Cyrk przyjechał !

08.08.06, 14:45
Ponieważ mam już serdecznie dość ciągłego usuwania komentarzy na jednej z
propartyjnych stron z mitami o Sosnowcu (Żeromski ze swymi Szklanymi Domami
się pewnie w grobie przewraca), więc tu się rejestruję w nadziei, że
administrator tego forum nie kieruje się sympatiami politycznymi przy
ocenianiu wątków.
Oprócz tego oświadczam, że też zamierzam kandydować na prezydenta, a co mi
tam. Obiecuję, że z Konstantynowa zrobię najlepsze osiedle mieszkaniowe w
Sosnowcu, rozbiję układy uniemożliwiające start młodych, nie mających
poparcia politycznego, w rodzimą, a nie obcą gospodarkę i parę innych rzeczy -
jak mi się co jeszcze przypomni, co obiecuję, to dopiszę.
Przez 4 lata prostej sprawy nie potrafili załatwić (zresztą leżącej w kręgach
politycznych), jedynie walczą obrażaniem innych; przez 4 lata milczeli, teraz
co drugi wątek ich (już pomnę te podkradane tematy i podpisywane jako swoje).
Ale wystarczy tylko zapytać o jakiekolwiek pokrycie dla tych deklaracji, albo
zadać nieco konkretniejsze pytanie, z którego nie da się medialnym ogólnikiem
dla (ciemnych) mas wybrnąć, to w odpowiedzi otrzymuje się usunięcie
niewygodnego pytania.
Że nie wspomnę o zazdrości finansowej, że inni zarabiają więcej, na tle czego
przecież to wszystko się kręci. A tą aż zieje na odległość.
Sosnowiec, a właściwie jego elity, tudzież antyelity, schodzi na psy.
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że w ostatniej dekadzie wyraźnie wzrosła
mobilność ludności i niestety mieszkańcy widzą, jak bardzo ich miasto zaczyna
odstawać, nawet od tych wielu z Polski. I to w niemal każdej dziedzinie.
Ciekawe, jakby tak urząd prezydenta i radnych był społeczny, czy miało by to
wszystko miejsce?
Pomniki, tablice, kościoły, naczelnicy, fontanny, krzaki i inny badziew, a
pół Sosnowca do gara nie ma co na obiad włożyć, co 2-3 uczeń w szkole cały
rok w jednych trampkach i brudnym plecaku musi przechodzić. Ale pewnie - na
nich się nie zarobi i to nie oni pójdą do urn.
Pełna wersja