teoria spadku PLN

04.02.09, 14:15
Jest prosta aczkolwiek zastosowania praktycznego ma raczej niewiele.

Cała sprawa nie jest atakiem spekulantów zagranicznych ale naszą
rodzimą, tutejszą. I to częściowo wynikającą z polskiego
supermatolstwa (tak, artremi, polska niewiele sie tu różni od
głupich matołów z usa).
Sa obecnie dwa główne źródła wzrostu kursów walut:
1. niespłacane z różnych powodów kredyty walutowe - ale to problem
pewnie i innych krajów typu czechy czy węgry
2. "zabezpieczenia walutowe" - w cudzysłowie bo to żadne
zabezpieczenia ale bomby o dużej sile rażenia. I to jest nasz
lokalny problem.

Myślę, że wiele firm próbuje od pewnego czasu (stawiam na początek
tego roku czyli czas zamykania ksiąg rachunkowych firm i czas
wyceny "zabezpieczeń") ratować sie z pułapki "zabezpieczeń". Próbują
więc zamykać opcje czy kontrajty albo zabezpieczać je w drugą
stronę. To sie wiąże z presją na zakup walut a ponieważ skala
zjawiska jest wysoka (kilka mld. PLN) więc i presja na wzrost kursów
walut również.

Te dwa czynniki się wzajemnie wzmacniają bo jak rośnie kurs np. chf
to kredytobiorcy mają coraz większe problemy z oddaniem pieniędzy
(pkt. 1). Stąd presja banku na kupno chf aby spłacić nieoddane przez
klienta zobowiązanie tego banku w chf. Stąd presja na wzrost kursu
chf. A wtedy większa papierowa strata firmy "zabezpieczonej" np.
opcją. Więc większa presja na zabezpieczenie w drugą stronę czyli
kupno chf czyli pkt.2. Stąd wzrost kursu chf. Itd. To
samowzmacniająca sie tendencja.

Co dalej ? Powinna wygasać presja z powodu pkt 2. Firmy będą sie
starały "rozwiązać problem zabezpieczeń" jak najszybciej z powodu
rosnącej z dnia na dzień skali jeszcze papierowych strat. Stawiam na
I kwartał i początek II 2009 - z uwagi na zblizające sie walne w
spółkach lub zwykłą psychologię dyrektora finansowego: "albo coś z
tym w końcu jak najszybciej zrobię bo już dalej tak nie może być
albo mnie wywalą z roboty". Wtedy kursy walut powinny sie
ustabilizować Jak zniknie presja z pkt 2. to i zniknie w końcu
presja z pkt 1 bo zostana tylko ci, którzy mogą obsługiwać kredyty
walutowe (chyba, że wszyscy juz się przewalutują do tego momentu).
Wtedy zniknie presja z pkt 1 i 2 i....po chwili pojedziemy w drugą
stronę.
To wszystko pod warunkiem, że nie znajdą sie kolejne supermatoły,
które wymyślą i zrealizują inną głupotę.
    • zz-4 Re: teoria spadku PLN 04.02.09, 14:27
      Do powyższej teoryjki parę uwag co do polskiej giełdy.
      Ostatnie spadki mogą być traktowane jako przełożenie na giełdę
      spadku PLN. Tyle, że obroty na tych spadkach są znacznie mniejsze
      niż podczas tworzenia lokalnego dołka z końca października 2008.
      Więc tych spłoszonych było stosunkowo mało. Pęknięcie wsparcia na
      wig nie traktowałbym poważnie - to taki tam pierd dla zatwardziałych
      kreskowiczów. To zupełnie nieistotne bo istotne jest ewentualne
      pęknięcie wsparcia na amerykańskich indeksach. Nasi gracze nie mają,
      podobnie jak gracze europejscy, żadnego swojego zdania - patrzą
      tylko na usa więc analiza polskiego rynku ma znaczenie ograniczone.
      Jedynie ostatnio mamy troche inne zdanie z uwagi na kryzys walutowy -
      jak usa rosną to my mało spadamy. Ale to z uwagi na skalę obrotów
      nie ma większego znaczenia i płoszy tylko tych co sie zawsze w
      takich sytuacjach płoszą.
      Suma sumarum - to może być świetna okazja inwestycyjna. Ale to inna
      bajka.......
      • radtbg Re: teoria spadku PLN 05.02.09, 09:48
        Ja mam inną teorie podwójny zarobek zagranicy za jakiś czas wejdą przy tanim
        złotym kupią tanie akcje, mam nadzieje że nastąpi to lada moment.
        Mam też pytanie co podpowiada wam LOP który kierunek? Chyba ktoś kto ma dużo
        esek sypie bankami i nie odpuszcza
        • plessok Re: teoria spadku PLN 05.02.09, 10:30
          nie spypie,po prostu mamy wysyp wynikow finansowych,co wiecej
          wczoraj Deutsche Bank opublikowal strate za zeszly roku(kwartal),to
          po raz pierwszy od ponad 50lat-gramy na emocjach

          to bylo do przewidzenia co do zlotowki,bo jak mozna tak szybko
          umacniac walute skoro wejscie do strefy euro mialo nastapic za pare
          lat,porownywalnych krajach tego nie mialo miejsca,co wiecej nie byly
          to kraje tak zlozone pod wzgledem ludnosci i gospodarki-bo jak mozna
          malutki kraj Slowacje porownywac do Polski

          fakt faktem-ja osobiscie myslalem nad umocnieniem do poziomu 4,30-
          4,40.To co sie dzieje to naprawde wlosy deba staja.nie pomaga nam
          sytuacja w regionie

          twoja teoria(nietylko) pokazuje ze to kraj spekulantow od
          1989roku,poczawszy od wprowadzenia kantorow a potem szybko biur
          podatkowych(osoby z grona wladzy),az w koncu kapital zagraniczny
          zostal powolany do rabunku biednego kraju-nie od dawna wiadomo ze
          biedne kraje w okresie globalizacji najwiecej traca-Nie czarujmy
          sie,Polska to biedny kraj.Nie mamy klasy sredniej
          • plessok powtorka Sorosa z 1992:) 05.02.09, 10:35
            prosze tylko zalozyc-jesli wszystkie osoby-czyli emigranci po 2004 i
            te co maja niemieckie paszporty(glownie rejon Slaska i Pomorza)wroca
            do kraju-nasz kraj ma bezrobocie na poziomie ponad dwudziestu paru
            procent

            prosze tez nie mowic,ze to nieudacznicy co pracuja zagranica,po
            prostu teraz praca jest ,bo inni wyjechali-ten syndrom pracy
            zagranica pokazuje jak Polska jest samo wystarczalna
        • radiotrwam Re: teoria spadku PLN 05.02.09, 12:12
          radtbg napisał:

          > Ja mam inną teorie podwójny zarobek zagranicy za jakiś czas wejdą
          przy tanim
          > złotym kupią tanie akcje, mam nadzieje że nastąpi to lada moment.
          > Mam też pytanie co podpowiada wam LOP który kierunek? Chyba ktoś
          kto ma dużo
          > esek sypie bankami i nie odpuszcza

          Coś tam prawdy w tym rozumowaniu jest.....
          Złoty tanieje , giełda leci i robi się na parkiecie promocja.
          Moim zdaniem przed odbiciem na giełdzie nastąpi wpierw zatrzymanie
          spadku złotówki ( a nawet jej wzrost).
          Bo po co zagranica ma się pchać do nas kiedy może być jeszcze taniej?
          I to z dwóch powodów :
          1. spadku indeksów
          2. spadku wartości naszej waluty

          • zz-4 Re: teoria spadku PLN 05.02.09, 12:18
            Z tą zagranicą to bym nie demonizował. To o czym piszecie to zawsze
            się dzieje w takich sytuacjach - tania PLN i zdołowany wig to
            oczywiście lepiej dla chcącej ewentualnie kupować zagranicy. Pytanie
            tylko czy oni naprawdę nas kupować ? Moim zdaniem, z wyjątkiem
            zatwardziałych fanów polskiej gospodarki, wątpię. Bo i po co skoro
            mają u siebie tyle fajnych i również super tanich firm.

            • artremi Re: teoria spadku PLN 05.02.09, 23:34
              Moim zdaniem dla inwestorow amerykanskich gra we wschodzace rynki sie
              zakonczyla. Nawet teraz zaczyna sie mowic ze ten wzrost gospodarczy w
              Chinach byl wielkim oszustwem parti komunistycznej.
              Takze np na takiej Rosji ilu inwestorow sie przejechalo, i w sumie
              nie wiadomo co Putinowi znowu strzeli do glowy.

              Na gieldzie amerykanskiej jest olbrzymia plynnosc i masa akcji jest
              przeceniona 50-80%. Sa olbrzymie skoki do gory kazdego dnia. Po co
              ryzykowac z niewiadomo jakimi krajami, gdy na miejscu jest tyle do
              zarobienia?
              • rob30tt Re: teoria spadku PLN 06.02.09, 18:39
                > Po co
                > ryzykowac z niewiadomo jakimi krajami, gdy na miejscu jest tyle do
                > zarobienia?

                z tego samego powodu jak zawsze - bo moga wiecej zarobic niz u nich

                jesli w usa zarobia na jakis akcjach 50 czy 80% (a ile czasu potrzeba na takie
                wzrosty ?!)
                to jest nic gdy wejda np po kursie 3,5 za USD wywołaja małą hosse
                podbija kursy kilkukrotnie po czym wycofaja sie po kursie 2,0 za USD :)

                na samym kursie zarobia z 75% :) + zyski z podbicia cen akcji i co wazne taka
                operacje moga zrobic w stosunkowo krotkim czasie ;)



                • radiotrwam Re: teoria spadku PLN 06.02.09, 19:00
                  Ja też uważam że to że wejdą nie ulega żadnej wątpliwości...
                  Pytaniem otwartym pozostaje jedynie kiedy ?
                  ( kiedy będzie odpowiednio tanio i kiedy wystąpi efekt stada)
                  • radtbg Re: teoria spadku PLN 06.02.09, 20:43
                    radiotrwam napisał:

                    > Ja też uważam że to że wejdą nie ulega żadnej wątpliwości...
                    > Pytaniem otwartym pozostaje jedynie kiedy ?
                    > ( kiedy będzie odpowiednio tanio i kiedy wystąpi efekt stada)

                    Może nawet już powoli wchodzą pytanie kiedy przyjdą inni i jak długo u nas
                    zagoszczą. Ja mam taki scenariusz idziemy teraz na 1900 przekraczamy lekko ten
                    poziom dochodzimy do linii trendu spadkowego może ją przebijemy i lecimy z
                    powrotem do dołków już nad linią trendu. Tak przynajmniej wyglądało dno
                    2001-2002. Nie jestem może obiektywny bo jestem zapakowany w akcje pod korek.
                    • misty_zwany_krawcem Re: teoria spadku PLN 08.02.09, 14:08
                      dodam jeszcze że na bovespie już dawno hossa, w chinach też, indie się jeszcze ociągają i Rosja ale rosja odbije w przyszłym tygodniu kosmicznie, już mam kilka longów na RTS-ie. Za krajami BRIC pójdą inne wschodzące. Złotówka już przestała spadać, dolar wydaje ostatnie tchnienie i bedzie się osłabiał. Złoto przebiło linie trendu spadkowego inne metale aż rwą się do wzrostu. Indeks CRB też już prawie w trendzie wzrostowym. Obligacje amerykańskie sie załamały widać kapitał zaczyna szukać już innych aktywów, czego więcej trzeba do hossy?
                      Z tym że też moge nie być obiektywny bo mam pare długich na wig20, 100% w akcjach, 75% w funduszach akcyjnych dolarowych.....haha fajna dyfersyfikacja :)).
                      • zz-4 Re: teoria spadku PLN 08.02.09, 16:20
                        Ostudzę Ciebie Misty.
                        Na bovespie to może dopiero być hossa. W ogóle światowe giełdy są
                        wciąż w konsolidacji chociaż zgodzę się, że chiny wyglądają nieźle i
                        mogą pierwsze zacząć hossę.
                        Towary wciąż w konsolidacji - tu nie ma żadnej hossy. Kruszce,
                        szczególnie srebro pokazują ostatnio siłę. Co więcej, robią to przy
                        wciąż mocnym dolarze. Dolara nie skazywałbym na koniec hossy, za
                        wcześnie.
                        A najgorsze dla longów w tym wszystkim to optymizm amerykanów. Te
                        supermatoły wierzą w te bzdury, które robi obama. Podobno 95%
                        doradców inwestycyjnych w usa sądzi, że indeks sp500 wzrośnie w tym
                        roku co najmniej 5%. Stosunek ilości opcji put/call wskazuje na
                        lokalny szczyt w usa a wskaźnik optymizmu investors intelligence
                        jest na stosunkowo wysokim poziomie. Marnie to wygląda na nową hossę
                        a nawet marnie na falkę wzrostową. Ja stawiam roboczo na dalszą
                        konsolidację mimo, że jestem obecnie długi i w PL i w usa.
                        • misty_zwany_krawcem Re: teoria spadku PLN 08.02.09, 19:08
                          tekst skopiowałem z forum bankiera :)) ale przepraszam co chcesz od Bovespy? Klasyczne przełamanie linii trendu spadkowego, powrót do tej linii i odbicie. Nie wiem czy to hossa ale na pewno zmiana trendu przynajmniej w średnim terminie. A towary to napisałem ze rwą się do wzrostu a nie że na nich jest hossa. Ale może być. Wystarczy że dolar zacznie się osłabiać. A uważam że zacznie bo jak w ramach pomocy zaczną drukować to nikt nie bedzie go chciał mieć. A ten dolar co miał wrócić do stanów już chyba wrócił. Nie sprawdzałem wskaźników nastrojów ale tak ogólnie przynajmniej w polsce to sa fatalne, wystarczy właczyć TV i wiadomośći czy pogadać z ludźmi którzy nie zajmują się giełdą.
                          • misty_zwany_krawcem Re: teoria spadku PLN 08.02.09, 21:31
                            a tu "optymistyczna" analiza na temat złotówki i nie tylko :))
                            pb.pl/Default2.aspx?ArticleID=e2b1380a-cb10-488d-a94d-31450492b0db&open=sec
                            • rob30tt Re: teoria spadku PLN 08.02.09, 21:45
                              > Podobno 95% doradców inwestycyjnych w usa sądzi, że indeks sp500
                              > wzrośnie w tym roku co najmniej 5%

                              5% ? czy 50% ? bo 5% to on czasem w 1 lub 2 dni potrafi spasc lub wzrosnac ...


                              > A uważam że zacznie bo jak w ramach pomocy zaczną drukować to nikt
                              > nie bedzie go chciał mieć.

                              tez tak uważałem ale teraz juz nie jestem tego taki pewien bo jak porówna sie
                              deficyty inny krajow z mocnymi walutami to one tez sa ogromne wiec w sumie co za
                              roznica czy dolar, funt czy jen skoro wszysycy nadrukowali ich za duzo ...







                              • radtbg Re: teoria spadku PLN 08.02.09, 22:19
                                wojciechbialek.blox.pl/html
                                Ciekawe porównanie kryzysu kredytowego z przed 10 lat w Japonii do obecnej sytuacji
                              • misty_zwany_krawcem Re: teoria spadku PLN 10.02.09, 18:05
                                chyba rzeczywiście tam same matoły w tych stanach, żeby tak histerycznie reagować. Leszcz znad wisły jest bardziej opanowany :)).
                                • zz-4 Re: teoria spadku PLN 10.02.09, 18:49
                                  Leszcz znad wisły pokaże jutro na co go stać. Bardzo bym się zdziwił
                                  gdyby leszcz znad wisły miał swoją własną opinię - dzisiaj leszcz
                                  znad wisły nie zdążył zareagować na spadek w usa ale leszcz grający
                                  na walutach jak najbardziej tak (patrz kurs pln). Misty - tu jest
                                  wiocha totalna, nasze głąby są zwykłymi głąbami i nie będzie
                                  zmiłowania jak stany zakończą tak marnie jak jest teraz. To jest tak
                                  prymitywne jak seks w niemieckich pornochach. Szansa jest jedynie
                                  jak usa zmienią kierunek.

                                  Co do usa - naprawdę, jak ma być wzrost jak tam optymista pogania
                                  optymiste ? Nawet teraz stosunek put/call na opcjach jest 0,81 ( a
                                  djia jest minus 3,4%). Oni tam, te supermatoły, są przekonani, że
                                  już nic tylko w górę.

                                  Z drugiej strony nie widzę też potencjału do jakiegos
                                  spektakularnego spadku bo ten optymizm mierzony np. przez
                                  intelligence investors, nie jest super wysoki. Chyba należy
                                  zapomnieć o tym beztrendowym rynku, no, chyba, że chcesz grać na
                                  100 - 200 pkt (też niezły pieniądz).

                                  I poszukać rynku trendowego, a nie jest to dziaij łatwe. Może
                                  amerykańskie bondy ?
                                  Nie wspominam o poszczególnych spółkach lub sektorach (np. kopalnie
                                  kruszców) - tam można znależć trendy ale to już inna para kaloszy.
                                  • misty_zwany_krawcem Re: teoria spadku PLN 10.02.09, 20:25
                                    na walutach też nie zareagował bo do godz. 17 nic się nie działo.
                                    Dopiero po 17 złotówka zaczeła się osłabiać a po tej godzinie jest zwykle mały ruch i jutro z rana przyjdą rekiny i wszystko mogą odwrócić. Zresztą co tu było do reagowania. Takiej histerycznej reakcji chyba nikt nie przewidywał. Ja i tak troche zarobiłem na DJ a najwiecej na RTS-ie. Zamknąłem pozycje bo wprawdzie na razie jeszcze tam spokój ale niewiadomo co to bedzie. Zostały mi dwie długie na Wigu ale tam zapas spory bo w samym dołku brane. Może u nas nie być tak żle bo wielu inwestorów poczuło już chęć na zakupy. Zobaczymy co na to wszystko powie azja.
                                    • zz-4 Re: teoria spadku PLN 10.02.09, 20:44
                                      Spoko, uważaj na ostatnia godzinę w usa. Chyba coś się szykuje.....
                                      • zz-4 Re: teoria spadku PLN 10.02.09, 22:08
                                        I....byki nic nie pokazały. Poza superkrótkoterminowymi
                                        dywergencjami na wskaźnikach (rsi) i spadkiem optymizmu (ale niezbyt
                                        dużym) nic tu ciekawego nie widać.
                                        Pozytywne dla byków to zachowanie nasdaq100 - najsilniejszy indeks i
                                        wciąż w krótkoterminowym trendzie wzrostowym.
                                        Ciekaw jestem wolumenu.

                                        Na zachodzie bez zmian....
    • raski trzy lata temu George Soros 16.02.09, 12:07
      Dwa, trzy lata temu George Soros wypowiadał się,że złoty i forint to idealne
      waluty do ataku spekulacyjnego ale nie wtedy tylko dopiero gdy skończą się w
      tych krajach wielkie prywatyzacje.Obecnie chyba mamy ten czas.
    • artremi Re: teoria spadku PLN 16.02.09, 15:04
      Jesli mowimy o teoriach spiskowych i atakach na zlotowke, to dlaczego
      tez nie mowic o atakach na rope naftowa i mieszkania.

      Dla mnie to bylo oczywiste ze 2-3 lata temu gdy zlotowka byla
      strasznie napompowana. Podobnie z cenami mieszkan w Polsce,
      szczegolnie w Warszawie. Do tego byla euforia kupowania i ogolna
      wiara, ze jesli teraz nie kupisz to przegrasz zycie.

      Ze 2 lata temu gdy przyjechalam do PL widzialam reklamy w angielsko-
      jezycznym czasopismie: kup mieszkanie w Warszawie, zysk 200% lub
      wiecej. W polskiej prasie przeczytalam ze srednia wielkosc mieszkania
      sprzedanego w W-wie byla 40m2, a w poprzednim roku 60m2. Wiec bylo
      oczywiste ze jest to juz koniec banki.

      Jesli ktos szuka teorii spadku, proponuje sie zastanowic nad teoria
      wzrostu i wtedy wszystko jest oczywiste.

      Dla pocieszenia, sytuacja jest podobna w wielu krajach. Np Dubai, do
      niedawna uwazany za wschodzace nowe centrum finansowe, mial spadki
      cen mieszkan po 20% w ciagu *paru* miesiecy.
      www.nytimes.com/2009/02/12/world/middleeast/12dubai.html?_r=1&emc=eta1
      • rob30tt Re: teoria spadku PLN 16.02.09, 15:17
        dodatkowym powodem takiej jazdy na PLN może byc kompletna bierność NBP, który
        nawet nie interweniuje słownie a wręcz ogłosił, że kompletnie żadnej interwencji
        nie będzie czyli wolna amerykanka na całego

        też uważam że nasz bank centralny nie jest w stanie bronić kursu PLN ale
        kompletny brak interwencji może powodować mocne zmiany kursu nawet przy
        malutkich obrotach a więc czasem wystarczyłoby 100 mln euro czy usd aby mieć
        wpływ na rynek

        przyczyna tego może być bardzo prosta - obecnie większość ludzi jest przeciwko
        Euro więc być może rząd i NBP chcą aby PLN ludziom tak bardzo obrzydł że Polacy
        z radością i entuzjazmem jaki prezentuje "władza" powitają Euro ;)

        poza tym skoro nasz NBP nie jest w stanie obronić kursu PLN to jak wyobraża
        sobie jego obronę w "korytarzu" ERM w okresie przejściowym ???


        • artremi Re: teoria spadku PLN 16.02.09, 15:27
          Ameryka walczy z kryzysem ponad rok, Europa Zach tez dobre kilka
          miesiecy, a w Polsce sa nadal ludzie w rzadzie, ktorzy uwazaja ze
          swiatowy kryzys nie dotyczy Polski. Patrzac wstecz, mozna bylo juz
          interweniowac 2-3 lata temu zeby do obecnej sytuacji nie doprowadzic,
          a nie obiecywac ludziom cud. Teraz rzad stoi przed duzym problemem.
          • zz-4 Re: teoria spadku PLN 16.02.09, 15:47
            Polski rząd co by nie robił i tak nic mu sie nie uda. Globalna
            gospodarka oznacza wzajemny wpływ gospodarek poszczególnych krajów.
            Jak duże gospodarki mają problem to mali od razu tracą.
            Dopiero jak amerykanie jakoś to sobie poukładają to świat ruszy. A
            polska za światem. Wyobrazasz sobie sytuację, że polska kwitnie z
            uwagi na super polityke polskiego rządu (jaki by on tam niebył:
            biały, czerwony czy żółty) a usa ma problemy ?
            Więc daj spokój polskiemu rządowi bo problem nie leży u nas tylko u
            was.
    • darek_w1 Re: teoria spadku PLN 16.02.09, 19:28
      Ja z kolei mam swoją teorię wiążącą się z opcjami walutowymi. Banki
      wpuściły leszczy tytułujących się prezesami spółek w opcje walutowe
      i dzięki słabej złotówce ciągną z tego kolosalne zyski. Ciągnąć będą
      tak długo aż wygasną wszystkie opcje, a one zawierane były zazwyczaj
      w pierwszym kwartale i na okres roku. Tak więc spodziewam się, że
      pod koniec marca, może w kwietniu kursy walut poleca na łeb bo nie
      będzie już sensu ich sztucznie zawyżać. Ponadto możliwe jest, że dla
      zwielokrotnienia zysków waluty wymienione po korzystnym kursie na
      złotówki zostaną wrzucone na GPW. Warto zwrócić uwagę, że ceny akcji
      na GPW wyrażone w dolarach spadły od lipca o prawie 50% na samym
      tylko spadku kursu złotówki plus do tego jeszcze spadek kursu samych
      akcji.
Pełna wersja