elamigo1
05.10.07, 19:57
Może ktoś pamięta, ale bardzo niedawno temu indeksy zaliczyly
zielony kolor w dniu w którym się okazało, że z
bezrobociem/peyrollsami jest bardzo kiepsko. Ano okazało się że aż
tak bardzo kiepsko nie jest i właśnie dlatego dzisiaj mamy zielony
kolor w stanach. Gdyby się komuś wydawało że to bardzo dziwne - no
to mu się wydaje. Dziwne nie jest bo dane nie za bardzo mają
znaczenie. Nie za bardzo to znaczy że mają znaczenie te które służą
do wzrostów a znaczenia nie mają te które mogłyby psuć byczą
sielankę. Dante napisał: 'porzućcie wszelkie dane ci co
przekraczacie bramę biura maklerskiego w 2007 roku". Teraz będziemy
czekać na wyniki spółek z usa. Surowcowe zapewne poprawiły wyniki.
Konsumpcyjne raczej nie traciły. Banki już zapowiadały swoje
oczekiwania - więc trudno by rozczarowały. Koncenry wykażą zyski
wynikające ze słabiejącego dolara.... SIelanka.
A to że presja inflacyjna rośnie .... no cóż. I co z tego że rośnie?
rosła już wcześniej a fed i tak obniżył stopy..
a