Dodaj do ulubionych

Fale Eliotta wig20-wersja dla misiów i dla byczków

24.06.06, 23:37
Jezeli ktos sie w miare zna na tej teorii albo ma dostep program w kompie
zwig20 warto dla lepszego zrozumienia te poszczególne ozanczenia wystepujace w
opisie nanies sobie na wykres.

Zauwzyłem ze mozna tez oznaczac fale na wig20 jak nizej.
W tym układzie to dolna porzeczka zostaje znacznie podniesiona.
Jesli uzna się tą ostatnia fale wzrostową jako 3 to nie zmienia
to ryzyka w krótkim okresie ,bo spadek w powiniem przebiegac w podobny
sposób czy to jest fala 4 czy fala II ale znacznie w tym pierwszym
przypadku ogranicza zasieg tego spadku i wskazuje jak moze sie odbywac
ten spadek.
A wiec w tym układzie całkowity spadek na wig20 powinien zatrzymac się
w okolicach 2000 a nie przekroczyć 1926.
Powtarzam całkowity a w tym powinna byc znaczna korekta .
krótko : spadek-wzrost -spadek >1926
No i teraz trzeba obserwowac i sobie to wyobrazic jak to moze byc
zazwyczaj spadek jest równy spadkowi co do długosci
Wiec i ten wzrost który miedzy nimi będzie musi byc nie mały.
W takim układzie jest szansa ze ten pierwszy spadek zatrzyma sie
w okolicach własnie 2350 ale to jeszcze szukam licze.kombinuje.
ponizej te ostatnie oznaczenia wig20.
To co opisuje ponizej jest to wszystko w fali nr.III
co prawda nie ma tu fali nr I i nr.II gdyz wig20 istnieje duzo
krócej od wigu.W poprzednim oznaczeniu dla wigu uznałem ze skonczył się
pewien cykl nr(I) na którego skladały sie fale nr.I,II,III,IV,V
W tym oznaczeniu są tylko skończone fale nr.I,II, dalej trwa
fala nr III a w tej własnie fali juz byly zrobione fale nr.1,2,3
opisane ponizej i trwa fala nr,4 ktora to dla prawidłowosci oznaczeń
według tej teorii musiała by sie skonczyc powyzej fali nr.1 czyli
powyzej punktu 1928 a zwazywszy ze byla to swieca zaczynająca się
od 1998 mozna załozyc ze moze to byc w okolicach 2000 z dopuszczeniem
nie dalej jak 1928.W wypadku gdyby doszło do przełamania tego punktu
niestety trzeba by było szukac kolejnego znacznie mniej korzystnego
oznaczenia fal czyli w praktyce wrócic do tego poprzedniego,o
którym dosyc dawno pisałem.Dopóki nie zostanie przebity ten poziom
mozna uznawac to oznaczenie.

Fala nr.III
Fala 1 skonczyła sie w dniu 11.3.1998
Fala 2 skoczyła się 03.10.2001
Fala 3 od 03.10.2001 ktora na ostanim szczycie się zakonczyła.

Teraz fala nr.1 która trwała od 28.03.1995 do 12.03.1998 ma strukture,
którą rozbijam na
1.Fala nr(1) do 12,05,1995
2.Fala nr (2) płaska do do 20.12.1995
3.Fala nr (3) do 12.02.1997
4.Fala nr.(4) zygzak 12.01.1998
5.Fala nr (5) 11.03,1998
Czego mozna sie spodziewac po takim oznaczeniu fali nr.III
spadkowej fali nr.4 która trwa a nie powinna spaśc ponizej 1928
Ze wzgledu ze znamy fale nr.2 która trwala az 3,5 roku i byla to
fala płaska wybitnie nieregularna stosując zasade zmiennosci, mozemy
oczekiwac ze fala nr.4 o strukturze a-b-c powinna byc zygzakiem
czyli znowu powinna miec strukture wewnetrzną fal 5-3-5
mówiąc krótko spadek w pięciu falach gdzie nieparzyste spadkowe
a parzyste korygujące wzrostowe.W ten sposob powinna powstac fala a.
Nastepnie fala b o strukturze 1-2-3 gdzie nieparzyste wzostowe
a 2 spadkowa.Po tym nastepuje fala c tez spadek w 5 falach
podobnie jak a.
W ten sposob powinne zakonczyc sie spadki z załozenia fali 4.
Następnie powinna nastapic kolejna fala wzrostowa nr5
ktora to powinna starac sie wyprowadzic indeks powyzej fali nr,3
tego samego rzędu czyli ustanowic nowy rekord na indeksie.
Chociaz mogą to byc tylko jego okolice.
Dlaczego :
1,Po pierwsze fala nr.1 miała 1350 punktów a fala nr.3 2357 punktów
czyli widac z tego ze fala nr 3 nie jest juz najkrótsza to w takim
układzie teoria ta tylko podpowiada ,ze zazwyczaj w takim układzie
fale nr.1 i nr.5 sa równe co by oznaczało ze fala nr.5 która nas czeka
powinna miec długosc około 1350 punktów lub fala nr.1 x0,618=~~840
Jwsli przyjąc ze spadek w fali 4 dojdzie w okolice 2000 punktów
to raczej musiałby byc ten pierwszy przypadek dla fali nr.5czyli
długośc jej 1350 punktów dodając to do ewentualnego dna fali nr.4
w okolicach 2000 punktów dostajemy wartośc przyblizoną rekordowi
na indeksie wig20 3350 punktów,oczywiscie jesli dno fali nr.4
bedzie zakonczone wyzej niz 2000 punktów to automatycznie
ten poziom całkowitego wzrostu indeksu powinien sie powiększać.
Gorszy wariant fal nr.5 jest falą słabą i wynosi tylko te 840 punktów
dodając to do spodziewanej konca fali nr.4 czyli okolice 2000 punktów
dostajemy całkowity zasieg indeksu na poziomach w oklicach 3000 punktów.
Taki przypadek tez dopusszcz ta teoria mówi wtedy o słabym rynku
i załamaniu fali nr.5.Co tez jest mozliwe zwazywszy ze fala nr.III
zrobił juz praktycznie cały zasieg wyliczony z proporcji z lekkim nawet
plusem,gdyz powinna wynieś:nr.I X 1,618 rowna sie fala nr.III
Czyli: 1351 X 1,618=2186+997=3183 czyli całkowity zasieg
fali nr.III powinen byc w okolicach 3183 punktów a tu juz fala nr.3 go
lekko przeszła było 3347.
Jak to juz sie skonczy to mówimy ze skonczyłasie fal nr.III
i następuje korketa czyli znowu bessa o wiekszej hierarchi bo
fala nr.IV ale nie koniecznie o większym zasięgu.
Na wykresach wig20 nie ma fali nr.II wiec korzystam z wigu
gdzie ona była tam zygzakiem czyli korzystając znowu ze zmiennosci fal
mozemy z mały ryzykiem stwierdzic ze najprawdopodobniej bedzie
to fala nr.IV-korekta płaska.Czyli a-b-c o strukturze 3-3-5 .
Mówic prosciej duzy spadek-prawie taki sam wzrost i znowu taki sam
spadek.
Jak z tego wynika moze nas w najblizszych latach-wielu,czekac taka
wielka konsolidacja na wig 20 pomiedzy 3350 a 2000 dlaczego mówie
wielka konsolidacja inaczej trend boczny o duzym zasięgu?
Bo jak sie juz zdązyłem doliczyc to w tych zakresach powinno byc
tych ruchów duzych od 5 do 7.nadmienie jeszcze ze takze ta fala nr.IV
moze byc takze trójkątem według tej teorii ale nie bede o tym mówil
bo moge to juz całkowicie niektórym zagmatwać.
A jak juz to wwszystko przejdzeimy to jeszcze jedna
optymistyczna sprawa powinna sie zacząc fala nr.V swym zasięgiem
podobna
do fali nr,I na wigu czyli dosyc wysoko,przypomne ze było to tam
około 20000 punktów.Więc jesli do niej dojdzie to bedzie ona
prawdopodobnie emocjonalnie podobna do lat 1994,2006 czyli na pewno
w tych czasach odbywac sie bedą znowu słynne polowania z ARKi,
zeby tylko nie przymierza.
Prosze wybaczyc i ewentulnie błędy jesli ktos zauwazy w
oznaczniach ,wyliczniach tych fall według teorii fal elliotta.
punktów podawanych bo duzo pisze z pamięci bez weryfikacjina wykresach.

Prosze sobie tylko uzmysłowic ze jesli plan ten byłby realizowany
to jest to z pewnoscią prognoza na kilka dobrych lat.
Spyta ktos moze dlaczego zdecydowałem sie na alternatywne oznaczenia GPW
według tej teorii.
Dlatego ze w latach:11.03.1998 - 13.03.2000 - 03.10.2001.bedąc na rynku
własnie te dwie bessy i jedna hosse z tych lat uznawałem jako
tylko korekte płaska nie regularną. A-B-C
Tylko ze wtedy gdzie fala nr.A miała poczatek z 1928 do 971 punktów
a potem wzrost fali nr.B do 2481 czyli znacznie przekraczajac początek
fali nr.A czyli 1928 punktów nalezało sie spodziewać fali nr.C
ktora powinna spasc ponizej początku fali nr.B czyli 971 punktów
a fal ta doszła lekko powyzej początka fali nr.B czyli do 987 punktów.
Drobnostak tylko 17 punktów ale nie przeszła dlatego po tym uznałem
te całą korekte za fale wzrostowe i leciałem dalej.
No bo niestety nie przeszło mi tego punktu 977 i zwazywszy na czas
trwania tej fali korekcyjnej ponad 3,5 roku zaliczyłem ja do wzrostu.
Takie liczenie skutkuje własnie tm ze dochodzimy do tej wersji
mniej optymistycznej opisywanej dawniej czyli juz koniec wszelkiej
hossy na dobre kilka lat.
Ostatnio w jednej ksiązek doczytałen sie ze własnie ta słynna
korekta z lat 11.03.1998-03.10.2001 mogla sie tez tak zachowac
czyli nie przechodzic tego punktu 971 i dalej ją uznawać za korekte.
Oczywiscie to odmienne liczenie pozwoliło mi tez wyznaczyc koniec tej
naszej hos
Obserwuj wątek
    • fular1 Re: Fale Eliotta wig20-wersja dla misiów i dla by 25.06.06, 00:09
      co powiesz o tych dywagacjach ?

      gielda.onet.pl/1,59,8,20968187,58486945,2320582,0,forum2.html
      • eliot33 Re: Fale Eliotta wig20-wersja dla misiów i dla by 25.06.06, 00:21
        Dobra dzieki ale to juz jutro.Od wczoraj tylko siedze ksiązki komputer wylicznia
        i czasami jedyna rozruwka to tylko zjarzec na jakie forum.jeszcze razzieki
        .jutro odpowiem.dobranoc.
        PS,przepraszam co jo godom ,co jo godom jak mówił smoleń w opolu ,przeciez to
        juz dzisiaj.
        • fular1 Re: Fale Eliotta wig20-wersja dla misiów i dla by 25.06.06, 00:23
          czekam z niecierpliwoscia
          • eliot33 Re: Fale Eliotta wig20-czekam z niecierpliwoscia 25.06.06, 10:23
            Czytałem i sprawdzałem wypowiadającego sie,z niektórych innych wypowiedzi
            użytkownika wynika ze jest to nawet kobieta.
            Co do samej wypowiedzi to wydaje mi się,ze poza zwyklym pieniactwem nic tam nie
            ma opartego na czymkolwiek.Cos tam tylko wspomina jak policzy reszte to poda
            wiecej.Na razie powiedzial duzo a jakos nic nie wspomina na czym to opiera.
            Wydaje mi się orócz "powiedział co wiedział",a moze nawet mniej wie ,gdyz mimo
            ze było to juz jakis czas temu powiedziane to nie zauwazyłem tam zeby próbowała
            cos komu wyjasniac.Prawdopodobnie na krzyczała i byc moze juz dawno o tym nie
            pamieta,bo albo tyle jest osób o tym niku albo jest tak ruchliwa w różnych
            tematach ,ze historie swoją w internecie buduje sobie w tempie iscie
            mistrzowskim.Co do ewentualnej trzeciej spadkowej,wydaje mi sie jestesmy w
            trzeciej spadkowej,ale o czwartej to tez bym chetnie posłuchał co to za
            "dobrodziejstwo"
            Torche humorystycznie.gdyby ton,jezyk tej wypowiedzi szło naciągnąć do naszego
            elamigo czego niestety nie da sie zrobic w tym przypadku ,to byłbym skłonny
            uznać ze nasz kolega przystąpił do walki marketingowej na szeroką skale w
            obronie jedynie szłusznych,prawdziwych w obecnych czasach pozycji krótkich
            przechowywanych na swoim koncie
            nadmienie ze imona wystepujące w powyzszu tekscie sa tylko przypadkowe,
            prosze nie utozszamiac ich z osobami wystepujacymi na tym forum.

            PS.Elamigo mam nadzieje ze wybaczysz.chciałem tylko podkresić ze ewentualnie ten
            mówca moze byc posiadaczem pozycji krótkich a na tym forum z krótką większosci
            osobom prawdopodobnie ty sie najczęściej kojarzysz.
            • alinka102 Re: Fale Eliotta wig20-czekam z niecierpliwoscia 25.06.06, 16:15
              zauważ eliot że jak tylko poruszysz zbyt teorytyczny wątek to rozmówców nie
              masz zbyt wielu
              ta wypowiedź gościa do której odesłał cię fular też - uważam - niczego nie
              wnosi do wątku który zapoczatkowałeś i treści w niej nie ma zbyt wiele
              ot, takie tam jeszcze jedno pseudo-ATechniczne "proroctwo" na przyszły tydzień
              chyba będziesz rozczarowany że nikt sobie z tobą o twoich falach nie pogada:)
              a ja mam tylko krótkie pytanie eliot:
              jesteś świadom pierwotnego założenia przy którego słuszności ( i tylko wtedy )
              twoje falowe analizy mają sens ?
              • eliot33 Re: Fale Eliotta wig20-czekam z niecierpliwoscia 25.06.06, 16:32
                Co do goscia to zanim odpowiedziałem fularowi zadalem sobie trud troche lepiej
                go poznac,poprzez inne wypowiedzi na róznych forach,na rózne tematy ,ztego co
                zauwazyłem a odpisywalem fularowi to wszystko wskazuje an to ze to jest
                dziewczyna..Cyba ze to jest tak popularny nick ,ze korzysta zniego w necie kilku.
                Co do twojego pytania to moze sz troche jasniej bo upał i troche nie za bardzo
                kukak teraz o co ci dokładnie chodzi w pytaniu ,niechce sie rozpisywac bedąc nie
                w pełni swiadom pytania.
      • eliot33 Re: Fale Eliotta wig20-Odpowiedz do Fulara 26.06.06, 19:07
        Moze ten natchniony o któreo pytałes w niedziele ,miał na mysli to? anie zadne
        obliczenia.:
        "Decydujący będzie czwartek
        (Expander/ 26.06.2006, godz. 08:50)



        Najważniejszym wydarzeniem tygodnia będzie decyzja FOMC odnośnie poziomu stóp
        procentowych w Stanach Zjednoczonych. Uczestnicy rynku są pewni. Podwyżka
        nastąpi o 0,25%. Trzeba jednak nadmienić, iż z prawdopodobieństwem 12%
        oczekiwany jest nawet wzrost głównej stopy o 0,5% na najbliższym posiedzeniu,
        które odbędzie się 29 czerwca.



        Zwiększa się również prawdopodobieństwo kontynuacji cyklu podwyżek stóp
        procentowych za oceanem. 88% ankietowanych przez Bloomberg ekonomistów spodziewa
        się kolejnego podniesienia kosztu pieniądza już w sierpniu i coraz częściej mówi
        się, że na koniec roku główna stopa FED wyniesie między 5,75% a 6%. Reagują
        amerykańskie obligacje. Rentowność 2-letnich papierów skarbowych sięga 5,25% a
        10-letnich 5,22%. Krzywa rentowności nadal zatem pozostaje odwrócona.
        Zainteresowanie amerykańskim długiem powoduje przecenę walut rynków
        wschodzących, a zwłaszcza tych, o słabszych fundamentach. Na osłabienie
        tureckiej liry tamtejszy bank centralny reaguje kolejną podwyżką stóp
        procentowych w ciągu ostatnich trzech tygodni (tym razem o 2,25%) i interwencją
        na rynku walutowym. Główna stopa w tureckiej gospodarce wynosi już 17,25% co
        jednak nie powstrzymuje inwestorów przed wyprzedażą tureckich papierów
        skarbowych. Problemy na aukcjach obligacji mają również inne kraje takie jak
        Węgry, czy Słowacja. Jak widać sytuacja na rynku długu wyraźnie faworyzuje
        amerykańskie papiery skarbowe, co przekłada się również na umocnienie dolara. O
        godz. 8.00 na EUR/USD notowany jest poziom 1,2513. W tym samym czasie za euro
        trzeba zapłacić ponad 4,10 zł a za dolara prawie 3,28 zł. Osłabienie naszej
        waluty w kontekście zdarzeń na amerykańskim rynku długu nie jest zatem rzeczą
        dziwną. Warto jednak zauważyć, że inwestorzy doceniają relatywnie silne podstawy
        polskiej gospodarki. W zeszłym tygodniu poznaliśmy majowe dane makroekonomiczne,
        z których wynika, że nasza gospodarka ma się dobrze. Rośnie produkcja
        przemysłowa (+19,1%) i sprzedaż detaliczna (+13,7%). Spada stopa bezrobocia
        (16,5%). Podobnie jak w innych krajach widać presję inflacyjną. Inflacja bazowa
        w maju wzrosła powyżej oczekiwań rynku (1% r/r), co zwiększa prawdopodobieństwo,
        że w perspektywie najbliższych miesięcy RPP może zdecydować się na podwyżkę stóp
        procentowych.

        Rynki akcji lekko odreagowują przecenę z przełomu maj-czerwiec. Inwestorzy w
        Azji kończą notowania w mieszanych nastrojach. Nikkei rośnie o 0,2% a koreański
        Kospi o 0,8%. Z kolei spadają indeksy w Indonezji (-0,5%) Tajlandii (-0,4%) czy
        na Filipinach (-1%). Na „minusie” zakończyła się piątkowa sesja za oceanem. DJIA
        spadł o 0,3% a Nasdaq i S&P500 o 0,1%. Jednak notowania kontraktów terminowych
        na indeksy amerykańskie zwiastują możliwe pozytywne otwarcie notowań dziś po
        południu w Stanach Zjednoczonych. Można zatem przypuszczać, że również
        europejskie parkiety zareagują wzrostem na otwarciu notowań, lecz warto
        pamiętać, iż determinantem dla rynków akcji są teraz konsekwencje podwyżek stóp
        procentowych, zwłaszcza za oceanem i obawa o spowolnienie gospodarcze mogące
        zaszkodzić globalnemu wzrostowi PKB.

        Dziś po południu pojawią się dane z amerykańskiego rynku nieruchomości. Poznamy
        wielkość sprzedaży nowych domów w USA w maju (prognoza: spadek o 4,5%). Jutro z
        kolei napłyną podobne informacje, tylko że z rynku wtórnego (prognoza: spadek o
        1,5%). W środę RPP podejmie decyzję odnośnie poziomu stóp procentowych w Polsce
        (nie oczekuje się zmian), lecz najważniejszym dniem tygodnia będzie czwartek.
        Wtedy to właśnie oprócz decyzji FOMC podany będzie ostateczny odczyt wzrostu PKB
        w I kw. w USA (prognoza 5,6%) oraz deflator PKB w tym samym okresie (szeroka
        miara inflacji).

        Czeka nas zatem interesujący tydzień, który zapewne wprowadzi na rynek dużą
        zmienność.

        Michał Kowalski, Analityk w firmie Expander
    • flowerik do Eliot33 - analizy i ich skutecznosc 25.06.06, 19:38
      Co ty na to?

      Bloomberg's currency survey failed to predict last week's dollar rally against
      the yen and euro. It accurately forecast the dollar's direction in 26 out of
      the past 52 weeks against the euro.

      Chodzi mi o generalne podejscie do metod AT. Zdolnosc prognostyczna na
      przykladzie powyzej - dotyczaca tylko kierunku, a nie glebokosci rowna 50%. No
      chyba, ze badane instytucje mowia jedno a robia drugie.
      • eliot33 Re: do Eliot33 - analizy i ich skutecznosc 25.06.06, 20:53
        Oczywiscie AT tylko wskazuje nam czego mozemy oczekiwac od rynku a nie kreuje tych
        ruchów na rynku.No bo w tym układzie wszyscy grają na AT i progm=nostyka z niej
        zaczyna byc zadna.
        Wazne jest tez jakie to wycinki AT i kiedy.
        Wez przykładowo wykresy wig i wig20 świecowe tygodniowe i miesięczne.zgroza
        takich wymownych formacji dawno nie było.Jesli spojrzysz dalej na wykresy kagi
        czy szczególnie renko dla wig wig20 to tez z pewnoscią nie bedziesz miał złudzeń
        jesli do tego nakłada sie akurat ta teoria ,a takze duzo wskazników szybkich to
        sila akurat tego wszystkego musisz przyznac jest wielka.Dalej jesli do tego
        dochodzi wiele przebic na liniach trendu wykresów liniowych ,powstawanie
        formacji charakterystycznych dla odwrócenia trendów,do tego kolejne sesje burza
        stabilny dotychczas układ srednich arytmetycznych-(krótszych dłuzszych),jesli
        popatrzysz na układ sredniej 100 sesji i 200 sesji i popatrzysz jaki zwiazek
        miały te srednie z wykresem w przszłosci a zobaczysz sytuacje obecną to tez sie
        coraz bardziej utwierdzasz w przekonaniu ze akurat w tym okresie wartosci AT są
        naprawde wysokie.Dalej fakt wiele wskazników szczegolnie szybkich ,oscillatorów
        często na silnym rynku daje duzo błednych sygnałow,jesli je zaliczysz do AT z
        tego odcinka czasu który badasz to smiało mozesz powiedziec ze w danym okresie
        sprawdzalnosc jest na poziomie 50%.Dlatego do wskaznikow podchodze niezwykle
        ostroznie szczegolnie na silnych rynkach trendowych.
        Jesli uzywasz stochastic oscillator i wiesz jakie tylko uklady tego wskaznika są
        naprawde dla ciebie istotne to naprawde mozna tez osiągnąc wysoki stopień
        prognostyczny,jesli uzywasz RSI-14 ale tylko przy znanych tobie dobrych układach
        czyli korzystnych dywergencjach to tez cie mało kiedy zawodzi.Kiedy wreszczie
        korzystasz dobrze z układu wstega Bolingera i wykres ale oczywiscie mówie tylko
        o korzystnych dywergencjach to tez masz mało pomyłek.Fakt takie układy które
        wymieniłem zdarzaja sie rzadko ale jesli tylko takie uwazam za wazne i tylko
        wtedy podchodze do nich powaznie to niestety ale zawodza one tylko w mniej niz 20%.
        Teraz co do teorii ,fakt najlepiej wyglada po czasie wtedy duzo idzie zobaczyz
        zaznaczyc wskazac.
        Ale ze swojego doswiadczenia i stosowania jej moge wskazac wiele bardzo
        istotnych punków które potrafiłem przewidzec w realu czyli wczesniej.
        Jsli dokładnie cała zwałe 1994-1995 potrafiłem znalez koniec tego dokładnie
        mylac sie o 4 punkty w czerwcu -lipcu 1994 to co bedzie na koncu a było 5904 a
        mówilem 5900 i nie wazne czy kto wierzy czy nie ja od tego momentu poczułem
        silna więż z tą teorią.Jesli pozwoliło mi to oznaczyc koniec bessy poczatek
        hossy to sam rozumiesz jak ją traktuje.Jesli po pierwszej fali hossy z 5900 na
        9274 12.05.1995 i po miesiącu tanca indeksy spostrzegam zgodnie z tą teorią ze
        musi byc kolejny spadek na 7450 i dopiero moze byc kolejna fala hossy i
        nastepuje wzrost we wrzesniu 1995 który sie załamuje na 9270 czyli nie uciekają
        mi spadek do 7450 jest dalej realny i jesśli do niego faktycznie dochodzi w
        20.12.1995 i jest to faktycznie koniec korekty i poczatek hossy.
        Jesli 12.03.1998 indeks robi dokładnie to czego oczekuje od pewnego czasu czyli
        zatrzymuje sie i wali w dól.Jesli fale wielkich wzrostów 12.10.1998 do
        28.03.2000 moge w tym czasie uznac ze nie jest to hossa czyli pogon za nowymi
        rekordami indeksów
        Mimo ze indeksy przechodzą az o 4000 poprzednie rekordy indeksów i pozwala mi
        oczekiwac tego co było potem?Jesli z tej teorii moge oczekiwac konca obecnej
        fali wzrostów na poziomach dla wig20 3200 ajest 3340

        Jesli na wykresach danej sesji czesto znajduje formacje które pozwalają mi
        prognozowac kolejne ruchy inedksów w najblizszym czasie i to dosyc czesto
        To wybacz ale takich rzeczy jak cytujesz nie czytam i nie wierze.Mam swoje
        doswiadczenie swoje obserwacje i to mi wystarcza.
        Tak samo jak od polowy maja nie wierzyłem wszystkim amalitykom ze to tylko
        korekta i dalsze wzrosty.Rekordzista był kiedys w moim biurze maklerem Zuber
        stanczyk Marcinkiewicza mówił jeszcze w tym roku 4000 na wig20.
        jak po czasie okazuje sie ze coraz wiecej spotykam analiz prognoz powaznych
        ludzi,anali,i to nawet zagranicznych ,którzy duzo mówia o tym co ja mówiłem juz
        dawno.To tak wierze w to co robie i tak czuje sie z tym dobrze,a nawet lepiej
        Jesli w pazdzierniku w 1997 oku starszemu gosciowi powiedziałem ze kurs debicy
        musi spaśc z ponad 100 zł na 35 zł minimum i jesli ona spada od tego czasu do
        2000 roku na 35 a potem jeszcze do 25 zł w 2001.Jesli ten gosciu co mnie tylko
        spotyka to obojetnie z kim mimo wieku pierwsze co mówi to zawsze wspomina ile
        zyskał dzieki mnie na debicy ze ją nie kupił, i ze mu podalem cene którą debica
        osiagneła po tylu latach to, to naprawde cieszy i daje wiare w AT.
        Reasumując tak jesli sie ja odpowiednio stosuje nie do wszystkiego i nie
        codziennie i mozesz smiało wskazac punkty gdzie ci sie to sprawdziło to mówie
        nie mnie sie sprawdza wiecej.
        Dlatego odwazyłem sie swoje oznaczenia napisac w internecie bo jestem do niej
        mocno przekonany,oczywiscie moze tak nie byc ale mozna tez grac przy otwartej
        kurtynie a nie przyjsc znowy za rok i powiedziec tylko a nie mówiłem ."ze bedzie
        rosło"albo *gadałem ze spadną"
        Zdaje sobie tez sprawe ze w tej teori jak i w zyciu pewne zdarzenia z
        przyszłosci są uwarunkowane tym czy spełnią sie te obecne.
        Wiec na najblizszą przyszłośc miesiąca do trzech osiągniemy mocne dno ponizej
        dzisiejszych wartosci a znacznie powyzej 2000 czyli tak 2150 -2400-warunek nie
        spadamy,ponizej 1928,(bo wtedy to co dalej nie aktualne) i od tej strefy bedzie
        mocne dłuzsze odbicie w kierunku 3000 i zatrzyma sie najdalej w tych okolicach a
        nie przejdze na pewno 3350 i ponownie bedzie wracał w kierunku 2000 albo
        przynajmniej w tych okolicach zacznie zdradzac takie chęci(nie koniecznie w tym
        roku ten ostatni ruch,moze czasu braknąć)
        To wtedy kolejny raz powiem oni sie myla mówią tak bo sądzą po sobie i mam
        nadzieje jesli do tego dojdzie to i ty wtedy powiesz za mna tak nie mieli racji
        • flowerik Re: do Eliot33 - analizy i ich skutecznosc 26.06.06, 20:57
          Co mnie dziwi i niepokoi zarazem (probujac zajmowac krotkie pozycje)to fakt, ze
          byc moze wsrod forumowiczow AT metodą fal Elliota nie jest zbyt powszechna ale
          za to jest powszechnie znana wsrod wiekszych graczy (np instytucjonalnych).
          Swietnie, ze mozna by wyprzedzic rynek te metode stosujac ale transakcje
          zawierane przez forumowiczow to pewno jakis tam promil calosci. I co mi z tego,
          ze bede do przodu przed promilem innych graczy.

          A drugie pytanie to czy nie dziwi cie obserwowana ostatnio na calym swiecie
          fala przejec. W gre wchodza miliardy to pewno stac przejmujacych na analizy,
          ktore wskazywaly by, ze za kilka miesiecy bedzie taniej.

          A pytanie trzecie na podstawie powyzszego - to czy istnieje mozliwosc, ze
          jestesmy dopiero w facie 4 hossy (czyli spadkowej)a przed nami jeszcze fala 5.
          • eliot33 Re: do Eliot33 - analizy i ich skutecznosc 26.06.06, 21:16
            Pytasz tak:
            "A pytanie trzecie na podstawie powyzszego - to czy istnieje mozliwosc, ze
            jestesmy dopiero w facie 4 hossy (czyli spadkowej)a przed nami jeszcze fala 5"
            odpowiem tylko na to pytanie a reszte moze kiedy indziej bo wiesz upał ,nie chce
            sie.
            A wiec co do tego pytania to dopowiedz brzmi tak ,ale nie dokładnie.
            Własnie w tej podanej interpetacji jest dopuszczonr ze hossa jako całosc to
            jeszcze potrw byc moze nawet do 2012,
            Ale krótko opisze to o co pytasz bo widocznie w tym całym opisie teo nie
            znalazłęs wiec tak
            1.Mamy fale III a w niej jest fala nr.4 -obecnie trwa.Tylko fala nr.2 była
            korektą płaska nieregularna i trwała az 3,5 roku
            2Potem musi byc fala nr5 i w ten sposób konczy sie fala nr.III
            3,potem dopiero fal nr,IV
            4.Na koncu dopiero Fala nr,V
            To wszystko jest tam opisane nawet z poziomami gdzie ewentulnie moga
            poszczególne fale dojść.
            Powtorze jeszcze raz obecne miejsce
            Cały supercykl to :Fala nr(I)=I.II.III.IV.V i A-B-C
            My jestesmy w III i w tej trzeciej jest dopiero fala nr.4
            • ojciecswiety Re: do Eliot33 - analizy i ich skutecznosc 26.06.06, 23:19
              witam!
              a czy mozesz przetłumaczyc to na jezyk "ludzki" ? bo nie wiem czy dobrze
              zrozumiałem teraz sapdki a potem wzrosty??
              • eliot33 Re: do Eliot33 - analizy i ich skutecznosc 27.06.06, 00:05
                To jest ludzkim pisane ,dobra ale jutro cos pogadamy ,dobra.
            • flowerik Re: do Eliot33 - analizy i ich skutecznosc 26.06.06, 23:23
              OK. To czekam na wiecej.
              To pogdybajmy. Mamy fale 4 w fali III wg twej konotacji. Hossa trwa do 2012.
              A moglbys rozpisac caly supercyk do 2012r od poczatku gieldy bo zaczynam sie
              gubic.?
              A po tem co bessa znoszaca wzrost o 50%, 61.8%?
              A wezmy np jakis rynek rozwiniety np USA i DJIA od 78 roku (albo wczesniej, jak
              wygodniej) Jak to widzisz? I da sie rospisac na fale Elliota?
              • eliot33 Re: do Eliot33 - analizy i ich skutecznosc 27.06.06, 00:03
                A po co mi ameryka czy ja mam mało problemów z naszym rynkiem?przeciez to nie
                jest tylko zaznaczyc jak leci te fale.To jest naprawde trudne i nigdy sie nie ma
                pewnosci na 100%.Uwierx pisze głownie o tym na róznych forach bo chceznalez
                podobnych ludzi,potwierdzenia,zobaczenia jak oni oznaczaja
                Do jutra ,dalej napisze.A do tego 2012 byc moze to to własnie jest tam opisane
                do wyborów prezydencich napisałem fal nr.IV a do 2012 fla nr.V ale to tylko
                przypuszczenia bo akurat czasu ta teria nie podaje ale wziąłem to znowu z cyklu
                dominujacego na naszym rynku ale to jutro.
                • flowerik Re: do Eliot33 - analizy i ich skutecznosc 27.06.06, 12:19
                  Napisz, napisz.
                  Tez mnie interesuje ta teoria ale trudno bylo sie nie zniechecic jak zdolnosc
                  prognostyczna z niej wynikajaca dla mnie byla minimalna.
                  A to, ze mogles przewidziec rok 94 i dalej i to do 4 punktow - to robi
                  wrazenie.
                  A pytanie o Ameryke to tylko po to, ze mamy tam do dyspozycji dluzszy okres
                  czasu a ja nawet po czasie nie moge sie tam dopatrzec fal zgodnie z teoria
                  Elliota i nie tylko do 4 ale pewnie do 1000 pkt.
                  Znajdz troche czasu i przyjzyj sie DJIA tak jak pisalam po 78 r do teraz. Po
                  czasie nie powinno byc to takie trudne i postaraj sie to rozpisac na fale.
                  • eliot33 Re: do Eliot33 - analizy i ich skutecznosc 27.06.06, 14:27
                    Co do Ameryki odpada,dosc duzo juz sie naczytałem mądrych głow to po co mój trud
                    i szukac cos innego.
                    Według wielu analiz jakie czytałem juz od paru lat to dla ameryki praktycznie
                    wszyscy wykerslają tak fale (V),V 5(5)takze prawie wszytkiego piątji tylko
                    jesszcze,ciagle te piątki szukają w kolejnych podfalach,byc moze od szsciu lat
                    indeksy amerykanski praktycznie stoją w miejscu.No praktycznie bo owszem
                    cyrkulacje duze ale 2 najwazniejsze w trendzie spadkowym a DOW udało sie jedynie
                    wócie na szczyty z przed szesciu lat budując jednoczesnie wielką formacje
                    podwójnego szczytu,
                    Jesli gdzies przy okazji znowu spotkam opracowanie dla ameryki to najwyzej wkleje.
                    Co do polski to jeszcze kilka lat temu szło cos znalez,na parkiecie,money nawet
                    z jednym takim analitykiem który tez sie zajmował falami troche sobie
                    popisalismy.Ale adres zgubiłem wraz z kolejnym czysczeniem kompa i jakaos nic od
                    dłuzszego czasu nie moge znalez na temat fal w naszym necie-aktualnym.
                    Co do najblizszego okresu moze roku to tez juz tam pisałem ale zeby przyblizyc
                    moze protszym jezykiem no i odnosnie tylko tego czasu podam wam link do
                    strony,gdzie akurat jest włąsnie opisany okres mozliwych wydarzeń w najblizszuym
                    czsie.
                    Jest ona mniej wiecej podobna co własnie mozna wywnioskowac z aktualnej analizy
                    gal dla gpw.
                    Troche od tej moja rózni sie nieco lekko poziomami i jak by w czsie ja lekko
                    przesunąc.
                    A ogólnie jest barfdzo zblizona.
                    Link ten znalazłem dzisaiaj na forum w jakims innym temacie, ktos juz go tu
                    podał wiec mówie to nie moje znalezisko ale kto to juz nie pamietam
                    www.citibank.pl/poland/homepage/polish/2490_4853.htm
                    • eliot33 Re: do Eliot33 - analizy i ich skutecznosc 27.06.06, 14:36
                      A tu juz sam skrót tego ,czyli widzi to podobnie ,chyba tez zfal to
                      bierze.Dociekliwy jesli czyta ten 1 tekst z tego tematu to powinien tego sie tam
                      własnie doszukac,czyli zakonczenia fali nr.III.
                      Tyle ze ja juz tez tam opisywałem ozliwosc zdrzen na tym szczycie w zaleznosic
                      od głebokosci tego totalnego dna.Ale mimo to ten kolejny szczyt mozliwy do
                      osiagniecia na wigu20 który ona tez wsakzuje to bym liczył tak jak pisałem
                      okolice +- 3350Jeszcze raz dziekuje komus za ten link znalazłem chociaz jedno
                      potwierdzenie od osoby kompetentnej,ze widzi podobnie.

                      "Taki rozwój wydarzeń na rynku w USA powinien przełożyć się na dalsze spadki na
                      naszym rynku. Mogłyby się one zakończyć dopiero na jesieni. W krótkim terminie -
                      przed końcem czerwca indeks WIG20 powinien jeszcze ustanowić nowe dno. Zasięg
                      spadków szacuję na rejon 2350-2400pkt. Wtedy z majowego szczytu zobaczymy dużą
                      spadkową piątkę. W lipcu oczekuję odreagowania kilkutygodniowych spadków. Zasięg
                      odbicia oceniam na strefę 2700-2800pkt. Dla aktywnych inwestorów może to być
                      dobra okazja do zamknięcia pozycji na akcjach, gdyż do jesieni powinniśmy
                      zobaczyć jeszcze jedną spadkową piątkę. Może ona sprowadzić indeks do obszaru
                      2000-2200pkt. W mojej ocenie na jesieni będzie dobry czas na kupno przecenionych
                      akcji. W dłuższej perspektywie indeks powinien kontynuować długoterminowy trend
                      wzrostowy. Nowy historyczny szczyt WIG20 mógłby osiągnąć w drugiej połowie 2007
                      roku. "'

                      "
                    • flowerik Re: do Eliot33 - analizy i ich skutecznosc 27.06.06, 14:41
                      Tak sie przygladam DJIA od 78 do obecnie. Wzrost z 1000 pkt do 11 tys z
                      groszami i nie moge sie dopatrzec fal Elliota. Owszem byly jakies spadki np w
                      1987r i 97 ale gdzie sa fale? Jak to rospisac? Nie powinno to byc takie trudne
                      po czasie a jednak. Licze na pomoc.
                      • eliot33 Re: do Eliot33 - analizy i ich skutecznosc 27.06.06, 15:02
                        Jeszcze jedni=o,zeby sie kto znowu nie wychylił i nie powiedział ze zobaczył
                        wzrosty to mówi o nich .Nie o tych wzrostach o któych ona mówi byc moze w lipcu
                        to ja tez mówie a le to nie te obecne.Byc moze po czasie trzeba by je do tych
                        zaliczyc.Ale na dzisiaj według tej analizy to jak tam pisałemi ona tez
                        pisze,dopiero po nowym dnie na wig20.Niestety ale tak na razie mozna odczytac to
                        z analizy.Co gorsza taki mozniejszy wzrost moze tylko pogorszyc kolejne prognozy
                        co do dna bo istnieje zagrozenie ze nam sie trójka rozbudowywuje i moga te dna
                        byc dwa.No ale niesty to pózniej,bo naprawde trudno jest co dokładnie wrózyc po
                        miesiacu spadku zaledwnie gdzie na wykresie dopiero jest namalowane kilka liń
                        Duzo wiecej bedzie mozna mówic a własciwie dokłądniej o przyszłosci gdy
                        faktycznie dojdzie juz do tego wykreslenia mocnego dna.
    • eliot33 Re: Fale Eliotta wig20-sama fala 4 02.07.06, 11:05

      Nie będe tu przytaczał całego komentarza pana Kuczyńskie,przytocze tylko kila
      słow o sytuacji na indeksach.

      " WIG rozpoczął korektę spadków. To może być fala B, po której przyjdzie jeszcze
      spadkowa C. Wsparcie na 37.981 pkt. Opór na 41.400 pkt. Dwie świece zbliżone do
      młotów mogą zapowiadały zmianę trendu na. Ultimate w strefie neutralnej. CCI
      podtrzymuje sygnał kupna.

      WIG20 rozpoczął korektę spadków, co potwierdził przełamaniem oporu na 2.750 pkt.
      Teraz opór 2.934 pkt. Wsparcie na 2.665 pkt. Ultimate w strefie neutralnej. CCI
      podtrzymuje sygnał kupna. "
      Z tymi słowami pana Kuczynskiego odnosnie oznaczenia fal bym sie nie zgodził.
      Wydaje mi sie ,ze niestety jestesmy ciągle w fali A
      oczywiscie jesli zakładamy głebszą korekta a z tych słow wynika ze i pan
      Kuczyński tak mysli.Wiec jesli jest to głębsza korekta to jednak bym troche
      zwolnił z tym tempem.
      Owszem hossa to taki maraton co to trwa latami ale i bessa musi trwac to nie
      jest niestety sprint.
      Dlatego ja uwazam ze jednak jest to dopiero częsc fali A,gdyz jesli to jest to
      bessa czyli fala czwarta ogólnie to jesli zakładam ze fala 2 była fala prostą
      która trwała az 3,5 roku do grudnia 2001 a nastepnie fala 3 do ostatniego
      szczytu to obecna fala 4 musi jednak potrwac.
      Wiec jesli fala 4 to powinna byc zygzakiem ,gdyz fala 2 była korekta prostą
      czyli ze zmiennosci fal wskazuje nam to na zygzak w fali 4.
      A zygzak wiamomo ma strukture 5-3-5 ,dlatego nie moze byc konca fali A bo
      niestety ale fala A według Kuczynskiego składala by sie z 3,.
      Dlatego z zasiegu obecnej zwyzki mam obawy czy fala A o strukturze 5 fal czasami
      nam sie nie wydłuza,czyli obecnie bym tak to oznaczył
      od szczytu .
      Fala A w ktorej to mielismy do czynienia z 1 falą i fala 2 natomiast obecnie
      trwa falla 3 w której to dopiero mamy za sobą fale(1) i trwa fala (2).
      więc brakuje jeszcze fal (3),(4),(5) i na koniec fali 4 i fali 5.Dopiero wtedy
      była by skonczona fala A po której oczekiwał bym fali B mocnej zwyzki w o
      strukturze 3, i po niej fali C spadkowej konczącej okres bessy na rynku
      -struktura 5fal
      ktora powinna zatrzymac sie powyzej fali I czyli powyzej 1928 punktów.
      Oczywiscie te oznaczenia odnosnie trwającej fali 3 maja sens do momentu nie
      przebicia przez wig punktu 41234 na koniec sesji i na wig 20 2934 tez na zamknieciu.
      Na dzisiaj gdy korekta ta trwa dopiero miesiąc mozna tez załozyc pare innych
      wariantów.
      1.Mamy hosse,więc to co było,jest to zwykła krekta, jakis zygzak a-b-c to w
      takim razie wracamy normalnie do hossy i wszystkie poprzednie oznaczenia tracą
      swój sens.
      2.Mamy jednak z mocniejszą korektą ale nie jest to fala nr.4 wiec trudno nam
      powiedziec jaką przyjmie forme,w tym układzie mozna przyjąc ze bedzie to korekta
      prosta A-B-C czyli o strukturze 3-3-5 taki układ odpowiada opisanemu przez pana
      Kuczyńskiego tylko ze ja nie potrafie tej fali zakfalifikowac w mój układ.Nie
      wiem jaki numer nadac tej fali i nie wiem jakiego była by rzędu.
      3.Jest korekta i jest to fala nr.4 a wszystko co mozna na jej temat powiedziec
      obecnie jest powiedziane w początkowych słowach tego postu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka