Dodaj do ulubionych

gdzie ci pseudo-analitycy

17.02.06, 22:45
jakoś znikli spece od wszelkich analiz, sorose /jakos nie mogę zapomnieć tych
aktywów Agory/ i im podobni, jak jest hossa to wszyscy specami od wszystkiego,
ale czasami trzeba się popisac na poletku, gdzie hossa jest czymś obcym?!?!?
Obserwuj wątek
    • greg_skce Re: gdzie ci pseudo-analitycy 17.02.06, 23:26
      Oooo, wybacz Wiesiu, Soros zawsze pisze rzeczowo i na temat, a że giełda jest
      nieprzewidywalna, to chyba sam wiesz. Za dużo u nas spekuły.
      • soros2 Re: gdzie ci pseudo-analitycy 17.02.06, 23:44
        Dzięki Greg.
        Co do Wiesia, O.K. spróbuję zrobic jakąś analizę Agory. Ja wciąż uważam, że to
        jedna z najlepszych spółek na WGPW - postaram się zbadać sprawę w miarę
        obiektywnie (chętnie przeczytam kontr argumenty). Dajcie mi trochę czasu - jak
        skończę sprawę to powiadomię w osobnym wątku.
      • wiesio2 Re: gdzie ci pseudo-analitycy 17.02.06, 23:46
        nie do końca, soros kiedyś powiedzial, ze jakby miał wyjechac to zainwestowałby
        w akcje Agory, no to niech kupi po obecnej cenie /a szkoda, że nie kupił po 70
        pln/ i wyjedzie - dorobi się!!!
        • wiesio2 Re: gdzie ci pseudo-analitycy 17.02.06, 23:48
          Ja w tej firmie zjadlem finansowe zęby, więc śmieszyły mnie te wszelkie
          rekomendacje, w końcu i tak sprzedałem w przedziale 46000- 71000 %.
          • wiesio2 Re: gdzie ci pseudo-analitycy 18.02.06, 00:29
            Badaj soros - choć poza kompromitacją nie za wiele osiągniesz!!!
            Mit prysł!!!
            • pola555 Re: gdzie ci pseudo-analitycy 18.02.06, 00:49
              Witaj Wiesio 2 ( Ten nick najmniej mi sie podoba ), dlaczego tak ze wszystkimi
              walczysz? Myślę , że soros ma tym forum niepodważalny autorytet i Twoja dobra
              pamięć co do jego rekomendacji Agory tego nie zmieni.Ja też uważałam , że Agora
              to dobra inwestycja, miałam ją pare razy w portfelu i zawsze z zyskiem z niej
              wychodziłam. Ale od jakiegoś czasu nie kupuję już GW i straciłam serce też do
              Agory. Nigdy nie inwestuję w akcje jeśli nie czuję "sympatii". Głupie ale tak
              już mam. Nigdy nie kupiłam akcji Bigu ani dzisiejszego Milenium.A tak nawiasem
              jakie masz teraz akcje? Pozdr.Pola
              • wiesio2 Re: gdzie ci pseudo-analitycy 18.02.06, 00:58
                Droga Polo
                soros to taki analityk, jak z Zubra minister, na agorze wyłożył sie totalnie i
                dalej brnie w tej materii. Dalej szuka aktywów, dalej podważa moja 6- letnia
                pracę w agorze i stara się byc mądrzejszy o trzech mędrców...ale to jego problem
                i profesji mojej siostry, czyli psychologii. Amen.
                • greg_skce Re: gdzie ci pseudo-analitycy 18.02.06, 14:32
                  Z twoich wypowiedzi wynika, że pozjadałeś wszystkie rozumy i reprezentujesz
                  jedynie słuszną nację. Znamy to już z PZPR'u, a i twój nick kojarzy się dość
                  jednoznacznie z tamtymi czasami.
                  Daj Sorosowi szansę, nie ocenia się dnia przed zachodem słońca. Zresztą ja na
                  miejscu Sorosa wcale bym niczego tobie nie udowadaniał, to jakby walić głową o
                  mur - tylko pozostał przy swoim zdaniu, bo takie jest każdego prawo. W końcu
                  dyskutanci nie muszą się zgadzać.
                  PS. Z tymi procentami to chyba trochę przesadziłeś, co ty Wiesiu, matematyki w
                  podstawówce nie miałeś?
                  • christoph.g Re: gdzie ci pseudo-analitycy 18.02.06, 14:37
                    Soros w materii Agory dawno się skończył. Plótł bzdury od dawna, to był dobry
                    "analityk" na czas hossy, ale teraz to może tylko zapaść się pod ziemię. Nie
                    wymyśli nic ciekawego, tym bardziej, iz jego wiedza zawsze bedzie tylko
                    fragmentem tej, którą jak posiadam. Niestety, nie moge jej uzewnetrznić /coś
                    mnie zoobowiązuje/, ale kiedyś pamiętnikach - owszem.
                    • greg_skce Re: gdzie ci pseudo-analitycy 18.02.06, 14:56
                      Czytując (dla rozrywki) Twoje posty, odniosłem zgoła odmienne wrażenie. Nie
                      twierdzę, że Soros nie popełnia błędów (któż ich nie popełnia), ale w Twoich
                      postach poza niezdrowym pesymizmem (w czasie hossy) niczego konkretnego nie
                      udało mi się wyczytać. Dlatego przechwalanie się wiedzą - przyznasz - wygląda
                      dość komicznie.
