xonnie
10.10.08, 11:37
Ponieważ straciłem okolo 50 tysięcy przez ostatni rok korzystając z
usług Noble Banku i ich
doradztwa finansowego postanowilem wycofać pieniądze.
Wchodząć do Banku, przedstawiłem się Pani z recepcji, prosząc o
skontaktowanie mnie z jednym
z pracowników (siedziba w Warszawie, koło Galerii Mokotów).
Informacja zwrotna była taka, że Pan ... jest w oddziale, ale
Pani ... zaraz przyjdzie, więc
proszę poczekać w sali obok.
Więc spokojnie sobie usiadłem i czekam... słysząc taką oto rozmowę:
".... Pan ... na Ciebie czeka....(cisza)....ale już mu powiedziałam,
że jesteś...(cisza)....
to mam mu powiedziec, że nie masz dla niego czasu?....(cisza) aha....
(cisza).....aha "/
koniec
Po tym co usłyszałem, byłem bardzo ciekawy co powie mi Pani z
recepcji wchodzą do mnie. Dzwi
się otwierają i Pani informuje mnie miłym głosem "Pani ... ma
właśnie spotkanie i nie jest w
stanie przyjść do Pana..." Moja riposta był krótka "Proszę mimo
wszystko, aby Pani poprosiła
Panią ... by do mnie zeszła, bo wszystko słyszałem przez te
drzwi"... Pani sie zaczerwieniła
i wyszła.
Przyszła, i powiedziała, że Pani ... może przyjść za 15minut, jeśli
mogę poczekać, w tedy
powiedziałęm, że potrzebuję tak naprawdę porady która potrwa 30sek,
bo nie wiem którą opcję
zaznaczyć na fromularzu. Pani powiedziałą, że poprosi asystenta....
niestety i to się nie
udało, bo cały Bank Noble jest nie dostepny dla klientów.
Przynajmiej Pani z repcepcji dowiedziała się o którą opcję chodzi i
przyjęła dokumenty ode
mnie .....
Muszę powiedzieć, że to zdarzenie kończy całą serię nieprzyjemności
i braku profesjonalizmu,
jakie miałem okazję przezyć korzystając z usług Noble banku. Jednym
słowem, nie polecam.