Dodaj do ulubionych

Ale Chochul ruszyl z kopyta!

26.09.05, 21:18
Jak Olka wyleciala z tej mordowni bez uiszczenia rachunku!
I tak zawolal jeszcze za nia "Olka!!" Normalnie mialam wrazenie, ze zaraz
doda "rachunek!!".
Obserwuj wątek
    • dzidzia_bojowa Re: Ale Chochul ruszyl z kopyta! 27.09.05, 08:52
      no i do czego to doszło? Po odcinku serialu naszego niegdyś najulubieńszego, NIE
      MA O CZYM PISAĆ!!! Cały komentarz mieści się w jednym zdaniu: nuda i ziewanie
      jak krokodyl.
      • figurka_z_porcelany Re: Ale Chochul ruszyl z kopyta! 27.09.05, 09:14
        dzidzia_bojowa napisała:

        > no i do czego to doszło? Po odcinku serialu naszego niegdyś najulubieńszego,
        NI
        > E
        > MA O CZYM PISAĆ!!! Cały komentarz mieści się w jednym zdaniu: nuda i ziewanie
        > jak krokodyl.

        Prawda.... :(
        Ale, ale, Papuga się wydarła na Cebulę, egoizm pokazała, dbałość o WŁASNE
        interesa, materialne do tego wszystkiego, rzecz niebywała. Dotychczas
        wyłączność na dbanie o własne interesy miała w tym serialu Gosza.
        A tu Papuga, no, proszę państwa.... Jak się wkurzyła, ze rodzina nie będzie
        miała z czego żyć bo ona na macierzyński się wybiera. O ile się orientuję,
        macierzyński to raptem parę tygodni, do tego płatnych, to wychowawczy jest
        bezpłatny. Ale Papuga wyraźnie powiedziała MACIERZYŃSKI. Scenarzystka ma jakieś
        problemy z rozróżnieniem tych urlopów i z przepisami, czy ja źle usłyszałam ??
        • dzidzia_bojowa Re: Ale Chochul ruszyl z kopyta! 27.09.05, 09:21
          Scenarzyści w ogóle mają kłopoty w tym serialu, głównie z realiami....
          • irmelin Re: Ale Chochul ruszyl z kopyta! 27.09.05, 09:24
            Bardzo realnie Kinusia vel BB goliła sobie nogi na piankę Bogusia nie wiem
            tylko czy jego maszynką...to mi się najbarzdiej podobało we wczorajszym odcinku
            Dziękuję
            • invicta1 Re: Ale Chochul ruszyl z kopyta! 27.09.05, 10:26
              a w ogóle to jaka baba JAWNIE goli kopyta przy jakimkolwiek facecie?
        • feber Re: Ale Chochul ruszyl z kopyta! 27.09.05, 10:04
          Pani Ilona tez sobie zapomniala o wielkim odszkodowaniu Cebulookiego, z tego,
          co pamietam to byla to kwota przyprawiajaca o zawrot glowy. I pracowac wcale
          nie musial ale chcial.
          • mozambique Re: Ale Chochul ruszyl z kopyta! 27.09.05, 10:51
            a mi sie podoba ze Cebulooki nie ma zadnego problemu zeby sie gdziekolkwiek
            dostac tym swoim turbowózkiem : do Papugi wjezdza chyba wózkolotem, na uczelni
            wieeelgachne korytarze , gabinet rektora ma odrzwia jak dzrwi gnieźnienskie, po
            roznych schodkach to chyba stówą na godzine jezdzi .
            ciekawe czy do jakiegos urzędu sie kiedyś wybrał ?
            • xemxija Re: Ale Chochul ruszyl z kopyta! 27.09.05, 10:56
              A na dodatek jak tylko oczekuje na korytarzu na dziekana, od razu zjawia sie
              Klara albo ktos w sprawie Klary. Ja uwazam, ze dziekan jest w zmowie i
              informuje Klare kiedy Cebula sie do niego wybiera;)
              Wczoraj mialam nadzieje, ze ta kubitka to tez Klara, tylko przebrana, i ze
              Cebula znow powie "Klara to ty???!", a tu TAKIE rozczarowanie...
              • mozambique Re: Ale Chochul ruszyl z kopyta! 27.09.05, 10:58
                a moze KLara w sekretariace siedziala ?
                • drzejms-buond Re: Ale Chochul ruszyl z kopyta! 27.09.05, 11:04
                  a ja pękałem ze śmiechu jak BOMBELOOS w traumatycznej pozie jęęęła prasować
                  mężusine koszule...zaczęła jak było widno a gdy un wszedł był do pomięszczenia
                  mieszkalnego una już spowita cała mrokiem była i prasowaaała, prasowaaaaała...
                  cały czas te samą koszulinę....
                  • figurka_z_porcelany Re: Ale Chochul ruszyl z kopyta! 27.09.05, 11:38
                    Faktycznie, prasowała prawie po ciemku (a zaczynała za dnia jasnego) i tę samą
                    koszulę. Widać strasznie ją uduchowiło, hehe.
                    I jestem coraz bardziej pod wrażeniem gry mięśni twarzy Chochoła mądrzejszego.
                    Prężą mu się jak muskulatura kulturysty jakiegoś.....
                    • falka32 Re: Ale Chochul ruszyl z kopyta! 27.09.05, 11:46
                      bo przeciez ona jak złapała tą koszulę, to napierw wtuliła w nią twarz i zaczęła
                      wdychać znajomy, seksowny, uspokajający zapach dezodorantu Wars i zdrowego,
                      nieprzesiąkniętego tytoniem ani alkoholem potu. I tak na tym wdychaniu ją zmrok
                      zastał, kiedy to się ockneła i zaczeła w koncu prasowac.
                    • mozambique Re: Ale Chochul ruszyl z kopyta! 27.09.05, 11:48
                      a ja żem z kanapy spadla na widok nowatorskiego ujęcia kamery : scenę
                      sprzątania BB najwyraźniej kręcił ODKURZACZ!!!!!
                      a BIg B. to chałupę z syfu i resztek spozywczych oczywiscie na szpilkach
                      czyściła.
                      Baby !!!! tylko szczerze !! która z was sprząta na szpilkach ???
                      I nie mam tu na mysli zdesperowanej gospodyni domowej
                      • figurka_z_porcelany Re: Ale Chochul ruszyl z kopyta! 27.09.05, 11:57
                        Kapcie wyniosła do Bogusia to w czym miała sprzątać ?? Boso?? Taki syf?? A kto
                        wie, na co by tam bosą stópką mogła nadepnąć.
                        Czepiasz sie ;))))
                        • drzejms-buond Re: Ale Chochul ruszyl z kopyta! 27.09.05, 12:07
                          ta, sie czepia....ja to nawet kiedyś w tiwi widziałem taką ekipę sprzątającą..
                          panie w szpilkach, szpony kolorowe, miotełki do kurzu..jeno one nagie i smukłe
                          były....
                          • invicta1 Re: Ale Chochul ruszyl z kopyta! 27.09.05, 12:09
                            Drzejms czy to był NIEMIECKI film?:)))
                            • drzejms-buond Re: Ale Chochul ruszyl z kopyta! 27.09.05, 16:35
                              invicta1 napisała:

                              > Drzejms czy to był NIEMIECKI film?:)))


                              baaaaaaaaaaaardzo...baaaaaardzo niemiecki..
                              aż dziw...ja po niemiecku nichfersztejen a wszystko rozumiałem....
                              :)
    • iza232 Re: Ale Chochul ruszyl z kopyta! 27.09.05, 16:30
      Tiaaa... debilacja BB to hicior wszechczasów! No i jeszcze bym poruszyła
      problem Luckowej. Zmartwiona biedaczka rzekła: "I co teraz zrobimy??" przy czym
      problem ma Gosza,że nie chce do małża wracać. Magosza to olewa a martwi się
      Luckowa.
      • aasiek Re: Ale Chochul ruszyl z kopyta! 27.09.05, 17:44
        Gosza to w ogóle najmniej udana postać serialowa WSZECHCZASÓW :)))
        • aga_ata Re: Ale Chochul ruszyl z kopyta! 27.09.05, 18:07
          Ale mnie z Tatą najbardziej zmartawiło to, że Mateuszek "cos ostatnio groszku
          nie lubi" .... dlaczego tak się stało? przecież zawsze jadł.....
          • invicta1 Re: Ale Chochul ruszyl z kopyta! 27.09.05, 18:19
            a tera ma zaparcia po groszku
            • around_the_sun Re: Ale Chochul ruszyl z kopyta! 27.09.05, 19:40
              ło rany! Jak "bunia" po kulkach? :)
              • aga_ata Re: Ale Chochul ruszyl z kopyta! 27.09.05, 21:47
                łooooooooooo :P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka