziąłem serniczek na
                                              ziomno no i kawkę. Kawka mi smakowała ale serniczek .... jeszcze bardziej :).
                                              Widac to poprzednie cisto Cappuciono to dla wielbicieli słodkości jakos nie
                                              przypadło mi do gustu.
                                              Nie wiem czy własciciele czytają ale zauwazylem ze ciast chyba przybyło ,
                                              widzialem tez stolik dla dzieci (miłe udogodnienie). Troche sie ludzi kręci więc
                                              chyba nie jest źle. Podwyższam ocene na 8 pkt ;)
                                        • niunianiu Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 26.09.06, 19:30
                                          oczywiście że pytanie? i już nam odpowiedź ;-)
                                          • westwind2 Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 26.09.06, 19:51
                                            Po tej recenzji przypadek może zrządzi, że się będziemy tam przy kawie spotykać.
                                            Conajmniej 4 osoby.
                                            • bambii Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 26.09.06, 20:13
                                              Z tego co wiem to masz tam bliżej :>
                                              • teofano1 Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 26.09.06, 20:42
                                                Czyli w następnym tygodniu trzeba i mi bedzie podnieść zasiedziały tyłek i
                                                potelepac pod omawiany adres. Żesz ludziska umiecie człowieka zmusić do
                                                nadludzkich wysiłków :))
                                                • muchawka Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 27.09.06, 00:45
                                                  Nie omieszkam wpaść tam ponownie. Może kogoś z was tam spotkam?
                                                • niunianiu Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 27.09.06, 10:56
                                                  mnie też korci żeby tam iść na kawę i dobre ciacho, oby nie zasłodkie
                                                • niunianiu Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 27.09.06, 10:57
                                                  znaczy nie za słdkie ups chyba coś zjem
          • emektb Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 30.09.06, 22:17
            aosmolska napisała:

            > A co do Lavazzy - emektb, ja poprostu niżej staram się nie schodzić... ale w
            > pewnym miłym miejscu w Siedlcach kiedyś dobrej kawki nie dostałam, wierzę, że
            > dziś byłoby inaczej....;)
            >

            co do lavazzy okej, nikomu nie robiłem wyrzutów:) po prostu nie jest to kawa
            najwyższych lotów. co do miłego miejsca:)) teraz kawka jest dużo lepsza, dość
            powiedzieć, że w zakupie droższa od lavazzy jakieś 2 razy
            • raks5 Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 30.09.06, 23:17
              Buondi??
    • klemens.klemens Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 29.09.06, 08:57
      Ale będzie wesoło, gdy znienacka spotka się tu kwiat siedleckiego forum, co nie
      oznacza, że mamy zapomnieć o Mylnej. Tam też.
      • niunianiu Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 29.09.06, 10:42
        moze być zabawnie
        ach te podejrzliwe spojrzenia hi hi hi ha ha ha
        • bambii Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 29.09.06, 10:55
          > moze być zabawnie

          dlaczego zabawnie ? ja tam sie nie wstydze swoich pogladow , jesli ma ktos
          ochote pogadac zawsze jestem otwarty na propozycję, nawet chyba sobie koszulke
          zafunduje z logo-nickiem ;) nie bedzie podejrzliwości ;)
          • niunianiu Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 29.09.06, 12:14
            ja też się nie wstydzę .....
            • westwind2 Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 30.09.06, 17:29
              Dziś tam byłem, ale nikogo z was nie spotkałem.
              • krzycho1252 Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 30.09.06, 17:43
                westwind2 napisał:

                > Dziś tam byłem, ale nikogo z was nie spotkałem.

                Wszyscy w "dolce far niente" przy sobocie.
                • westwind2 Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 30.09.06, 17:53
                  Sugerujesz słodką bezczynność?
                  To nie tak, przy stolikach kilka osób siedziało, ale nikt mi nie wyglądał na
                  Bambiego, Krzycha, Niunianię,Emektb'a, Razowca czy Izazę, że nie wsponę o
                  N_l'u, kilku numerach siedlczan lub bracie_szczepanie, Teofano, Macoszce i
                  wielu innych forumowiczach.
                  Może należało podejść i zapytać, ale jakoś nie miałem odwagi.
                  • krzycho1252 Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 30.09.06, 18:01
                    A było "spotkanie trwa przybywajcie".
                    • westwind2 Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 30.09.06, 18:04
                      Z drugiej strony, niech żywi nie tracą nadzieji.
                  • macoszka Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 30.09.06, 22:40
                    o nie! przepraszam- pobiegłam calą rodziną!!! te lody to tak coś oszczędnie.
                    polecam mietowe, smakują tak jakoś mlecznie i trochę jak z czasów DDR. ciastko
                    chałwowe stawiało opory, ale tez nieźle, tylko pani kelnerka łypnęłazłowrogo i
                    podniosła wilczo wydepilowaną wargę, że nie potrafię sformatować dziecięcego
                    krzesełka. a przeciez to dziecinnie proste:)
                  • raks5 Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 30.09.06, 23:20
                    czuję się pominięty :(
                    już nikt nie pamięta (albo jeszcze w ogole na forum nie bywał) pierwszego
                    spotkania forowego w Veronie i następnego w Mylnej, z którego to robiłem jeszcze
                    za pośrednictwem GPRS via IRDA bezposrednie wejścia na forum...
                    • tramwajsiedlecki Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 01.10.06, 00:10
                      Zasługa kombatancka nie podlega kwestii. A co z Dolce Vita?
                  • niunianiu Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 01.10.06, 10:29
                    masz rację że nikt nie wyglądał na niunianię, bo niunianiu tam nie było ale jak
                    będzie się wybierać to powie ;-)
                    może nawet zdradzę co mnie zdradzi ;-)
              • bambii Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 01.10.06, 22:10
                A to Ty byleś ten jegomość co bacznie sie pzygladal wchodzacym i wychodzącym ?? ;)
    • raks5 Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 01.10.06, 16:21
      I ja wreszcie bylem i sprawdzilem.

      Kawa dobra, lody też, no i wystrój ok z plusem.

      na razie minus za krotkie godziny otwarcia, ale podobno wlasciciele staraja sie
      o pozwolenie na alkohol i wtedy bedzie dluzej.
      Mam tylko nadzieje, ze alkohol bedzie na tyle drogi, ze zawsze bedzie tylko
      dodatkiem
      • niunianiu Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 01.10.06, 20:25
        oby tylko przez ten alkohol dolce vita nie przestało być takie słodkie
        • bambii Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 01.10.06, 22:12
          No tak ta woń akloholu moze przycoiagnac w tamtych okolicach "smakoszy" , nawet
          jesli w lodach ;)
          • raks5 Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 01.10.06, 22:52
            dlatego powinien byc na tyle drogi, zeby zawsze bliskość "jedynki" byla bardziej
            atrakcyjna dla owych "smakoszy"
        • niunianiu Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 02.10.06, 08:19
          z dziećmi na ciastko i lody a obok przy sąsiednim stoliku gość z trunkiem
          dobry przykład
          tracę ochotę na dolce vita, może do uzyskania koncesji się pokażę a potem już
          nie
          • bambii Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 02.10.06, 08:34
            troche mnie dziwi to purytanskie podejscie , jak rozpoznasz ze bedzie mial
            trunek ? bedziesz probowac ?
            Zakaldam ze nie beda sprzedawac alkohol w "lufkach" :)
            • niunianiu Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 02.10.06, 09:43
              oby było tak jak mówisz
              po prostu nie wyzywająco i kulturnie
              (nie żebym była jakaś och ach, ale dzieci to zawsze dzieci)
            • oxylog Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 06.10.06, 12:43
              No właśnie, a jak wypić kawę po irlandzku bez whiskey ?
              Toć to grzech...
              Dlatego dziś rano wypiłem expresso i bardzo mi smakowało, brakowało tylko
              takiej małej czekoladki, ale to szczegół. Ciacho też dobre, tak więc polecam.
              • obserwator.ws Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 06.10.06, 14:08
                Tyle postów, że postanowiłem odwiedzić :)
                I cóż. Wrazenia na dobry z plusem. Miło, przytulnie, smacznie. Szkoda tylko ze
                10 minut czekalem na czekoladkę :))
                • teofano1 Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 06.10.06, 16:44
                  Żesz ja się wybieram. Ale kiedy skończę sobie szyć kreację :) Takie babskie
                  zboczenie, nowe miejsce, nowa rzecz. Czyli jakoś tak następny tydzień. Bedzie
                  to.
                  • abanderado Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 10.10.06, 12:32
                    cieszę się zawsze gdy w siedlcach powstaje "nowe miejsce"

                    generalnie asłanowicza przechodzi metamorfoze -przynajmniej mnie-
                    oszałamiającą
                    • abanderado Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 10.10.06, 12:35
                      generalnie też chcąc się odnieść do lokalu to:

                      menu i ceny wzorowane na kawiarnii mieszczącej się w Galerii Mokotów na 1
                      piętrze przy windach a to jedno z lepszych miejsc na kawiarnianej mapie warszawy

                      konsument

                      " KIEDY W SIEDLCACH BĘDZIE MOŻNA ZJEŚĆ DOBRE SUSHI OSZALEJE ZE SZCZĘŚCIA !! "
                      • ada_zie Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 10.10.06, 12:47
                        w coffe heaven kawa kosztuje ok. 10zł - jeżeli takie ceny sa na Asłanowicza to
                        ja pozostanę przy Klonowej
                        • ada_zie Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 10.10.06, 12:47
                          przepraszm coffe heaven jest na parterze a Ty piszesz o I piętrze...
                          • abanderado Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 10.10.06, 15:39
                            przyjmuje przeprosiny :-)

                            na 1 piętrze przy windach jest FRAGNIOLA - tak się chyba nazywa ta jedyna w PL
                            sieciowa kawiarnia ... polecam pierogi z jagodami !!!
    • niunianiu Re: będę tam 10.10.06, 15:54
      dzis Niunianiu będzie w Dolce Vita
      ale po 18.00 na bank
      dozobaczyska narazicho
      • niunianiu Re: będę tam 10.10.06, 15:58
        niunianiu napisała:

        > dzis Niunianiu będzie w Dolce Vita
        > ale po 18.00 na bank
        > dozobaczyska narazicho

        dla jasności dokładności DZISIAJ sama samiuteńka (moja cała reszta zostaje w
        domciu) odpoczynek od rodzinki czasem się przyda no nie
        • bambii Re: będę tam 10.10.06, 16:00
          > dla jasności dokładności DZISIAJ sama samiuteńka

          no patrzcie jaka prowokatorka :)
          • teofano1 Re: będę tam 11.10.06, 17:24
            Ja dziś byłam. Może być. Całkiem sympatycznie. i to, co tygrysy kochaja czyli
            sernik jest suuper.
      • niunianiu Re: byłam tam 11.10.06, 12:02
        no więc
        ciasta: cappucino - barrrrrdzo słoooodkie pycha, więc żeby choć troszkę
        zneutralizować cukier, owocowa przyjemność - no już nie takie słooodkie, ale
        też superowo pieści podniebienie
        kawusia:creme mmm miodzio, ALE do takich słodkich ciach to jedna saszetka cukru
        to stanowczo za mało(dla mnie nawet dwie to mało)
        klimacik mmmm po prostu romantic place
        Ale (jeszcze jedno ale) pusto!!! nikogo z zaprzyjaźnionych forumowiczów :(
        dziewczyny miłe jeszcze nie wpadły w rutynę oby tak dalej !!!
        10/10 !!! polecam
    • klemens.klemens Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 23.10.06, 01:34
      Dziś(wczoraj) był tłum. Wpadła grupa zaocznych studentek z panią prowadzącą
      zajęcia i cała kawiarnia należała do nich. Kawa super, ciacha jakby za słodkie.
      • brat_szczepana Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 23.10.06, 15:33
        A życie toczy się dalej, nawet słodkie ...
    • muchawka Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 24.10.06, 15:50
      Wiecie, co mi tam brakuje? Stojaka z gazetami. Kawa, gazeta - to tworzy klimat
      kawiarni.
      • teofano1 Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 24.10.06, 17:02
        Zgadzam się z przedmówcą !!!
        • muchawka Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 24.10.06, 17:23
          Mała rzecz - gazeta, a może ludzi łączyć.
          • teofano1 Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 24.10.06, 17:29
            muchawka napisał:

            > Mała rzecz - gazeta, a może ludzi łączyć.

            Zdarza sie. Z braku takowych miejsc. Z czasu, teraz dużo rzadziej dzielnie
            samodzielnie robię sobie kącik czytelniczy. Bywalcy takiego jednego lokalu
            gastronomicznego juz się do wariata przyzwyczaili :) Ostatnio szpanowałam
            dziełami Boya Żeleńskiego. grunt, to snobizm straszej pani :)
            • muchawka Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 24.10.06, 17:30
              Powiedz gdzie, to też wpadnę, z "polityką".
              • teofano1 Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 24.10.06, 17:31
                Może w sobote lub niedziele. Jak sie już zbiore w sobie. To dam znac na pocztę
                gazetową. Moze być ?
                • muchawka Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 24.10.06, 17:33
                  Z przyjemnościom wielkom! Chociaż może być i na forum, w końcu to lokal
                  publiczny, czyż nie?
                  • teofano1 Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 24.10.06, 17:36
                    Jak najbardziej. Ale bedziemy wiedzieli Ty i ja gdzie kiedy i jak. Po co
                    ogłaszac to cąłemu swiatu. Niech się ludziska skręcaja z ciekawości. nie lubisz
                    byc z czasu złośliwy zwierz. na zasadzie wiem, ale nie powiem. Ja ze swa babską
                    natura uwielbiam takie małe giereczki z otoczeniem. :)
                    • muchawka Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 24.10.06, 17:42
                      Nie tak dawno było takie hasło: dość gier tych, i niektórzy też się skręcali.
                      • teofano1 Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 24.10.06, 17:44
                        Wiesz,spec intelektem i uroda nie grzeszę. Ale posadzenie mnie o to, że jestem
                        klonem "pieknego" Romana. To cięzka obraza majestatu. Mojego rzecz jasna :D
                        • muchawka Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 24.10.06, 17:47
                          Przecież mówimy o ludziach, a nie o Tobie. To taka gierka dla niepoznaki, że
                          nas łączy miłość do czytelnictwa (byle nie o teorii ewolucji).
                          • teofano1 Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 24.10.06, 17:49
                            >(byle nie o teorii ewolucji)
                            Masz rację, to grozi natychmiastowa utylizacją na przenośnych stosach.W
                            wykonaniu pań w beretach wykonanych z jedynego, słusznego materiału :)
                            • muchawka Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 24.10.06, 17:52
                              Pięknie, a wszystko przez to "słodkie życie" i brak gazet w Dolce Vita.
                              Jezeli czytają, to kupią gazety i stojak.
                              • klemens.klemens Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 25.10.06, 10:37
                                Jeżeli chodzi o czytanie, to ja się też dołączam do stowarzyszenia
                                pt. "Prasówka w Dolce Vita".
                              • andrew231 Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 09.11.06, 20:35
                                WDOCE VITA jest prasa DZIENNIK
                                Podsłuchałem rozmowę właścićieli od jutra podają kawę z alkocholem .Podobno
                                rewelacja
                            • czarnobrody a w jakich godzinach ona jest otwarta ? 04.12.06, 10:37
                              jw
    • emektb Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 25.10.06, 10:49
      podziwiam, jak bardzzo w tym naszym prowincjoanlnym, powiatowym miasteczku może
      się podobać plastikowa cukiernia. no, ale taka jak w centrum handlowym prawie.
      • abanderado Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 25.10.06, 13:40
        plastykowa to jest klonowa,

        osińscy ciacha robili jeszcze przed wymysleniem plastiku,

        popieram zasadność konieczności uprasowienia lokalu,
        • westwind2 Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 26.10.06, 20:25
          Podobno wręczono tu komuś dziś jakąś nagrodę?
          • bambii Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 27.10.06, 08:41
            Gdy to pisałeś jeszcze nie wręczono, ale już dzisiaj wiem że się odebrała nagroda:)

            Dziękuję pracownikom za współpracę i pomoc w odebraniu nagrody
            • niunianiu Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 27.10.06, 08:48
              bambii napisał:

              > Gdy to pisałeś jeszcze nie wręczono, ale już dzisiaj wiem że się odebrała
              nagroda:)
              tak tak potwierdzam odebranie nagrody!

              > Dziękuję pracownikom za współpracę i pomoc w odebraniu nagrody
              przyłączam się do podziękowań :)
            • niunianiu Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 27.10.06, 15:14
              przesłałam "pytanko" na priva
              • noemilux Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 29.10.06, 20:39
                Asłanoicza to Nowy Świat Siedlec
                • brat_szczepana Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 30.10.06, 18:43
                  Nieco na wyrost, ale niechby tylko dorosła do pierwotnej swojej nazwy -
                  ul.Prospektowej, to byłoby już coś!
                  • niunianiu Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 03.11.06, 13:36
                    ale pierwotna nazwa nie będize pasowała w temacie, za to Asłanowicza -
                    idealnie ;)
      • niunianiu Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 02.11.06, 11:07
        emektb złościsz się, że Ci konkurencja rośnie?
        no co Ty?!
        • brat_szczepana Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 02.11.06, 11:26
          To nie jest konkurencja. To inny segment rynku.
          Mylna jest nie do pobicia, ponieważ była pierwsza, ma klimat czyli duszę.
          Dolce Vita jest na dzień do godz. 20-tej, ma niezłą kawę i można tam czytać
          gazety, bo jest w niej widno.
          Mylna na popołudnie i wieczór od 13-tej do 2-giej, można wypić browarek,
          posłuchać muzyki niestety w dymie papierosowym (to wielki minus) i pogadać
          z ludźmi lub pomilczeć.
          Lubię wpaść do Mylnej wcześnie, gdy nie ma jeszcze wielu palaczy, potem nie
          wytrzymuję.
          • niunianiu Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 02.11.06, 11:27
            brat_szczepana napisał:
            > To nie jest konkurencja. To inny segment rynku.

            dlatego dziwię, że się "czepia"
          • niunianiu Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 02.11.06, 11:29
            brat_szczepana napisał:

            > niestety w dymie papierosowym (to wielki minus)

            minus, który nie zniknie, bo (zasłyszane) "przy piwku ciągnie do papieroska"
            • abanderado Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 02.11.06, 12:09
              oj ciągnie ...
              • niunianiu Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 02.11.06, 12:11
                abanderado napisał:

                > oj ciągnie ...

                nie sprwadzone a zaszłyszane, więc pozostaje mi ufać tym, którzy mówią, że
                ciągnie ;)
                • brat_szczepana Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 02.11.06, 12:24
                  Bardzo żałuję, bo nie będzie mi dane spotkać większości z Was, którzy bywacie
                  tam wieczorami.
                  To, że ciągnie nic nowego, można przecież wyjść na zewnątrz i tam popalić.
                  Praktykowane już w Dublinie i w Londynie, a jednak bywalców nie ubyło.
                  • niunianiu Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 02.11.06, 14:40
                    brat_szczepana napisał:

                    > Bardzo żałuję, bo nie będzie mi dane spotkać większości z Was, którzy bywacie
                    > tam wieczorami.
                    a to dlaczego?

