Dodaj do ulubionych

Co zrobić z tą paskudną luką jutro.

21.06.06, 23:22
W pierwszym momencie jak zobaczyłem indeksy w usa i przeczytałem niektóre
komentarze - dałem się wciągnąć w hossowe myślenie życzeniowe.
Moja nieufność sprowokowała mnie do sprawdzenia jak to wygląda od strony misia.
Jutro luka - prawie pewna. Nawet spora sądząc po dominacji emocjonalnego
grania ostatnich dni. Właściwie im większa tym lepiej dla niedźwiedzi. Ja ją
szacuję na jakieś 2720. nie wykluczam przy sprzyjającyc wiatrach nawet dojścia
do 2780-2790 podczas jutrzejszej sesji - jeśli inne rynki będą sprzyjać.
Nawet obrót powinien ruszyć. Do tego momentu będę się raczej rozglądał za
długimi - choć jak usiądę do platformy do zleceń - pewnie koło 14 - to już
okazji na długie będzie coraz mniej. Raczej na krótkie na zapełnienie - choćby
częściowe - luki otwarcia. Do 2670? poniżej tego uznam że byki są tak słabe że
nie powalczą na naszym rynku długo długo.
Moje nastawienie wynika w dużej mierze z obserwacji wykresów w ciut dłuższym
terminie.
Na wykresach intraday kontynuacyjnych:
wykres sp500 grozi podwójnym szczytem - to będzie hamować kontrakty na indeksy
amerykańskie jutro. pod koniec sesji zrobił odwrót od poprzedniego szczytu
który był lokalnym oporem.
na wigu20 opór mamy trochę około 2730-50 - ale po dzisiejszym dniu jego
testowanie a nawet przekroczenie (3% dla naszego indeksu to teraz pestka) jest
wysoce prawdopodobne. to jakieś 32%spadku. Kolejny mamy około 2800-30 - i
ten typuję do bycia tym od którego indeksy się odbiją - tym bardziej że to
około 50% spadku... Tam też mamy opory. Szykuje się niezła jazda.
Mimo byczej wymowy dzisiejszej sesji w usa - która z pewnością będzie jutro
zdyskontowana - nadal obowiązuje trend spadkowy. Dopiero przekroczenie 2900
będzie świadczyć o powrocie byczych czasów. Tredn= kolejne szczyty i kolejne
dołki. Dołki już mamy. teraz szczyty muszą dać z siebie wszystko.
Jak zwykle w hossowym nastroju:)
^migo
Obserwuj wątek
    • imafreak Re: Co zrobić z tą paskudną luką jutro. 21.06.06, 23:34
      Indeksy w stanach nie wygladaja tak pieknie, jak by sie wydawalo - pod koniec
      sesji spadki byly na sporych obrotach.
      Jutro faktycznie będą wzrosty (przynajmniej na początku) - wydaje mi się, że
      WIG20 skoczy co najmniej do 2680-90, może do końca tygodnia faktycznie nawet do
      2780, ale to drugie wygląda na silny opór - pewnie będzie dobra okazja do
      zagrania na krótko (tym bardziej, że baza powinna się zmniejszyć). No i jest
      też spora szansa, że nie przebijemy się jutro ponad 2680-90...
    • citro1 Re: Co zrobić z tą paskudną luką jutro. 21.06.06, 23:38
      Amigo,ja Ci powiem co zrobić.Zrób sobie przerwe ,popatrz na rynek z boku ,to
      pomaga ,uspokaja i o oczach nie zapominaj.
      • jasiek233 Re: Co zrobić z tą paskudną luką jutro. 22.06.06, 00:29
        Ja tam gram krotkie. Bo mi tak eliot powiedzial. Wszystko policzyl i sie
        zgadza. Jak ktos mysli inaczej to znaczy, ze sie na gieldzie nie zna.
        • eliot33 Re: Co zrobić z tą paskudną luką jutro.-jaszek na 22.06.06, 00:42
          jaszek a tak mówiłem wczoraj
          Tak pisałem dzisiaj gdy indeksy były na samym dnie.
          eliott Wysłany: Sro, 21 Cze 2006, 13:52
          "Co do rynku to idą zgodnie z planem trwa korekta tego ostatniego ruchu
          wzrostowego,Zblizają sie w okolice porzedniego dołka ustawionego poprzednio
          przez indeksy na wykresie liniowym na zakonczeniu sesji.
          Co bardziej dynamiczni gracze mogą w takich chwilach ryzykowac i wchodzic na
          rynek zakładając ze jednak odbiją.Na pewno jest to bardziej opłacalne wejscie
          niz jeszcze 1,2 sesje temu.Ale czy na długo bedzie to opłacalne.Czasami sie
          wchodzi i ryzykuje ze jednak odbija ale w takich wypadkach jesli człowiek sie
          myli powinien zaakceptowac strate i w momencie przejscia poprzedniegop dołka
          uciekac z rynku.Tak ze ryzyko takiego wejscia na rynek nie jest małe. "
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=27&w=43938572&wv.x=2&a=43973112
          Tylko pamietaj na wczoraj 14 godzine i wcale nie jestem penwy ani nie daje
          gwarancji ze to pochodzi chociaz dobe.
          Masz szczescie ze jeszcze czytam i czuwam nad tobą.Wcale się nie zdziwie i moze
          nie zasmuce jak za miesiąc powiesz -"jestem goły bo grałem tak jak eliot
          czasami mówił"
          • jasiek233 Re: Co zrobić z tą paskudną luką jutro.-jaszek na 22.06.06, 00:56
            >Masz szczescie ze jeszcze czytam i czuwam nad tobą.

            Dzieki
    • elamigo1 Re: Co zrobić z tą paskudną luką jutro. 22.06.06, 11:06
      Po wzrostach w azji i na tureckim parkiecie spodziewałem się odpału na gpw.
      Źle to świadczy o bykach. Nie ma komu kupować. Tak jak podczas ostatnich kilku
      sesji zapewne okaże się że kasynowość zachowania indeksu zostanie zachowana.
      Niebezpieczeństwo dla byków polega na ryzyku zamknięcia na zapełnionej luce.
      Byłby to bardzo negatywny sygnał.
      • zawodowiec4 Re: Co zrobić z tą paskudną luką jutro. 22.06.06, 11:14
        Właśnie. Popyt jest mizerny ale pamiętaj, że dzisiaj byliśmy lekko pod linią
        trendu spadkowego i to zadziałało. Prosta reguła - trend is your friend. A
        trend jest spadkowy więc odbijamy w dół nie przejmując sie megawzrostem w
        Budapeszcie.
        Ja mam jeszcze inny wskaźnik. Tutejsza gwiazda aloha. Dzisiaj znowu się odezwał
        z radą, żeby kupować. To przeważyło i natychmiast wszedłem w krótkie. To
        działa, ha, ha.
    • elamigo1 Re: Co zrobić z tą paskudną luką jutro. 22.06.06, 11:14
      Świta mi myśl, że popyt może liczyć na powtórkę z dnia wczorajszego i obudzi
      się w okolicach kolejnego minimum - po dowolnym sygnale z zewnątrz.
    • eliot33 Re: Co zrobić z tą paskudną luką jutro. 22.06.06, 11:16
      Krótko ,wczoraj o 16,10 Dow był 72 punkty i mysmy zrobili po bulach 0,47% po
      godz16,10 pod tym wpływem.Od tego czasu dow uróśł 18 punków zakonczył wzrostem
      90 punktów i na to mielismy odpowiedziec 4% wzrostem?
      • zawodowiec4 Re: Co zrobić z tą paskudną luką jutro. 22.06.06, 11:20
        Amigo, cenię sobie Twoje uwagi ale, bez urazy, masz chyba straszne tendencje do
        kombinowania. Chcesz brać pod uwagę zbyt dużo zmiennych. Nikt nie jest w stanie
        tego robić. Z takim podejściem najwłaścicwszą postawą jest byc poza rynkiem bo
        zawsze znajdziesz 100 argumentów za wejściem i kolejne 100 za wyjściem.
        • elamigo1 Re: Co zrobić z tą paskudną luką jutro. 22.06.06, 11:32
          Argumentów jest zawsze dużo. Gdyby były tylko po jednej stronie to na dany
          moment nikt by nie kupował lub nie sprzedawał. Analizuję argumenty zarówno
          jednej jak i drugiej strony by szacować kto w danym momencie przeważa - choć
          bardziej CO musi być spełnione by byki lub misie na dany moment skapitulowały.
          W tej chwili jestem poza rynkiem - nie mam możliwości śledzenia notowań więc
          tylko obserwuję gdy mam chwilkę czasu. Do tańca na parkiecie włączę się
          standardowo około 14.
          • eliot33 Re: Co zrobić z tą paskudną luką jutro. 22.06.06, 11:39
            Indeks robi ja na razie dokładnie to samo co wczoraj.Spada doszedł do pewnego
            poziomu i udało mu sie jak wczoraj zrobic podwójne dno.Tylko ze wczoraj od razy
            wybił się z tej formacji a dzisiaj ,a dzisiaj jak na razie odwrotnie przy probie
            wybicia na 2665 odbił sie,czy tylko nie bedzie z tej formacji prostokąt który
            zazwyczaj w odróznieniu od podwójnego dna jest formacją kontynuacji trendu?
            • fular1 Re: Co zrobić z tą paskudną luką jutro. 22.06.06, 14:20
              robi to samo ale mnie juz nie wyciula :-) za przeproszeniem. zostaje narazie
              poza rynkiem nawet z kontraktami, bo syt jest bardzo niepewna.


              dam se chyba spokoj na wakacje i was poczytam :)
              • eliot33 Re: Co zrobić z tą paskudną luką jutro. 22.06.06, 14:28
                Teraz tylko czekac na dane z USA o 14,30 ,mało istotne ale moze cos poswirują
                na Futures amerykanie.
          • gorbibanki Re: Co zrobić z tą paskudną luką jutro. 22.06.06, 11:44
            Wytłumacz mi tylko jedno bo czegoś nie rozumiem.
            Jak możesz nie mieć dostępu do notowań skoro cały czas siedzisz w INTERNECIE i
            do nas piszesz ???
            • elamigo1 Re: Co zrobić z tą paskudną luką jutro. 22.06.06, 11:57
              Owszem siedzę w internecie - ale z przerwami. Nie mogę zajmować pozycji do gry
              intraday z ryzykiem że zaraz jakiś telefon oderwie mnie od notowań i będę
              musiał się zająć jakąś pilną sprawą. Na komputerze z którego piszę przed
              obiadem nie mam nawet zainstalowanej aplikacji do notowań online - nie używam
              go do połączeń z bankiem - to nie mój komputer. To dość skomplikowane - długo
              by tłumaczyć.

    • eliot33 Re: Co zrobić z tą paskudną luką jutro. 22.06.06, 11:27
      Małe spostrzezenie,Kolejny raz to TPSA pierwsza hamuje na spadkach na sesjach
      spadkowych i jedna z pierwszych rezygnuje z dalszych wzrostów na sesjach
      wzrostowych.Dziwne,bo tak ładnie dzisaj sobie powoli rosła,mozna by rzec zdrowo.
    • lakiluk777 dzienny 22.06.06, 11:54
      patrząc na wykres dzienny w20 zauważam pewną analogię z poprzednią
      konsolidacją. rynek czeka na spadki (wyrok już zapadł ?!?!). dzisiaj ostwarcie
      ze sporą luką (por. sesja 02.06.06). rynki wschodzące rosną. luka może nie
      zostać domknięta. zakres wahań mały. indeks liże linię trendu spadkowego i
      ociera się o szybkie średnie. zupełnie jak na początku czerwca. na intraday
      cały czas jesteśmy nad linią wspacio-oporu idącą od 13 czerwca.

      czyżby przypadkiem jutro był ostatni spokojny dnia na wysokim poziomie
      cenowym???

      wzrosty na początku czerwca -> nie wszyscy wierzyli, że może spadać
      a jaki powód teraz -> dobre wyniki firm??? to pod co inwestowano przez ostatnie
      miesiące?

      wygląda mi to na mydlenie oczu. mnie osobiście już bolą, więc idę na poziomki
      do lasu :)
      • eliot33 Re: dzienny 22.06.06, 12:13
        napisał "wygląda mi to na mydlenie oczu. mnie osobiście już bolą, więc idę na
        poziomki
        do lasu"
        Oczywiscie,tak jest ciągle.Zawsze ktos stara sie wytłumaczyc cos co jest nie do
        wytłumaczalne.Czesto waluta spada bo będzie obnizka stóp .no i jest obnizka
        waluta dostaje bzika i swiruje na wyzszych poziomach.Wtedy wychodzi anal i mówi
        widocznie rynek wczsenej to wyceniłi liczył na wiekszą obnizke.
        To samo z wynikami,to samo z danymi z rynku amerykanskeigo ,ogólnego.Sa dane,sa
        złe rynek idzie czesto do góry,Zazwyczaj dane maja najmniejsze znaczenie,Jedno
        tylko jest wazne jak rynek to zinterpretuje a polega to głowne na tym ze jeden
        z drugim krzyknie idziemy i idą.Czesto mozna zauwzyc odmienne reakcje na podobne
        dane w czasie.
        A swoja drogą cóz to wczoraj były za wspaniałe wyniki podane prze spólki
        amerykańskie?
        mieięczne,dniowe ,tygodniowe kwartale z tamtego kwartału?No bo chyba nie
        kwartalne z nowego ,troche dziwne.Mówili wyniki a nie prognozy.A do konca
        kwartału to jeszcze troche jest.O ile się orientuje to spólki amerykańske podaja
        wyniki kwartalne
    • eliot33 Re: Co zrobić z tą paskudną luką jutro. 22.06.06, 14:10
      Podobno dzisiaj zagranica wróciła na parkiet tak przynajmniej komentowali
      niektórzy.po tych wiadomosciach z waluty nie trudno sie domyslec po której byli
      stronie.

      "Wiadomości walutowe
      Złoty w dół, na rynku robi się nerwowo

      Po porannym umocnieniu złotego nie ma już śladu
      (PAP, EFIX, Inf. wł., tm/ 22.06.2006, godz. 13:01)
      www.onet.pl/
    • eliot33 Re: Co zrobić z tą paskudną luką jutro. 22.06.06, 14:42
      Euforia na bijących kolejne rekordy giełdach krajów rozwijajacych sie już dawno
      minęła. Nie oznacza to ze po korekcie sytuacja sie ustabilizowała. Zdaniem
      ekspertów można sie spodziewać dalszych zniżek notowań akcji kwotowanych na
      parkietach rynków wschodzacych. Indeks MSCI Emerging Markets, bedący
      najważniejszym barometrem giełdowych krajów rozwijających sie, stracił w ciągu
      ostatnich 4 tygodni już 14 %. Cierpi nie tylko rynek kapitałowy. Turcja w
      obronie kursu liry podniosła stopy procentowe do 15%.
      Montrealski Bank Credit Analist (BCA), który analizował od 1990 roku rynku
      krajów rozwijajacych sie, wyznaczył od tego czasu siedem okresów, w których
      giełdy w tych krajach znizkowały. Przecietny cykl trwał 35,6 tygodnia, a indeksy
      spadały średnio 34%. Czy obecna korekta stanie sie ósmą w ciagu ostatnich 16
      lat?? - BĘDĄ DALSZE ZNIŻKI- zapewnia Chen Zhao z BCA. Jego zdaniem moze dojść
      najwyżej do przejsciowej poprawy koniunktury.
      • eliot33 Re: Co zrobić z tą paskudną luką jutro. 22.06.06, 14:44
        Dodaj użytkownika do Listy Ignorowanych Odpowiedz z cytatem
        W dzisiejszym wydaniu "Gazety Wyborczej" czytamy, że nowi inwestorzy giełdowi i
        klienci funduszy inwestycyjnych po raz kolejny zapłacili na giełdzie frycowe.
        Nie odrobili lekcji z historii.

        Giełdowa maksyma mówi: "Najgorsze, co może się przytrafić początkującemu
        inwestorowi, to zarobić na pierwszej inwestycji". Gdy banki dają przez rok 3-5
        proc. odsetek od lokat, a państwo podobnie daje zarobić na obligacjach, świeży
        gracz może się zachłysnąć, gdy po dwóch tygodniach dzięki inwestycji w akcje
        pomnoży kapitał np. o połowę - czytamy w gazecie.

        Wtedy w głowie giełdowego żółtodzioba gasną wszystkie lampki bezpieczeństwa.

        Według dziennika przez trzy lata hossy inwestorzy hołdowali zasadzie: "Trend is
        your Friend". Trzymali się jej kurczowo, a kolejne historyczne rekordy indeksów
        wzmacniały przekonanie, że hossa będzie trwać w nieskończoność. To był jednak błąd.

        W ostatnich tygodniach z rynków wschodzących klienci zagranicznych funduszy
        wycofali ponad 10 mld dol., w tym kilkaset milionów z Polski, co spowodowało
        potężne tąpnięcia na giełdach od Moskwy i Stambuł po Warszawę i Budapeszt.
        Polscy inwestorzy zostali często zapakowani akcjami po sufit - informuje "Gazeta
        Wyborcza".

        Przy okazji padł mit, że o koniunkturze mogą decydować krajowe fundusze
        emerytalne i inwestycyjne.
    • elamigo1 Re: Co zrobić z tą paskudną luką jutro. 22.06.06, 16:21
      Na szczęście nie posłuchałem rady Citro i nie odpoczywałem.
      Wieczór umili mi świadomość 45punktów na plusie. Krótka za 40 i długa za 5.
      Właściwie scenariusz takich dni jak dzisiaj jest bardzo standardowy. Najpierw
      emocje wywołują hurraoptymistyczne otwarcie i jeśli otoczenie nie ciągnie do
      góry to jest zjazd w dół przez sporą część sesji. Ja zachowałem się zgodnie
      ze "szkołą" i wszelkimi książkami. No może za wyjątkiem łapania dołka na
      długiej... Złapałem i czym prędzej ustawiłem stopa dającego minimalny plus.
      Cały dzień (właściwie to 2godziny) przeszkadzała mi świadomość że inne
      rynki "nasze" trzymały się dość dobrze. Dlatego nie ryzykowałem zwiększania
      pozycji a nawet odwóciłem na dołku realizując zysk z krótkiej.
      Sesja paskudnie się zapisuje na byczej skórze. Nie dość że nie obroniony
      wyskok, to jesczcze większy obrót. Co prawda można znaleźć na wykresach
      obronioną linię wparcia - ale nie zmienia to wymowy sesji. Jesteśmy w trendzie
      spadkowym i niewielu jest chętnych nawet na tanie akcje. Zamiast "okazji" do
      wybicia - mamy ciąg dalszy konsolidacji - na dodatek z czarnym długim korpusem
      na zwiększonych obrotach w górnym zakresie kosolidacji. Teraz wystarczy ciut
      mocniejszy impuls a dzisiejsze wsparcie będzie miało kłopoty...
      nara

      • citro1 Re: Co zrobić z tą paskudną luką jutro. 22.06.06, 16:34
        Amigo,moje gratulacje wyczucia rynku.Ja siedze sobie z boku, odpoczywam i
        czekam na bardziej wiarygodne sygnały.Byki dzisiaj pokazały słabość,a właściwie
        brak jest chętnych na zakup przecenionych akcji.Konsolidacja pomiędzy 2500,a
        2700 pewnie jeszcze potrwa.Pozdrawiam
        • fular1 Re: Co zrobić z tą paskudną luką jutro. 22.06.06, 16:40
          a ja mysle ze wzrosniemy nawet na 2700 i zjedziemy ponizej 2400.

          ja sobie tez czekam, nie mam ochoty narazie sie w nic bawic. bo siedziec przed
          kompem 10h, zarobic pare pkt marnych a potem to stracic za tydzien to narazie
          dziekuje :-) szkoda czasu. lepiej popatrzec na to z boku. sie pomysli bez
          emocji.

          pozdro
        • eliot33 Re: Co zrobić z tą paskudną luką jutro. 22.06.06, 16:45
          Oj citro zartowniś z ciebie.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=27&w=43991337&wv.x=2&a=43991337
          Ja po tym poscie normalnie zaniemówiłem,przytkało mnie i siedziałem jak mysz
          koscielna ,.tylko sie odezwałem jak mnie wywołano.jasiek233
          przypomniałem mu co pisałem ze sczególnym uwzglednieniem tych słow
          ..."Tylko pamietaj na wczoraj 14 godzine i wcale nie jestem pewny ani nie daje
          gwarancji ze to pochodzi chociaz dobe.""
        • elamigo1 Re: Co zrobić z tą paskudną luką jutro. 22.06.06, 16:50
          Trudno mówić o wyczuwaniu rynku w momencie gdy jest tak chimeryczny. "numer" z
          luką otwarcia jest opisany w kilkunastu książkach-tyle że w kilku wariantach. Ja
          stosuję własny - ale sporo w nim gry na wyczucie. nie do opisania.
          Zazdroszczę możliwości odpoczywania - choć niektórzy mówią że odpoczywam cały
          czass... Ważne jest robić to co się lubi. Ostatecznie lubić to co się robi:-)
          rynek faktycznie jest tak nerwowy, że stanie z boku wcale nie jest złym
          rozwiązaniem.
          pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka