bessa

16.11.07, 20:05
wiekszosc spolek osiaga nowe minima52tyg wiec wiadomo z jakim trendem mamy do
czynienia.odbicie nastapi ale to tylko odbicie.tak naprawde wzrosty hossowe sa
jak indeksy poprawiaja swoje szczyty a teraz sytuacja jest odwrotna.bessy
lubia wyniszczac kapital inwestujacych w akcje.pytanie gdzie teraz sensownie
go ulokowac zeby zarobic?moze obligacje europejskie?akcje firm zagranicznych
na naszej gpw tez obserwuje ale to inna bajka.jak macie sensowne pomysly
podzielcie sie.pozdrawiam.
    • rrj Re: bessa 16.11.07, 21:26
      Obligacje, w długim terminie zawsze przynoszą więcej niż akcje. i raczej
      polskie, bo wszystko temu sprzyja.
      • kolo1974 Re: bessa 16.11.07, 22:49
        dzieki kolego za dobra rade jesli mozesz to zasugeruj jaki typ
        obligacji(okres)bylby dobry na te trudne czasy do nastepnej gieldowej hossy i
        jak myslisz kiedy ona powroci z gory wielkie dzieki.
        • stefekmaly Re: bessa 16.11.07, 23:38
          Bessy jeszcze nie ma. A obligacje dają zawsze gorsze wyniki niż
          akcje. A już szczególnie obligacje są do niczego przy rosnących
          stopach procentowych.
          Głupoty koledzy piszecie. Typowe dla giełdowej gawiedzi, która w
          dołkach widzi spadki a na górkach wzrosty. Jesteście typowymi
          antywskaźnikami.
          • kolo1974 Re: bessa 17.11.07, 09:45
            ciesze sie stefku ze taki bystry jestes i pewnie wszystkie rozumy pozjadales moj
            wynik jak do tej pory to ok+130% w tym roku na potfelu akcyjnym wiec jak na
            antywskaznik ok i mam satysfakcje ty pewnie jestes lepszy wnioskuje to z twoich
            wypowiedzi tak trzymaj!pozdro
            • jotde2 Re: bessa 17.11.07, 13:01
              > wynik jak do tej pory to ok+130% w tym roku na potfelu akcyjnym

              a jak wig w tym czasie ? jesli lepiej to sie nie wychylaj synku .
              • kolo1974 Re: bessa 17.11.07, 15:04
                jotde2 napisał:

                > > wynik jak do tej pory to ok+130% w tym roku na potfelu akcyjnym
                >
                > a jak wig w tym czasie ? jesli lepiej to sie nie wychylaj synku .
                nie wychylam sie ojczulku tylko stwierdzam fakty i szanuje to co osiagnalem.
                • jotde2 Re: bessa 17.11.07, 15:51
                  :)
                  trafiłem wczoraj w ruletke -wypłata X 36 .
                  powiedz mi czy ja trafiłem czy osiągnołem ?
          • tomekjot Re: bessa 17.11.07, 09:59
            Pan Stefek ma rację.

            Pytanie jest kiedy będziecie kupować - akcje- w połwie bessy- albo
            na szczytach.
            Podobno najlepiej jest kupować jak wszyscy dookoła krzycza bessa i
            namawiaja do szukania bezpoiecznych inwestycjii

            • kolo1974 Re: bessa 17.11.07, 11:35
              wiec ja kupuje zawsze gdy sa pierwsze oznaki trendu wzrostowego lub jego
              kontynuacji czyli pokonywanie przez spolki lub indeksy max52tyg.lub
              historycznych szczytow poparte obrotami.tak bylo i tego sie trzymam.teraz
              sytuacja jest odwrotna wiekszosc spolek robi to odwrotnie.kazdy jest panem
              swojego losu.nie narzekam zarobilem.nie jestem hazardzista potrafie sie wycofac
              majac zysk.uwazam ze warto bedzie uczestniczyc w ofertach pierwotnych spolek
              skarbu panstwa a na to sie skusze czekam na jastrzebska spolke weglowa to moj
              faworyt na to kasa sie przyda a przerwy w graniu na gieldzie dobrze robia.widac
              ze ludzie nie zwatpili w koniec hossy czyli wciaz na sile proboja walczyc z
              trendem a trend widac jaki jest.po hossie jest bessa po tem czas zwatpienia i
              nastepna hossa.najwazniejsze wejsc na rynek i wyjsc w odpowiednim czasie.kazdy
              robi po swojemu najwazniejsze zeby to przynosilo zysk.pozdro
              • prenditore Re: bessa 19.11.07, 08:11
                Do tej pory kolo1974 trafnie przewidywał rozwój koniunktury w
                najblizszej przyszłości. Rzadko sie odzywa, ale upływ czasu
                przyznaje mu rację. Niektórzy nie mieli doświadczenia z bessą, która
                w odróżnieniu od korekty przeciąga się w czasie i wszystko spada,
                choć wydaje się to niemożliwe, bo tak nisko już spadło.
                • kolo1974 Re: bessa 19.11.07, 20:16
                  witam osobiscie to wole wzrosty bo tylko wtedy zarabiam z racji ze nie gram na
                  kontraktach ale w obecnej sytucji nie ludze sie trend is your friend i zazwyczaj
                  nie trwa on krotko wiec odpoczywam i szukam dobrego miejsca na ulokowanie
                  kapitalu poza gielda ktory przyniesie zysk jak macie ciekawe pomysly
                  inwestycyjne to napiszcie pozdrawiam.
          • rrj Re: bessa 20.11.07, 10:36
            Obligacje dają zawsze lepsze wyniki niż akcje (w długim terminie). Popełniasz
            typowy błąd kogoś, kto patrzy na indeks.
            I mylisz cenę obligacji z rentownością.
    • fular1 Re: bessa 19.11.07, 08:47
      teraz powinno byc klasyczne wybicie. jak za jakis czas przebijemy
      dołek z listopada, częsc ulicy ( ta madrzejsza ) przejrzy na oczy...
      • stefekmaly Re: bessa 19.11.07, 09:27
        Trendy utrzymane a wy biadolicie jak zawsze. Pewnie, że może być
        bessa (nawet powinna) tyle, że najczęściej jest tak, że to
        dochodzenie do bessy trwa jakiś czas. I pewnie będzie jak zawsze, że
        biadoliliście w dołkach a wpadniecie w euforię na górce.
        • fular1 Re: bessa 19.11.07, 10:07
          ja tylko raz wpadlem w euforie. w maju 2006. nigdy wiecej
    • harryportier Hossa i bessa zarazem czyli dla każdego coś miłego 19.11.07, 11:46
      Tak to moim zdaniem wygląda, jak w tytule. Mamy i hossę (ciągle
      trwającą jeszcze na WIG20) i najprawdopodobniej już bessę na mWIG40
      i sWIG80. Byłaby to zresztą podręcznikowa klasyka - pod koniec hossy
      rosną tylko najlepsze spółki i ulubieńcy tłumu, a reszta wchodzi w
      bessę, dając w efekcie tzw. zawężanie się rynku.

      Na mWIG40 widać wyraźnie głowę z ramionami (RGR) z linią szyi w
      strefie 4200 - 4300. Jeśli to rzeczywiście ta figura, to zapowiada
      zjazd do co najmniej 2600 pkt, łamiąc po drodze podstawową linię
      trendu na poziomie (dziś) ok. 3300.
      Sposób zejścia mWIG40 pod dołek z połowy sierpnia br. pokazuje
      dramatycznie słaby rynek - praktycznie tylko 1-dniowe odbicie na tym
      poziomie.
      Gdzie obrońcy tego rynku? Wygląda na to, że ich "ręce" są
      wyjątkowo "słabe"...
      Potwierdzeniem RGR-a będzie oczywiście podejście mWIG40 na małym
      obrocie pod strefę 4200-4300 i odwrót na zwiększonym.

      Ale na WIG20 nie widzę jeszcze bessy. Ten indeks
      zdecydowanie "osłabł" na tle np. brazylijskiej Bovespy czy
      tureckiego ISE100, ale nie kreśli jeszcze wzorów typowych dla bessy.
      Niemal bliźniaczy dla WIG20 BUX także pokazuje na ostatnich spadkach
      raczej korekcyjne świece niż typowe dla bessy - małe korpusy, dużo
      dolnych i górnych cieni i niewielka w sumie zmienność w ciągu sesji.
      Węgry ( z dużo gorszą sytuacją gospodarczą) miałyby mieć dalej hossę
      a lepsza Polska już bessę na WIG20?
      Nie sądzę. Dla WIG20 widze przynajmniej jedno jeszcze podejście do
      okolic szczytów.

      PZDR HP
      • stefekmaly Re: Hossa i bessa zarazem czyli dla każdego coś m 19.11.07, 11:54
        No właśnie. I znalazł się kolejny głos w puszczy niebiadolący. Myślę
        podobnie. Sugestie co do maluchów bardzo ciekawe.
        • fular1 Re: Hossa i bessa zarazem czyli dla każdego coś m 19.11.07, 15:50
          ten rynek nie ma siły do wybicia... spada pod wlasnym ciezarem. iskra zapalna i
          bedzie 16 sierpien
      • kolo1974 Re: Hossa i bessa zarazem czyli dla każdego coś m 26.11.07, 22:49
        harry jezeli dobrze zobaczylem to bux ma min 52tyg wiec dalej uwazasz ze to
        tylko korekta?nono.dla mnie to zmiana jakosciowa czyli wiesz te swieczki
        oktorych piszesz to najlepiej zapalic na cmentarzu bo tam przynajmniej sie do
        czegos przysluza.pozdro
    • investor_ts Re: bessa 19.11.07, 21:15
      Jaka bessa? Jesteśmy raptem 10% pod szczytem hossy i to ma być
      bessa? Poczekaj z ogłaszaniem bessy aż spadniemy o 40% - 50%. A
      jeśli chodzi o inwestycje to długoteminowo nie ma jeszcze sygnału
      wychodzenia z akcji a jeśli ktoś chce w krótkim terminie zarobić na
      spadkach to proponuję krótką pozycję na kontraktach.
      • kolo1974 Re: bessa 19.11.07, 22:40
        investor_ts napisał:

        > Jaka bessa? Jesteśmy raptem 10% pod szczytem hossy i to ma być
        > bessa? Poczekaj z ogłaszaniem bessy aż spadniemy o 40% - 50%. A
        > jeśli chodzi o inwestycje to długoteminowo nie ma jeszcze sygnału
        > wychodzenia z akcji a jeśli ktoś chce w krótkim terminie zarobić na
        > spadkach to proponuję krótką pozycję na kontraktach.
        >
        sztuka w tym zeby byc zawsze na poczatku wlasciwego trendu a nie jak wszyscy juz
        to potwierdzaja .samemu trzeba podejmowac decyje a nie czekac jak parkiet
        obwiesci besse po-50% bedzie dla nie ktorych za pozno.to moja opinia i masz
        prawo miec inne zdanie ale kasa tez moja
        • fular1 Re: bessa 19.11.07, 23:23
          hossa... smiechu warte..... ale dobrze. niech bedzie nowy cykl
        • investor_ts Re: bessa 20.11.07, 14:10
          Zgadza się ale z własnego doświadczenia wiem, że próba łapania
          szczytów i dołków źle się kończy dla mojego portfela :)
      • kolo1974 Re: bessa 21.11.07, 09:55
        ile jeszcze krwi musi sie polac zeby ludzie zrozumieli w jakim punkcie sa.w
        kapitalizmie nie ma nic za darmo nawet na gieldzie tam tez trzeba pracowac swoja
        glowa.wPolsce jest jeszcze dziki kapitalizm teraz dopiero mam porownanie po
        pobycie za granica.kiedy sie skonczy ten wyscig szczurow?i zacznie normalne
        zycie ludzie powinni byc szczesliwi.a propo gieldy widzialem trafny komentarz
        bessa wszystko wessa niby smieszne ale okrutne.pozdro
        • fular1 Re: bessa 21.11.07, 11:32
          Ulica sprzedaje na dnie bessy. Jak juz w gazetach besse oglosza. Swoja droga...
          naprawde zal mi ludzi. ale za glupote sie placi. po 5 latach wzrostow dalej
          mozna czekac na 10 zł na biotonie
    • fular1 Re: bessa 20.11.07, 09:51
      ile jeszcze musi spaść, zeby ludzie przejrzeli na oczy..... oj ludzie sobie nie
      cenią kapitału.

      w parkiecie za 8 miesiecy ogłoszą besse. wtedy ulica ucieknie :)
      • kolo1974 Re: bessa 20.11.07, 10:42
        zrozumia tak jak ja kiedys zrozumialem 2 razy slynne chemiskory i lubawy a
        pozniej optimusy softbanki prokomy nauka nie idzie w las inwestor z dluzszym
        stazem tak jak pracownik jest doswiadczony i popelnia mniej bledow niz swiezy
        warto sobie popatrzec w przeszlosc poznalem wtedy wielu ludzi ktorzy doszli
        szybko do duzych pieniedzy a skonczyli w schronisku dla bezdomnych to nie zarty
        a byli i tacy co pod koniec hossy przynosili walizki pelne kasy sprzedawali
        mieszkania a po paru miesiacach spadku wygladali jak zywe trupy.wtedy mialem
        nieduzy kapital ale tez stracilem bo wszyscy koniecznie chcieli konntynuowac gre
        teraz wiem ze to nie ma sensu trzeba czekac na odpowiedni moment moze rok dwa
        lub mniej ale warto z gotowka trend da sie rozpoznac i nie mozna z nim
        walczyc.jeszcze zatesknia za gotowa jak przyjda powazne wydatki i ciezkie czasy
        bo jest niebezpiecznie wierzyc ze cos trwa wiecznie!pozdrawiam
        • fular1 Re: bessa 20.11.07, 10:50
          oczywiscie. kapital to swiety graal. po co ja mam teraz kupowac, kiedy dzien po
          dniu łamane sa wsparcia silnych spolek jak zapalki ?

          msz spada na ryj przy duzych obrotach
          stx jeszcze bardziej

          itp itp.... a moja gotówka jest bezpieczna.
          • de_havik Re: bessa 20.11.07, 13:57
            ech... MSZ spadł bardzo, tak bardzo, że zacząłem wątpić naprawdę
            ale... mam go od ponad roku i podziele sie moją obserwacją, jako, że
            jest w mWigu to zachowuje sie dokłądnie jak on tyle, że jakby z
            kilkudniowym wyprzedzeniem, tzn jak mocno sie obsunie, to mozna być
            niemal pewnym, że reszta padnie lada moment (i dlatego nadzieji co
            raz mniej), ale... podobnie jest w druga stronę, wydaje mi sie
            jakby zaczynał testować dno (zresztą bardzo twrade, okolice 7.20 to
            już prawie mur będzie jesli nie padnie). Dzis baardzo spory wolumen
            choć do końca jeszcze trochę i jak na razie 7.2 obronione. Dlatego
            widzę światełko w tunelu nawet dla MiSiów.
            Obaczymy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja