Dodaj do ulubionych

jazda bez trzymanki

15.05.07, 14:39
Czy ktoś mądrzejszy mógłby wyjaśnić mi, co się właśnie wydarzyło na
terminowym? Nurkowanie w dół, a później powrót na poziom sprzed spadku i
boksowanie się na 3500 przy bazie -15. Baza -15 przy uwzględnieniu dywidendy,
to chyba już dodatnia?
Obserwuj wątek
    • alinka102 Re: jazda bez trzymanki 15.05.07, 16:15
      jak gram na większej ilości pozycji to zawsze tak jest
      trzeba było mnie wczoraj wieczorem posłuchać
      • ksawon Re: jazda bez trzymanki 15.05.07, 16:26
        Trzeba było. A ja jak głupi z długimi siedzę.
        • alinka102 Re: jazda bez trzymanki 15.05.07, 16:31
          jeśli od wczoraj to trochę za szybko
          długie z dzisiaj będą dobre na jutro
          • ksawon Re: jazda bez trzymanki 15.05.07, 16:42
            W tym cały ból, że od wczoraj :|

            Przyznam się, że Cię nie doceniałem. Teraz jestem pełen uznania. Gratuluję wyczucia.
            • alinka102 Re: jazda bez trzymanki 15.05.07, 17:00
              ale ja bym te elki na twoim miejscu jutro już zamknęła i nie wierzyła zbytnio w
              to właśnie robi ameryka
              dziś pewnie usańce znów poprawią rekordy
              ale ja bym u nas dłużej niż 1 dzień ( jutro) na tym nie jechała
              jeśli tylko nasi jutro poszybują do góry by z nawiązką odrobić spadki ( jak to
              jest w ich stylu) to jutro znów otworzę eski - z wyższych poziomów:)
              • ksawon Re: jazda bez trzymanki 15.05.07, 17:23
                Dziękuję za radę.

                Jak rozpoznajesz momenty, w których odwrócić pozycję?
                • citro1 Re: jazda bez trzymanki 15.05.07, 18:02
                  Wiedżmy zawsze wiedzą,ale nie powiedzą :-)
                  • plessok Re: jazda bez trzymanki 15.05.07, 18:16
                    wiedzmy za miesiac beda sie aktywowac,a teraz bylo oczekiwanie na dane i
                    zagrywki pokerowe
                    • ksawon Re: jazda bez trzymanki 15.05.07, 18:39
                      Ba, tylko po czym rozpoznać blef jak nie wiem nawet, które karty są znaczone?
                      • citro1 Re: jazda bez trzymanki 15.05.07, 20:13
                        Ksawon najpierw musisz odróżniać blefowanie od oszustwa,bo to są dwie różna rzeczy.
                        Za blefowanie przy pokerze możesz zostać wynagrodzony ,lub skarcony finansowo.
                        Natomiast za oszustwo zawsze dostaniesz po ry...ju w łagodnej wersji.
    • ksawon Re: jazda bez trzymanki 16.05.07, 14:09
      No dobra. Sam już nie wiem. Jesteśmy bardzo blisko wsparcia. Jak ono pęknie to
      wspaniale dla krótkich. Za to na wykresie zaczyna się formować odwrócona
      miseczka – znak zmiany trendu. Nie wiem jak obroty, bo nie mam podglądu.
      Natomiast otoczenie makro sugeruje spadki. Za otoczenie uważam również brak
      popytu u nas na giełdzie.

      Będzie w dół, czy w górę? Oprócz jednosłownej odpowiedzi mile widziany byłby,
      chociaż jednozdaniowy komentarz. Pytam się Was, bo jeśli stracę jeszcze 100pk,
      to Was żegnam. Strata w kapitale przekroczy próg ostrożności i nie wracam na
      giełdę przez kolejne 5 lat, albo i dłużej. Nie stać mnie :|
      • siurak20 Re: jazda bez trzymanki 16.05.07, 14:25
        a moze akcje? :)
        • ksawon Re: jazda bez trzymanki 16.05.07, 14:43
          Aż mi się uśmiech na twarzy pojawił. Miło jest dostać odpowiedź spoza szablonu.
          Osobisty stop-loss jest jednak oba typy rynków.
      • zawodowiec4 Re: jazda bez trzymanki 16.05.07, 14:32
        Coś mam wrażenie, że to nie jest kwestia góra czy dół. To kwestia Twojej
        psychiki. Proponuję zamknąć posiadane pozycje zostawiając jedynie tyle pozycji,
        z którymi możesz spać nie przejmując się za bardzo co sie z nimi stanie.
        Wtedy możemy rozmawiać dalej. A tak to zostają emocje, zwichnięta psychika i
        takie inne bardzo nieprzyjemne dla zdrowia sprawy (ważniejsze od samej kasy).
        • ksawon Re: jazda bez trzymanki 16.05.07, 14:53
          To też. To też. Nie zaprzeczę.

          W tym momencie to już jedna. Wcześniej były dwie.

          Ze swojej oceny wziąłbym długie. Nie wierzę w te spadki. Taka zmęczona korekta
          spowodowana celowo przez fundusze, aby ludzie uwierzyli, że maj już za nami i
          można dalej inwestować.

          Tylko niesamowicie boję się masowej wyprzedaży i takich spadków, których już
          nawet fundusze nie powstrzymają. Miałem kiedyś pewną spółkę z WIG20, która
          zrobiła pewnego razu wycieczkę z 34 zł na 21,5 zł a potem powrót na 32 zł - w
          ciągu jednego dnia. Po kilku dniach zrobiła to samo. To wspomnienie jest zbyt silne.
          • js.2 Re: jazda bez trzymanki 16.05.07, 15:04
            Teraz już zupełnie Ciebie nie rozumiem.
            Nie wierzysz w spadki, niesamowicie boisz się masowej wyprzedaży i otwierasz L ?
            Ktoś Cię zmusił do tego ?
            Twoją pozycją jest poz nr 3 w klasyfikacji Harrego, i ŻADNA inna.
            • ksawon Re: jazda bez trzymanki 16.05.07, 15:20
              Chciwość i strach. Jak do tej pory chciwość cały czas wygrywa. Po raz kolejny
              udowadniam sobie, że mam wysoką skłonność do ryzyka, tylko że doświadczenie
              mówi, abym się jednak trzymał lokat :] A to w tym przypadku dowodzi dodatkowo,
              że jestem głupcem bo pcham się tam, gdzie nie powinienem.

              Macie rację. Spanikowałem. Ciekawa sprawa, że tego nie rozpoznałem. Już mi
              przeszło i w tym momencie nie napisałbym posta z 14:09.

              Dziękuję za pomoc. Wyłączam kompa. Pora na spacer.
          • siurak20 Re: jazda bez trzymanki 16.05.07, 15:25
            zgaduje - czy byl to bioton :)??
    • js.2 Re: jazda bez trzymanki 16.05.07, 14:45
      Zgadzam się z zawodowcem.
      Otworzyłeś pozycję która przerasta Twoje możliwości, nie tyle w sensie
      finansowym co psychicznym.
      Pogłębiasz straty nie umiejąc pogodzić się z porażką.
      A przecież giełdy jutro nie zamykają. Stracisz dziś będziesz miał okazję
      zarobić następnym razem.
      Rozpaczliwe szukanie potwierdzenia swoich racji może doprowadzić do jeszcze
      większych strat i nie służy chłodnej ocenie sytuacji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka