Gość: Jerzy
IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl
17.10.03, 20:58
Dyrektor Studencki jest mistrzem w rekalmowaniu muzeum i
siebie. Czapki z głów. Serdeczne gratulacje. Z maleńkiego
muzeum, bez własnej liczącej się kolekcji czegokolwiek (szkło
jest mało interesujące), dzięki swojemu urokowi osobistemu i
pomysłom uczynił instytucje, o której się pisze i mówi również
na pierwszych stronach gazet. Mimo że muzeum to w
rzeczywistości kilka skromnych salek, udało mu się osiągnąć
sukces medialny. Co do frekfencji nie mam już takiej pewności.
Nie mniej w muzeum wciąż jest ruch w interesie, coś się pojawia
i coś znika, coś się po prostu dzieje. Andy znalazł nasladowcę.