Dodaj do ulubionych

Trader w firmie Swift Trade - oszustwo?

14.11.07, 22:46
Zastanawiam się, czy warto podjąć pracę w firmie Swift Trade w
Warszawie jako trader na amerykańskim rynku akcji. Jednak mam
wrażenie, że ta oferta pracy jakiś szwindel, bo firma nie stawia
żadnych wymagań, co do doświadczenia, wykształcenia itp.

Szukałem w internecie informacji o tej firmie. Wiem sporo, ale wciąż
nie mogę wykombinować, jaki mógłby być mechanizm oszustwa. Pozornie
firma nic na nowo przyjętym traderze nie zarabia, a może raczej
stracić. Ktoś może mi to wytłumaczyć i doradzić, czy warto się w to
pakować?
Obserwuj wątek
    • alinka102 Re: Trader w firmie Swift Trade - oszustwo? 15.11.07, 00:19
      " Pozornie firma nic na nowo przyjętym traderze nie zarabia"
      jak to nie ?
      a twoje organy to co ?
      z wymagań firmy to masz mieć tylko je wszystkie i być w miarę zdrowym
    • zasnac Re: Trader w firmie Swift Trade - oszustwo? 11.12.07, 09:47
      Witam
      Obecnie jestem na szkoleniu w swift trade. Na pytanie czy to
      oszustwo odpowiem tylko tyle ze nie ma sie o co martwić. Męcze się
      juz trzeci miesiac i nie zanosi sie zeby mi sie udało zrobic
      tradera, ale jak narazie nikt nie ma do mnie o to zadnych pretensji.
      Firam duzo ryzykuje przyjmujac nowego pracownika bo wiele osob nigdy
      nie zostaje traderami. Ale jesli uda sie jej to osiagnac zarabia
      pieniadze, z których dostaje częśc. Firama na tym zarabi i to ejst
      jej ryzyko
      • suncity1 Re: Trader w firmie Swift Trade - oszustwo? 26.12.07, 18:40
        czesc,
        mozesz napisac jak wyglada szkolenie (ile godzin dziennie, czego sie
        uczysz?) ile wynosi wynagrodzenie ? czy tak 'meczyc sie' mozesz
        jeszcze dlugo? i dlaczego nie zanosi sie na to zebys mial zostac
        trader'em (niewlasciwe szkolenie czy nadmiar wiedzy do opanowania? )

        Zobaczylam oferte jako Trainee Trader w Saxo financials i
        zastanawiam sie czy nie napisac... bede b.wdzieczna za odpowiedź,
        J.
    • slawek283 Re: Trader w firmie Swift Trade - oszustwo? 16.10.08, 20:25
      Miałem praktyki w Swifttrade w Kielcach.Odradzam stanowczo-firma
      dziad!
      Na szkoleniu nie ma zadnego szkolenia jak to piszą na stronie
      Sifttrade,sadzają cie przy kompie i rób co chcesz,samemu trzeba sie
      nauczyć.Tradera bardzo trudno zrobić,ludzie którzy tam już sa na
      szkoleniu 3 miesiące nie moga go zrobić,może za pół rokuzrobią
      (trzeba wyrobic 2000$ miesiecznie inaczej cie nie przyjmią,przez
      okres szkolenia nic sie nie zarabia).po zrobieniu traderadostaje sie
      35% zysku,trzeba założyc dziłalniośc gospodarczą.Najlepsi traderzy z
      doświadczeniem zarabiają 7000tys miesiecznie,ale to bardzo długa
      droga i większości sie nie udaje.Obok mnie siedział straszny frajer
      który nerwowo zuł gume(był sfrustrowany ze 3 miesiuąc tu siedzi i ma
      cały xczas straty-haha).Ogolnie mowiąc każdy kto gra na GPW lepiej
      zarobi na naszej giełdzie niz w Swifttrade.Ogolnie mowiąc atmosfera
      w tymbiurze jest tragiczna,nikt ci nie pomoże a juz napewno
      jajogłowi bliźniacy którzy tam sie szkolą i szkolić będą do usranej
      smierci.Szczerze odradzam,ale wiekszośc musi sie przekonac na sobie-
      tyle.Jak ktoś jest zainteresowany ksiązką "Daytrading-amerykańskie
      rynki finansowe" to chętnie mu sprzedam wersje elektroniczną po
      30zł,piszcie na maila:slawek283@op.pl
      • alinka102 Re: Trader w firmie Swift Trade - oszustwo? 16.10.08, 21:54
        ty sie ciesz że nadal masz dwie nerki i resztena swoim miejsu
      • best_badboy Re: Trader w firmie Swift Trade - oszustwo? 09.12.08, 19:36
        Tak owszem wszyscy pamietamy tego osobnika, ktory myslal ze zrobi
        tradera w tydzien a odpada juz po 2 dniach. Kaska jest niezla
        wystarczy tylko chciec. A uwagi dotyczace pracownikow niech
        pozostawi dla siebie jesli zazdrosci!!
    • plessok mam kilka pytan do praktykow... 09.12.08, 20:17
      -jaka kwote uzyskuje sie na rachunku,z ktorej nalezy wypracowac te
      2000$
      -w co w zasadzie inwestujemy,czy istnieje dzwignia i jaka
      -wielkosc spreadow na kwotowanych walorach-duza czy mala w
      porownaniu z innnymi brokerami


      dziekuje za odpoweidz
      • plessok Re: mam kilka pytan do praktykow... 09.12.08, 20:20
        ile mozna naruszyc kwote udostepniona na depozyt-margins
        • jasmin7777 Re: mam kilka pytan do praktykow... 10.12.08, 13:46
          Tak sie sklada ze pracowalem w jednej z takich firm i powiem jak to wyglada .

          To bledne kolo

          - nie ma podstawy
          - godziny pracy 15-22
          - prowizja w zaleznosci od firmy po ugraniu 2000 tys $ ( ugrywaja nieliczni)

          Jesli traficie na normalnego szefa ktora pozwoli wam sie uczyc a nie wymagac
          wiecznych sukcesow grajac 100 akcji to moze cos osiagniecie.

          W mojej firmie panowala dziwna metoda grania nie oparta na skalpingu a na
          zasadzie strzelania w ciemno najwyzszych i najnizszych pozycji ktore przynosily
          mizerne efekty.

          Ogolnie jedyna dobra zecz to praktyka ale zeby cos tu ugrac trzeba sobie zalozyc
          wlasne konto i grac swoimi sposobami bez patrzenia na rece.

          • plessok Re: mam kilka pytan do praktykow... 10.12.08, 15:17
            nie uzyskalem odpowiedzi,na postawowe pytanie jaki procent te 2000
            $,czy stosuje sie dzwignie przy kupnie akcji



            bo takie 2000$ nic mi nie mowi-z jakiej sumy to jest

            • best_badboy Re: mam kilka pytan do praktykow... 10.12.08, 18:20
              Ja pracuje w tej firmie nie dlugo bo 2-gi miesiac. tradera zrobilem
              po miesiacu. Nigdy nie interesowalem sie gielda i nie sadzilem ze
              sie da zarobic nie tracac nic. Okres probny trwa w zaleznosci od
              tego jak Ci idzie, a te 2000$ to nie jest procent z niczego tylko
              kwota jaka musisz zarobic od poczatku do konca miesiaca, to jest
              dowod na to ze juz umiesz sobie radzic na gieldzie i mozesz zarabiac
              pieniadze a nie tracic ich. W czasie szkolenia firma pokrywa koszty
              twoich niepowodzen oraz koszty oprogramowania(co znaczy ze nie
              zarabiasz na siebie przez czas szkolenia).Po ukonczeniu szkolenia
              zaczynasz zarabiac niezla kase. Ktos kto sie z taka praca nie zetkna
              nawet nie wie jakie stwarza mozliwosci, nalezy tylko sprobowac i
              troche sie przylozyc.
              • soul.brother Re: mam kilka pytan do praktykow... 10.12.08, 18:49
                nie odpowiedziałeś na pytanie :D
                ale juz wiadomo ze szczerze nie odpowiesz...
                • plessok Re: mam kilka pytan do praktykow... 10.12.08, 19:30
                  wydaje mi sie,ze nie trzeba tam byc,zeby zarabiac niezla kase,poza
                  tym twoja odpowiedz byla lakoniczna

                  powiem szczerze-sam dzialam na rynku forex i cdf,wiec co oznacza 2000
                  $-z czego to sie bierze-chcialbym tylko ocenic co takiego w tym
                  ciezkiego jest-czy uzywamy dzwigni...

                  widocznie to tajemnica kontraktu-tylko po co zaczynac rozmowe o
                  czyms jak sie nie przedstawia podstawy

                  reasumujac-cos krecisz-daje podstawowe pytania,albo nie za bardzo
                  wiesz jak obrot instrumentow finansowych wyglada

                  nie jestem zainteresowany,gdyz nie jestem frajerem zeby obracac kasa
                  na czyjes konto-to rzemioslo jest stresogene,nalezy miec dobra
                  percepcje umyslu,tym bardziej przy skalpingu badz daytradingu

                  jesli jestes taki dobry,wystarczy wziac kredyt 5000euro(jesli nie
                  masz kasy), w miesiac jestes w stanie go zredukowac o conajmniej
                  20procent....o ile znasz sie na rzeczy
                  • best_badboy Re: mam kilka pytan do praktykow... 10.12.08, 20:49
                    Jesli chodzi o dzwignie to moge powiedziec ze tym problemem zajmuje
                    sie firma a biorac pod uwage 35% udzialow w zyskach przy zarobieniu
                    2000$ masz do kieszeni okolo 2000zl i nie martwisz sie o jakies
                    formalnosci zwiazanych z kredytami
                    • plessok Re: mam kilka pytan do praktykow... 10.12.08, 21:03
                      dzieki za odpowiedz-wiesz-w sumie zdziwilo mnie to ze mowisz o
                      dzwigni w postaci-tym zajmuje sie firma...

                      jesli masz rachunek,przez ustawienia systemowe masz okreslona
                      dzwignie,wiec musisz w locie przeliczyc ile jestes w stanie kupic i
                      jakie jest ryzyko,oraz jakiej kwocie odpowiada strata bedaca
                      wypadkowa depozoytu

                      nie jestem negatynie ustosunkowany,stwierdzenie ze firma zajmuje sie
                      jest bardzo dziwne-czyli jak ci brakuje kapitalu to z powietrza
                      zasila ci konto-chore troche

                      wszedzie sa pewne reguly,nie znasz regul wypadasz z gry:)

                      • tomekinv Re: mam kilka pytan do praktykow... 12.12.08, 11:01
                        plessok -> masz na rachunku kase -> w przypadku uzytkownika "best
                        badboy" jesli jest 2gi miesiac to ciezko rzec czy w tej chwili ma na
                        rachunku 100k$ czy 1mln czy więcej, zależy wszystko jakie ma
                        zapotrzebowanie. Ma racje on sam jako pracownik lewarem sie nie
                        przejmuje. Po prostu sklada zlecenie kupna/sprzedazy i nawet nie
                        patrzy na jaka kase w danej chwili otwiera pozycje. I druga kwestia -
                        > nie masz inwestycji tam na walutach -> gieldy amerykanskie,
                        europejskie i kontrakty.

                        A przy okazji ktos jeszcze napisal ze lepiej sobie samemu konto
                        otworzyc -> oczywiscie ze tak :) to najprostsze rozwiazanie. Jednak
                        dla wielu osob mozliwosc obrotu duza kasa, z ktorej zyskow dostaje
                        przyzwoita kase jednak jest rownie oplacalna. I kwestia poruszonych
                        oplat, ktore po co komu placic. Plusem na gieldach amerykanskich
                        jest to, ze za dawanie plynnosci na gieldzie, na odpowiednich
                        ECNach - nie na specjaliscie -> otrzymujesz dodatkowe prowizje,
                        ktore po odjeciu kosztow transakcyjnych daja Ci zysk. Proste :)
            • jasmin7777 Re: mam kilka pytan do praktykow... 11.12.08, 13:34
              caly problem polega na tym ze dzwignie masz tak na jaka ci pozwola (przynajmniej
              u mnie tak bylo)
              Jesli trafisz na dobrego szefa ktory ci pozwoli grac duzymi dzwigniami to mas
              zszanse zarobic cos .

              ogolnie tu nie potrzeba takiej firmy do grania .Wedlug mnie lepiej samemu miec
              konto i grac poco placic posrednikom,ale to moja osobista opinia.
              • rosbi Re: mam kilka pytan do praktykow... 11.12.08, 15:48
                strefanalizy.blogspot.com/
                • jasmin7777 Re: mam kilka pytan do praktykow... 14.12.08, 23:56
                  "dla wielu osob mozliwosc obrotu duza kasa, z ktorej zyskow dostaje
                  przyzwoita kase jednak jest rownie oplacalna.
                  oplat, ktore po co komu placic. "

                  haha

                  Jaka gra duza kasa 1 $ 50 100 (jak ci dadza limit) $ ?zagrasz 100-200-300 akcji
                  ? oplaty jakie oplaty ? prowadzenie konta kosztuje kolo 100 $ miesiecznie

                  Prawda jest taka ze te firmy sa do robienia ruchu na gieldzie i takich jest
                  setki na tzw outsourcing.Przestancie bajki wciskac o duzej kasie bo tu wiecej
                  sie topi niz wygrywa.
                  I ostatnia opcja efekt szefa ktory decyduje o przyznaniu ci limitu od humoru jego.

                  Futures czy forex jest dobre jako dodatek ale nie jako stale zrodlo utrzymania
                  bo kto tak mysli to szybko sie przejedzie.


                  Zaparaszam na elitetrader.com tam takich firm jest setki

                  Jak ktos chce pocwiczyc i ma czas na zabawe to moze sprobowac

                  • tomekinv Re: mam kilka pytan do praktykow... 15.12.08, 10:11
                    Wnioskuje zatem, że nie miałeś wyników, skoro jako przykładu zysku
                    podajesz 1 50 100$. Prowadzenie konta -> masz na myśli dane nasdaq,
                    nyse, amex? -> jeśli tak to kosztują więcej niż 100$. Nieco ponad 200
                    $ dokładniej.

                    Masz racje tego typu firm jest dużo w USA -> forum oczywiście znam.
                    W Polsce jeszcze nie te realia żeby firmy miały sens powstawać i
                    zajmować się tego typu działalnościa na GPW - nie ta płynność.

                    Rozumiem, że zapewne nie wyszło Ci w pracy. Biorąc pod uwagę
                    strategie jaką stosowałeś w biurze nie ma co się dziwić -> to tak
                    jakby postawić pierwszego lepszego przed komputerem i powiedzieć
                    wciśnij ten przycisk jak spadnie a ten jak wzrośnie. To samo tyczy
                    się "2000 ugrywaja nieliczni". To apropo Twojej wypowiedzi:

                    "W mojej firmie panowala dziwna metoda grania nie oparta na
                    skalpingu a na zasadzie strzelania w ciemno najwyzszych i
                    najnizszych pozycji ktore przynosily mizerne efekty. Ogolnie jedyna
                    dobra zecz to praktyka ale zeby cos tu ugrac trzeba sobie zalozyc
                    wlasne konto i grac swoimi sposobami bez patrzenia na rece."

                    Jeżeli na taką metodę się zdecydowałeś i nie potrafiłeś wykorzystać
                    własnych strategii grania -> to może lepiej dla Ciebie że
                    przynajmniej kase firmy straciłeś a nie swoją. Day trading to inna
                    zupełenie sprawa niż inwestowanie na chociażby kilka dni. Day
                    trading przy okazji nie równa się jedynie skalpingowi.



                  • tomekinv Re: mam kilka pytan do praktykow... 15.12.08, 10:20
                    Jeszcze jedno -> bo zapewne zaraz się dowiem, że bronię czyiś
                    interesów itp. itd. Tak nie jest -> zdaje sobie po prostu sprawa
                    jaką kasę zarabiają naprawdę DOBRZY traderzy w tego typu firmach.
                    • jasmin7777 Re: mam kilka pytan do praktykow... 15.12.08, 12:13
                      Ja pracowalem pol roku i wiem jak to wyglada od podszewki.

                      Jakbys czytal dokladnie to byts zrozumial ze starategie ktora narzucila mi firma
                      byla z dupy i dlatego odszedlem miedzyinnymi.

                      Bajki w stylu duzej kasy oszczedz sobie bo to smiech na sali.

                      napedzajcie dalej rynek hehe
                      • jasmin7777 Re: mam kilka pytan do praktykow... 15.12.08, 12:45
                        I jeszcze jedno

                        Na poczatku sa obiecanki cacanki, potem klepanie jakas drobnica a jak czlowiek
                        zrobi tradera to wlasna dzialalnosc i zabawa czy szef da wiekszy limit czy nie
                        bo on przeciez moze przepie...c kupe kasy a biedny studencina nie.

                        Nie wiem jak w innych firmach ale takimi kwotami mozna grac do usranej smierci

                        ludzie pacujacy to sami studenci, no bo kogo tak mozna omotac jak nie ich.

                        Wszystkim pseudo traderom zycze duzej kasy,jak pisalem rynek musi ktos napedzac.

                        • tomekinv Re: mam kilka pytan do praktykow... 15.12.08, 12:50
                          To domyślam się, że w Kielcach byłeś tak?

                          W tym wypadku rozumiem rozgoryczenie chyba :)
                      • tomekinv Re: mam kilka pytan do praktykow... 15.12.08, 12:49
                        Tak to jest, że nie każdy radzi sobie na giełdzie -> czyjąkolwiek
                        kasą nie nie inwestował.

                        Zawsze jeśli komuś nie wychodzi szuka winnych wokół siebie -> takie
                        typy zwykle sukcesu nie osiągają. Nie mówię tutaj nawet o giełdzie.

                        Heh przekonywać Cie do niczego nie mam zamiaru. Jednak jeśli już
                        podajesz przykład elitetrader.com to pogrzeb tam głębiej i spójrz na
                        dzienne wyniki traderów, którzy je tam zamieszczają. Jeśli nadal w
                        takim wypadku stwierdzasz, że duża kasa to śmiech na sali to już
                        brak słów. Rozumiem że dla jednego 10-20k miesięcznie nie robi
                        wrażenia, ale zapewne 50-200k już tak.
                        • silver551.easy Re: mam kilka pytan do praktykow... 28.02.09, 16:46
                          witam!
                          mam takie pytanie co do szkolenia...jesli juz sie uczy to najlepiej na jakich
                          spolkach grac zeby zrobic tradera...wie ktos moze??
                          • tomekinv Re: mam kilka pytan do praktykow... 28.02.09, 17:07
                            Wiesz wszystko zalezy od tego jaki masz charakter... moim zdaniem
                            psychologia i osobowosc tradera w 90% wyznacza drogę. Jezeli chcesz
                            na poczatek zrozumiec dzialanie gieldy, ECNow mozesz spojrzec na
                            spolki z malym zasiegiem... w ten sposob tez mniejsze ryzyko duzej
                            straty na poczatek.

                            Jezeli jednak masz juz doswiadczenie to polecam inwestowac zgodnie z
                            wlasna strategia dopasowana do charakteru i odpowiedniego
                            zarzadzania ryzykiem.

                            Spolek na nyse, nasdaq czy amex masz w tysiacach na kazdej... wiec
                            jest w czym wybierac. Zycze powodzenia!
                            • marimax Re: mam kilka pytan do praktykow... 01.03.09, 13:58
                              Ciekawe czy te firma pozwalaja tylko na granie futures i forex czy
                              tez NYSE, NASDAQ
                              • tomekinv Re: mam kilka pytan do praktykow... 01.03.09, 22:34
                                glownie nyse, nasdaq, amex -> poza tym praktycznie cala europa ->
                                xetra, milan, lse, euronext. I jeszcze Tokio.

                                Kontrakty rowniez wiadome :)
    • trader Re: Trader w firmie Swift Trade - oszustwo? 01.03.09, 15:50
      .
      • marimax Re: Trader w firmie Swift Trade - oszustwo? 02.03.09, 16:38

        Skoro oni daja pieniadze na to by dana osoba mogla inwestowac i
        zarabiac to na czym polega to oszustwo ?
        Z tego co rozumie to oni placa 35% od tego co ta osoba zarobi.
        Czyzby dochodzi tu typowa Polska zazdrosc ?
        Przeciez ja dostaje tylko 35% a oni 65% a przeciez powinni dac mi
        100% zarobkow plus samochod, telefon komorkowy i dlugonoga sekretarke
        Takie jest chyba typowe myslenie Polakow
        • zbyjanko Re: Trader w firmie Swift Trade - oszustwo? 07.05.09, 12:29
          Czy ktos wie jak znalesc biuro Swift Trade w Warszawie ?
        • dusza86 Re: Trader w firmie Swift Trade - oszustwo? 04.08.09, 12:00
          pracuje w takim biurze od ponad roku, na Śląsku
          żadnych machlojek czy hochsztaplerstwa wciąż nie stwierdziłem
          może to klapki na oczach...nie sądzę
          można zarobić
    • traaader Re: Trader w firmie Swift Trade - oszustwo? 19.11.09, 11:05
      Mam pytanie do osób, które współpracowały już ze Swift Trade: Jak wygląda
      współpraca po okresie treningu ? Czy zawierają z tobą umowę o pracę czy umowę
      zlecenie ? Czy wymagane jest założenie własnej działalności gospodarczej - a
      jeśli tak, to co jest jej przedmiotem (PKD) ?
      • zbyjanko Re: Trader w firmie Swift Trade - oszustwo? 20.11.09, 05:36
        Ciekawe gdzie oni sie ukrywaja bo w zadnym miescie nie moge ich
        znalezc
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka