Dodaj do ulubionych

Dlaczego Ameryka?

15.01.08, 20:42
Czy ktoś potrafi wyjaśnić laikom (do których, niestety, sam należę)
skąd biorą się na naszej giełdzie tak ostre reakcje na wiadomości z
USA? Na chłopski rozum wydawałoby się, że giełda kraju, którego
gospodarka przez parę najbliższych lat musi jechać w górę na wejściu
do Unii, a eksportującego do USA jedynie sprzątaczki, powinna mieć
teraz problem z napływem spekulacyjnego kapitału z USA, Meksyku, a w
dalszej perspektywie także z Chin. Ale ma problem zgoła odwrotny.
Obserwuj wątek
    • cwaniakpo Re: Dlaczego Ameryka? 15.01.08, 20:49
      Dzisiaj Swiat to globalna wioska, i wszystko!!!

      Twoja kasa napędza akcjew chinach, bułgarii, ameryce, itd.

      Firmy i tfi do których wpłacacie pieniądze maja siedziby w Luxemburgu, USA a wy o tym nie wiecie.
    • rrj Re: Dlaczego Ameryka? 15.01.08, 20:51
      Bo Ameryka jest największym rynkiem finansowym i jednocześnie największym
      konsumentem na świecie. Przez ostatnie lata amerykańska konsumpcja na kredyt i
      tani pieniądz napędzały całą światową gospodarkę. Łańcuszek wygląda mniej więcej
      tak:

      Amerykanie kupują - Chiny sprzedają - Chiny kupują maszyny w Niemczech co
      nakręca wzrost w całej Europie - Europa to główny rynek dla Polski a dodatkowo
      wzrost w gospodarce europejskiej powoduje popyt na pracowników z Polski - więcej
      pieniędzy w Polsce nakręca koniunkturę na rynku wewnętrznym.

      Teraz ta spirala zaczyna się kręcić w drugą stronę i kryzys z USA dojdzie i do
      Polski.

      Poza tym w wyniku globalizacji straty w wyniku kryzysu finansowego rozłożone są
      po całym świecie. Polskie banki (niektóre) i fundusze też wkładały pieniądze w
      te aktywa, które teraz lecą na pysk. Tani pieniądz na świecie nakręcał bańkę na
      polskiej giełdzie i w nieruchomościach. A to nakręcało konsumpcję. A teraz się
      kończy.
      • poszi Re: Dlaczego Ameryka? 15.01.08, 21:34
        > Bo Ameryka jest największym rynkiem finansowym i jednocześnie największym
        > konsumentem na świecie.

        Co prawda Stany nie są tak ważne, jak kiedyś, ale powiedzenie "Jeśli Stany
        kichają, Europa łapie przeziębienie" ciągle pewnie jest prawdziwe. Od 1970 roku
        wszystkie recesje w USA (jeśli liczyć podwójna recesję 80/82 jako jedną)
        przełożyły się na recesje w Europie:

        Recesje w USA:
        Od 1973 IV kw do 1975 I kw
        Od 1980 I kw do 1980 II kw
        Od 1981 III kw do 1982 III kw
        Od 1990 III kw 1991 I kw
        Od 2001 I kw 2001 III kw

        Recesje w Niemczech
        Od 1973 III kw do 1975 II kw
        Od 1980 I kw do 1982 III kw
        Od 1991 I kw do 1994 I kw
        Od 2001 I kw do 2003 II kw

        Oprócz tego, co napisał rrj, można dodać, że USA stanowią też poligon
        doświadczalny. Naoczny przykład co się dzieję, gdy pęka bańka kredytowa. W
        Europie pod tym względem wcale nie jest lepiej, a pod pewnymi względami gorzej.
        Jedynie jest nieco później. Hiszpania, UK i Irlandia mają sytuacje równą jeśli
        nie gorszą pod względem wariactwa w porównaniu z najbardziej napompowanymi
        stanami w USA. A poza krajami niemieckojęzycznymi bańka mieszkaniowa była w
        mniejszym lub większym stopniu wszędzie.
      • dzielanski łańcuszek 15.01.08, 22:25
        Dzięki za wyczerpującą odpowiedź.
        Jeśli chodzi o działanie łańcuszka, to dziwi mnie jednak szybkość
        reakcji w Warszawie: w polskiej gospodarce z całą pewnością nie
        zdąży nastąpić spowolnienie, zanim dowiemy się jaką faktycznie fed
        ogłosi obniżkę stóp procentowych. Innymi słowy: łańcuszek jeszcze
        nie zaczął ciągnąć naszej gospoadarki w dół i wcale nie ma pewności,
        że faktycznie zacznie ciągnąć w dół, a giełda zachowuje się tak,
        jakby już to nastąpiło.
        Mówiac jeszcze inaczej, w przeciwieńśtwie do np Gwatemali, jesteśmy
        buforowani od Ameryki soprą ilościa ogniw pośrednich (spory rynek
        wewnętrzny, czy Twoje chińskie zamówienia na niemieckie maszyny), a
        zachowujemy się właśnie tak, jakbyśmy byli Gwatemalczykami żyjącymi
        głównie ze skręcania cygar dla Amerykanów.
    • artremi Re: Dlaczego Ameryka? 15.01.08, 21:12
      Faktem jest, ze polska gielda nawet wsrod "krajow wschodzacych" ma bardzo male
      znaczenie. Smutne ale prawdziwe. Jeszcze duzo wody w Wisle uplynie zanim Polska
      bedzie miala wieksze znaczenie. Mysle ze trzeba zaczac od szkolnictwa, ktore
      jest moim zdaniem bardzo kiepskie.
    • artremi Re: Dlaczego Ameryka? 15.01.08, 21:24
      Dlaczego Polacy nie wykorzystuja najwiekszego rynku zbycia ktorym jest Ameryka?
      Czy Polakow stac tylko na esport sprzataczek? Co z produkcja czy wlasnoscia
      intelektualna/
      • dzielanski Re: Dlaczego Ameryka? 15.01.08, 22:01
        Całkowicie zgadzam się, co do poziomu edukacji i eksportu
        sprzątaczek, chociaż to chyba temat na inny wątek.
        • artremi Re: Dlaczego Ameryka? 15.01.08, 22:07
          Eksport sprzataczek byl w Twoim pytaniu i uwazam ze stanowi czesc odpowiedzi na
          temat polskiej gieldy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka