Dodaj do ulubionych

Centrum Bis niedługo

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.07.02, 00:39
AIG/Lincoln Polska jest zainteresowana rozpoczęciem inwestycji na terenie
zlokalizowanym wzdłuż ul. Marszałkowskiej, gdzie obecnie znajdują się
niereprezentacyjne pawilony usługowo-handlowe - mówi Mirosław Szydelski z
AIG/Lincoln Polska. - Chcielibyśmy w tym miejscu postawić wielofunkcyjny
kompleks. Gmina Centrum nie przedstawiła jednak, mimo naszych próśb, żadnych
przejrzystych procedur związanych z zagospodarowaniem tego terenu, które
obowiązywałyby wszystkich zainteresowanych. A mamy niepotwierdzone
informacje, że jest trzecia strona zainteresowana przedsięwzięciem.

Decyzja o lokalizacji

Kim jest "trzecia strona"? Właściwie to żadna tajemnica. Chodzi o Domy
Towarowe Centrum, które - jak przyznają one same oraz gmina Centrum - mają
pierwszeństwo w realizacji inwestycji przy Marszałkowskiej. Skąd takie
uprawnienie?

- Decyzją wydaną przez Urząd Dzielnicowy Warszawa-Śródmieście 21 października
1989 r. na wniosek Domów Towarowych Centrum, ustalono lokalizację kompleksu
obiektów handlowo-hotelowo-biurowych Centrum Bis - wyjaśnia Krzysztof
Stanisławiak, dyrektor Biura Informacji i Wydawnictw Gminy Centrum.

- To właśnie wskazanie lokalizacyjne upoważnia nas do nabycia użytkowania
wieczystego działki wzdłuż ulicy Marszałkowskiej bez przetargu - tłumaczy
urzędowe pismo Katarzyna Górecka z Domów Towarowych, potwierdzając, że trwają
prace nad koncepcją Centrum Bis.

Nie chce jednak zdradzić szczegółów przedsięwzięcia przed zakończeniem
negocjacji z gminą i spadkobiercami byłych właścicieli gruntów. Domy Towarowe
nie chcą też mówić o koszcie wykupu od tych ostatnich roszczeń oraz o tym,
jaką część nakładów niezbędnych na przedsięwzięcie mogą stanowić.

Kto spłaci roszczenia

Tymczasem gmina Centrum oburza się tym, że AIG/Lincoln skarży się
na "niemożność uzyskania dokładnych informacji na temat stanu prawnego
gruntu, ewentualnego sposobu jego nabycia bądź możliwości podjęcia
jakichkolwiek innych form współpracy".

Potwierdza jednocześnie, że trwają wstępne rozmowy dotyczące "ewentualnej
współpracy pomiędzy gminą Warszawa Centrum a Domami Towarowymi Centrum".
Urzędnicy podkreślają też, że prace nad spółką z prywatnym partnerem i
związane z inwestycją będą mogły się rozpocząć po uregulowaniu wszelkich
kwestii związanych ze stanem prawnym gruntów.

Jak ustaliliśmy, sporny teren wzdłuż ul. Marszałkowskiej składa się z 23
nieruchomości hipotecznych. W stosunku do dwóch z nich ustanowiono prawa
wieczystego użytkowania na rzecz prywatnych osób, a w stosunku do sześciu
toczy się obecnie postępowanie, bo roszczenia uznano za zasadne. Natomiast w
przypadku pozostałych 15 nieruchomości, zdaniem gminy Centrum, roszczenia
były nieuzasadnione lub postępowanie się zakończyło - dlatego należą one do
gminy.

Tymczasem AIG/Lincoln Polska porozumiał się, jak mówi Mirosław Szydelski, ze
spadkobiercami ok. 2 tys. mkw. terenu wzdłuż ul. Marszałkowskiej (chodzi o 4
działki w centralnej lokalizacji spośród ok. 2 ha spornego terenu), i spisał
z nimi umowy przedwstępne (warunkowe).

- Chcielibyśmy mieć szanse uczestniczenia np. w przetargu, jeśli taki miałby
miejsce. Lokalizacja jest bardzo prestiżowa. W pobliżu kończymy właśnie
budowę biurowca Saski Cresent. Jesteśmy w stanie postawić obok
reprezentacyjny, jak na to miejsce w Warszawie przystało, obiekt - mówi
Mirosław Szydelski.

Powierzchnia wielofunkcyjnego centrum miałaby mieć ok. 130 tys. mkw. Koszt
takiego przedsięwzięcia szacowany jest na 200-300 mln dolarów.

- Nie wykluczamy współpracy przy budowie Centrum Bis, bo specjalizujemy się w
inwestycjach handlowych, a nie hotelowych, a takie też planujemy Jednak
AIG/Lincoln nie zgłosiło się do nas ze swoimi pomysłami - mówi Katarzyna
Górecka z Domów Centrum.

według mnie to dobrze dla całej sprawy, lada dzień te kilka roszczeń zostaną
spłacone i wtedy najprawdopodbniej AIG weźmie udział w budowie Centrum Bis
Obserwuj wątek
    • Gość: Hector Re: Centrum Bis niedługo IP: *.infinity.waw.pl / 192.168.2.* 29.07.02, 00:41
      nasze kochane polskie piekiełko... ;-)))
      • Gość: TYP Re: Centrum Bis niedługo IP: *.duna.pl / 192.168.4.* 29.07.02, 02:47
        Gość portalu: Hector napisał(a):

        > nasze kochane polskie piekiełko... ;-)))


        Oj chociaz sie nie zesraj od tych swoich wiecznie negatywnych uwag. Powoli
        facet dzialasz na nerwy.

        Jak nie rozumiesz ze Warszawa byla w czasie wojny zdewastowana i panowal
        komunizm przez 50+ lat to co z toba mozna gadac. Takie sa realia tego miasta i
        innych miast, ludzie sie staraja zeby swoje tereny odzyskac. To trwa duzo
        czasu i chyba nie wymagasz zeby ludzie po prostu swoja wlasnosc oddali bo ci
        sie zachcialo stawiac jakis szklany budynek. Jest wspolzawodnictwo, firmy
        staraja sie o ta sama ziemie, robia podchodzy, dogaduja sie, wykupuja grunty.
        Tak jest na calym swiecie, moge ci wymienic conajmniej 20 miast bogatszych i
        wiekszych od W-wy gdzie naprawde jest "piekielko" z inwestycjami.

        Jak masz cos konstruktywnego do powiedzenia na temat inwestycji to smialo,
        denne uwagi to raczej nie tu.
        • Gość: Hector Re: Centrum Bis niedługo IP: *.infinity.waw.pl / 192.168.2.* 29.07.02, 12:31
          > Oj chociaz sie nie zesraj od tych swoich wiecznie negatywnych uwag. Powoli
          > facet dzialasz na nerwy.
          >
          > Jak nie rozumiesz ze Warszawa byla w czasie wojny zdewastowana i panowal
          > komunizm przez 50+ lat to co z toba mozna gadac. Takie sa realia tego miasta
          i
          > innych miast, ludzie sie staraja zeby swoje tereny odzyskac. To trwa duzo
          > czasu i chyba nie wymagasz zeby ludzie po prostu swoja wlasnosc oddali bo ci
          > sie zachcialo stawiac jakis szklany budynek. Jest wspolzawodnictwo, firmy
          > staraja sie o ta sama ziemie, robia podchodzy, dogaduja sie, wykupuja grunty.
          > Tak jest na calym swiecie, moge ci wymienic conajmniej 20 miast bogatszych i
          > wiekszych od W-wy gdzie naprawde jest "piekielko" z inwestycjami.
          >
          > Jak masz cos konstruktywnego do powiedzenia na temat inwestycji to smialo,
          > denne uwagi to raczej nie tu.


          Chyba nie zrozumiałeś, do czego piłem...
          • Gość: Marco Polo Re: Centrum Bis niedługo IP: *.ing.nl 29.07.02, 15:49
            Jedna sprawa to wojna i komunizm i cale horrendalne zagmantwanie z tego
            wynikajace. Na to nic nie poradzimy. Musimy dochodzic swego.
            Ale druga sprawa to to, ze niestety w organizacji to my nie jestesmy najlepsi.
            Urzedy sa niedrozne, ludzie zawistni, klody, klody, klody... I tutaj wiele
            mozna zrobic: wiele usprawnien prawnych i wiele lepszej woli. Chyba o tym pisze
            Hector.
            • Gość: Hector Re: Centrum Bis niedługo IP: *.infinity.waw.pl / 192.168.2.* 29.07.02, 18:50
              Gość portalu: Marco Polo napisał(a):

              > Jedna sprawa to wojna i komunizm i cale horrendalne zagmantwanie z tego
              > wynikajace. Na to nic nie poradzimy. Musimy dochodzic swego.
              > Ale druga sprawa to to, ze niestety w organizacji to my nie jestesmy
              najlepsi.
              > Urzedy sa niedrozne, ludzie zawistni, klody, klody, klody... I tutaj wiele
              > mozna zrobic: wiele usprawnien prawnych i wiele lepszej woli. Chyba o tym
              pisze
              >
              > Hector.

              Dzięki ;-)

              Jestem w pełni świadom negatywnych skutków komunizmu i socjalizmu. Natomiast
              faktem jest jego 13-letnia już nieobecność wśród nas. Nawet w przypadku
              skomplikowanej sytuacji, odpowiedni urząd powinien udzielić inwestorowi
              wyczerpujących informacji na jej temat, czyż nie?
              • Gość: paco Re: Centrum Bis niedługo IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.07.02, 19:14
                Gość portalu: Hector napisał(a):

                > Gość portalu: Marco Polo napisał(a):
                >
                > > Jedna sprawa to wojna i komunizm i cale horrendalne zagmantwanie z tego
                > > wynikajace. Na to nic nie poradzimy. Musimy dochodzic swego.
                > > Ale druga sprawa to to, ze niestety w organizacji to my nie jestesmy
                > najlepsi.
                > > Urzedy sa niedrozne, ludzie zawistni, klody, klody, klody... I tutaj wiele
                >
                > > mozna zrobic: wiele usprawnien prawnych i wiele lepszej woli. Chyba o tym
                > pisze
                > >
                > > Hector.
                >
                > Dzięki ;-)
                >
                > Jestem w pełni świadom negatywnych skutków komunizmu i socjalizmu. Natomiast
                > faktem jest jego 13-letnia już nieobecność wśród nas. Nawet w przypadku
                > skomplikowanej sytuacji, odpowiedni urząd powinien udzielić inwestorowi
                > wyczerpujących informacji na jej temat, czyż nie?

                pewnie uznali że ci z AIG są troche nachalni bo przecież wszystkim wiadomo że
                Centrum Bis Domow Towarowych ma pierwszeństwo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka