dizzi1
27.02.07, 10:44
Kabaret oczywiście popisał się świetnym występem, w przeciwieństwie do
organizatora... mimo że bilet kosztował 30zł od os. , panował jeden wielki
chaos... w szatni jedna wielka wolna amerykanka, pomijając to że w kolejce do
szatni stało się ze 30 min (z okryciem nie wpuszczali na salę) to jeszcze
trzeba było pilnować szatniarza żeby nie pomylił numerków.... zgroza!!!
Na sali gorąco jak w piekle , a krzesełka bez numerów oczywiście poustawiane
tak że mało mnie szlag nie trafił!!! ''mój'' rząd ustawiony był naprzeciw
filarów więc przez pierwszych 10min było słuchowisko., potem się
przenieśliśmy.
Uff ale ile straconych nerwów.. nigdy więcej na żaden występ do Atola.