CBOS: Polacy chcą Euro, ale nie od razu

15.09.06, 11:02
ja nie wiem co to za badania byly.wiekszosc ludzi nie chce Euro.rozmawialem z
Holendrami po wprowadzeniu Euro - narzekali, rozmawialem z Niemcami -
narzekali, Francuzi - narzekali. po co nam Euro??? wszystko podrożeje!!! i
nie piszcie, ze gospodarka etc. bezedura! mam nadzieje, ze pranie mozgu w
wykonaniu mediow tym razem sie nie sprawdzi!!! i na referendum powiemy NIE!

pozdrawiam, wszystkich trzezwo myslacych (niekoniecznie trzezwych :)
    • a.ba Do niekoniecznie trzeźwego 15.09.06, 11:48
      Jeżeli się żyje nietrzeźwo to trudno o obiektywne opinie.
      Kraje starej uni musiały się dołożyć na dotacje dla naszych rolników - a że się
      to zbiegło z wprowadzeniem euro to im się tak kojarzy.
      Za niewprowadzaniem Euro lobują banki - wszelkie wymiany walut to dla nich
      bardzo duży zysk /doliczny jako koszt do wszystkiego co kupujesz z importu:
      gaz, benzynę, cytrusy, chińskie buble itp./
    • pogromca_mrowek Euro to konieczność gdy ma sie Leppera Giertycha 15.09.06, 11:53
      powiedzmyeuronie napisał:

      > ja nie wiem co to za badania byly.wiekszosc ludzi nie chce Euro.rozmawialem z
      > Holendrami po wprowadzeniu Euro - narzekali, rozmawialem z Niemcami -
      > narzekali, Francuzi - narzekali. po co nam Euro??? wszystko podrożeje!!! i
      > nie piszcie, ze gospodarka etc. bezedura! mam nadzieje, ze pranie mozgu w
      > wykonaniu mediow tym razem sie nie sprawdzi!!! i na referendum powiemy NIE!
      >
      > pozdrawiam, wszystkich trzezwo myslacych (niekoniecznie trzezwych :)

      No tak, tylko że oni mają trzeźwo myślących polityków a nie filozofów w rodzaju Zawiszy czy dwóch zapyziałych kurdupli
    • cynik.pl Re: CBOS: Polacy chcą Euro, ale nie od razu 15.09.06, 12:57
      powiedzmyeuronie napisał:

      > ja nie wiem co to za badania byly.wiekszosc ludzi nie chce Euro.rozmawialem z
      > Holendrami po wprowadzeniu Euro - narzekali, rozmawialem z Niemcami -
      > narzekali, Francuzi - narzekali. po co nam Euro??? wszystko podrożeje!!! i

      No niestety, ale kto im ku...wa te ceny popodnosił? EBC? Żydzi? Bush? Nie, to
      ich przedsiębiorcy wykorzystali okazję.

      > nie piszcie, ze gospodarka etc. bezedura! mam nadzieje, ze pranie mozgu w
      > wykonaniu mediow tym razem sie nie sprawdzi!!! i na referendum powiemy NIE!

      Jesteś durniem czy tylko udajesz? Referendum odbyło się w 2003 i powiedzieliśmy
      TAK (akcesja do UE wymaga przyjęcia euro). Co prawda człowiek-koń powiedział po
      referendum, że jak podliczyć tych co głosowałi przeciw i nie głosowali wcale, to
      razem wychodzi ok 60% elektoratu, którzy nie byli za Unią, a więc tzw. "moralne
      zwycięstwo" należy do was, przeciwników UE i euro :-)!
    • acid.jazz Re: CBOS: Polacy chcą Euro, ale nie od razu 15.09.06, 13:18
      Euro musi byc jak najszybciej, nie trzeba wielkiego rozumu by to pojąć
    • xaliemorph CBOS: Polacy chcą Euro, ale nie od razu 15.09.06, 14:28
      Dopóki złotówka będzie zyskiwać wobec euro i dolara, póty nasz dług zagraniczny
      będzie względnie maleć, ale również z drugiej strony dopóki takie ewenementy jak
      poseł Zawisza i inne buraki będą gmerać w finansach państwa rokują nam rychły
      upadek kursu złotówki i nagły wzrost długu zagranicznego. Więc jeśli mamy mieć
      głupich polityków to euro, jeśli madrych, możemy się nieco dłużej pobawić
      złotówką, no ale że mądrych nie widać to ...
    • travel_wawa Wazne, zeby razem z SK, CZ, H. 15.09.06, 14:42
      2010 to rozsądna data.
      • delfina77 Re: Wazne, zeby razem z SK, CZ, H. 15.09.06, 14:48
        Rząd nie pali się do wprowadzania Euro bo może dojść do zamieszek. Wtedy
        niektórzy bardziej dobitnie uświadomią sobie, że ich miesięczne zarobki w Polsce
        są niższe niż tygodniówka na zachodzie - a koszty życia tu wcale nie tak dużo
        niższe. Ech...
        • ppo Re: Wazne, zeby razem z SK, CZ, H. 15.09.06, 17:51
          >Wtedy niektórzy bardziej dobitnie uświadomią sobie, że ich miesięczne zarobki
          >w Polsce są niższe niż tygodniówka na zachodzie

          A nie zakładasz, że przez 4 lata to może się zmienić? Więcej optymizmu. Ja
          zarabiam znacznie więcej, niż 4 lata temu. Jeśli ty nie, to może zadasz sobie
          pytanie, dlaczego przestałaś się rozwijać? Ty, a nie gospodarka.
    • leszek993 [...] 15.09.06, 14:49
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • el_p Re: CBOS: Polacy chcą Euro, ale nie od razu 15.09.06, 15:16
      Ladny sondaz, CBOS musi miec specjalne grupy ankietowanych dla roznych celow.
      Mnie jakos nigdy nikt o nic nie pytal, zadnego z moich znajomych rowniez.
      W sumie to niezly pomysl, zdechnie spora czesc spoleczenstwa wiec nikt nie
      bedzie psul krajobrazu elitom.
    • travel_wawa Spóźniłeś się z tym referendum. Ono już było. 15.09.06, 15:17
      W referendum akcesyjnym Polacy opowiedzieli się za trzema sprawami: Akcesją do
      Unii wraz z wejściem do Shengen i strefy Euro. To jest zapisane w Traktacje
      Akcesyjnym, a dyskusja jest możliwa (i konieczna!) jedynie o tym JAK to zrobić,
      Z KIM zsynchronizować i KIEDY.

      Pytanie CZY już nie istnieje.
    • ppo CBOS: Polacy chcą Euro, ale nie od razu 15.09.06, 17:47
      >wiekszosc ludzi nie chce Euro

      To w takim razie ja jestem "mniejszość", bo chcę wprowadzenia euro w Polsce.
    • wiedenczyk007 EURo i Zlotowka razem??? 15.09.06, 19:51
      Aby zrozumiec podstep jakim kieruje sie lobby bankierow polecam przeczytac: "Wyspa rozbitkow" ( www.michaeljournal.org/wyspa.htm )

      oraz zapoznac sie z experymenten z Wörgl w Austrii i dlaczego tak szybko go zakonczono.

      (Wyjęte z tygodnika ”The Week” z dn. 17 maja 1933).

      „Na wokandzie austriackich sądów pojawiła się zupełnie nowa i bardzo znamienna sprawa. Powstała ona na skutek zaniepokojenia się Austriackiego Banku Państwowego[1] finansową rewolucją, która przyniosła zamożność malej austriackiej mieścinie o nazwie Worgl. Bank obawia się, że to zdarzenie zagraża jego monopolowi emisyjnemu. Sprawa ma się tak: od początku kryzysu Worgl szybkimi krokami zmierzało do bankructwa. Fabryki unieruchamiano jedną po drugiej; z dnia na dzień wzrastało bezrobocie. Nikt nie zarabiał a nieliczni tylko płacili podatki. Wówczas to na wniosek burmistrz miasta Worgl Unterguggenbergera, władze miejskie wypuściły bony wartości 30 tys. szylingów [których pokryciem była kwota zdeponowana w kasie miejskiej – przyp. m. JAR]. Bony te opiewały na 1, 5, 10 szylingów. Charakterystyczna ich cechą było, że wartość ich malała co miesiąc o 1%. Posiadacz takiego bonu musiał nabyć w końcu miesiąca od władz miejskich znaczek odpowiedniej wartości; po naklejeniu tego znaczka bon wracał do wartości nominalnej. Znaczek ten przyklejano na odwrotnej stronie bonu, a dochód ze sprzedaży tych znaczków szedł na fundusz pomocy biednym. Na skutek tego zarządzenia bony te obiegały z niesłychana szybkością. Zaczęto od tego, że zapłacono nimi robotników, których w zaangażowano do budowy ulic kanalizacji i innych robót publicznych; w braku tych bonów robotnicy ci byliby bezrobotni. [Nie jest to zgodne z prawdą, można byłoby zapłacić im pieniędzmi, ale wówczas nie byłby to rzeczony eksperyment z ujemnie oprocentowanymi bonami – przyp. m. JAR]. Pierwszego zaraz dnia po wprowadzeniu w obieg tych bonów wypłacono nimi 1800 szyligów. Robotnicy wydali je natychmiast w sklepach, a sklepikarze, starając się spiesznie pozbyć bonów, opłacili nimi podatki miejskie. Władze miejskie pokryły nimi natychmiast swoje zobowiązania wobec dostawców. W przeciągu doby od chwili ich wypuszczenia, większość tych bonów weszła po raz drugi w obieg. W ciągu pierwszego miesiąca bony te obiegły w koło nie mniej niż dwadzieścia razy. Nikt nie mógł uniknąć opłaty1% w końcu miesiąca, gdyż bon bez tego znaczka tracił całkowicie wartość. W ciągu pierwszych 4-ch miesięcy od wypuszczenia tych nowych pieniędzy wykonało miast roboty publiczne za 100 tys. szylingów, duża część zaległych podatków uiszczono i zaszły nawet wypadki płacenia podatków z góry. Wpływy z tytułu zaległych podatków były ośmiokrotnie większe niż przed wprowadzeniem nowego pieniądza. Bezrobocie spadło bardzo znacznie, a sklepy robiły dobre interesy. Sława cudu w Worgl rozeszła się szeroko. Amerykański ekonomista Irving Fisher wysłał specjalną komisję badawcza do Worgl, po czym system ten zastosowano w tuzinie amerykańskich miast. Austriacki Bank Państwowy bardzo się jednak zaniepokoił całym zdarzeniem. Unterguggenbergera postawiono przed Trybunał, by wytłumaczył siebie i swój plan”.
      W chwili pisania tej książki (grudzień 1933) sprawa jest jeszcze pod sądem.
    • ted-47 CBOS: Polacy chcą Euro, ale nie od razu 15.09.06, 21:02
      Jestem zdecydowanym przeciwnikiem. Wszystko podrożeje zaraz po wprowadzeniu
      waluty.
      • ironlord Re: CBOS: Polacy chcą Euro, ale nie od razu 15.09.06, 23:29
        to nie kwestia waluty, tylko chciwosci ludzi ktorzy podnosza ceny.
        Wykorzystujac sytuacje
Pełna wersja