Dodaj do ulubionych

kontrakty pytanie

03.02.07, 17:46
witam

jestem poczatkujacym graczem,zastanawiam sie czy ktos z was zaczol grac na
kontraktach wczesnej niz na akcjach tzn bez zadnego doswiadczenia,czy raczej
radzilibyscie zaczac od akcji?
da sie tak grac na kontraktach zeby byc w biurze maklerskim na minusie?i co wtedy?

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • zasalamel Re: kontrakty pytanie 03.02.07, 18:04
      Czyzba otrzymana darowizna - latwo przyszlo,latwo poszlo
      A tak na powaznie,bez zadnego doswiadczenia mozna grac,lecz to nie bedzie inwestowaniem,tylko jedna z drozszych form nauki jaka przyjdzie Tobie doswiadczyc.A co do minusa w biurze maklerskim to da sie,i to bez zadnego doswiadzenia.
      • p0105 Re: kontrakty pytanie 03.02.07, 18:08
        cos dokladniej mozecie mi powiedziec
        ktos z was sie przejechal i wycofal?

        pozdrawiam
    • harryportier Re: kontrakty -odpowiedź. 03.02.07, 18:16
      p0105 napisał:

      > da sie tak grac na kontraktach zeby byc w biurze maklerskim na minusie?i co
      >wtedy?
      Oczywiście, że tak. Na akcjach możesz zejść tylko do "0" (jesli Twoja spółka
      zbankrutuje, i ma więcej długów niż aktywów, a Ty dałeś w nią 100% kapitału).
      Na kontaktach minus jest bardzo łatwy do zrobienia. Wystarczy utrzymywać
      stratną pozycję :-)
      Zazwyczaj DM-y mają swoje procedury i co do szczegółów to musisz zasięgnąć tam
      języka, ale ogólnie wygląda to tak: jeśli Twoje pieniądze, będące
      zabezpieczeniem pod otwarte kontrakty spadają poniżej poziomu depozytu,
      wymaganego przez DM po rozliczeniu sesji, to jesteś wzywany do jego
      uzupełnienia (i tu godzina końcowa zależy od DM)na ogół do momentu rozpoczęcia
      następnej sesji. Jeśli nie uzupełnisz, Twoja pozycja jest zamykana rano PKC.
      Zdarza się czasami, że ruch na sesji jest bardzo duży, tak duży, że mnożac go
      przez 10 zł/kontrakt traci się cały depozyt a nawet więcej.Jeśli w takim dniu
      weszłeś na maksa w kontrakty a byłeś po niewłaściwej stronie rynku tracisz
      wtedy cały depozyt i możesz wejść w minus.
      DM wzywa Cię do uzupełnienia, jesli nie uzupełnisz, Twój rachunek jest karnie
      zamykany, DM pokrywa stratę płacąc różnicę tej stronie, która z Tobą wygrała,
      ale Ty masz przed sobą szansę na zaliczenie komorniczej egzekucji....

      > jestem poczatkujacym graczem,zastanawiam sie czy ktos z was zaczol grac na
      > kontraktach wczesnej niz na akcjach tzn bez zadnego doswiadczenia,czy raczej
      > radzilibyscie zaczac od akcji?
      Czasami jest to możliwe, ale patrząc na Twój poziom wiedzy to bez obrazy -
      zalecam wpierw dużo nauki na akcjach.
      Jeden na 1000 ludzi instynktownie umie ciąć straty i ten może od razu próbować
      kontraktów. Reszta się musi tego nauczyć. Bez umiejętności szybkiego zamykania
      bez żalu błędnie otwartych pozycji nie ma czego szukać na rynkach pochodnych.
      Kto tego nie potrafi, a bierze się za kontrakty staje się Prostym Dawcą
      Kapitału dla tych, którzy to potrafią.
      Poza tym trzeba nauczyć się zarządzać pieniędzmi (umieć ustawić lewar do
      sytuacji rynkowej), co wbrew pozorom wcale nie jest takie proste. To nawet bywa
      trudniejsze, niż właściwy wybór wejścia na rynek.
      PZDR
      HP
      • p0105 Re: kontrakty -odpowiedź. 03.02.07, 18:42
        dzieki za pomoc i obszerna wypowiedz
        poczekam jeszcze
        bede trenaowac na akcjach

        pozdrawiam
        • siurak20 Re: kontrakty -odpowiedź. 03.02.07, 19:09
          rowniez polecam akcje.
          Kontrakty na pierwszy rzut oka nie roznia sie bardzo od akcji, tez trzeba umiec
          zarzadzac pieniedzmi, ciac straty itd. Jesli by sie trzymac wszystkich zasad,
          wszystko bylo by ok, tyle ze jak napisal hary, 1 na 1000 osob to potrafi,
          reszta musi sie nauczyc. A nauka na kontraktach jest 10 razy drozsza niz na
          akcjach.

          Szkoda pieniedzy.. na akcjach tez mozna zarobic. A jesli koniecznie chcesz
          inwestowac 'w indeks' mozesz pomyslec o jednostkach indeksowych MW20.
          • citro1 Re: kontrakty -odpowiedź. 03.02.07, 19:27
            Wybraż sobie,że skończyłeś kurs nauki jazdy ,zdałeś poprawnie egzamin i dostałeś
            prawo jazdy.
            Pierwszy samochód w jaki chcesz wsiąść,to 350 konne sportowe subaru - jak
            myślisz ile nim pojeżdzisz - dzień,czy może tydzień?

            Dodam tylko,iż nawierzchnia dzisiaj na rynku jest bardzo śliska.
        • kostek444 Re: kontrakty -odpowiedź. 07.03.07, 11:04
          Na akcjach nie warto, bo mozna sie nauczyc zlych nawyków.
          1.przetrzymać,przeczekać
          • www.onyks.org.notebooki Re: kontrakty -odpowiedź. 10.03.07, 13:17
            akcje a kontrakty to dwie inne sprawy
            to co na akcjach dzieje się przez kwartał, na opcjach może dziać się przez 3 dni
    • ludolfo Re: kontrakty pytanie 10.03.07, 15:31
      p0105 napisał:

      > witam
      >
      > jestem poczatkujacym graczem,zastanawiam sie czy ktos z was zaczol grac na
      > kontraktach wczesnej niz na akcjach tzn bez zadnego doswiadczenia,czy raczej
      > radzilibyscie zaczac od akcji?
      > da sie tak grac na kontraktach zeby byc w biurze maklerskim na minusie?i co wte
      > dy?
      >
      > pozdrawiam

      Hi,
      pytanie istotnie bardzo wazne. Inwestor gieldowy ma tak duze mozliwosci, ze
      glowa boli. Podstawa gry jest dokladna znajomosc jej regul. Tego nie mozna
      wyuczyc sie z podrecznika, to trzeba przezyc. Zatem praktyczne i zarazem
      swiadome (oparte na podstawach teoretycznych) dzialanie jest jedyna droga do
      sukcesu na gieldzie. Bardzo duze znaczenie ma tu jednoczesnie nasza psychika,
      ktora jest podstawa decyzji w chwilach najtrudniejszych. Wiem co mowie, bo
      jestem nalogowym graczem, stracilem duzo podczas crashu 2k. Ale tez nie
      wycofalem sie z gieldy, ktora jest i bedzie podstawa naszej nowoczesnej
      gospodarki. Zanim stawisz czolo wszystkim specom na parkiecie gieldowym ucz sie
      pilnie i trenuj na papierze. Ucz sie rozszyfrowywac wiadomosci gieldowe, i
      szukaj odpowiedniego (taniego) brokera. To zajmie ci najmniej pol roku. Ale nie
      boj sie. Oni, tzw. profi, tez nie sa prorokami i robia bledy. Ale najwazniejsze
      to to: wchodz na gielde tylko z takim kapitalem jaki mozesz pozwolic sobie
      bezbolesnie utracic.

      Teoria handlu opcjami jest twardym orzechem dla gieldowiczow. Nie wiem czy
      istnieje tu jakies forum edukacji opcji gieldowych - jesli nie, warto by takie
      utworzyc. Osobiste doswiadczenia naprowadzily mnie na nowy sposob wizualnego
      operowania kontraktami opcyjnymi. Krotkie streszczenie podalem na mojej stronie
      www.rudolf.koppel.de.vu - jesli cie to zainteresuje mozesz postudiowac glebiej.

      W kazdym razie gruntowna znajomosc rynku akcyjnego jest podstawa handlu opcjami,
      ktore sa przeciez tylko pochodnymi instrumentami finansowymi tego rynku bazowego
      i od niego zalezne .

      Sukcesu zycze !
      • misty_zwany_krawcem Re: kontrakty pytanie 10.03.07, 16:53
        dobrze ci radzą starzy wyjadacze....powolutku i małymi kroczkami.
        Chyba, że masz tak dużo kasy, że stać cię na kurs przyśpieszony ale i taki kurs nie gwarantuje sukcesu.
        Nie do pogardzenia są też wszelkiego rodzaju dema, zwłaszcza na początek jak w ogóle o inwestowaniu nie masz pojęcia.
        Jeżeli chodzi o kontrakty to polecam demo na forex na www.xtb.pl
        Masz tam też kontrakt na Wig20 jako PLNCASH.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka