08.10.05, 17:50
poda mi ktos namiary na jakiegos dobrego ginekologa? byle by nie byl za
drogi... z gory dzieki :)
Obserwuj wątek
    • christych Re: ginekolog 08.10.05, 21:25
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=18090&w=14966350&v=2&s=0 poczytaj tutaj
      • thomaa Re: ginekolog 09.10.05, 18:37
        dzieki :)
    • thomaa Re: ginekolog 10.10.05, 17:22
      jesli ktos chcialby cos dodac do tej listy powyzej, to z gory dzieki :)
      • agniesia20 Re: ginekolog 13.10.05, 11:37
        Pani dr Kowalska jest dobrym lekarzem. Dokładnie przeprowadza badanie i ma w
        gabinecie USG (zresztą co to za badanie w gabinecie bez USG, szkoda fatygi do
        takiego lekarza). Prowadziła moją ciążę i byłam zadowolona. Jedyny jej minus,
        który zawsze mnie denerwuje (i nie tylko mnie, bo nie raz byłam świadkiem
        zdenerwowania innych pacjentek), to to, że kompletnie nie szanuje czasu
        pacjentek.to jedna z wypowiedzi o dr kowalskiej z zagórza.
        to wam cos napiszę...kilka lat temu byłamu niej na badaniach z potwornym bólem
        podbrzusza.dała mi jakies tabletki,nie zrobiła kompleksowych badań i wysłała
        mnie do dmomu.po kilku dniach wróciłam do niej z tym samym,tyle ze już większym
        bólem podbrzusza.wówczas po naciskach z mojej strony zrobiła mi badania.okazało
        się,że mam cystę wielkosci 9 cm.w ciagu kilku dni raczej nie powstała.wysłala
        mnie na punkcję do szpitala na zagórzu,sama ją przeprowadziła,następnego dnia
        zrobila usg,nie pokazując mi ekranu i powiedziała ze wszytsko jest wporządku.
        ale...po tym wszystkim ja nadal miałam bóle niesamowite i zgłosiłam to innemu
        lekarzowi,który tego samego dnia tyle że wieczorem zrobił mi usg i okazalo
        się,że ta punkcja nic nie dała a cysta nadal tam jest!ona mnie chciała w takim
        stanie wypisac do domu!a cysta moze przecież peknąc,zwłaszcza takiej
        wielkosci.dzieki pani dr kowalskiej musiałam za kilka dni miec operację,jak
        najszybciej bo to już stawało sie niebezpieczne.dzięki pani doktór
        kowalskiej,ktora niepotzrebnie zwlekała,mówiła ze jest ok,miałam wycinany
        jajnik.a po tej operacji na obchodzie pani doktór,ktora wówczas była tam chyba
        na 3/4 etatu udwała,że mnie nie zna, nie pamięta.w windzie szpitalnej odwracała
        głowę...miła?kompetentna?gdyby ona wczesniej sprawdziła mój stan,gdyby
        przyznała sie do błędu,byc moze miałabym jajnik,nie byłoby tego wszytskiego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka