Dodaj do ulubionych

Wypadek M. Zientarskiego

29.02.08, 09:19
Napewno słyszeliście wypadku Macieja Zientarskiego i Jarosława
Zabiegały z Super Exspresu.
Ciekawe co tak naprawdę było przyczyną prętkość (ponoć pędzili 200),
czy może ten piepszony uskok na puławskiej. A może jedno i drugie.
Dziennikarz SE zginą na miejscu, a młody Zientarski leży w szpitalu
w stanie ciężkim, ma złamany kręgosłup, mogi i żebra.
Czekam na wasze opinie na ten temat. Co mogło być przyczyną tak
tragicznego wypadku????
Obserwuj wątek
    • no_login Re: Wypadek M. Zientarskiego 29.02.08, 09:30
      Prędkość, prędkość i jeszcze raz prędkość.
      Tysiące kierowców pokonują
      ten uskok bez wypadku.
      • ewapn Re: Wypadek M. Zientarskiego 29.02.08, 10:32
        dla mnie to byli potencjalni zabójcy .....i w sumie całe szczęscie
        że spotkali sie ze słupem, a nie z samochodem, w którym normalny
        człowiek, w standartowym samochodzie, z przepisową prędkością,
        wracał do domu.... do rodziny....do małych dzieci....
        podpisuję się pod tym obiema rękami...
        • inka-inka-inka Re: Wypadek M. Zientarskiego 29.02.08, 11:42
          Głupota i brawura tak się najczęściej kończy Do testowania
          możliwości samochodu jest tor wyścigowy a nie warszawskie ulice w
          tragicznym stanie
        • tancerka007 Re: Wypadek M. Zientarskiego 01.03.08, 21:12
          Popieram, po co szukac i analizowac co było przyczyną wypadku, no
          przepraszam 200km/h??????? to chyba mówi samo za siebie!!
          • lukasz57-90 Re: Wypadek M. Zientarskiego 01.03.08, 23:33
            Myślę, że Zientarski chciał popisać się przed kolegą ... co potrafi jego Ferrari
            niestety nie przemyślał tego, trochę się dziwię bo z jego doświadczeniem a
            właściwie wiedzą nie powinno to mieć miejsca ale człowiek jest tylko
            człowiekiem. Jechał za szybko to fakt ale trzymam za niego kciuki, żeby żył i
            wszystko było z jego zdrowiem ok. A siedział i tak nie będzie tak jak Otylia ... .

            Pozdrawiam
            • inka-inka-inka Re: Wypadek M. Zientarskiego 02.03.08, 01:02
              Sprostowanko...to nie było Ferrari Zientarskiego tylko jego kolegi
              (nie tego który zginął)
            • wredzioch Re: Wypadek M. Zientarskiego 02.03.08, 17:09
              lukasz57-90 napisał:

              A siedział i tak nie będzie tak jak Otylia ..
              > . .
              Jest zasadnicza różnica pomiędzy tymi wypadkami. Tam wszystko dotyczyło jednej rodziny. W tym przypadku nie wiadomo czego będzie dochodzić rodzina zabitego dziennikarza.

              p.s. przy okazji tego wypadku wyszła hipokryzja dzinnikarzy motoryzacyjnych którzy umoralniają widzów i podkreślają jakie to ważne jest myślenie na drodze.
              • no_login Re: Wypadek M. Zientarskiego 02.03.08, 18:27
                > wyszła hipokryzja dzinnikarzy motoryzacyjnych którzy
                > umoralniają widzów i podkreślają jakie to ważne jest myślenie
                > na drodze.
                A co? nie jest ważne?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka