Dodaj do ulubionych

Grzelońska: PKB to problem rządu, a nie NBP

26.10.06, 14:41
Ta Pani wydaje się być rozsądna i kompetentna - aż się nie chce wierzyć w
pogłoski, że to kandydatka PiS na prezesa NBP. Lepszego nie mają, to pewne,
ale p. Grzelońska po takim wywiadzie rychło może to rzekome poparcie
stracić...
Obserwuj wątek
    • swoboda_t Grzelońska: PKB to problem rządu, a nie NBP 26.10.06, 14:41
      Ta Pani wydaje się być rozsądna i kompetentna - aż się nie chce wierzyć w
      pogłoski, że to kandydatka PiS na prezesa NBP. Lepszego nie mają, to pewne,
      ale p. Grzelońska po takim wywiadzie rychło może to rzekome poparcie
      stracić...
      • jimmyjazz Po takich kandydaturach widać obłudę PiSu 26.10.06, 15:17
        Ta pani wydaje się być bardzo rozsądną kandydaturą. I bardzo mnie to cieszy.

        Ale jakim cudem proponuje ją PIS?
        Kaczorki rozpowiadające że wszystkim trzeba rozdawać po równo chcą mianować
        takiego liberała???

        Na tym polega obłuda - aby zdobyć władze trzeba głupiemu motłochowi nawciskać
        bajek o mieszkaniach, zasiłkach itp które im państwo zapewni.

        Ale w głębi swoich ptasich móżdżków dobrze wiedzą że gdyby na fotelu prezesa
        NBP zasiadł jakiś "lepperienko" to w kilka miesięcy mielibyśmy euro po 10zł i
        100% inflacji miesięcznie.

        Obłudni kłamcy.
        • przemjod __po tym wywiadzie może już nie być kandyddatką 26.10.06, 15:28

          • surfer6 Pani prof. chyba nie chce być Prezesem NBP ... 26.10.06, 17:21
            ... ale nie miała odwagi powiedzieć Kartoflom że nie ma ochoty na prezesurę NBP.
            Jeśli takie faktycznie ma poglądy to może być dobra kandydatura.
    • yeellow Grzelońska: PKB to problem rządu, a nie NBP 26.10.06, 14:43
      no, to pisuary znowu nie maja kandydata na szefa NBP :) Bo pani profesor nie
      okazala sie dosc lojalna i posady nie dostanie.
      • tim_1982 Re: Grzelońska: PKB to problem rządu, a nie NBP 26.10.06, 16:28
        Ciekawe, kiedy ją usuną za wypowiedź niezgodną z obecną linią polityczną?:)

        ---
        Blog Voltera - Bo myślenie nie boli
    • a.k.traper Ta kandydatura mi sie podoba 26.10.06, 14:45
      ciekaw jestem czy to prawda?
    • lastboyscout odnowa / od nowa 26.10.06, 14:56
      Co to babsko plecie?!!!
      (nastepny "fachowiec" od kapitalizmu zasluzony w budowie socjalizmu ....)
      • falen Re: odnowa / od nowa 26.10.06, 15:49
        A co tobie marzy sie socjalizm?
        • lastboyscout Re: odnowa / od nowa 26.10.06, 16:18
          Nie, mi sie marzy abys zalapal o czym mowa ....
          • zezowaty_cyklop Re: odnowa / od nowa 14.11.06, 09:25
            Pisz jaśniej to twoje marzenie się spełni.
      • damkon Re: odnowa / od nowa 26.10.06, 20:09
        A co Pan jest dla niej taki surowy? Ja jej w ogole nie znam, ale wydaje sie nie
        mowic od rzeczy. Zreszta sam sie dziwie, ze to jest kandydatka braci
        Kaczynskich.
        • lastboyscout Re: odnowa / od nowa 26.10.06, 21:48
          Tez nie moge uwierzyc, ze to kandydatka braci bo to ostatecznie potwierdza
          granice ukladu (pozostaje tylko wierzyc , ze to tylko nastepna gra Kaczynskich).

          Najbardziej zastanawia mnie fakt, ze Balcerowicz wstrzymujac sie przed
          oczywistymi podwyzkami stop pozostawia swojej kontynuatorce takie szambo:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=50989506&a=51007948