                    > To, że ciągnie nic nowego, można przecież wyjść na zewnątrz i tam popalić.
                    > Praktykowane już w Dublinie i w Londynie, a jednak bywalców nie ubyło.
                    to z pewnością nie przejdzie

      • street8 Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 14.11.06, 15:40
        Prowincjinalny to ty tłumoku masz mózg, sorry ale te twoje wypowiedzi są żałosne. Masz duży kompleks chłopie. Może powinieneś się leczyć. Marakesz też krytykowałeś jak mogłeś. Zazdrościsz ludziom lepszych pomysłow. Najlepiej zachwalaj tą swoją SPELUNĘ na Orzeszkowej o tandetno plebejskim wystroju.
        pozdrawiam
    • duffy_duck Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 02.11.06, 21:25
      Mhmmm nie wiem skąd te piania nad tym miejscem. Nie wypowiadam sie o o kawie i ciastach. Ale lody... Mhmm dziadostwo straszne... To kolejny przypadek ze cena nie swiadczy o jakosci. Marne wodniste, przeslodzone i bez smaku, seryjne z zielonej budki za lepsze. Wsrod swiata lodów to oranżada... Lokal dla tych naiwnych, co wierza ze placąc duzo dostaja dobre, dla mnie za duuużooo za mało. Moja noga tam wiecej nie postanie.

      Duffy Duck
      -
      "Can't you see,It all makes perfect sense,Expressed in dollars and Cents!"
      Roger Waters
      • niunianiu Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 02.11.06, 21:29
        lodów póki co nie zamawiałam, ale wszystko przede mną.....
        zdam relację
        • klemens.klemens Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 03.11.06, 14:03
          duffy_duck napisał:
          > Mhmmm nie wiem skąd te piania nad tym miejscem.

          Chyba nie "poczułeś bluesa". Tu nie idzie o te lody czy ciastka, bo może nawet
          w Klonowej albo gdzieś tam są lepsze.
          Chodzi o to, że po bardzo długiej przerwie znów pojawił się w mieście lokal
          przypominający swoim charakterem kawiarnię, której brak tak się bardzo odczuwa.
          Stąd tak cieszy możliwość wypicia kawy przy regularnym stoliku kawiarnianym,
          przejrzenia gazety, nawet bez ciastek i lodów. A wnętrze też niczego sobie,
          zauważyłeś? Tylko tyle i aż tyle.
          • niunianiu Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 03.11.06, 14:11
            klemens.klemens napisał:
            > Chyba nie "poczułeś bluesa". Tu nie idzie o te lody czy ciastka, bo może
            > nawet w Klonowej albo gdzieś tam są lepsze.
            fakt!

            > Chodzi o to, że po bardzo długiej przerwie znów pojawił się w mieście lokal
            > przypominający swoim charakterem kawiarnię, której brak tak się bardzo
            > odczuwa.
            fakt!!

            > Stąd tak cieszy możliwość wypicia kawy przy regularnym stoliku kawiarnianym,
            pod tym względem Klonowa jest na minusie!!!

            > przejrzenia gazety,
            tak? mają prasówkę?

            > A wnętrze też niczego sobie
            drugi minus dla Klonowej!!!!

      • andrew231 Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 05.11.06, 14:54
        Jadłem dziś w Dolce Vita lody sorbetowe- ekstraklasa. Próbowałem też lodów na
        bazie mleka- Champion's Leauge:) Wystrój lokalu, muzyka- superklasa. Do tego
        grzane wino, likier "Balley's" koniak "Martel". W końcu jest gdzie spotkać się
        z ukochaną i kumplem :)) Tak trzymać!
    • klemens.klemens Zaczęli podawać grzane wino i nie tylko 04.11.06, 13:30
      To już jednak zima. W Dolce Vita mają grzaniec, są koniaki i likiery.
      Można się rozgrzać trunkiem, filiżanką espresso i ciekawą rozmową przy stoliku
      we dwoje, troje lub czworo.
      • brat_szczepana Re: Zaczęli podawać grzane wino i nie tylko 04.11.06, 23:39
        A gazety już mają? Najlepiej tak ekumenicznie: GW, Dziennik, Nasz Dziennik,
        Trybuna i ŻW. Byle nie jakieś Fakty lub Super Expressy.
        • westwind2 Re: Zaczęli podawać grzane wino i nie tylko 06.11.06, 15:32
          Zacznę tam bywać, gdy pojawią się te zapowiadane gazety.
          Gdyby jeszcze do kawy podawali rogaliki croissant, to by było bardzo europejsko.

          Na wszelki pokażę, jak taki rogalik wygląda:
          www.fotosearch.pl/BDX125/bxp27940/
          • abanderado Re: Zaczęli podawać grzane wino i nie tylko 06.11.06, 15:37
            gazety niech zaczna po wyborach bo przecie zjedza ich poltykersi forumowi
            dlaczego ta prasa a nie inna ....
            • westwind2 Re: Zaczęli podawać grzane wino i nie tylko 06.11.06, 15:43
              A jaką proponujesz? Tamten wybór nie jest zły. Każda opcja reprezentowana i co
              ważniejsze - to są gazety codzienne. Tygodników w kawiarni się nie wywiesza, to
              nie czytelnia, ale dzienniki owszem.
    • klemens.klemens Dolce Vita - mała Pescantina w Siedlcach 08.11.06, 19:15
      A może by tam jakieś ładne widoczki z partnerskiej Pescantiny powiesili?
      Pojechać się nie pojedzie, to chociaż popatrzeć można.
      Pescantina to chyba region Venetto, a wina tam też niezgorsze.
      • westwind2 Re: Dolce Vita - mała Pescantina w Siedlcach 14.11.06, 01:03
        Ale na razie może na małą czarną powyborczą?
        • abanderado Re: Dolce Vita - mała Pescantina w Siedlcach 14.11.06, 08:27
          jest gazeta "Dziennik" i super deser panna cotta
          • westwind2 Re: Dolce Vita - mała Pescantina w Siedlcach 14.11.06, 10:31
            Oh, to niespodzianka. A co to jest "panna cotta"? Kot panny czy panna kota?
            • niunianiu Re: Dolce Vita - mała Pescantina w Siedlcach 14.11.06, 13:11
              westwind2 napisał:
              > Oh, to niespodzianka. A co to jest "panna cotta"? Kot panny czy panna kota?

              kuchnia.gazeta.pl/kuchnia/2,54041,,,,26976701,P_KOBIETA_PRZEPISY.html
              • brat_szczepana Re: Dolce Vita - mała Pescantina w Siedlcach 14.11.06, 14:29
                Kobiety na forum są nieocenione. Skarbnicą skarbów wszelkich one są.
                • niunianiu Re: Dolce Vita - mała Pescantina w Siedlcach 14.11.06, 14:43
                  powiedz to guthead'owi on jest innego zdania, zresztą on nie lubi nikogo kto
                  krytykuje jego niedorosłość ;)
                  • brat_szczepana Re: Dolce Vita - mała Pescantina w Siedlcach 14.11.06, 15:14
                    > powiedz to guthead'owi on jest innego zdania, zresztą on nie lubi nikogo kto
                    > krytykuje jego niedorosłość ;)
                    Nie mogę, bo Teofano zabroniła (nie pamiętam, na którym wątku, ale skrzyczała
                    kogoś w imieniu milczącej większości za niemoralne konszachty z G.).
                    On nie wie jeszcze, jakim skarbem może być, chociaż rzecz jasna nie musi,
                    kobieta. Oh, yes!
                    • niunianiu Re: Dolce Vita - mała Pescantina w Siedlcach 14.11.06, 15:21
                      brat_szczepana napisał:
                      > > powiedz to guthead'owi on jest innego zdania, zresztą on nie lubi nikogo
                      > > kto krytykuje jego niedorosłość ;)
                      > Nie mogę, bo Teofano zabroniła (nie pamiętam, na którym wątku, ale skrzyczała
                      > kogoś w imieniu milczącej większości za niemoralne konszachty z G.).
                      żartujesz, muszę poszukać tego jej krzyku ;)
                      ja też z nim nie gadam za te jego "pospolite chamy i szczury" tfu

                      > On nie wie jeszcze, jakim skarbem może być, chociaż rzecz jasna nie musi,
                      > kobieta. Oh, yes!
                      yes yes ...jest :D
                      • brat_szczepana Re: Dolce Vita - mała Pescantina w Siedlcach 14.11.06, 15:38
                        Na pewno utonął już w gąszczu zawiłych wypowiedzi adwersarzy.
                        Chociaz raz albo dwa Mr.G przmówił ludzkim językiem, co było zaskoczeniem. Może
                        on się tylko tak kamufluje?
                        Co do skarbu. Trzeba o niego dbać. Wiadomo jak - skarbiec, ochrona,
                        ubezpieczenie, kontrola okresowa, aby nie ubywało trzeba nim obracać. Aby temu
                        sprostać trzeba wiedzy, negocjacji, wyczucia, inwestowania w ciemno, szczęścia,
                        fundamentalnej analizy, zabezpieczenia przed zmianą kursu i jeszcze mnóstwo
                        więcej.
                        • niunianiu Re: Dolce Vita - mała Pescantina w Siedlcach 14.11.06, 15:51
                          brat_szczepana napisał:

                          > Na pewno utonął już w gąszczu zawiłych wypowiedzi adwersarzy.
                          > Chociaz raz albo dwa Mr.G przmówił ludzkim językiem, co było zaskoczeniem.
                          > Może on się tylko tak kamufluje?
                          to były jedenie chwilowe przebłyski inteligencji ;)

                          > Co do skarbu. Trzeba o niego dbać. Wiadomo jak - skarbiec, ochrona,
                          > ubezpieczenie, kontrola okresowa,
                          to rozumiem i się z tym się zgadzam, ale jeśli chodzi on:
                          > aby nie ubywało trzeba nim obracać.
                          to ..... możesz mi wyjaśnić w/w "obracanie" ;)

                          > Aby temu sprostać trzeba wiedzy, negocjacji, wyczucia, inwestowania w ciemno,
                          > szczęścia,fundamentalnej analizy, zabezpieczenia przed zmianą kursu i jeszcze
                          > mnóstwo więcej.
                          no to do roboty ;)
                          • klemens.klemens Re: Dolce Vita - mała Pescantina w Siedlcach 14.11.06, 23:24
                            Widzę, że to nie żarty. Człowiek tak sobie niewinnie mówi - mój ty skarbie
                            jedyny - a tu konsekwencje i obowiązki płynące z tej niefrasobliwości ogromne.
    • brat_szczepana Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 20.11.06, 18:22
      Ostrożnie powiem, że już na tematy skarbowe nie chce się więcej wypowiadać.
      Zapytać jednak chyba mogę, co nowego w Dolce Vita ?
      • niunianiu Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 21.11.06, 08:39
        co nowego? no więc jest grzane wino i inne "lekkie" %
        a reszta po staremu, czyli miło, słodko i przyjemnie ;)
        • abanderado Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 21.11.06, 10:26
          fakt winko jest b. dobre ... mniammm
          • klemens.klemens Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 21.11.06, 10:30
            > fakt winko jest b. dobre ... mniammm
            Mówisz to z taką niewinną minką. A może coś masz na myśli?
    • tramwajsiedlecki Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 30.11.06, 22:50
      Wróćmy do starego dobrego tematu. Czytacie gazety na kiju w Dolce Vita?
      • niunianiu Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 01.12.06, 08:17
        gazet nie czytam, jakoś nie ciągnie mnie do "Dziennika"
        ale za to polecam deserek panna cotta
        mmmmm to jest pyszne ;)
        • westwind2 Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 01.12.06, 09:50
          Nie próbowałem, ale może warto?
          • niunianiu Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 01.12.06, 10:08
            spróbuj warto, choć nie wygląda dokładnie tak, ale też apetycznie
    • k.karczewski Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 03.12.06, 00:52
      Byłem tam ostatnio i mi się niezmiernie nie spodobobało to miejsce. Gorąca
      czekolada- zbyt gęsta i cierpka (ale może ja się nie znam i gorąca czekolada
      taka być powinna?), lody- niefajne (jak to ujęła koleżanka), a po deserku z
      wisienką (coś w nazwie z Wenecją bodaj) chciało mi się wymiotować... Sam wystrój
      znośny, choć jak dla mnie zbyt jasno, muzyka zaś- lepiej wziąć ze sobą własnego
      samograja...
    • czarnobrody a zna ktoś godziny otwarcia ? 04.12.06, 10:39
      jw
      • niunianiu Re: a zna ktoś godziny otwarcia ? 04.12.06, 10:42
        gdzieś już pisaliśmy o tym
        w każdym razie do tylko 20:00, niestety
        • czarnobrody Re: a zna ktoś godziny otwarcia ? 04.12.06, 10:51
          kurnia, przegladałem posty, ale troche ich jest wiec mi uciekło, a wie ktoś od
          której ?
          • niunianiu Re: a zna ktoś godziny otwarcia ? 04.12.06, 11:04
            ups tego nie wiem, bo ja zawsze wieczorami bywam, ale jak się dowiesz to
            wpisz ;) wtedy będziemy wiedzieć wszyscy
            polecam panna cotta i ciacho cappucino (niektórzy twierdzą, że za słodkie) no i
            tiramisu
            • czarnobrody Re: a zna ktoś godziny otwarcia ? 04.12.06, 13:19
              oczywiscie jak sie tylko dowiem napisze ;)
              • klemens.klemens Re: a zna ktoś godziny otwarcia ? 09.12.06, 09:31
                No to sprawdzamy. Kto wpadnie na long espresso?
                • ona26081985 Re: a zna ktoś godziny otwarcia ? 09.12.06, 15:18
                  Tak ja znałam jak sie nic nie zmienilo to w tygodniu od 9 do 20 a w niedziele
                  od 10 do 20 oczywiscie
                  • ada_zie Re: a zna ktoś godziny otwarcia ? 11.12.06, 08:46
                    Byłam w zeszłym tygodniu...
                    Kawa niezła, ciasto taaakie sobie /no - ale może niewłaściwie wybrałam/ za to
                    obsługa iście siedlecka ;))))
                    Podsumowując - nie podobało mi się, nie smakowało zbytnio i więcej tam nie wrócę
                    - no chyba, ze latem na lody z dzieckiem.
                    • tramwajsiedlecki Re: a zna ktoś godziny otwarcia ? 12.12.06, 11:43
                      Do zobaczenia zatem latem.
                      Ja wpadam tam na kawę i ... na gazetę. Ciastek nie jadam raczej.
                      Mam nadzieję, że będzie tam kiedyś także coś dla tych, którzy za ciastkami nie
                      przepadają.
                      • niunianiu Re: a zna ktoś godziny otwarcia ? 12.12.06, 11:54
                        tramwajsiedlecki napisał:
                        > Mam nadzieję, że będzie tam kiedyś także coś dla tych, którzy za ciastkami
                        > nie przepadają.
                        co zatem proponujesz?!
                        • tramwajsiedlecki Re: a zna ktoś godziny otwarcia ? 12.12.06, 11:58
                          np. kanapeczki, rogaliki crossant ....
                          • niunianiu Re: a zna ktoś godziny otwarcia ? 12.12.06, 12:01
                            no to czekamy
                    • andrew231 Re: a zna ktoś godziny otwarcia ? 28.01.07, 17:48
                      JA bywam w DOLCE i jestem załatwiany przez personel bardzo szybko. Będąc w
                      GALERI MOKOTÓW we Fragoli czekalem na kelnerki kilka minut. Będac w takich
                      miejscach jak kawiarnie zawsze musimy kalkulować że będziemy musieli chwile
                      poczekać.Przcież idąc do kawiarni zabieramy ze soba dobry humor.Proponuje Ci
                      więcej LUZU!!!
    • westwind2 Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 28.12.06, 13:33
      Co nowego kulinarnego w Dolce Vita? Jakoś ostatnio nie składało się tam bywać.
      • klemens.klemens Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 30.12.06, 09:37
        Dziś tam zajrzę, a jakże. I do Mylnej na chwilę, no i tyle.
    • andrew231 Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 23.01.07, 20:03
      zamówiłem tort na 18 dla swojej dziewczyny -REWELACJA
      POPRZEDNIE KUPOWAŁEM W klonowej -KICHA ,
      ZAMAWIAM CIASTO I LODY TYLKO W DOLCE VITA
      • tramwajsiedlecki Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 23.01.07, 22:33
        Mr. Andrew231 - nie jest to ładna cecha zachwalać wyroby jednej firmy
        postponując jednocześnie produkcję drugiej bez dania racji.
        Jeżeli rewelacja - to napisz na czym to polega np. mniej słodkie, oryginalne
        składniki itp.
        Jeżeli kicha - też napisz dlaczego np. przesłodzone, brzydko pachnie itp.

        Dolce Vita jest fajną cukiernia, o czym tu piszemy, ale Klonowa też ma swój
        styl.

        Dolce Vita mogłaby być kawiarnią nr 1 w mieście. Ładne wnętrze, miłe panie,
        gazeta do czytania, dobra kawa, gdyby .... wysiliła się trochę i odeszła
        odrobinkę od ciastkowej sztampy. Wiele osób wpadałoby tam dodatkowo, gdyby
        oprócz ciastka mogły zjeść smaczną kanapkę lub mniej wysłodzony wypiek.
        Nawet u Bliklego jest lada z drobnymi przekąskami bez cukru. W końcu
        firma 'Osiński' to coś znaczy, nie można pójść krok dalej?
        • andrew231 Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 28.01.07, 17:36
          Wpadłem dzisiaj z przyjaciółką do DOLCE na grzane winko. Na taką pogodęn jaka
          jest za oknem grzaniec w DOLCE to chwila rozkoszy.
          • klemens.klemens Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 31.01.07, 20:11
            Przyłączam się do apelu o kanapki.
            • muchawka Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 19.02.07, 16:12
              W ramach walki postu z karnawałem po ostatkach przyjdzie czas na kanapki,
              bo słodycze będą trochę passe.
    • wzorrowy Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 21.02.07, 15:09
      żadne słodycze w zgiełku, jaki tam panuje nie prowokują mnie bynajmniej do
      delektowania się ich smakiem. agregaty chłodnicze wprowadzają mnie w nastój co
      najmniej industrialny, więc nie wpuszczajmy ciastkarni w szeregi klimatycznych
      kafejek. kupuję lody i znikam.
      • breuszek Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 22.02.07, 11:31
        przyznam Ci rację. kusi tylko nazwa.
        co nie zmienia faktu że lokal jest poprawny i warto do niego wpaść, ale nazwanie
        tego miejsca "zaczarowanym miejscem" jest dużo na wyrost
        • macoszka Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 23.02.07, 12:09
          hey wzorrowy i ja sie po twym postem podpisze! lody fajne, ale ciasta
          marniutkie, oj marniutkie i zimne gofry iii!
          • niunianiu Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 23.02.07, 12:18
            przy zakopiańskiej "Gabi" (polecam!!!) faktycznie "DV" wygląda ubogo pod
            względem rozmaitości ciach! ale i tak lubię Dolce :)
            • macoszka Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 23.02.07, 12:20
              ma cieple kolory, ladne krzesla, piekna dekoracje lodow, taka niemiecka Eis
              Cafe. pewnie,ze fajnie, ze wpisuje siê jako nowy twor gastronomiczny wlasnie
              tym w nasza siedlecka rzeczywistosc!
              • wzorrowy Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 23.02.07, 12:25
                tęsknię za ZEFIRKIEM!
                • macoszka Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 23.02.07, 12:26
                  szczegolnie blokiem z Zefirka za 39 zl...
                  • wzorrowy Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 23.02.07, 12:30
                    o taaak! już prawie zapomniałem co dobre. czy ktoś zna może przepis. podsunę go żonie.
              • niunianiu Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 23.02.07, 12:33
                macoszka napisała:
                > ma cieple kolory, ladne krzesla, piekna dekoracje lodow,
                racja cieplutki wystrój, lubię tam czasem wpaść i przy kawie popatrzeć głęboko
                w oczy .... ;)
                • muchawka Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 23.02.07, 12:37
                  ... bo wtedy wiesz, czy te oczy mogą kłamać ....

                  Dla mnie to jedynie miejsce w mieście, gdzie przy kawie można poczytać prasę.
                  • niunianiu Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 23.02.07, 12:44
                    muchawka napisał:
                    > ... bo wtedy wiesz, czy te oczy mogą kłamać ....
                    że moje kłamią eeeee nigdy, nie mają po co ;)

                    > Dla mnie to jedynie miejsce w mieście, gdzie przy kawie można poczytać prasę.
                    • muchawka Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 23.02.07, 13:11
                      > że moje kłamią eeeee nigdy, nie mają po co ;)
                      No nie, Twoje nie.
                      Jednak napisałaś o oczach vis a vis "lubię tam czasem wpaść i przy kawie
                      popatrzeć głęboko w oczy .... ;)". Żeby co ....?
                      .

                      • niunianiu Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 23.02.07, 13:31
                        żeby było miło ;)
                        • muchawka Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 23.02.07, 13:47
                          > żeby było miło ;)

                          Chyba nie wiesz, co prowokujesz. Od damskiego wejrzenia w mężczyźnie dochodzi
                          do wrzenia.
                          • niunianiu Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 23.02.07, 14:21
                            nie nie nie, to Ty nie wiesz, że ..... ja wiem ;)
                            • muchawka Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 23.02.07, 14:44
                              I wtedy normalny facet dębieje, bo zachodzi w głowę, o co chodzi?
                              Że też kobiety tak mają. Nic nie powiedzą wyrazistym tekstem, bo .... przecież
                              on powinien się domyśleć. A jak się nie domyśla, to jest to jego wina i tylko
                              jego, a wogóle to gbur, tępak i swołocz wszelaka.
                              • niunianiu Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 23.02.07, 14:48
                                muchawka napisał:
                                > .... przecież on powinien się domyśleć.
                                oczywiście, że tak
                                • muchawka Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 23.02.07, 15:45
                                  W ten sposób potwierdzasz prawdziwość pewnego podejrzenia, które od pewnego
                                  czasu kołacze mi się po głowie:

                                  Żaden facet nie ma szansy zrozumieć kobietę, może ją tylko kochać, bo tylko
                                  wtedy poprzez apoteozę pełną antynomicznej dychotomii ma szansę dostąpić imma-
                                  nentnej egzegezy swojej Aonidy pozostając jednak nadal ignorantem pozbawionym
                                  finezji mimo dytyramb (nota bene pełnych kakofonii) i jeżeli w zetknięciu z
                                  empirią nie ulegnie katalepsji umysłowej oznaczać to będzie jego sukces.
                                  • andrew231 Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 03.03.07, 15:10
                                    co nowego w dolce vita
                                    • tramwajsiedlecki Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 03.03.07, 15:25
                                      Może to jest mały kamyk, który ruszy lawinę. Pojawił się pierwszy NIESŁODZONY
                                      wypiek: słone paluszki z makiem.
    • muchawka Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 26.04.07, 23:32
      Od pewnego czasu nie lodów kawowych. Dlaczego?
      • klemens.klemens Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 21.05.07, 08:04
        Sprawdziłem, lody kawowe wróciły.
        Życie wylało się z Dolce Vitasię półstopą na chodnik. Ogródek zewnętrzno-
        wewnętrzny.
        • muchawka Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 22.05.07, 16:47
          Dzięki za informację. Idę więc na lody.
    • bambii Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 30.08.07, 20:20
      Dzisiaj znowu sie udałem , kawa smaczna. Pojechałem bo "Klonowej" taki ścisk że
      nie da się wejść a toaleta jedynie u siebie w domu :) a w DV miło . Po dłuższym
      czasie nieobecności wystawiam ponownie ocenę : SEHR GUT.
      • teofano1 Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 30.08.07, 22:54
        Bambus!!! Zapomniałeś o mnie!!! A ja Twoje zdjęcie sobie sobie w
        ramki obłożyłam. Pal licho źle uszyta koszulę! I tak jesteś cudny;)
        A Ty, Ty .... ehhhhh.
        • bambii Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 31.08.07, 08:04
          ale Ty przywiązana do innego lokalu ?, myślałem ze nie wypuszczasz się w inne
          rejony, a koszulę nową ci ja mam , szyta na miarę ;)
          No i myślałem że dbasz o linię a tam same słodycze
          • teofano1 Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 31.08.07, 15:19
            bambii napisał:

            > ale Ty przywiązana do innego lokalu ?, myślałem ze nie wypuszczasz
            >się w inne rejony.

            Wiesz, jak byś pokazał, że inne sa super, to bym zmieniła :) A tak,
            co mam biedny zuczek eksperymentować.

            > a koszulę nową ci ja mam , szyta na miarę ;)
            To juz przepadłam z kretesem i ulegam Twemu urokowi :)

            > No i myślałem że dbasz o linię a tam same słodycze
            Nie ja nie ztych. Zreszta ostatnio jestem deczko zabiegana i
            spodnie z czterech liter mi spadają. Trzeba czymś braki uzupełnić :)
            • brat_szczepana Re: Dolce Vita - nie ma kawowych 03.09.07, 12:50
              To ciekawa sprawa. Już ktoś o kawowych lodach pisał wcześniej.
              Zjawiają się i znikają nieoczekiwanie. Wczoraj nie było.
              Czy jeszcze gdzieś w Siedlcach są lody kawowe?
    • westwind2 Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 01.12.07, 14:59
      Donos z dnia dzisiejszego:

      Lodów brak /stop/ popsuła się szafa chłodnicza /stop/ niewiadomo,
      kiedy lody wrócą /stop/.
      • niunianiu Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 03.12.07, 10:40
        czy tylko mi się wydaje czy wam też, że klientów też coraz bardziej
        brak?
        coraz częściej siedzę w DV tylko ja i mój ktoś
        --
        cześć
        • muchawka Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 03.12.07, 13:10
          To zależy. Np. w soboty po zakupach w "Ananasie" jestem tam zawsze
          też ze swoim ktosiem i zdarza się, ze akurat nie wolnego stolika.
          W inne dni tygodnia - nie wiem.
          • niunianiu Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 03.12.07, 18:55
            no ja zaglądam w tygodniu zaraz po 16:00
            • klemens.klemens Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 24.05.08, 21:33
              • klemens.klemens Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 24.05.08, 21:36
                Miły słodki wątek, niech wróci na początek.
                Jakoś na odcinku barków kawowych zastój w mieście. Od czasu Dolce
                Vita nic nowego się nie pojawiło (na szczęście też nic nie ubyło).
                • niunianiu Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 25.06.08, 22:28
                  chyba jednak klonowe ciacha są smaczniejsze a i bafe brama podaje
                  lepszą szarlotkę! chyba jedyne co mi się podoba w dolce to
                  atmosfera, mniej ludzi i samochodów za szybą...
                  no ale chyba nie wypada przyjść do dolce by rozkoszować się ciachem
                  kupionym w klonowej co? ;)
                  • brat_szczepana Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 25.06.08, 22:56
                    > no ale chyba nie wypada przyjść do dolce by rozkoszować się
                    > ciachem kupionym w klonowej co? ;)

                    Nie wypada, fakt.

                    Dolce Vita ma ciastka przesłodzone tragicznie, zresztą Klonowa też.
                    Co jest, że te siedleckie ciacha są tak diabolicznie przesładzane?
                    Czyżby cukier windował cenę?

                    A lodów kawowych znów brak. Czy w Dolce Vita mają jakiegoś człowieka
                    od marketingu i logistyki zaopatrzenia?
                    Nie do wybaczenia, aby brakowało wyrobu nr 1 tej firmy.

                    • niunianiu Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 26.06.08, 10:33
                      brat_szczepana napisał:
                      > Co jest, że te siedleckie ciacha są tak diabolicznie przesładzane?
                      widocznie uważają, że potrzebujemy więcej cukru we krwi ;)
                    • andrew231 Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 05.10.08, 13:14
                      byłem dzisiaj na lodach kawowych.są okey
                      • muchawka Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 05.10.08, 20:28
                        Wrócę więc do Dolce Vita na lody kawowe i lekturę Dziennika.
                        Coś ostatnio zbyt często brakuje lodów kawowych.
                        Może pomyśleć o jakiś kanapkach? Mr. Andrew231, wiele osób chętnie
                        by wpadło nie tylko na słodycze i lody. Jakoś w cukierni w Łukowie w
                        Kauflandzie firma "ZO" moze sprzedawać nie tylko ciastka.
                        Czasy się zmieniają, oferta dla klienta też.
                        • andrew231 Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 15.10.08, 13:22
                          jadłem dzisiaj w DOLCE paszteciki francuskie z pieczarką i grzybami
                          są SUPER
                          • razowiec Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 16.09.09, 15:18
                            Firma trochę się opuszcza. Nie ma już gazety do czytania, chociaż
                            hak pozostał. Nie ma lodów kawowych.
                            • niunianiu Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 16.09.09, 15:54
                              i mnie tam nie ma ;)
                              jakoś rzadko tam wpadam baaardzo rzadko w tym roku tylko jeden raz i
                              to na zaproszenie, jakoś brakuje mi tam klimatu, takiego .... jak ma
                              cafe brama no ale za to w cafe tłok tłoki i dłuuuuugie oczekiwanie
                              na realizacje zamówienia :-/
                              a czy przypadkiem w cafe nie urzadzają sobie góry ze względu na
                              popularność cafe i mnogość gości?
                              • razowiec Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 19.09.09, 00:57
                                No właśnie, to jest zagadka. Dolce Vita to przecież gustowna
                                cukiernio=kawiarnia. Nie ma tam jednak dobrego menadżera, który by
                                wiedział,jak ten atut wykorzystać. Asortyment nijaki, nic
                                szczególnie własnego i niepowtarzalnego, nie ma nawet jagodzianek,
                                które można kupić w piekarniach po sąsiedzku przy Czerwonego Krzyża.
                                Jedynie przeraźliwie przesłodzone ciastka.

                                Właściel traktuje ten miły lokalik jak zwykły punkt sprzedaży
                                ciastek, zero pomysłu na biznes w lepszym wydaniu. Może powinien
                                wynająć jakąś firmę doradczą, niech by mu podpowiedziała,
                                a przynajmniej niech popyta pracujące tam panie, o co klienci pytają
                                i czego nie mogą tam znaleźć.
                                Kawa też jakoś taka ostatnio cierpka, nie jest to jacobs ani
                                dallmayer jak sądzę.
                                • brat_szczepana Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 02.10.09, 16:43
                                  Co na to andrew231 ?
                            • snickers_1 Re: Dolce Vita - słodkie życie na Asłanowicza 10.12.09, 13:20
                              zgadzam się z przedmówcą że właściciel odpuszcza po pewnym czasie -
                              nie zna się na tym biznesie i wszystko upada i traci na tym!!! Było
                              tak też z cukiernią Osiński -za dawnych pare lat to była jedna z
                              najlepiej prosperujących cukierni w województwie dawnym siedleckim -
                              później jak do pieniędzy doszedł maż A.Ł z jednej z córek
                              śp.Osinśkiego to biznes upadał z dnia na dzień i było juz za późno
                              do ratowania owej cukierni -na rynek siedlecki weszły cukiernię z
                              Łukowa i Międzyrzeca Pdl.Sklepy pod szyldem Osiński znikneły z
                              głównych ulic Siedlec i tak to na tym wyszedł owy pan.Cukiernia
                              upadła - i powstała wymyslona nowa nazwa Dolce Vita bo juz nie
                              chciał aby byla kojarzona z dawną cukiernia -ale to kazdy wie że to
                              Osiński -myslę że będzie to samo z ową kawiarnią mieszczącą się na
                              wspomnianej ulicy - że po pewnym czasie zostanie zlikwidowana -chyba
                              że ........:-)
    • brat_szczepana Zmiany w kierunku ... parytetu 07.12.09, 21:40
      Zajrzałem ostatnio i stwierdzam:
      Dolce Vita sympatyzuje z parytetem. Wyłożono pismo dla
      inteligentnych kobiet pt. Bluszcz, wykładają też siedlecką
      Kulturę,można przejrzeć kilka starszych wydań kobiecych pism
      trendowych, brak dzienników czyli gazet.

      Nie ma lodów kawowych, nie ma jagodzianek i bułeczek tzw. maślanych,
      nie ma tonicu. Ogólnie jest ładnie.
      • brat_szczepana To już cztery lata 25.10.10, 15:42
        Jakby nie liczyć, to już cztery lata na rynku. Jak na dzisiejsze efemerydy, to nawet niezły wynik.

        Wprawszie ostatnio była obsuwa z jakością kawy, ale jakby się ponownie poprawiło.

        Czas pomyśleć o zmianach. Cafe-cukiernia okrzepła.
        Wpada tam sporo ludzi na kawę, ciacho i pogawędkę. Trudniej z gazetami jest, trzeba przynosić swoją.
        Może by tak pojawiło się coś małego na ząb, nie koniecznie słodkiego?
        Jakieś sandwicze?
        • brat_szczepana Po czterech latach zmiana ... 03.11.10, 22:15
          Mamy w Dolce Vita niespodziankę.
          Już można, gdy ktoś nie ma ochoty na słodkości, wypić czerwony barszczyk, zjeść krokieta
          i pierożki, kilka sałatek, do tego doszły 'desery'.
          Brawo. Tak być powinno. Może kanapki też się pojawią?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka