Do Amigo i zaw

28.12.06, 10:25
Jeszce raz odnośnie mojego ubezpieczenia-Zdecydowałem ze na spotkaniu z moim
agentem zrobie sobie tzw, roczne wakacje od składek czyli nie płacac nic bede
miał jeszce przez rok ochronę ubezpieczeniowa w tym czasie pieniazki pracuja
w moim przypadku 50% w dynamicznym a druga połowa w zrównoważonym- a po tym
okresie przenosze czesc srodków na IKE a czesc mozje do jakiegos funduszu
Niewiem gdzie wybrac IKE bo w CU np miesieczna wpłata min. wynosi 150 a
wolałbym cos koło 100zł wiec chyba zdecyduje gdzie indziej i moze zdecyduje
sie na nieregularne wpłaty- Co wy na to prosze o rady
    • elamigo1 Re: Do Amigo i zaw 28.12.06, 11:51
      roczne wakacje wydają się dobrym rozwiązaniem. Jest czas na podjęcie decyzji.
      Co do IKE - niewiele pomogę. Znam zasady ale nie znam niuansów by wypowiadać
      się autorytatywnie które wybrać. Może ktoś inny dobrze się oritentuje w temacie
    • rrj Re: Do Amigo i zaw 28.12.06, 12:12
      Najwygodniej jest otworzyć IKE w Domu Maklerskim i samemu inwestować.
      Oczywiście z zachowaniem maksymalnej ostrożności. Na giełdzie jest notowanych
      sporo funduszy w tym również te bezpieczne - nieruchomości, rynku pieniężnego.
      Koszta to prowizje za transakcje (ale tych nie będzie dużo) i opłata za
      prowadzenie konta.
      Otwórz jeszcze w tym roku i wpłać 3500 zł a będziesz miał już zwolnienie z
      podatku. W dodatku na konto możesz wpłacać kiedy chcesz, czyli kiedy masz
      aktualnie przypływ gotówki.
      Przy emeryturze ważne jest by jak najwcześniej zacząć a w IKE aby jak najwięcej
      oszczędności ochronić przed Belką, więc i ten rok się liczy.
      • rafio_1977 Re: do rrj 28.12.06, 13:10
        sam raczej nie bede inwestował przez ike bo robie to juz na giełdzie w normalny
        sposób , a chce zdywersyfikowac ryzyko i niech na moja emeryture pracuja
        fachowcy z funduszy szkoda tylko ze tak mały jest limit wpłat
        • rrj Re: do rrj 28.12.06, 16:27
          Limit ma podobno wzrosnąć do 10 tys. zł rocznie ale nie wiem, czy już w
          przyszłym roku to przeprowadzą.
          Jak pisałem, na giełdzie też możesz inwestować w fundusze ale masz szybką i
          tanią możliwość zmiany strategii a nawet zmiany funduszu.
          • stockciarz Re: do rrj 28.12.06, 20:46
            Coś ci się pomyliło rrj. Na giełdzie możesz inwestować w IKE tylko w akcje i
            obligacje, nie w fundusze. W fundusze tylko w domach maklerskich i bankach.
            Maksymalna kwota do zainwestowania w IKE zwolniona z podatku rośnie co roku o
            niewielki procent. W 2006 było to 3521 (150% średniego wynagrodzenia)
            W sąsiednim wątku napisałem gdzie najkorzystniej. Trzeba tyko mieć tam rachunek.
            • elamigo1 Re: do rrj 28.12.06, 21:34
              a co w przypadku ETFów?
              • stockciarz Re: 28.12.06, 22:36
                Z tego co wiem to tylko akcje i obligacje ale czy jest coś pewnego na tym
                świecie :-)
            • rrj Re: do rrj 28.12.06, 22:49
              Nic mi się nie pomyliło. Na giełdzie jest notowanych już sporo funduszy tzw.
              ETF (exchange traded funds) w tym np. ARKA FRN (nieruchomości) i ARKA GIZ
              (indeksów giełd zagranicznych). Specjalnie proponowałem fundusze, bo są
              bardziej stabilne niż pojedyńcze walory.
              Mam je na koncie IKE i nikt się nie czepia. Natomiast (stety lub niestety) nie
              można z konta IKE handlować instrumentami pochodnymi. Ani opcje ani fut. Ale
              OFE też nie mogą, mimo że biły się o zmianę ustawy.

              Co do limitu, to MP doszło do wniosku, że IKE nie są sukcesem i pracuje nad
              zwiększeniem limitu do ok. 10 tys zł. [IKE nie jest sukcesem, bo w porównaniu
              do amerykańskich planów emerytalnych za duże są obostrzebia ustawowe] Dyskusja
              toczyła się na jesieni ale nie podami ci odniesienia, do żadnych materiałów bo
              śledziłem to na zadadzie wleci jednym uchem, wyleci drugim.
              • stockciarz Re: do rrj 29.12.06, 12:09
                Jeśli już mamy być dokładni to na giełdzie notowane są certyfikaty funduszy
                zamkniętych. A ja pisałem o jednostkach typowych funduszach otwartych. Stąd
                nieporozumienie.
                Co do 10 tys to jestem pesymistą. Zwolnienie z opodatowania to nic innego jak
                mniejsze wpływy do budżetu. Pracować to oni mogą ale prawdziwy problem to skąd
                wezmą kasę na pokrycie tej straty.
Pełna wersja