          Sama kandydatka wydaje sie jeszcze gorszym od orginalu (czy to mozliwie?!)
          klonem Balcerowicza i oczywiscie dotrzymuje zasady: wczorajsza czerwona,
          dzisiejsza rozowa.
          Do tego nastepny teoretyk, zero kontaktu z praktyka/rzeczywistoscia i do tego
          babcia. Uffff. BUM.
    • 1europejczyk doktrynerskie brednie 26.10.06, 15:01
      "Uważam też, i jest to sąd fundamentalny,
      że sprawne funkcjonowanie
      państwowej firmy jest niemożliwe."
      Takie stwierdzenie mozna zostawic tylko i wylacznie bez komentarza.
      Europejski przemysl lotniczy powstal na bazie panstowych firm.
      Najtansza i najlepsza na swiecie energetyka (francuska)
      funkcjonowala i funkcjonuje jako firma panstwowa.
      Najlepsza, najszybsza i o najbardziej rozwinietej sieci francuska kolei TGV
      (sprzedana do Chin, Japoni i chyba Stanow Zjednoczonych) funkcjonuje jako
      przedsiebiorstwo panstwowe.
      To, ze tej pani potrzeba "prawicowego namaszczenia" ze strony zachodniego
      szmatlawca jako kandydatki na szefa NBP nie oznacza ze jest upowazniona do
      wypowiadania doktrynerskich bredni.
      • tymon99 Re: doktrynerskie brednie 26.10.06, 15:13
        1europejczyk napisał:

        > "Uważam też, i jest to sąd fundamentalny,
        > że sprawne funkcjonowanie
        > państwowej firmy jest niemożliwe."

        widzieliśmy, jak działa gospodarka, w której wszystko jest państwowe. widzimy,
        jak działają państwowe firmy. widzimy, jak w twej ukochanej francji przemysł
        lotniczy pochłania miliardy euro dotacji i subsydiów.
        wiemy, że europejski przemysł lotniczy powstał na bazie firm prywatnych
        znacjonalizowanych po II wojnie światowej..
      • pateko7 Re: doktrynerskie brednie 26.10.06, 15:17
        sam sobie gościu od razu zaprzeczyłeś
        już przywołąny na samym początku przez Ciebie przemysł lotniczy kwiczy i robi
        pod siebie,
        i skad u Was pisuary takie wewnetrzne mniemanie, że jesteście qrwa niemomylni,
        prawie że namaszcenie prze Boga, a wszyscy co nie po Waszej myśli to
        szmatławce, wykształciuchy i temu podobne zwroty???
        trochę mi szkoda, że Pani tyle chlapnęła, bo całkiem logicznie mówi, bo
        pewniekime prezesem nbp już nie bedzie :)
      • tymon99 i jeszcze o energetyce: 26.10.06, 15:18
        sprawdziłem - energia elektryczna (dla gospodarstw domowych) jest tańsza niż we
        Francji w następujących krajach Europy: Malta, Węgry, Austria, Szwecja,
        Słowenia, Czechy, Finlandia, Łotwa, Estonia, Grecja i Litwa. nazwanie
        francuskiej energetyki najtańszą na świecie jest zatem kłamstwem (jak wiele
        twoich twierdzeń - średnio jeden post to dwa kłamstwa..)
        • 1europejczyk Pewnie w wartosci bezwzglednej tyle, ze sredni 26.10.06, 18:04
          dochod na osobe we wszystkich tych krajach za wyjatkiem moze Szwecji jest
          dwukrotnie a moze i trzykrotnie mniejszy niz we Francji.
          To, ze Szwedzi maja taniej wynika pewnie z udzialu hydroelektrowni w globalnej
          produkcji energi elektrycznej
      • patriota21wieku Re: doktrynerskie brednie 26.10.06, 15:20
        1europejczyk napisał:

        > "Uważam też, i jest to sąd fundamentalny,
        > że sprawne funkcjonowanie
        > państwowej firmy jest niemożliwe."
        > Takie stwierdzenie mozna zostawic tylko i wylacznie bez komentarza.
        > Europejski przemysl lotniczy powstal na bazie panstowych firm.
        > Najtansza i najlepsza na swiecie energetyka (francuska)
        > funkcjonowala i funkcjonuje jako firma panstwowa.
        > Najlepsza, najszybsza i o najbardziej rozwinietej sieci francuska kolei TGV
        > (sprzedana do Chin, Japoni i chyba Stanow Zjednoczonych) funkcjonuje jako
        > przedsiebiorstwo panstwowe.
        > To, ze tej pani potrzeba "prawicowego namaszczenia" ze strony zachodniego
        > szmatlawca jako kandydatki na szefa NBP nie oznacza ze jest upowazniona do
        > wypowiadania doktrynerskich bredni.

        Jesli to jest takie piekne, to dlaczego:
        1. We Francji jest bezrobocie wieksze niz w USA albo UK?
        2. Gospodarka francuska pochlania makabryczne ilosci dotacji z kieszeni
        podatnikow?
        3. Francja notorycznie jest paralizowana przez strajki w sektorze publicznym?
        4. Francja zjada najwieksza czesc dotacji na sektor prywatny (rolnictwo) w UE?

        Odpowiedz: bo ta gospodarka jest SOCJALISTYCZNA i nie ma wiele wspolnego z
        wolnym rynkiem.


        • 1europejczyk " nie ma wiele wspolnego z wolnym rynkiem" 26.10.06, 18:15
          A nasza niby ma cos wspolnego z wolnym rynkiem ?
          Przez ostatnich 17 lat byl to folwarkiem postkomunistycznych popluczyn na
          ktorym za medialnym parawanem "wolnego rynku" polskojezycznej sfory
          dziennikarskiej dokonywano niewyobrazalnych przekretow.
          Nikt nie pisal, ze jest pieknie ale twierdzenie, ze sprawne funkcjonawanie
          przedsiebiorstwa panstwowego jest niemozliwe jest propagandowym belkotem
          niegodnym kandydatki na szefa NBP.

          • patriota21wieku Mas tylko polowiczna racje 26.10.06, 23:00
            1europejczyk napisał:

            > A nasza niby ma cos wspolnego z wolnym rynkiem ?
            > Przez ostatnich 17 lat byl to folwarkiem postkomunistycznych popluczyn na
            > ktorym za medialnym parawanem "wolnego rynku" polskojezycznej sfory
            > dziennikarskiej dokonywano niewyobrazalnych przekretow.
            > Nikt nie pisal, ze jest pieknie ale twierdzenie, ze sprawne funkcjonawanie
            > przedsiebiorstwa panstwowego jest niemozliwe jest propagandowym belkotem
            > niegodnym kandydatki na szefa NBP.


            Nasza tez nie ma wiele wspolnego z wolnym rynkiem, ale nie dlatego co ty
            myslisz. Powod jest taki ze prywatyzacja nie zostala dokonczona. W zwiazku z
            tym mamy wiele przedsiebiorstw gdzie na stolkach siedza nadani z
            urzedu "kierownicy" ktorzy tylko mysla o nabiciu swojej kieszeni zanim sie rzad
            nie zmieni!

            A co do belkotu, to raczej twoje wypowiedzi sa na poziomie belkotu. Ale jak
            uwazasz ze gospodarka socjalistyczna jest lepsza od wolnorynkowej, to pewnie
            nie dorastales za komunizmu, gdzie "plecy" byly wazniejsze niz pieniadze, za
            knore i tak nic nie mozna bylo kupic.
      • klikas6 Re: doktrynerskie brednie 26.10.06, 15:29
        > Europejski przemysl lotniczy powstal na bazie panstowych firm.

        ... Które utopiły masę pieniędzy podatników w przedsięwzięciach typu Concorde które nigdy nie przyniosły zakładanych efektów. Oraz które topią obecnie kasę jak w przypadku Airbusa do któremu znowu trzeba podwyższyć budżet żeby być może osiągnąć zakładane cele.

        > Najtansza i najlepsza na swiecie energetyka (francuska)
        > funkcjonowala i funkcjonuje jako firma panstwowa.

        Bo oparta na energetyce jądrowej. To nie zasługa firm państwowych. To raczej zasługa społeczeństwa które zaakceptowało wykorzystanie takiego źródła energii.

        > Najlepsza, najszybsza i o najbardziej rozwinietej sieci francuska kolei TGV
        > (sprzedana do Chin, Japoni i chyba Stanow Zjednoczonych) funkcjonuje jako
        > przedsiebiorstwo panstwowe.

        Tak samo jak połączenie (kolejowe) pod Kanałem La Manche. Przypominam że eurotunel już raz zbankrutował co oznacza utopienie pieniędzy podatników.
        A co z przykłądem niemieckiego Transrapidu. Też państwowy i ma problemy.
      • bernard.gui 1europejczyk ma rację (ale tylko w jednym) 26.10.06, 15:30
        1europejczyk ma rację (ale tylko w jednym!)
        ta wypowiedz to kompromitacja, kompromitacja dla osoby mającej stanąć na czele NBP
        bo czym innym jest NBP jak nie "państwową firmą" właśnie ?
        jest państwową firmą produkującą państwowy (przymusowy) szmaciany pieniądz

        --
        ONLY CAPITALI$M
      • gasior1st ekonomiczny debilu 26.10.06, 15:42
        dlug publiczny francji wzrasta o miliard euro tygodniowo, dzieki wlasnie sncf,
        edf-gdf, alhstom, bull, credit lyonnais, france telecom, education nationale z
        1 200 000 urzednikow produkujacych analfabetow takich jak ty
      • kolargolo swietne przyklady 26.10.06, 16:51
        wymieniles znakomite firmy, dzialajace w warunkach bezwzglednej konkurencji
        (energetyka we Francji), majace swietne perspektywy nowych kontraktow (Airbus)
        i przynoszace zyski swoim wlascicielom (TGV).
    • jerry.uk Grzelonska brzmi rozsadnie 26.10.06, 15:14
      moze Kaczor uwierzy w koncu ze prawa ekonomii sa nieublagane, ze nie da sie
      zadekretowac spadku bezrobocia. moze uwierzy, ale raczej nie zrozumie.
      • lechujarek Re: Grzelonska brzmi rozsadnie 26.10.06, 15:52
        > moze Kaczor uwierzy w koncu ze prawa ekonomii sa nieublagane

        Żartujesz? "I nikt nie wmówi nam, że białe jest białe a czarne jest czarne"
    • bmkms Diagnoze ma przeurocza - oszustwa bankow 26.10.06, 15:17
      powinny nie byc ujawniane bo podwazy to zaufanie do bankow. A ich zlodziejstwo
      nie podwaza zaufania ?
      • jimmyjazz czytaj ze zrozumieniem 26.10.06, 15:19
        bmkms napisał:

        > powinny nie byc ujawniane bo podwazy to zaufanie do bankow. A ich
        zlodziejstwo nie podwaza zaufania ?

        Powiedziała że powinny być ujawniane ale nie powinnmo się z tego robić rozrywki
        (dla przygłupich mas nie odróżniających podaży od popytu).

        A obecni rządzący nie chca ujawniania afer ale chcą robić zadymę i rozwalać,
        rozwalać, rozwalać, rozwalać, rozwalać. A to nikomu nie służy.
    • blog1981 Grzelońska: PKB to problem rządu, a nie NBP 26.10.06, 15:31
      miałem z Prof Grzelońską zajęcia na SGH - jest w porzadku, mysle ze sie nadaje
      na szefa NBP..jednak problem w tym ze to juz babcia, i nie bardzo widze ja w
      roli twardego obroncy zasad niezależności NBP. Do tego trzeba miec stalowe
      nerwy i po prostu charakter. Prof Grzelońska taka jednak nie jest.
      • paramol Stalowe nerwy i charakter, właśnie 26.10.06, 15:39
        PiS-owi tak trudno szło z Balcerowiczem, bo nie tylko ma zasady, ale i nie
        odstępuje ich na krok.
    • gasior1st ale jaja, ona mowi jak ja 26.10.06, 15:36
      a nie dotknalbym pisuaru nawet patykiem
      • nikdaklik Re: ale jaja, ona mowi jak ja 26.10.06, 15:53
        "A potem mogą np. uzależnić przyznanie jakiemuś bankowi licencji na działalność
        na danym terenie od tego, czy będzie przyjazny miejscowym przedsiębiorcom. Taki
        nieformalny wpływ"
        tak, a pozniej trzeba bedzie powolac komisje do zbadania tych nieformalnych
        wplywow, im wiecej uznaniowych licencji i koncesji tym wiecej korupcji
    • gg1968 Grzelońska to drugi Balcerowicz 26.10.06, 16:06
      Czyżby Kaczory przyznały, że się nie znają na gospodarce i lepiej ją zostawić
      fachowcom? Oby...
      • ginlo Grzelońska to drugi Balcerowicz - niestety 26.10.06, 16:34
        Co ta baba plecie, ze panstwowe przedsiebiorstwo z definicji jest gorzej
        zarzadzane niz prywatne. Czy ona cos wie o wspoleczesnej ekonomii????? Czy
        rozumie co to sa negatywne efekty zewnetrzne. Czemu w USA drogi sa panstwowe.
        Czytaj panstwo prowadzi przedsiebiorstwo dostarczajace usluge drogowa i jakos
        zle na tym nie wychodzi. Czy mozemy poprosic dzialaczy partii politycznych o
        wybranie prezesa, ktora ma pojecie o wspolczesnej ekonomii. Najlepiej takiego,
        ktory ksztalcil sie (ksztalcil, a nie byl na polrocznym/rocznym stazu na jakims
        przyzwoitym amerykanskim uniwesytecie), kogos kto ma doswadczenie w ekonomii
        empirycznej (Greenspan dla przykladu mila firme zajmujaca sie przygotowywaniem
        prognoz dla firm), chetnie zweryfikowanego przez rynek, a nie robiacego raporty
        dla pan w ministerstwie w IKC, albo innym CASE i kogos, kto nie specjalizuje
        siew gospodarce Moldowy - jak towarzystwo z rzeczonego CASE.
        Pllllliiiiiiiiiiiiisssssssssssssssss zabiezcie tych pseudoakademikow od polityki
        gospodarczej. Do przeczytania podrecznika Makro I czy II i powtarzania
        zapisanych tam komunalow wystarczy sredniozdolny student!
        • ginlo Re: Grzelońska to drugi Balcerowicz - niestety 26.10.06, 16:37
          A kogos z jajami to potrzeba, zeby zrobi porzadek w NBP, bo to co sie dziej w
          tej instytucjii zawdzieczamy to Hance i LEszkowi jest chore, uklady,
          dupolwaztwo, dziwaczny ousourcing, ktory nie sluzy niczemu, poza zdobywanie
          sobie popracia kolegow. Podjerzane transakcje nieruchosciowe. TEgo kolejna Pani
          w kapciach, ani farbowany liberal nie rozwiaza.
          • radiomarian Re: Grzelońska to drugi Balcerowicz - niestety 26.10.06, 18:46
            moze bys nas oswiecil i napisal na czym opiera sie Twoj autorytet w dziedzinie
            ekonomii? jestes profesorem?
        • patriota21wieku A ty to gdzie mieszkasz? Bo na pewno nie w USA 26.10.06, 17:35
          ginlo napisał:

          > Co ta baba plecie, ze panstwowe przedsiebiorstwo z definicji jest gorzej
          > zarzadzane niz prywatne. Czy ona cos wie o wspoleczesnej ekonomii????? Czy
          > rozumie co to sa negatywne efekty zewnetrzne. Czemu w USA drogi sa panstwowe.
          > Czytaj panstwo prowadzi przedsiebiorstwo dostarczajace usluge drogowa i jakos
          > zle na tym nie wychodzi.

          Bo pleciesz bzdury!!!! Panstwo PLACI za uslugi drogowe, ale one sa wykonywane
          przez przedsiebiorstwa prywatne. A na dodatek jak sie chcesz przekonac jak te
          drogi sa zarzadzane, to polecam kilka przykladow: LA, Atlanta, Chicago, Detroit.

          Mieszkalem 3 lata w Charlotte, NC gdzie buduja obwodnice (I-485) dlugosci ok 60
          mil. Przyjechalem tam w 1996, i ja budowali od 5 lat. I do tej pory jej nie
          ukonczyli!!!!! W Chicago popularny jest dowcip ze tam sa tylko 2 pory roku:
          zima i roboty drogowe.

          Te przyklady pokazuja ze nawet w panstwie gdzie gospodarka wolnorynkowa jest
          najbadziej rozwinieta, przedsiebiorstwa zarzadzane z "klucza" przez managerow
          mianowanych polityczne, sa tez do d.... (nie wspomne o Amtraku...)

          • ginlo Re: A ty to gdzie mieszkasz? Bo na pewno nie w US 26.10.06, 19:02
            Mieszkam w Nimeczech i tu drogi sa publiczne i sa bardzo dobre. Nie mowie o
            budowaniu drog przez panstwo, lecz o dostarczaniu uslugi drogowej, mylisz
            pojecia. Droga jest zarzadzana przez sektor publiczny, a jej zbudowanie i
            serwisowane to usluga wykonywana przez sektor prywatny na rzecz publicznego
            wlasiciela i zarzadcy. Nie inaczej jest z koleja w Polsce. To roznica. We
            Wloszech sa prywatne i co z tego. Sama platna autostrada jest dobra, ale dojazd
            do niej beznadziejny. Skutek: usluga drogowa droga i nieefejtywna. Nie ma
            dogmatu w sprawie tego czy lepsze prywtne czy panstwowe. Generlanie w wiekszosci
            sektorow i typow rynkow, lepiej radza sobie formy prywatne, lecz sa takie
            sektory, gdzie dopbrze zarzdzane firmy panstwowe beda lepsze. To nie jest
            kwestia wlasciciela lecz bodzcow. Jest wiele (nie wiekszosc, ale nawet nie jakas
            liczna mniejszosc, ale wiele) rynkow, gdzie firmy prywatne nie dostraczaja
            pewnych uslug, a nie istnieja mechanizmy w postaci bodzcow podatkowych, by te
            firmy zmusic. Amtrak to bardzo dobry przyklad. W latach 80-tych sprywatyzowano
            brtyjskie koleje wraz z infrastruktura. Okazalo sie, ze w przyapdku
            infrastruktury byl to powazny blad. Skomercjalizowanie tego sektora dorpowadzilo
            do tego, ze w pogoni za zyskiem spadly naklady na bezpieczenstwo. To klasyczny
            przyklad gdzie monopolistyczna pozycja w polaczeniu w racjonalnym i pozadana na
            konkurencyjnym rynku zadza zysku, doporiowadzila do spadku bezpieczenstwa i
            katastrof (katastrofy bardzo duzo kosztuja, dla tych co mysla ekonomicznie jest
            to uwaga)> Nalezaloby sobie teraz zadac pytanie czy taniej bylo doprawdzic do
            takiego stanu czy dotowac niedoskonale przedsiebiorstwo panstwowe, ktore
            "drozej", lecz bezpieczniej (czyli byc moze koniec koncow taniej, skoro juz
            sprowadzamy to na grunt rozwazan ekonomicznych) zajmowaloby sie to
            infrastruktura. Jak myslisz, czy gdybys byl wlascicielem ameryki i jego
            obywateli, to wolalbys doplacac do utrzymania infrastruktury czy wolalbys
            pogodzis sie ze strata wyksztalconej sily roboczej (W Polskich warunkach
            wyksztalcenie dziecka to koszt kolo 05,5-1mln PLN, wyksztalcenie, czyli
            dorpowadzeni do skonczenia studiow, bo wartosc takiej osoby roznie jeszcze w
            czasie praktyki zawodowej, w USA na pewno jest drozej -a ja mowiac wyksztalcona
            mam namysli kogos z dyplomem i doswiadczeniem), strata w majatku i strata
            potencjalnych dochodow z tytulu rezygnacji z kolei i wykorzystywania innych
            drozszych lub bardziej uciazliwych dla srodowiska form transportu. Zadales sobie
            kiedys takie ekonomiczne pytanie????
            • mario-radyja a skąd wiesz że Grzelońska tak właśnie nie myśli? 26.10.06, 20:53
              Ten wywiad nie pozwala poznać poglądów Grzelońskiej w szczegółach, bo jest za
              krótki i są tam wyrywki jej wypowiedzi.

              Myślę, że ekonomiści są zgodni co do tego, że państwo nie powinno się zajmować
              n.p. produkcją mydła albo zabawek.

              Za to istnieje w ekonomii pojęcie monopolu naturalnego i się raczej zgadzamy,
              że w tych przypadkach albo stosuje się silną regulację ze strony państwa albo
              działają tam jednostki non-profit, maksymalizujące dostawy (spółdzielnie
              celowe, firmy państwowe).

              I kolejno: produkcja energii może być prywatna, ale krajowa sieć dystrybucji
              już nie powinna być prywatna. Koleje mogą być prywatne, ale sieć kolejowa nie
              musi być. Autostrady mogą być prywatne, o ile na danym kierunku istnieje
              alternatywne połączenie drogowe.

              Prywatny nie jest taki zły, także w transporcie. W Olsztynie funkcjonuje dużo
              prywatnych busów jeżdżących po całym mieście i jest konkurencja. W Warszawie
              prywatni jeżdżą tylko na trasach za miasto i nie jeżdzą po centrum miasta, bo
              miejski transport wystarczająco zagęścił swoje linie.
            • patriota21wieku Re: A ty to gdzie mieszkasz? Bo na pewno nie w US 26.10.06, 23:12
              ginlo napisał:

              > Mieszkam w Nimeczech i tu drogi sa publiczne i sa bardzo dobre. Nie mowie o
              > budowaniu drog przez panstwo, lecz o dostarczaniu uslugi drogowej, mylisz
              > pojecia. Droga jest zarzadzana przez sektor publiczny, a jej zbudowanie i
              > serwisowane to usluga wykonywana przez sektor prywatny na rzecz publicznego
              > wlasiciela i zarzadcy. Nie inaczej jest z koleja w Polsce. To roznica. We
              > Wloszech sa prywatne i co z tego. Sama platna autostrada jest dobra, ale
              dojazd
              > do niej beznadziejny. Skutek: usluga drogowa droga i nieefejtywna. Nie ma
              > dogmatu w sprawie tego czy lepsze prywtne czy panstwowe. Generlanie w
              wiekszosc
              > i
              > sektorow i typow rynkow, lepiej radza sobie formy prywatne, lecz sa takie
              > sektory, gdzie dopbrze zarzdzane firmy panstwowe beda lepsze. To nie jest
              > kwestia wlasciciela lecz bodzcow. Jest wiele (nie wiekszosc, ale nawet nie
              jaka
              > s
              > liczna mniejszosc, ale wiele) rynkow, gdzie firmy prywatne nie dostraczaja
              > pewnych uslug, a nie istnieja mechanizmy w postaci bodzcow podatkowych, by te
              > firmy zmusic. Amtrak to bardzo dobry przyklad. W latach 80-tych sprywatyzowano
              > brtyjskie koleje wraz z infrastruktura. Okazalo sie, ze w przyapdku
              > infrastruktury byl to powazny blad. Skomercjalizowanie tego sektora
              dorpowadzil
              > o
              > do tego, ze w pogoni za zyskiem spadly naklady na bezpieczenstwo. To klasyczny
              > przyklad gdzie monopolistyczna pozycja w polaczeniu w racjonalnym i pozadana
              na
              > konkurencyjnym rynku zadza zysku, doporiowadzila do spadku bezpieczenstwa i
              > katastrof (katastrofy bardzo duzo kosztuja, dla tych co mysla ekonomicznie
              jest
              > to uwaga)> Nalezaloby sobie teraz zadac pytanie czy taniej bylo doprawdzic
              > do
              > takiego stanu czy dotowac niedoskonale przedsiebiorstwo panstwowe, ktore
              > "drozej", lecz bezpieczniej (czyli byc moze koniec koncow taniej, skoro juz
              > sprowadzamy to na grunt rozwazan ekonomicznych) zajmowaloby sie to
              > infrastruktura. Jak myslisz, czy gdybys byl wlascicielem ameryki i jego
              > obywateli, to wolalbys doplacac do utrzymania infrastruktury czy wolalbys
              > pogodzis sie ze strata wyksztalconej sily roboczej (W Polskich warunkach
              > wyksztalcenie dziecka to koszt kolo 05,5-1mln PLN, wyksztalcenie, czyli
              > dorpowadzeni do skonczenia studiow, bo wartosc takiej osoby roznie jeszcze w
              > czasie praktyki zawodowej, w USA na pewno jest drozej -a ja mowiac
              wyksztalcona
              > mam namysli kogos z dyplomem i doswiadczeniem), strata w majatku i strata
              > potencjalnych dochodow z tytulu rezygnacji z kolei i wykorzystywania innych
              > drozszych lub bardziej uciazliwych dla srodowiska form transportu. Zadales
              sobi
              > e
              > kiedys takie ekonomiczne pytanie????

              Tak zadalem sobie to pytanie wiele razy i odpowiedz bedzie zawsze taka sama:
              prywatne firmy beda zawsze zarzadzane lepiej niz panstwowe! Dlaczego? Bo nie ma
              w nich (z reguly) wplywow POLITYCZNYCH, ktore powoduja marnotrawstwo srodkow, a
              jedynie wplywy ekonomiczne. A przyklady ktore przytaczasz (wypadki) sa
              spowodowane NIEADEKWATNYM stanem prawnym (i tu jest jedyna rola panstwa) ktory
              pozwolil na zaniedbania. Pisze tak dlatego, ze te koszty tych wypadkow nie byly
              wbudowane w kalkulacje przedsiebiorstwa tylko byly w gestii rzadu, tzn. nie
              bylo odpowiedzialnosci osobistej decydentow. To samo jest w firmach
              panstwowych: kierownik moze podejmowac idiotyczne decyzje bo wie ze jak cos
              spieprzy, to podatnicy to pokryja!
              • ginlo A o Enronie slyszal???? 27.10.06, 01:09
        • radiomarian Re: Grzelońska to drugi Balcerowicz - Dzieki Bogu! 26.10.06, 18:40
          ale wypisujesz farmazony...firma panstwowa nigdy nie funkcjonuje dobrze...to
          wiadomo od dawna...drogi w USA to nie firmy, tylko drogi...a jak juz jestesmy
          przy USA to wlasnie tam prywatyzuje sie teraz wszystko - lacznie z obsluga
          wiezen, armii, drog...autostrady sa zarzadzane przez prywatne spolki, coraz
          wiecej urzedow przekazuje obsluge operacji firmom prywatnym...dlaczego? bo
          kazdy amerykanin ci powie, ze to co panstwowe jest do dupy...i dlatego oni maja
          wzrost gospodarczy i bezrobocie nizsze niz w jakimkolwiek kraju UE, gdzie dalej
          wierzy sie w panstwowa utopie...politykom wara od biznesu, naszych pieniedzy,
          rynku i bankow...oni potrafia tylko psuc, bo dla nich zawsze wazniejsze sa
          nastepne wybory niz dobro gospodarki
          • ginlo Odsylam do moejgo postu na temat kolei brytyjskiej 26.10.06, 19:19
            Fanow powszechnej, bezwyjatkowej prywatyzacji. Co do Twoje wiedzy na temat tego
            co prywatyzuja w USA to na stronie oecd jest raport na temat trendow w
            zatrudnieniu w sektorze publicznym w USA, ktory dobrze obrazuje prywatyzowanie
            uslug w USA. No chyba, ze wolisz korzystac ze zrdel typu GW, wtedy ogranicze sie
            do zyczen powodzenia
            • babette663 Re: Odsylam do moejgo postu na temat kolei brytyj 28.10.06, 04:54

    • gosc_nie_dzielny Re: Grzelońska: PKB to problem rządu, a nie NBP 26.10.06, 16:59

      > Ta Pani wydaje się być rozsądna i kompetentna - aż się nie chce wierzyć w
      > pogłoski, że to kandydatka PiS na prezesa NBP. Lepszego nie mają, to pewne,
      > ale p. Grzelońska po takim wywiadzie rychło może to rzekome poparcie
      > stracić...

      Jak powiedziala przeorysza do proboszcza: wyjales mi to z ust.
    • kelowna Dzisiaj tak mowi a jak zostanie prezesem to bedzie 26.10.06, 18:01
      sluchac Jareczka i innych wybitnych ekonomistow PiS-u, LPR i przede wszystkim
      SO.
    • radiomarian Jak to przelknal komunisci z PiS, LPR i Samoob? 26.10.06, 18:27
      przeciez poglady tej pani sa w 180 stopniach odwrotne od pogladow wiekszosci
      politykow tych partii, ktorzy nienawidza kapitalizmu i wolnego rynku...no i
      ta "jedna wspolnota" z balcerowiczem...to jak to jest: Balcerowicz jest be czy
      nie", co PiSiory?
    • ob.laden Re: Grzelońska bio 26.10.06, 19:06
      www.sgh.waw.pl/katedry/ke1/pracownicy/UG/
      Ponad 40 lat pracy naukowo-badawczej i dydaktycznej jako ekonomista, do 1989
      zajmujący się teorią gospodarki socjalistycznej, od roku 1989 specjalizujący się
      w mikroekonomii (teorii przedsiębiorstwa).


      Autor około 40 publikacji, za najważniejsze uważa:


      1. książkę napisaną z Januszem Beksiakiem, Równowaga gospodarcza w socjalizmie,
      I wyd. PWN w 1969 r.,
      2. udział w zbiorowym podręczniku Ekonomia polityczna socjalizmu, wyd. PWN 1973 r.,
      3. książkę Konsumpcja a wykorzystanie możliwości produkcyjnych w gospodarce
      socjalistycznej, wyd. PWN 1979 r.

      Od tego czasu publikuje bardzo mało i tylko drobne prace.

      Hmm.... Poszła do praktyki? A ile ona ma lat wygląda że dużo
      • gosc_nie_dzielny Re: Grzelońska bio 26.10.06, 20:00

        > Od tego czasu publikuje bardzo mało i tylko drobne prace.
        > Hmm.... Poszła do praktyki?

        Pewnie tak. Moze zrobila habilitacje i nie miala potrzeby wiecej publikowac.

        Zreszta doskonale to rozumiem. Do dlugoterminowej pracy naukowej i akademickiej
        trzeba miec specyficzna psychike.
        • ob.laden Re: Grzelońska bio 26.10.06, 20:17
          gosc_nie_dzielny napisał:


          > Zreszta doskonale to rozumiem.

          ? Członek Rzeczywisty PAN? :-)
          • gosc_nie_dzielny Re: Grzelońska bio 27.10.06, 11:19

            > > Zreszta doskonale to rozumiem.
            > ? Członek Rzeczywisty PAN? :-)

            Moi? Nigdy w zyciu. Ostatnie pare miesiecy doktoratu...
            Szczerze mowiac juz nie moge sie doczekac, kiedy sie stad wyrwe.
    • szczypiorkowski Grzelońska: PKB to problem rządu, a nie NBP 26.10.06, 19:43
      Grzelońska "podkreśliła, że nie poparłaby dopisania do obowiązków NBP dbałości -
      oprócz stabilności cen i wartości złotego - także o wzrost gospodarczy lub
      poziom zatrudnienia".
      Uważam że każdy głupi potrafiłby prowadzić surową politykę monetarną utrzymującą
      w ryzach kurs oraz ceny. Sztuką jest takie balansowanie aby stymulować wzrost
      gospodarczy i hamować bezrobocie i jednocześnie nie doprowadzać do inflacji. Za
      to się płaci prezesowi banku centralnego olbrzymie pieniądze!
    • mariuszet Grzelońska: PKB to problem rządu, a nie NBP 26.10.06, 21:47
      Coś podobnego, Kaczynski pewnie nie znał poglądów pani rofesor i dlatego
      planował ją na miejsce Balcerowicza. Teraz jestem pewien zrezygnuje z niej. Po
      co mu drugi Balcerowicz. To ci checa.
    • rasiauskas Przeczy samej sobie 26.10.06, 23:50
      Wystarczy siegnac do PODSTAW EKONOMII. Klamliwa kobieta.
    • turrek Grzelońska: PKB to problem rządu, a nie NBP 27.10.06, 08:15
      Mam wrażenie ,że Irasiad szybko wycofa kandydaturę... BTW, gdzie jest głos galby w tej sprawie? ;)
    • trzeci_blizniak Czyżby kolejna po dr Kochanowskim "pomyłka" PiS? 27.10.06, 08:36
      :)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka