quickstarter 19.06.04, 12:47 Jasio pisze wypracowanie. W pewnym momencie zwraca sie do ojca: - Tatusiu, czy mógłbyś mi podpowiedzieć jakieś zdanie o katastrofie? - W domu nie ma ani kropli wódki. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lena.es Re: Dowcipy 21.06.04, 10:45 Jeden z moich ulubionych: Na ławce w parku siedzi dziewczyna i czyta książkę. Dosiada się do niej chłopak i zagaduje: - Przepraszam, co to za książka? - "Geografia seksu"- odp. dziewczyna - I co tam jest napisane? - No wynika z niej, że najlepszymi kochankami są Żydzi i Indianie. - Pani pozwoli, że sie przedstawię, Mojżesz Winetou Wiem, że kawał z brodą, ale mnie zawsze bawi:D:D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
quickstarter Re: Dowcipy 21.06.04, 11:30 Wraca mąż wcześniej do domu. Żona bierze wpycha kochanka do piwnicy i wrzuca za nim ubranie. Mąż zauważa jednak obce buty. Porywa siekierę i schodzi do piwnicy Pyta się: - Kto tu?! Ze stojącego w rogu, trzęsącego się worka dochodzi glos: - Tto myy, bieeeednee kaartoffeelkiii... Odpowiedz Link Zgłoś
lena.es Re: Dowcipy 21.06.04, 12:12 W tramwaju kanar podchodzi do grupy szalikowców i mówi: - Poproszę bilety do kontroli. - Zjeżdżaj stąd! - reagują szalikowcy. Kanar daje sobie spokój, podchodzi do staruszka i prosi o bilet. Na to staruszek: - Nie słyszał pan co koledzy powiedzieli? Odpowiedz Link Zgłoś
cooba75 Re: Dowcipy 21.06.04, 12:12 Żona wysyła męża programistę do sklepu: - Kup parówki, jak będą jajka, kup 10. Mąż w sklepie: - Są jajka ?? - Tak. -To poproszę 10 parówek. Odpowiedz Link Zgłoś
quickstarter Re: Dowcipy 21.06.04, 12:14 Mąż wyjechał na wakacje do Afryki. Po powrocie do domu nic nie mówi. Żona się martwi, ale czeka. Mija tydzień, mąż cały czas milczy. Mija miesiąc - cisza, dwa miesiące - nic. Żona pyta: - Kochanie odkąd wróciłeś nic nie mówisz. Powiedz co się stało. - Wiesz skarbie zgwałcił mnie goryl. - Nie martw się nikomu nie powiem, goryl też nie mówi. - No właśnie. Nie mówi, nie pisze, nie dzwoni... Odpowiedz Link Zgłoś
mikka Re: Dowcipy 21.06.04, 13:31 Stoi facet w kuchni,trzyma swojego "małego" w szklance mleka i mowi:"PIJ MLEKO BĘDZIESZ WIELKI" Odpowiedz Link Zgłoś
quickstarter Re: Dowcipy 21.06.04, 13:46 Siedzi Jasiu w kościele, zawzięcie macha i kręci różańcem, podchodzi ksiądz i mówi: - Jasiu, nie kręć tak tym różańcem, wyobraź sobie że na każdym z jego koralików siedzi mały aniołek. Oczywiście Jasiu przestaje, a ksiądz odchodzi. Wtedy Jasiu popatrzył na trzymany różaniec i mówi: - No to teraz ku*wa się trzymajcie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
quickstarter Re: Dowcipy 21.06.04, 22:43 W klasztorze nagle otwierają się drzwi i z rozpędem do środka wpada młoda zakonnica. Biegnie prosto do matki przełożonej: - Matko przełożona, matko przełożona, zgwałcili mnie, co robić? - Zjeść cytrynę - odpowiada matka przełożona - Pomoże??? - Pomoże, nie pomoże... ale przynajmniej ten uśmiech zniknie. Odpowiedz Link Zgłoś
lena.es Re: Dowcipy 22.06.04, 00:34 Też o gwałcie;) Mąż pojechał na wycieczkę do Afryki. Po powrocie snuje sie jakiś osowiały po domu, nic nie mówi, jest przybity. Żona pyta: Kochanie co ci jest? Taki jakiś smutny jesteś Mąż: Bo wiesz Skarbie, na tej wycieczce zgwałcił mnie goryl. Żona: Boże, to straszne. Ale nie martw się nikomu nie powiem. Goryl też nie, przecież nie mówi Mąż: No właśnie, nie mówi, nie pisze, nie dzwoni... Odpowiedz Link Zgłoś
quickstarter Re: Dowcipy 22.06.04, 00:36 Mąż zwraca się do żony: - Kochanie, przyniesiesz mi herbatę? Żona (zalotnie): - A czarodziejskie slowo? Mąż: - Biegiem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sulpy Re: Dowcipy IP: *.telpol.net.pl 25.06.04, 10:09 Sobota wieczór. Facet siedzi przed telewizorem z kuponem lotto w ręku. Ogląda losowanie. Pierwsza liczba zgadza się..., podobnie druga..., trzecia..., czwarta też się zgadza, piąta też..., przed szóstą facet zaciska zęby patrzy i... jest trafił szóstkę! Szczęśliwy krzyczy do żony: - Zośka pakuj się!!! Żona ucieszona pyta: - Jezus! Józek, gdzie jedziemy Hawaje, Paryż?! Józek: - Nie gadaj tylko się pakuj!! Zośka: - Rany! Józek jaka jestem szczęśliwa ale powiedz gdzie jedziemy??!! Józek: - Pakuj się!!! i wypierdalaj!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Dowcipy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.04, 10:51 Druga w nocy,hotel poselski,do drzwi GIERTYCHA puka facet. -Czego pan chce o tej porze?!-pyta Roman. -Chcę wstąpić do Ligi Polskich Rodzin i to od zaraz-zakomunikował namolny gość. -Panie,jest druga w nocy,przyjdź pan jutro rano do biura poselskiego,to się pan zapiszesz,przynieś pan zdjęcie i nie będzie problemu,ale nie o drugiej w nocy.... -Ale ja chcę tu i teraz,zdjęcie mam przy sobie.... -Nie no,sle panie,daj pan spokój-tłumaczy się przewodniczący.-Nie ma tu druków,pieczątek,przyjdź pan do biura! -Nie ruszę się stąd,do rana będę stał,aż zostanę członkiem LPR! Przekomarzali się tak godzinę. W końcu Roman zmiękł. Wyciągnął z szafki niezbędne dokumenty. Gość je wypełnił. Otrzymał legitymację i zadowolony jak dziecko już miał iść do domu,ale przewodniczący zatrzymał go i pyta,dlaczego mu tak zależało na wstąpieniu w szeregi LPR. -To długa historia. Wróciłem wcześniej z delegacji. Wchodzę do domu. A tu żona bzyka się z sąsiadem. Wchodzę do pokoju córki. A ta ostro zabawia się z dwoma Nigeryjczykami. Wpadam do pokoju syna. A ten w najlepsze ze swoim kolegą z ławki... Stanąłem więc pośrodku tego burdelu i wrzasnąłem na całe gardło : -TO JA WAM,KURWA,TERAZ WSTYDU NAROBIĘ ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aby Re: Dowcipy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.04, 11:03 FRANCUZ,WŁOCH I POLAK ROZMAWIAJĄ JAK DOPROWADZIĆ SWOJE KOBIETY DO SZAŁU. FRANCUZ-KUPUJE BUTELKĘ DOBREGO WINKA,ZAPRASZAM JĄ WIECZOREM NA PIKNIK NAD SEKWANĄ,ROZPALAM DELIKATNYMI POCAŁUNKAMI,A DO SZAŁU DOPROWADZAM JĄ MIŁOŚCIĄ FRANCUSKĄ. WŁOCH-PRZYGOTOWUJĘ DLA NAS WSPANIAŁĄ KOLACJĘ Z OWOCÓW MORZA,OTWIERAM BUTELKĘ DOBREGO WINA I KOCZAMY SIE NAMIĘTNIE CAŁĄ NOC I TO JĄ DOPROWADZA DO SZAŁU. POLAK-WRACAM Z ROBOTY,STARA JAK ZWYKLE PRZY GARACH,BIORĘ JĄ OD TYŁU, A DO SZAŁU DOPROWADZA JĄ,JAK WYCIERAM POTEM MAŁEGO W FIRANKĘ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LEKARZ Re: Dowcipy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.04, 21:55 PRZYCHODZI BABA DO LEKARZA A LEKARZ ORZECZNIK ZUS.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZUS Re: Dowcipy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.04, 21:59 PRZYCHODZI ORZECZNIK(LEKARZ) ZUS DO BABY A BABA MOWI JAJKA PO 80 GROSZY .................................... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: COMI Re: Dowcipy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.04, 22:07 BABA I LEKARZ LEKARZ-PO 80 GROSZY ZA JAJCA BIORA W SOSNOWCU BABA-JA JESTEM ZE SLAWKOWA TO ZUS JEST W DABROWIE GORNICZEJ KURY NIE CHCA NIESC ALE PRACOWNICY BIORA NAWET TE JAJCA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SISI Re: Dowcipy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.04, 23:57 BRAK DOWCIPOW. IDZ DO BIEDRONEK W SOSNOWCU. MALY SYF. DZIEWCZYNY SIKAJA DO WORECZKOW FOLIOWYCH. DLATEGO CZESCIEJ KASJERAMI SA CHLOPCY. ONI SIKAJA DO BUTELEK. TO SA POLSKIE DOWCIPY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NI Re: Dowcipy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.04, 01:10 DOWCIP. ARNOLD PRZEPLYNAL BRYNICE. POPROSIL O AZYL W SOSNOWCU. WLADZE MU GO NIE DALY. ZBIERAMY NA MATERAC DLA ARNOLDA. BEDZIE MUSIAL WROCIC DO GISZOWCA PRZEZ NIKISZOWIEC. A TAM SA BURZE. Odpowiedz Link Zgłoś
eine1984 Proszę bardzo... 30.07.04, 00:20 1) Mosze do Rabiego: - "Rabi, Ty mnie wytłumacz jak to jest? Ja mam żonę Rebe, ona ma 17 lat, a ja już skończyłem 81.. A ona mi wczoraj, że jest w ciąży... Jak to możliwe!? Co?" - "Widzisz, Mosze.. Ja Ci to wytłumaczę na przykładzie: Wyobraź Ty sobie, że ja miał przyjaciel i ten przyjaciel wybrał się na safari. Lecz zamiast strzelby, z rozstargnienia, wziął parasol... Nagle podczas przechadzki, zza krzaków wyskoczył lew, na to mój przyjaciel wyciągnął ten parasol, otworzył go.. a lew padł martwy!!!" - "To niemożliwe, mówi Mosze. Ktoś musiał strzelić z boku!!!" - "No właśnie..." ;)))) 2) Pani do klasy: - "Dzieci ułóżcie 2 zdania z użyciem słowa: "pięknie"." Po czasie zgłaszają się dzieci, pani wyznacza Małgosię: - "Piękna pani, kupiła piękną sukienkę". - "Bardzo ładnie Małgosiu" - pochwaliła pani - "A Ty Jasiu, co napisałeś?" Jasiu na to: - "Wczoraj wieczorem siostra wróciła do domu i powiedziała rodzicom, że jest w ciąży..." - "Ależ Jasiu, tu nie ma żadnego słowa "pięknie"!" - mówi pani. - Jasiu kończy: "...a tata na to: PIĘKNIE K...A PIĘKNIE!!!" ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś