kamina5
26.05.08, 20:56
Mieszkałam w Siedlcach 35 lat, od urodzenia. Potem wyjechałam. Przypadkiem
trafiłam na to forum. I mam pytanie, bo pewnie jest więcej takich osób jak ja,
mających kontakt od czasu do czasu z tym miastem(?:)). Jak oceniacie swój
wyjazd, czy zostalibyście w Siedlcach?
Czy jest coś, co miło wspominacie i do czego wracacie??
Ja miłych wspomnień nie mam - chodzi mi o miasto. Wzajemne kółka różańcowe,
zero rozrywki, brak knajp, mentalność bez polotu, na ulicach starzy, szarzy
ludzie, przeważnie z okolicznych wiosek, w ogóle szaro, buro i ponuro. I wcale
sie to nie zmieniło, odkąd wyjechałam, a minęło parę lat.