stefekmaly
24.08.07, 09:28
Tak sobie czytuję tutejsze posty i mam jedną generalną uwagę:
Większość tu piszących to kwękacze teoretycy. Jak rośnie to:
- szukają dziury w całym
- boją się, że to tylko zagrywka dużych i zaraz spadnie
- widząc trend rosnący szukają oznak, że zaraz się skończy
- podczas tego silnego trendu przytaczają artykuły o zagrożeniach
- nigdy nie zajmują pozycji albo zajmują na chwilę pozycje o
niewielkich rozmiarach a jak zarobią trochę to momentalnie zamykają
swoją pozycję bo przecież zaraz będzie korekta
- jak korekty nie ma albo jest to oni czekają na większą - wtedy
mają zamiar wejść na poważnie (czego oczywiście nigdy nie robią bo
przecież jest tyle zagrożeń)
- z tych, którzy zajęli pozycję i trzymają ją śmieją się - tacy
ludzie są dla nich śmieszni bo nie widzą zagrożeń i zaraz wszystko
stracą
- na forach są szanowani, wszyscy ich chwala za wiedzę ale.....nikt
nie podejmuje decyzji inwestycyjnych na podstawie ich kwękania
To samo jest w przypadku trendu spadkowego.
Efekt: Kwękacze teoretycy są bardzo mądrzy ale nigdy nie zarabiają
istotnych pieniędzy na giełdzie. Ale im chyba nie o to chodzi. Im
chodzi o kwękanie i teoretyzowanie.