                      • christoph.g Re: gdzie ci pseudo-analitycy 18.02.06, 15:03
                        Ależ ja się materii giełdy się nie wymadrzam, poza tem, że ostanio podkreślałem,
                        że mam małe aktywa w INK i TIN. Ale soros w w kwestii Agory bredził okrutnie i
                        tylko moja empatia powstrzymywala mnie przed totalną krytyką.Bo jesli ktoś
                        ciągle bredzi o jakichs aktywach, a ja je znam jaka własną kieszeń - i owych
                        aktywów, mimo okularow, nie widzę. To z czasem robi się irytujące!!! Ale
                        człowiek dalej brnie, miast się przyznać, iż w materii wyd GW nie ma za wiele do
                        powiedzenia...
                        I po tym mozna poznać analityka, że bredzi, ale nawet w bredzeniu ma umiar.
                        • greg_skce Re: gdzie ci pseudo-analitycy 18.02.06, 15:16
                          My aktywa też znamy. Raporty je zawierają i to nie budzi wątpliwości. Nie
                          obserwowałem wątków o Agorze, ale widzę, że krytyka przychodzi dopiero kiedy
                          kurs spada, jak rósł, to siedziałeś cicho!
              • rrj Re: gdzie ci pseudo-analitycy 18.02.06, 15:12
                Nie jest to głupe. Warren Buffet zarobił tak miliardy :)
                • christoph.g Re: gdzie ci pseudo-analitycy 18.02.06, 16:03
                  O Agorze od zawsze pisałem,wiec utrafiles niczym kulą w płot
                  • soros2 Re: gdzie ci pseudo-analitycy 19.02.06, 18:14
                    Co do tych, którzy glanują mnie za rekomendacje zakupu akcji Agory:
                    Drodzy Panowie - czytajcie uważnie jak chcecie kogoś krytykować. Przecież ja
                    nigdy nie rekomendowałem zakupu akcji tej spółki. Nigdy też nie pisałem, że mam
                    jej akcje. Pisałem jedynie, że to jedna z najlepszych spółek na giełdzie i
                    gdybym miał wyjechać z Polski i miał wrzucić kasę w jakąś polską spółkę to bym
                    kupił Agorę. I tylko tyle. Zdanie podtrzymuję ale z Polski, póki co, jeszcze
                    nie wyjechałem więc nie kupuję Agory. A co do mojej analizy tej spółki to nie
                    zrobię jej dla jakiegoś Wiesia tylko dla siebie bo ta spółka mnie po prostu
                    imnteresuje (jak wszystkie spółki, które nagle są atakowane przez większość -
                    ja bardzo lubię takie sytuacje i zawsze wtedy szukam kontr argumentów - i
                    często jej znajduję).
                    I na koniec - zawsze też pisałem, że nie jestem nieomylny. Mylę się i to
                    często - na szczęscie potrafię się wycofać z błędu dzięki czemu jestem na tym
                    rynku od wielu lat. No bo nie ma nic tak nieprzewidywalnego jak to gigantyczne
                    zbiorowisko ludzi jakim jest giełda. A co do nazywania mnie analitykiem...hmm,
                    tak to jakoś wychodzi, że to co piszę być może można nazwać analizami
                    (dziękuję) ale przede wszystkim jestem inwestorem.
                    Pozdrawiam wszystkich (oponentów wrzucających joby też)
                    • christoph.g Re: gdzie ci pseudo-analitycy 19.02.06, 18:28
                      A ty s
                      oros swoje, ciekaw jestem czy jak akcje bedą warte z 30 zł - też będziesz gadał,
                      że to dobra spółka.
                      • greg_skce Re: gdzie ci pseudo-analitycy 19.02.06, 18:33
                        Christoph.g - czy ty czytać ze zrozumieniem nie umiesz? Przecież w Agorze
                        pracowałeś - powinieneś umieć. Przeczytaj kilka razy to co napisał Soros -
                        odpuść wreszcie. Każdy z Was ma swoje zdanie i szkoda czasu na przekonywanie
                        się. Nic z tego nie będzie.
                        A swoją drogą muszę się Agorze przyjrzeć :-) :-)
                        • soros2 Re: gdzie ci pseudo-analitycy 19.02.06, 18:51
                          Wiesz Greg, ale to chyba dobrze, że w Agorze już nie ma takich ludzi jak
                          christoph i wiesio. Tym bardziej przypatrzmy się Agorze.
                          • tut666 Re: gdzie ci pseudo-analitycy 19.02.06, 18:54
                            przypatrzcie się też toorze, i co myslicie? bo moim zdaniem ten tydzień bedzie
                            powrotem na 19,50
                          • christoph.g Re: gdzie ci pseudo-analitycy 19.02.06, 18:55
                            to znaczy że będzie zjazd w dół, jak ja tam byłem to Agora kosztowała i 189 zł.
                          • greg_skce Re: gdzie ci pseudo-analitycy 19.02.06, 19:55
                            Ręce opadają na poziom komentarzy christoph.g i wiesia. To chyba "stara"
                            gwardia i nie może im się pomieścić w głowie, że ktoś może myśleć inaczej.
                            Tymczasem posiedzenia KCPZPR i jedynie słuszne wnioski I-go sekretarza to
                            historia, która dawno odeszła w niebyt.
                            • christoph.g Re: gdzie ci pseudo-analitycy 20.02.06, 13:30
                              W rzeczy samej trudno walić głową o mur, skoro soros od dawna jak maniak
                              twierdzi, że agora to społka perspektywiczna, a ja nie zauważyłem by
                              kiedykolwiek, poza "czasami bańki internetowej" można było na niej zarobić - to
                              poziom dyskusji przypomina wewnetrzną dyskusję w PZPR, czyli niemozność
                              przekonania "dogmatyków".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka