Dodaj do ulubionych

jutro w dół

05.06.06, 19:46
Stany już nurkują
Obserwuj wątek
    • citro1 Re: jutro w dół 05.06.06, 19:50
      Znowu nurkują,a to łobuzy.Co tydzień sobie nurkują:)
      • lakiluk777 Re: jutro w dół 05.06.06, 19:53
        taki urok ostatnich dwóch tygodni
        • citro1 Re: jutro w dół 05.06.06, 19:56
          Może dzisiaj mają większe butle i ponurkują głębiej.
          • lakiluk777 Re: jutro w dół 05.06.06, 20:03
            emocjonalnie jestem przy tej opcji ;)

            pasmatrim uwidzim
            • citro1 Re: jutro w dół ,a potem znowu w gorę konsolidac 05.06.06, 20:23
              Masz opcje ,czy kontrakty ,a może jedno i drugie.
              • lakiluk777 Re: jutro w dół ,a potem znowu w gorę konsolidac 05.06.06, 20:24
                futsy

                nawet w konsolidacji jest 200 pkt do zagospodarowania
                • citro1 Re: jutro w dół ,a potem znowu w gorę konsolidac 05.06.06, 20:29
                  ja tam nie jestem pazerny ,mi wystarcza 185:)
                  • citro1 Re: jutro w dół ,a potem znowu w gorę konsolidac 08.06.06, 11:16
                    Witam.
                    Krótkie wakacje się skończyły ,a krótkie pozycje juz pozamykane 178 pkt zysku -
                    tak szybko, myślałem ,że trochę dłużej będę czekał .
                    Pozdrawiam wszystkich
                    • lakiluk777 Re: jutro w dół ,a potem znowu w gorę konsolidac 08.06.06, 11:27
                      jasne, nie ma się co spinać. 185 to nie jest, ale zostały tylko drobne. nie ma
                      się narazie co schylać

                      chyba, że KTOŚ COŚ o 15:00 ;)))
                      • citro1 Re: jutro w dół ,a potem znowu w gorę konsolidac 08.06.06, 15:36
                        Lakiluk zamykasz ,czy trzymasz dalej.Ja już jestem po długiej stronie z b małą
                        pozycją.
    • imafreak Re: jutro w dół 05.06.06, 20:19
      tak, tempo na razie niezle, ze tak powiem nabieraja przyspieszenia :D. Jak tak
      dalej pojdzie, jutro rano bedziemy swiadkami malej paniki :)
      • eliot33 Re: jutro w dół 05.06.06, 21:03
        Obecnie koryguja.Dawno nie obserwowałem stanów na żywo.Ale pare lat temu to
        prawie zawsze i wtedy była przewaznie tak tendencja ,ze jesli po 20,00 dobrze
        dołowali to zazwyczaj przed 21 następowała korekta która to zazwyczaj o 21,15
        pokazywała co dalej.Jesli do tego czasu dobrze nie odrobili spadku to zazwyczaj
        następował spadek do końca sesji.Dzis wygląda podobnie.Testowali a nawet
        przebili ostatnie dna a potem korekta.która juz chyba dobiegłą końca.Widocznie
        ten szef rezerw Bernanke musiał im dobrze nakłaśc do głowy
        • citro1 Re: jutro w dół 05.06.06, 21:09
          Eliot a co za różnica czy oni skończą 11100,czy 11130.To już jest mały
          pikuś.Wydżwięk sesji jest juz negatywny.
          • imafreak Re: jutro w dół 05.06.06, 21:18
            wiesz, jest spora roznica pomiedzy, dajmy na to, -1.5% a -2.2%. Chyba jednak
            dzisiaj zjada ponizej 2%...
            • citro1 Re: jutro w dół 05.06.06, 21:36
              Tak między 1,5 a 2,2 jest spora różnica 0,7.Ja pisałem 0 0,25
          • eliot33 Re: jutro w dół 05.06.06, 21:19
            Własnie ja to widze inaczej,nie ważne ile spadją(poza krachem)
            ale co po tym spadku zostaje(pesymizm,optymizm)Jesli mocno spadają a potem w
            miare odrabiają i potem całą dobe kontrakty są wysokoto nawet jesli spadli
            ponad 1%na zmknieciu to wydzwięk takiej sesji jest w miare pozytywny dla reszty
            swiata.Nie ważne co było,wazne co bedzie dzisaj tak mówi swiat po takim spadku.
            Na razie dołuja,często tez nastepowała jakaś kontrakcja w obronie poziomów.
            po 21,30.Jak na razie to jest tam ciekawie tylko ten szef banku on ciągle jest
            z nimi ,moze przek koncem sesji sypnąc im pare słodkich słówek
            • imafreak Re: jutro w dół 05.06.06, 21:26
              no tak, jezeli spadna w okolicach 1-1.5% to sie mowi o tym "na amerykanskiej
              gieldzie spadki" natomiast spadek o ponad 2% oznacza już "minikrach". Na to
              drugie reakcja jest odpowiednio mocniejsza.
              • eliot33 Re: jutro w dół 05.06.06, 21:31
                Wydaje mi się ze akurat dzisiaj na rynku amerykańskim jest kolosalna róznica w
                spadku ponizej 1,5% a w spadku 1%-1,3%.W tym pierwszym przypadku indeks
                wyznacza nowe dno i to znacznie.Natomiast w drugim przypadku indeksy zatrzymują
                się na lini wsparcia i znowu pozostaje pole do kombinacji,przemysleń.
                • imafreak Re: jutro w dół 05.06.06, 21:45
                  No tak, w cenach zamknięcia. Aczkolwiek naprawde negatywnym sygnałem byłoby
                  przebicie poziomu około 11070 jako ostatniego wsparcia.
                • elamigo1 Re: jutro w dół - nerwowy dzień BĘDZIE 05.06.06, 22:00
                  Zgadzam się, wybaczcie moje misie, że nic nie jest przesądzone. Wystarczy
                  popatrzeć na wykres 3miesięcy i okazuje się zę wsparcie obronione - nawet nie
                  muśnięte. I to wsparcie poterncjalnie rodzącego się trendu kilkumiesięcznego
                  rosnącego;-) W który zresztą nie wierzę. Ale nie wykluczam:-)
                  Jeśli chcesz aby każdy amerykański inwestor anpluł ci w twarz - powiedz chć
                  jedno słowo na inf. Na dowód tego zobaczcie nasdaq:-)
                  Chlapnął bernanki jedno słowo za dużo po piwie i tyle. Panika od razu.
                  Niezbyt dobrze to wróży naszym indeksom - 2785 pewnie pęknie - ale do 2720
                  daleko. A fundusze kasy mają sporo.Niewykluczone że będę grał na zapełńienie
                  luki. A jak za szybko się zapełni to na zamnkięcie powyżej wsparcia .
                  Jak zwykle wszystko "zależy". Europa trochę dyskontowała ostatnio słabość
                  ameryki. Jej zachowanie trudno prorokować.
                  Będzie nerwowo - tym bardziej że waluty i surowce też wykazują nerwowość.
                  Większość czynników jednak wskazuje że kolejne szczyty hossy są coraz bardziej
                  nieosiągalne.
                  • eliot33 Re: jutro w dół - nerwowy dzień BĘDZIE 05.06.06, 22:11
                    Funduszom dosyc łatwo sie grało ostatnio bo nie było z kim(patrz obroty-brak
                    podaży)ale jutro powinne miec z kim tańczyć."Bo do tanga trzeba dwojga"
                    • elamigo1 Re: jutro w dół - nerwowy dzień BĘDZIE 05.06.06, 22:42
                      mniej więcej to miałem na myśli. Sporo kasy czeka na okazję. Potrzebny jest
                      jednak sygnał że nie będzie tak źle. Lukę mamy z bani. Pytanie co dalej. Jak
                      głęboka. Właściwie jutro można w ciemno do 15,30 grać pod wykres ropy i newsy na
                      ten temat.
                      Naprawdopodobniej kontrakty amerykańskie będą wskazywać zielono. To skomplikuje
                      sytuację. Nie było fundamentalnego info które mogłoby przełamać rynek. Odbicie
                      jutro - w usa - więcej niż prawdopodobne. Stąd moje plany ewentualnego grania
                      pod zapełnienie luki. Ale wpierw musi odbić z potwierdzeniem w sygnałach.
                      Niektóre spółeczki już wyglądają na tanie - w kategoriach sprzed kilku tygodni.
                      Wyniki były całkiem całkiem - więc chętnych będzie sporo. Nie zrobiłem oceny
                      obrotów na indeksach w usa.
                  • eliot33 Re: jutro w dół - nerwowy dzień BĘDZIE 05.06.06, 22:18
                    Kontrakty dosyc mocno odbiły w góre na zamkniecie.To dobrze bo jutro mimo ze
                    będą czerwone to moga wskazywac wzrost.Kolor czasem myli.
                    • fular1 Re: jutro w dół - nerwowy dzień BĘDZIE 05.06.06, 22:36
                      nie chce zostawiac kontraktu na caly dzien, ale chyba zaryzykuje krotką -
                      dzienną
                      • elamigo1 Re: jutro w dół - nerwowy dzień BĘDZIE 05.06.06, 22:49
                        zarówno kupowanie jak i sprzedawanie na luce niesie za sobą wielkie ryzyko.
                        W otwarciu zdyskontowane będzie sporo ze spadków amerykańskich. Szczególnie na
                        kontraktach. Odbicie do góry - przy takich emocjach na rynku - wielce
                        prawdopodobne. Jakoś na naszym rynku stopy nieczęsto pękają spektakularnie.
                        jutrzejsze zamknięcie to czarna magia - choć osobiście bardziej stawiam że nie
                        się nie przebije do zielonego. Bez jaj z żelaza i nerwów pokerzysty - jutro
                        wielu kontraktowców się spoci. fular - ostrożnie, nie żałuj kasy i zamykaj
                        stopem jak tylko ci się będzie wymykać spod kontroli. Inaczej możesz tak umoczyć
                        że więcej kontraktów nie dotkniesz. Swojego samochodu już też nie;-)
                  • eliot33 Re: jutro w dół - nerwowy dzień BĘDZIE 05.06.06, 23:08
                    Juz szedłem spac ale cos mi nie dało spokoju.Elamigo o czym myslisz
                    pisząc."Wystarczy
                    popatrzeć na wykres 3miesięcy i okazuje się zę wsparcie obronione - nawet nie
                    muśnięte. I to wsparcie poterncjalnie rodzącego się trendu kilkumiesięcznego
                    rosnącego;-) W który zresztą nie wierzę"Przeciez tam juz nie ma zadnego
                    trendu.Był ładny od pazdzienika 2005 i potem ładny kanalik od lutego 2006 ale to
                    wszystko zostało przebite w dniu 180.5.2006 a ostatnie podrygi na indeksach od
                    tego czasu to nic innego jak dwukrotna próba powrotu do lini trendu
                    nieudana.Napisz jaśniej jutro poczytam
                    • elamigo1 Re: jutro w dół - nerwowy dzień BĘDZIE 06.06.06, 10:41
                      właśnie zamknąłem dzisiejszą długą. Nie mogę śledzić notowań - więc daruję
                      sobie resztę odbicia. Spróbuję znów coś ugrać po obiedzie. Parę punktów ugrałem
                      ale obrót jest taki że nie można wierzyć trwałości odbicia.
                      Co do trendu w stanach - zobacz dołki s&p na wykresie rocznym. Nie patrz na
                      szczegóły - ogólna sytuacja. Nie wygląda aż tak źle - bywało gorzej.
                      -----------
                      Dzisiaj gra będzie po 14-15 pod otwarcie w usa. Dobrze ustawiane zlecenia -
                      kilka jednocześnie - może kosztem niewielkiego ryzyka rzędu 20-30 punktów dać
                      nawet ze 100 punktów w pół godziny. Wchodzę w to.
    • tut666 Re: jutro w dół 05.06.06, 22:36
      grajcie na kartce następującym systemem:

      stany w dół - krótka
      stany w góre - długa

      jakie wnioski???? :D
      • mamograf Re: jutro w dół 06.06.06, 01:23
        Bardzo dobrze ze wszyscy piszecie o spadkach. Ostatnio gry była taka sytuacja
        niezle zarobiłem na wzrostach. Gielda jest kaprysna. Poza tym wszyscy widza ze
        nasza giełda podązy za ta amerykanska. A moze to amerykańska podazyła dzisiaj z
        a europejska. A tu wszędzie były spadki. Poza tym wcale nie ma takich
        spektakularnych wnisokow jak sie wydaje. Po takim dniu jak dzisiaj w USA jak u
        nas spadnie to wszyscy piszą że spadło bo w stanach spadło. A jak wzrosnie to
        wszyscy pisza ze u nas wzrosło bo tam spadło i kapitał sie przeniósł na EM.
        Szkoda tylko ze nikt tego nie napisze przed sesją. Ja mam jedna dlugą trochę
        załuje ze nie zamknąłem. Ale nie dla tego że jestem pewny ze jutro spadnie.
        Pewnie rano tak pózniej to nie wiadomo. Ale dla tego ze nie jestem pewny co do
        kierunku. A w takich przypadkach powinno sie wszystko pozamykac.....i czekac....
        • frolama Re: jutro w dół 06.06.06, 08:15
          Gdybym nie siedzial po uszy w papierach - dzisiaj bym kupował na maxa :/
          • wypasior Re: jutro w dół 08.06.06, 16:57
            nadal siedzisz po uszy w papierach?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka