Z perspektywy

26.05.08, 20:56
Mieszkałam w Siedlcach 35 lat, od urodzenia. Potem wyjechałam. Przypadkiem
trafiłam na to forum. I mam pytanie, bo pewnie jest więcej takich osób jak ja,
mających kontakt od czasu do czasu z tym miastem(?:)). Jak oceniacie swój
wyjazd, czy zostalibyście w Siedlcach?
Czy jest coś, co miło wspominacie i do czego wracacie??
Ja miłych wspomnień nie mam - chodzi mi o miasto. Wzajemne kółka różańcowe,
zero rozrywki, brak knajp, mentalność bez polotu, na ulicach starzy, szarzy
ludzie, przeważnie z okolicznych wiosek, w ogóle szaro, buro i ponuro. I wcale
sie to nie zmieniło, odkąd wyjechałam, a minęło parę lat.
    • wredzioch Re: Z perspektywy 26.05.08, 22:09
      kamina5 napisała:


      Jak oceniacie swój
      > wyjazd, czy zostalibyście w Siedlcach?

      a za chwilę

      > Ja miłych wspomnień nie mam - chodzi mi o miasto. Wzajemne kółka różańcowe,
      > zero rozrywki, brak knajp, mentalność bez polotu, na ulicach starzy, szarzy
      > ludzie, przeważnie z okolicznych wiosek, w ogóle szaro, buro i ponuro. I wcale
      > sie to nie zmieniło, odkąd wyjechałam, a minęło parę lat.

      Czego oczekujesz? Co zrobisz jak ktoś napisze - tak żałuję że wyjechałem bo Siedlce to zajebiste miasto i chciałbym wrócić. Czy może chcesz się utwierdzić w przekonaniu że słusznie zrobiłaś wyjeżdzając.
      Pochwal się gdzie teraz mieszkasz byśmy mieli punkt odniesienia.
      • kamina5 Re: Z perspektywy 26.05.08, 22:28
        Oczekuję opinii:)) wracać nie zamierzam, ale nie o to tu chodzi. po prostu tak
        mnie natchnęło czytając ostatnie posty,zwłaszcza o odcieniu polityczno-
        budowlanym.:)) A i o tym, co ma być wizytówką Siedlec;))
        i wiesz, mieszkając gdzie indziej - czuję coś takiego jak starych wspomnień
        czar;)) i dlatego tu zaglądam. A mieszkam teraz w nieco mniejszym mieście,
        trochę dalej od stolicy, ale znacznie barwniejszym.
    • tramwajsiedlecki Re: Z perspektywy 27.05.08, 14:44
      Witaj Kamino. Miło, że zaglądasz na "stare śmiecie".
      Tak to już w życiu jest, jedni wyjeżdżaja, inni przyjeżdżają.
      Nasze miasto nie kojarzy(ło) się rzeczywiście najlepiej właśnie z
      powodu tej burowatości, nie ciekawej architektury, złośliwych ludzi
      (choćby jak ta odpowiedź, którą wyżej usłyszałaś)etc.
      Cóż, kraina wredziochów.

      Jednak z drugiej strony dużo zmienia się na lepsze, nawet mamy taki
      wątek na forum. Przybywa (trochę) ładnych budynków, ostrożnie buduje
      się nowe ulice, równieją chodniki, elewacje domów (niektórych) są
      odnawiane, pojawiły się fajne puby, są ludzie z inwecją twórczą,
      odbywają się wernisaże, koncerty, imprezy plenerowe, jest słynny El
      Greco, powstała fabryka pociągów, do W-wy podróż PKP trwa tylko 50
      min.

      O wszystkim jednak decydują ludzie, przyjaciele i znajomi, którzy
      nadają koloryt ciekawy lub nie naszemu życiu w tym mieście i w
      każdym innym.

      Zaglądaj do nas, czytaj, pytaj, oglądaj zdjęcia, może pokonasz
      Siedlce od nowa? W końcu to przyjazne miasto!
      • bambii Re: Z perspektywy 27.05.08, 15:22
        > W końcu to przyjazne miasto!

        taaaaa , słyszałem że Siedlce to miasto friendli , tylko nie wiem czy tam czasem
        "z" nie zabrakło po "d" ;)
      • wredzioch Re: Z perspektywy 27.05.08, 16:45
        tramwajsiedlecki napisał:

        > Nasze miasto nie kojarzy(ło) się rzeczywiście najlepiej właśnie z
        > powodu tej burowatości, nie ciekawej architektury, złośliwych ludzi
        > (choćby jak ta odpowiedź, którą wyżej usłyszałaś)etc.
        > Cóż, kraina wredziochów.

        Moje pytanie nie było chyba złosliwe? Poza tym jeden wredzioch nie czyni od razu krainy a dodaje kolorytu :))) Złośliwi ludzie są wszędzie nie sądze by w tej kwestii Siedlce przodowały.
    • qawsedrftg a ja bardzo lubię Siedlce 02.06.08, 12:14
      To jedno z bardziej klimatycznych miejsc na Mazowszu,
      bardzo ciekawa zabudowa "gubernialna", z jednej strony
      prawie że ciągle aglomeracja warszawska, z drugiej
      przedsmak pogranicza. Znani mi siedlczanie prowadzą
      życie kulturalne znacznie bardziej aktywne niż
      większość mieszkańców Warszawy.
      • klemens.klemens Re: a ja bardzo lubię Siedlce 02.06.08, 13:02
        > To jedno z bardziej klimatycznych miejsc na Mazowszu

        Wszystko racja, tyle że jest to miasto na PODLASIU Południowym, a
        nie na Mazowszu, chyba że masz na myśli poprostu województwo
        mazowieckie.
        • wredzioch Re: a ja bardzo lubię Siedlce 02.06.08, 13:30
          Wczoraj przeglądałem pewien atlas (całkiem nowe wydanie) i na mapie regionów w tymże atlasie Siedlce położone były na północnych krańcach Małopolski. Tuż dalej na północ granica na Liwcu z Podlasiem a trochę na zachód z Mazowszem.
        • bambii Re: a ja bardzo lubię Siedlce 02.06.08, 13:41
          > Wszystko racja, tyle że jest to miasto na PODLASIU Południowym

          znowu się zacznie :))))) (choć przychylam sie do powyższej opinii)
          • klemens.klemens Re: a ja bardzo lubię Siedlce 02.06.08, 13:55
            > Wczoraj przeglądałem pewien atlas (całkiem nowe wydanie) i na
            > mapie regionów w tymże atlasie Siedlce położone były na północnych
            < krańcach Małopolski.

            No dobrze Małopolska, w końcu Siedlce leżały w parafii łukowskie
            (też idąć powyższym tropem Małopolska), potem parafii pruszyńskiej
            zanim się nie wybiły na samodzielność, ale faktycznie
            wszystko pod zarządem biskupów krakowskich.
            Zatem nie Mazowsze tylko Małopolska, czy tak?
            • wredzioch Re: a ja bardzo lubię Siedlce 02.06.08, 14:28
              jakby nie patrzeć - nie mazowsze :)
              • lesio57 Re: a ja bardzo lubię Siedlce 02.06.08, 16:51
                Tylko patrzec jak nam Siedlce do Krakowa przeniosą.
            • wredzioch Re: a ja bardzo lubię Siedlce 02.06.08, 18:04
              Nie tylko my mamy problem
              www.historycy.org/index.php?showtopic=43681&hl=
              Ciekawa koncepcja to Podhale Małopolski :)) ze stolicą w Siedlcach
          • qawsedrftg e tam :) 02.06.08, 14:10
            Te granice nie były wyraźne tak jak dawna
            krzyżacko-mazowiecka (której ślad w postaci lasów i
            słabego osadnictwa świetnie widać do dziś, zresztą
            administracyjnie to ciągle granica województw). A i
            dawna ranga Siedlec sprawia że nie robi aż takiej
            różnicy gdzie zaklasyfikujemy.

            No chyba że to dla celów prawie beznadziejnej walki z
            Białymstokiem o stolicę Podlasia :)
            • klemens.klemens Re: e tam :), no właśnie 02.06.08, 14:38
              Chociaż, jak się okazuje, niektórzy nie wiedzą, że Siedlce to
              Małopolska i z głupia frant piszą o Siedlcach na Podlasiu
              Południowym.
              polska.romantycznie.com/siedleckie.html
              > No chyba że to dla celów prawie beznadziejnej walki z
              > Białymstokiem o stolicę Podlasia :)

              Tu nie namówisz nikogo na krucjatę przeciwko B. Nie ma potrzeby.

              • kamina5 Re: e tam :), no właśnie 02.06.08, 22:54
                a mi coś sie przypomina, że w jednym z zaborów to chyba Austrii Siedlce oddano,
                czyli z Krakowem to nie przesada;))
                • klemens.klemens Re: e tam :), no właśnie 03.06.08, 12:11
                  Jest jak piszesz, tylko jakoś nikt w Krakowie nie mówi o naszych
                  Siedlcach, że leżą w Małopolsce, jeżeli już to najwyżej o tych:
                  www.siedlce.malopolska.pl/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja