stefekmaly
26.04.07, 15:44
Variant, fajna spółka, miesiącami nie zauważana przez hordy pseudoinwestorów.
A spółka niczego sobie tyle, że wszyscy ją olali bo zima była łagodna, chłe,
chłe.
Ostatnio jednak, po paru newsach, została zauważona i wystrzeliła w górę
jakby szaleju sie nażarła. Skok z 18 zł na ponad 33 zł - wow, cóż za jazda.
Aż dziw bierze, że tutejsi macho sraczo z aloszą na czele jakoś nie zauważyli
tego wystrzału - eh, wstyd mi za was ! Wolicie gnić na IBS ? Co za
amatorszczyzna !
Ale dzisiaj amatorzy szybkiej kaski mają pewnie smutne miny - Variant zjechał
z 33 zł na 25 zł - strata wynosi więc około 25%. Jedna czwarta kapitału w
parę godzin - świetny wynik. Ciekawe którzy tutejsi macho sraczo
uczestniczyli w tym ciekawym eksperymencie ? Ale tego to my się nie dowiemy
bo oni mają przecież tylko same sukcesy.