Dodaj do ulubionych

Dziwne kable i rury donikąd: co pod placem Defi...

06.07.11, 08:11
a mnie się marzy realizacja tego projektu na placu Defilad...
Tekst linka
Tekst linka
Obserwuj wątek
    • Gość: q-ku dziwny ten pośpiech panów "urbanistów" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.11, 08:15
      najłatwiej jest psuć
      skoro pod ziemią są popeerelowskie - a kto wie jakie jeszcze instalacje to trzeba je zinwentaryzować
      a może panowie urbaniści wolą żeby pruć podłogi muzeum po zbudowaniu?
      • aegis_of_heart Interesy, interesy... 06.07.11, 12:05
        Do tej pory w grupie krzykaczy przeważali "ynwestorzy" i architekci, którzy przebierali nogami z myślą o lukratywnych zleceniach, wyrabianiu sobie marki, realizacji swoich pomysłów.

        I tak jest i tym razem - urbanista Grzegorz Buczek to jest architekt Grzegorz Buczek parający się urbanistyką. Pan Buczek wsławił się różnymi wypowiedziami. Tymczasem moim zdaniem urbanista powinien mieć wykształcenie i doświadczenie bardziej socjologiczne i ekonomiczne, nie tylko architektoniczne. I nie powinien mieć interesu w ciągłych przebudowach.

        Wczoraj był artykuł o pasażu Wiecha, w którym autor bije się w piersi, że pięć lat temu popierał plan radykalnej przebudowy tego miejsca. Po pięciu latach okazało się, że oryginalna modernistyczna zabudowa poszła się ..., zastąpiono ją kosztowną standardową współczesną zabudową, a jak było źle, tak było źle. BO NIKT NIE POMYŚLAŁ CO ZROBIĆ, BY BYŁO DOBRZE. Po prostu nikt nie pomyślał jak socjolog, psycholog środowiskowy czy ekonomista: po co ludzie tam się zjawiają, dlaczego mieliby zostawać tam dłużej, czego ludzie oczekują.

        Zamiast myśleć z wielkim zadęciem zrobiono "ynwestycję" i spieprzono sprawę, co celnie opisuje Bene Gesserit: forum.gazeta.pl/forum/w,271,126737379,126756381,Panie_Choldzynski_.html

        Bez tak elementarnej wiedzy i pomyślunku, lepiej sobie darować wszystkie radykalne przebudowy. A już z pewnością dotyczy to otoczenia PKiN. Otoczenie PKiN (a właściwie to co z niego pozostało) wciąż stanowi zwarty, spójny kompleks będący całością z resztą budynku.
        PKiN potrzebuje przestrzeni wokół, ponieważ jest budynkiem monumentalnym. A przy tym lubianym.

        Wszystkie plany zabudowy PKiN takich kabotynów jak Bielecki doprowadzą tylko do degradacji tego miejsca. Nikt nie będzie chciał się przeciskać między jednym wysokościowcem a drugim - tak jak się to planuje np. zabudowując PKiN od Emilii Plater! Tymczasem park wokół PKiN stanowi świetną okazję na życie kawiarniano-kulturalne - należy tylko oczyścić wejścia do stacji WKD, przebudować kretyńskie wejście do Metra Centrum tworząc pawilon z kawiarniami na rogu Jerozolimskich i Marszałkowskiej, myśleć o dalszych ogródkach kawiarnianych, może dodatkowych podziemiach z usługami itp. itd.

        Z pewnością nie wolno zabudowywać "na chama" tamtego kwartału. Chociaż oczywiście jest olbrzymie lobby z olbrzymimi interesami do zrobienia. Na paru biurowcach można się nieźle utuczyć...
        • Gość: wxb Re: Interesy, interesy... IP: 193.109.123.* 06.07.11, 15:28
          i to mi się podoba
        • Gość: urbanista Re: Interesy, interesy... IP: *.aster.pl 06.07.11, 22:41
          To jakaś obsesja osoby najwyraźniej "wykluczonej" i z procesów decyzyjnych / planistycznych i z dzialań realizacyjnych / inwestycyjnych...
          Oto inna wypowiedź tegoż autora:"(...) na przyszłość - trzeba wyciągać wnioski. Np. dotyczące okolic Pałacu Kultury. Nie dajcie sobie wmówić, że ktoś postawi Wam lepszą przestrzeń wokół PKiN! Przeciwnie, najpewniej tylko zniszczą resztę obecnego spójnego układu i zapieprzą to jakimiś budami blaszanymi albo złotymi tarasami. A przy okazji ukręcą interesiki."
          Ten "obecny spójny układ" to "resztówka" po komunie, ktora powstała na gruzach prawdziwego miasta ! Plan zagospodarowania jest próbą (średnio udaną...) przywrócenia miasta w okolicy tego monumentu pychy, arogancji, braku kultury (sic ! - stąd "kultura" w nazwie) i zrównoważenia tego "małego ale gustownego" g...a w centrum - miejską zabudową, nowym placem miejskim oraz ulicami - częsciowo powtarzającymi układ miasta przedwojwennego - zdefiniowanymi nową zabudową - w miejsce dziury w środku miasta, nieprzyjaznego "wygwizdowa" ...
          ... ale "aegis _of_heart" widzi w tym tylko interesy ...
          Ten sposób widzenia świata jest charakterystyczny dla ludzi, którzy nie uczestniczą w zyciu gospodarczym, zwykle będąc pasożytami "na socjalu" i jednoczesnie zazdroszcząc tym, którzy coś tworzą i płacą podatki, dzięki którym beneficjenci systemu opieki mogą zarzucic im ... "kręcenie interesów"... to jakaś neo - soc - "socjologia" i "ekonomia", ktorej istotą jest rozdawnictwo efektów cudzej pracy...
          • aegis_of_heart Taa, przywracanie miasta. Órbanista się znalazł. 07.07.11, 15:47
            Może koleżko jesteś niewidomy albo bardzo starasz się nie widzieć jak jest w Warszawie.

            Otóż informuję Cię, że to, co w swojej arogancji nazywasz "gwnem", jest jednym z nielicznych spójnych terenów tego miasta. Ta rzekomo wspaniała, przedwojenna tkanka miejska, byłaby dziś dysfunkcyjna i już przed wojną mówiono o jej rozgęszczeniu - zwłaszcza na terenach nieco na zachód i północny zachód od PKiN.

            PKiN i tereny wokół niego są wartościowe i są lubiane. Może cię to boli, zakompleksiony człowieczku, może chciałbyś tam nastawiać biurowców albo kamienic w imię swojej ideologii albo interesów - ale nic mnie to nie obchodzi.

            A gdybyś znał Warszawę i gdyby obchodziła cię Warszawa, to znacznie bardziej zainteresowany byłbyś terenami autentycznie zrujnowanymi - choćby działkami na zachód od Dworca Centralnego, gdzie jest bród i ubóstwo i brak miasta. Jeśli chcesz się wykazywać, weź się za działki kolejowe wzdłuż Al. Jerozolimskich, za zrujnowane tereny blisko Nowego Światu, za okolice Placu Grzybowskiego, za Żelazną, Chłodną, Norblin, za Kamionek itd. itp.
            A nie za teren, który akurat jest w miarę spójny!

            Tyle na temat.

            > Ten sposób widzenia świata jest charakterystyczny dla ludzi, którzy nie uczestn
            > iczą w zyciu gospodarczym, zwykle będąc pasożytami "na socjalu" i jednoczesnie
            > zazdroszcząc tym, którzy coś tworzą i płacą podatki, dzięki którym beneficjenci
            > systemu opieki mogą zarzucic im ... "kręcenie interesów"... to jakaś neo - soc
            > - "socjologia" i "ekonomia", ktorej istotą jest rozdawnictwo efektów cudzej pr
            > acy...

            Swoje insynuacje na temat mojej osoby, anonimowy łosiu udający urbanistę, schowaj tam, skąd pochodzisz ty i twoja rodzina.
            Nie masz pojęcia kim jestem i jak zarabiam na życie, przygłupie. Za to ja już mam podejrzenia co do twoich niskich interesików.

            Co więcej, twój zerowy poziom wiedzy o np. naukach społecznych, bucera i niezrozumienie tematu świadczą o tym, że mam do czynienia z intelektualnym zerem.
            Czyli nie tylko lobbysta, ale i zupełny ignorant.


            Nie pisz już tu więcej.
            • Gość: urbanista pisanie "pod egidą serca" IP: *.aster.pl 07.07.11, 18:45
              ... jak powyżej - świetny przykład przewrotności ... to raczej pisanie żółcią z chorej wątroby ...
    • Gość: Gówniarz z Pragi Dziwne kable i rury donikąd: co pod placem Defi... IP: *.ip.netia.com.pl 06.07.11, 08:18
      zostawić, zostawić, zostawić jako zabytek gospodarnych i mądrych rządów Waltz i jej ekipy.
      • Gość: franek Re: Dziwne kable i rury donikąd: co pod placem De IP: *.play-internet.pl 06.07.11, 09:45
        Ty coś zrozumiałeś z artykułu?
        Myśłem, że uczniowie są już na wakacjach i można w internecie poważnie podyskutować.
    • Gość: OldBruno Dziwne kable i rury donikąd: co pod placem Defi... IP: *.6-2.cable.virginmedia.com 06.07.11, 08:23
      Przypomina mi to rysunek ze Szpilek z przed lat. Do gabinetu dyrektora ZOMO (Zakład Oczyszczania Miasta) wpada facet w walonkach i uszance: "Panie Dyrektorze, jakieś dziwne białe płatki z nieba lecą".
    • carcharodon.carcharias 'wtedy ogłosimy ...' wtedy oddacie teren ... 06.07.11, 08:25
      prawowitym właścicielom i skończą się plany urzędasów.
      Jak mogą coś planować wiedząc że te tereny są KRADZIONE
      a zwrot to tylko kwestia czasu bo właściciele jeśli nawet nie
      w polskim sądzie to w Sztrasburgu swoich praw w końcu dojdą.
    • swinton Zarazo kapitalistyczna,ręce precz od Placu Defilad 06.07.11, 08:47
      Czemu tym krwopijcom przeszkadza otwarta przestrzeń w centrum miasta.
    • Gość: elaryszard Dziwne rury pod pl. Defilad. Powstrzymają zabud... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.11, 09:05
      swinton, to może jeszcze coś w tym centrum miasta wyburzyć, żeby ta ukochana przez ciebie przestrzeń była większa.
      • Gość: kooler Re: Dziwne rury pod pl. Defilad. Powstrzymają zab IP: *.dynamic.chello.pl 06.07.11, 09:43
        switon to by rozpaczal w latach 70 ze mu zamek krolewski przestrzen zabierze.
    • Gość: Welarg Re: Marzenia to jedno, a kasa to drugie. IP: 148.81.254.* 06.07.11, 09:18
      Tu metr dużo kosztuje i Bufetowa musi wziąć pieniądz.
    • dinowar Hurrrrraaa! Najbardziej optymistyczna inormacja! 06.07.11, 09:18
      Precz z pseudourbanistami i innymi oszpeczaczami miasta!
    • Gość: urbanista wymagania ustawy o PiZP a plan otoczenia PKiN IP: *.aster.pl 06.07.11, 09:22
      Oto fragmenty przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, która jest podstawą prawną sporządzania planu miejscowego:
      " Art. 14. 1. W celu ustalenia przeznaczenia terenów, w tym dla inwestycji celu publicznego, oraz określenia sposobów ich zagospodarowania i zabudowy rada gminy podejmuje uchwałę o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zwanego dalej "planem miejscowym"(...).
      (...) 5. Przed podjęciem uchwały, o której mowa w ust. 1, (...) prezydent miasta wykonuje analizy dotyczące zasadności przystąpienia do sporządzenia planu i stopnia zgodności przewidywanych rozwiązań z ustaleniami studium, przygotowuje materiały geodezyjne do opracowania planu oraz ustala niezbędny zakres prac planistycznych.
      (...)
      Art. 15. 1. (...) prezydent miasta sporządza projekt planu miejscowego, zawierający część tekstową i graficzną, zgodnie z zapisami studium oraz z przepisami odrębnymi, odnoszącymi się do obszaru objętego planem.
      2. W planie miejscowym określa się obowiązkowo:
      1) przeznaczenie terenów oraz linie rozgraniczające tereny o różnym przeznaczeniu lub różnych zasadach zagospodarowania; (...)
      6) parametry i wskaźniki kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym linie zabudowy, gabaryty obiektów i wskaźniki intensywności zabudowy;
      (...) 10) zasady modernizacji, rozbudowy i budowy systemów komunikacji i infrastruktury technicznej; (...)
      3. W planie miejscowym określa się w zależności od potrzeb: (...)
      2) granice obszarów rehabilitacji istniejącej zabudowy i infrastruktury technicznej; (...).
      Art. 17. (...) prezydent miasta po podjęciu przez radę gminy uchwały o przystąpieniu do sporządzania planu miejscowego kolejno:
      4) sporządza projekt planu miejscowego wraz z prognozą oddziaływania na środowisko, uwzględniając ustalenia studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy;
      5) sporządza prognozę skutków finansowych uchwalenia planu miejscowego (...), (...).
      Art. 20. 1. Plan miejscowy uchwala rada gminy, po stwierdzeniu jego zgodności z ustaleniami studium, rozstrzygając jednocześnie o sposobie rozpatrzenia uwag do projektu planu oraz sposobie realizacji, zapisanych w planie, inwestycji z zakresu infrastruktury technicznej, które należą do zadań własnych gminy, oraz zasadach ich finansowania, zgodnie z przepisami o finansach publicznych. (...).
      Ciekawe więc, jak sporządzono i uchwalono ten b. ważny plan w zgodności z tymi cytowanymi wyżej przepisami, skoro przed jego sporządzeniem nie rozpoznano problemow podziemnej infrastruktury technicznej w jego granicach ?
    • Gość: justyna Dziwne rury pod pl. Defilad. Powstrzymają zabud... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.11, 09:52
      obawa ogromna przed polskimi architektami, którzy nie mają gustu, a maja ochotę zaprojektować tak ważny kawałek warszawskiegi śródmieścia.
    • and192 Dziwne rury pod pl. Defilad. Powstrzymają zabud... 06.07.11, 09:54
      Politycy rządzący Warszawą od dziesięcioleci (HGW, Kaczyński, Święcicki i kto tam jeszcze w przeszłości) podejmują w Centrum tylko działania pozorowane! W zaciszu gabinetu każdy z kolejnych prezydentów został doinformowany, że wokół PKiN niczego się wybudować nie da, ze względów prawnych, technicznych i - na końcu - architektonicznych. Ale każdy kolejny prezydent rżnie głupa i bredzi o planach zabudowy tego terenu. Bo jeżeli by odpuścił, to opozycja z niebywałą furią i hipokryzją rzuciłaby się na niegoz zarzutem, że "podoba mu (jej) się pałac - dar od Stalina". Spoko! Wokół Pałacu nic nie powstanie! I dobrze!
    • Gość: spekulant gruntami prawdziwy powód blokady planistycznej IP: *.arch.pw.edu.pl 06.07.11, 10:11
      Dla wszystkich, którzy handlują roszczeniami, spekulują gruntami Skarbu Państwa oraz wyprzedają majątek komunalny Warszawy a także tych, którzy "tłuką kasę" na wielkich projektach nieruchomościowych na różnych absurdalnych lokalizacjach poza centrum miasta uruchomienie procesu kompleksowej intensywnej zabudowy nowego centrum na podstawie porządnie sporządzonego planu miejscowego i racjonalnej organizacji procesów inwestycyjnych wokół PKiN byłoby prawdziwą katastrofą ! Spadły by ceny nieruchomosci i wysokości czynszów we wszystkich "wieżach" i "office parkach" zbudowanych bez planów na podstawie sztucznie wywindowanych w "wuzetkach" parametrów zabudowy itd., itp. Tak więc przyczyny blokady procesów planistycznych i inwestycyjnych w ścisłym centrum W-wy należy upatrywać w we "właściwej" aktywności strażników tej grupy interesów od wielu lat kontrolujących procesy planistyczne i gospodarowanie gruntami w urzędzie miasta ... ich nadrzędnym celem jest "tak robić,żeby robić, ale nie zrobić", a do tego zawsze znajdą się powody: roszczenia, problemy z infrastrukturą, zle przepisy itp. ... Gratuluję konsekwencji w tym działaniu, bo świetnie to sprzyja także moim interesom prowadzonym daleko od tego centrum...
    • Gość: darq To po to trzeba było spałować kupców... IP: *.warszawa.vectranet.pl 06.07.11, 10:21
      ... żeby po paru latach ustalić, że na razie budować się nie da. A wtedy to było takie super pilne, że aż trzeba było złamać prawo, byle tylko wypędzić tych warchołów, blokujących pilną budowę.
    • ambl Dziwne rury pod pl. Defilad. Powstrzymają zabud... 06.07.11, 12:02
      Wtedy też ogłosimy konkurs architektoniczny na zaprojektowanie tzw. nowej miejskiej agory, czyli kwadratowego placu pomiędzy...<

      Wie ten urzędasio czym była agora?
    • Gość: Stolarz Jan Tokarz Wciąż marnotrawi się przestrzen pod placem defilad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.11, 14:01
      Wszak jest to idealna lokalizacja dla nowego wcielenia jarmarku europa. Tym razem proponuję jednak krótszą i zarazem bardziej wdzięczną nazwę "Jarmark UE"
    • Gość: patro To z pewnością są cieki wodne powodujące raka. IP: 94.75.112.* 06.07.11, 14:48
      Szczęście, że na czas ewakuowali kupców z KDT!
    • Gość: pipi Zabawa drobnych politrukow. IP: *.ecdc.europa.eu 06.07.11, 15:40
      Szkoda czytac tych samych tekstow od 20 lat. Zabawa politrukow i domoroslych "biznesmenow". Jak sie patrzy na to z daleka, to az sie wierzyc nie chce. Dlaczego w innych krajach takie rzeczy mozna zalatwiac z wyprzedzeniem, zgodnie z planem, normalnie i przez instytucje i fimy powolane do takich spraw jak budownictwo i administracja. Nie wspominam, ze wszystko jest przjrzyste i podlega kontroli.
    • Gość: urbanista Dziwne rury pod pl. Defilad. Powstrzymają zabud... IP: 94.75.89.* 06.07.11, 19:51
      wielki ekspert od urbanistyki który który nie zrobił żadnego planu
      • Gość: wuk Re: Dziwne rury pod pl. Defilad. Powstrzymają zab IP: *.adsl.inetia.pl 06.07.11, 20:53
        Dobry żart tynfa wart. Kupa du[pa. Wywalili kupców 1600 osób na bruk po miała być jakaś budowa.
        Opowiem wam historię z ostatnich dni. Opóźnia się budowa linii tramwajowej na Tarchomin. 60 metrowe przęsło, po którym pojadą tramwaje utknęło na Wiśle. Transportują je barką z Trójmiasta. Po wielomiesięcznej odyseji kapitanowi, walczącemu o każdy metr, przy użyciu pogłębiarek, holowników, udało się dopłynąć do Warszawy. Przęsło kilka dni temu ustawiono na miejscu. Zaraz potem okazało się, że urzędnicy za późno wystąpili o pozwolenia na budowę torów zaraz za mostem na Tarchominie. Efekt. Mimo poświęcenia kapitana trzeba będzie czekać przynajmniej pół roku na dalsze prace.
      • Gość: urbanista ekspert od urbanistyki IP: *.aster.pl 06.07.11, 22:16

        USTAWA z dnia 15 grudnia 2000 r. o samorządach zawodowych architektów, inżynierów budownictwa oraz urbanistów
        Rozdział 1 Przepisy ogólne (...)
        Art. 2. (...)
        3. Wykonywanie zawodu urbanisty polega na projektowaniu zagospodarowania przestrzeni
        w skali regionalnej i lokalnej, zgodnie z wymaganiami ładu przestrzennego, ochrony wartości architektonicznych i krajobrazowych, z wymaganiami ochrony środowiska, racjonalności struktur osadniczych i sieci infrastruktury oraz na edukacji w tym zakresie.
    • Gość: czytacz fragment zapisu dyskusji IP: *.aster.pl 06.07.11, 23:40
      nt. planowania zabudowy i zagospodarowania otoczenia PKiN, która odbyła się w redakcji GazWyb w lutym 2008 roku (a więc w trakcie sporzadzania projektu obowiązującego obecnie planu):
      [pytanie jednego z prowadzących dyskusję]: "(...) jak zbudować centrum Warszawy? Czy miasto zadba o pełne uzbrojenie tego terenu (instalacje, parkingi), czy też powierzy to zadanie deweloperom?

      Jacek Wojciechowicz: Dziś nie potrafię odpowiedzieć. Przecież nawet nie wiemy jeszcze do końca, jak to będzie wyglądać.

      Grzegorz Buczek: Moim zdaniem odpowiedzieć na to trzeba przed, a nie po zrobieniu planu.

      Jacek Wojciechowicz: Po wyłonieniu koncepcji dokonamy jakiejś analizy pod tym kątem. To będzie też zależało od tego, na jaki czas przypadnie realizacja i jaka wtedy będzie koniunktura."

      ... jak widac "jakaś analiza pod tym kątem" nie została dokonana... a koniunktura jest taka, że lepiej pozwalac budowac byle co byle gdzie, niż na podstawie planu w centrum miasta...

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka