Dodaj do ulubionych

Janas - saper czy samobójca

    • Gość: Wojtek Dowod na sitwe ktora decyduje w futbolu! IP: *.usinet.it / 194.149.232.* 16.05.06, 08:29
      To groteska porownywac Francje i Brazylie... Z calym szacunkiem! Tu musi byc
      lewa kasa za ewewntualne powolania mlodych zawodnikow, ktorych potem sie dobrze
      sprzeda... Nie sadze zeby decydowal Janas, tylko sitwa z PZPN. A on ma
      grzecznie siedziec, i powolywac tych ktorych sie potem sprzeda za dobra kase...
      Nie ma innego wytlumaczenia!!!
    • Gość: skar Ja zdecydowanie wole zeby Polska odniosla kleske z IP: *.centertel.pl 16.05.06, 08:46
      Kuszczakiem, Giza, Brozkiem, Jeleniem i kto tam jest jeszcze, niz z oldboyami bez formy. Potega nie jestesmy, na mundialu i tak bedzie ciezko, wiec niech chociaz mlodziez sie ogrywa.
      • Gość: m Re: Ja zdecydowanie wole zeby Polska odniosla kle IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 12:28
        a kto to jest Giza?
        To taki koleś jak Sibik w Korei, który wszedł na ostatnie 10 minut ostatniego
        meczu, niczym się nie wyróżnił, bo i czym, a rok później pojechał gdzieś na
        Cypr zdaje się.
    • Gość: k5ych00 Re: Janas - saper czy samobójca IP: *.adsl.inetia.pl 16.05.06, 08:50
      dobrze zrobil :) niemedialny mruk ;) hehe
    • bird71 Re: Janas - saper czy samobójca 16.05.06, 09:27
      brawo janas!!pomyslal dobrze tylko czy mu wyjdzie...widac ze facet nie chce
      powtorzyc bledu engela i stworzyc towarzystwa wzajemnej adoracji.tych ktorych
      nie powolal to byl do tej pory niby trzon reprezentacji w/g samych
      zainteresowanych.czuli sie super pewniakami i kolezkami(czy ktorys z nich zrobil
      jakis postep?).nie wyniknelo by z tego zapewne nic dobrego bo na zgrupowaniu
      przed mundialem tylko by sie wzajemnie poklepywali wiedzac ze maja pewne miejsce
      i nie motywowalo by ich do wiekszej pracy a co za tym idzie do odpowiedniego
      przygotowania sie psychicznego.czesc "nowych" chlopakow bedzie glodna sukcesu i
      palala checia udowodnienia czegos,tylko pytanie czy to zaskoczy.zreszta taka
      decyzja powoduje u reszty pilkarzy motywacje do pracy bo nikt nie bedzie sie
      czul pewniakiem.uwazam ze zagral jak wytrawny pokerzysta i teraz tylko kwestia
      tego czy mu sie uda!!
    • sylwia.forum A ja myślę 16.05.06, 09:30
      że i tak robi to na własną odpowiedzialność i jak źle pójdzie, to na niego
      spadną gromy. Więc to jego wybór. Żal mi tylko Dudka i Franka.
    • bird71 janas ma racje-brawo!!! 16.05.06, 09:34
      brawo janas!!pomyslal dobrze tylko czy mu wyjdzie...widac ze facet nie chce
      powtorzyc bledu engela i stworzyc towarzystwa wzajemnej adoracji.tych ktorych
      nie powolal to byl do tej pory niby trzon reprezentacji w/g samych
      zainteresowanych.czuli sie super pewniakami i kolezkami(czy ktorys z nich zrobil
      jakis postep?).nie wyniknelo by z tego zapewne nic dobrego bo na zgrupowaniu
      przed mundialem tylko by sie wzajemnie poklepywali wiedzac ze maja pewne miejsce
      i nie motywowalo by ich do wiekszej pracy a co za tym idzie do odpowiedniego
      przygotowania sie psychicznego.czesc "nowych" chlopakow bedzie glodna sukcesu i
      palala checia udowodnienia czegos,tylko pytanie czy to zaskoczy.zreszta taka
      decyzja powoduje u reszty pilkarzy motywacje do pracy bo nikt nie bedzie sie
      czul pewniakiem.uwazam ze zagral jak wytrawny pokerzysta i teraz tylko kwestia
      tego czy mu sie uda!!
    • mimovoli Irracjonalne decyzje Janasa 16.05.06, 09:39
      Trener Selekcjoner pokazał coś, czego od bardzo dawna, a może
      nawet nigdy - w telewizji na żywo nie oglądałem. Fakt, fascynujące
      są zmagania sportowców, obserwowane bezpośrednio na arenie czy za
      pośrednictwem przekazu telewizyjnego, ale one nigdy nie są w 100 %
      reżyserowane.

      Paweł Janas dziś w Polsacie zachował się jakby był gwiazdą
      nieziemskiego reality show, w którym chodzi o to, żeby robić sobie
      jaja niekoniecznie tylko w prima aprilis! Olszański Michał, chłop
      na schwał, co niejedno przeżył, z wrażenia zbladł gdy zabrakło w
      kadrze Dudka. Mój tato zakrztusił się bawarką, brat zaklą pod
      nosem dobitnie a pies zawył do księżyca. Kiedy zabrakło Rząsy,
      widziałem przed oczyma jego skwaszoną minę, bo jeszcze parę godzin
      temu chłopina był pewien pięknego zwięczenia swej piłkarskiej
      kariery. Tak samo Kłos. Swoją drogą ciekawe co myślał, powiedzmy o
      18.34, pan Janas? Przecież jego decyzja oznacza dla wielu koniec
      kariery piłkarskiej a dla innych utratę pewnych możliwości
      promocyjnych itd. nie mówiąc o pieniądzach rzecz jasna.

      Według mnie wszystko i tak rozbiło się o tzw. czynniki zewnętrzne.
      Powołania, jak w przypadku większości decyzji podejmowanych przez
      człowieka, są obarczone niezwykle wyraźnym naciskiem ze strony
      pewnego rodzaju elementów, powiedziałbym, okolicznościowych, czy
      wręcz niekoniecznych. Sedno sprawy, w tym przypadku piłkarz sensu
      stricte Frankowski, niezwykle rzadko jest rozpatrywane przez umysł
      czysty, zaopatrzony tylko w logikę, wiedzę, doświadczenie i
      umiejętności. Są jeszcze stereotypy, przekonania, czestokroć
      błędne, ryzykanctwo, itp.

      Grzegorz Rasiak jest słabszym piłkarzem od Tomasza Frankowskiego.
      Słabszym w szerokim kontekscie narodowej reprezentacji. Ale Paweł
      Janas powołał tego słabszego. Powstaje pytanie: dlaczego? Nie ma
      logicznej odpowiedzi, w oparciu o wcześniejsze doświadczenia,
      wiedzę. Jest decyzja irracjonalna, bazująca na przekonaniu, że
      jakimś trafem ten wybór okaże sie szczęśliwy. Bo Rasiak to ma w
      kadrze wyjątkowe szczęście. Ale czy będzie je miał w Niemczech?

      I masz babo placek. Ale ocenę co wyjdzie, zakalec czy coś zupełnie
      przeciwnego, zostawiam do czerwca. Irracjonalny wybór Janasa
      wówczas poddany zostanie ostatecznemu sprawdzianowi, tylko że
      będziemy gdybać, czy Dudka jest gorszy od Kłosa, bo Kłos będzie
      wtedy na wakacjach, a nie na ławce rezerwowych...
    • Gość: krewetka to Polszmat wybrał nie Janas IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 09:40
      dla mnie jest oczywiste, że szokujący skład był dziełem właściciela Polsatu,
      janas dostał kasę za to, że show miał być ciekawy i był, oglądalność !!!

      Mila i Rasiak - nienawidzę was - zrezygnujcie póki jeszcze mozecie
    • kubok A moze wszyscy przeciwnicy, niech sami 16.05.06, 09:42
      zglosza sie na selekcjonera. Jak zostana, nie wtedy biora kogo chca.

      Kazdy trener MA PRAWO do swojej wizji. A pan Janas albo zostanie bogiem, albo ma
      przekichane. Z drugiej strony i tak mial przekichane u wiekszosci kibicow, wiec
      BRAWO panie Janas.
    • Gość: ADAMUS Re: Janas - saper czy samobójca IP: *.crowley.pl 16.05.06, 09:55
      Ani saper, ani samobójca tylko STRATEG! Uważam, że kadra została dobrana pod
      dobrze przemyślaną strategię.Gdy trzeba będzie grać atak pozycyjny będzie
      wysunięty Rasiak, trochę za Nim Żurawski. Brożek to dobra koncepcja na końcówki
      gdy trzeba szybkiego napastnika
      • Gość: BatuChan Re: Janas - saper czy samobójca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 10:14
        Wszyscy się bulwersują, że nie jadą Dudek i Franek - ok, to zrozumiałe.
        Ale wszyscy krzyczą -"a co robią w tej kadrze Mila, Giza, Gorawski"? Jeśli
        zauważycie jest to trójka pomocników. Kogo miałby zamiast nich powołać?
        Błaszczykowski? Bronowicki? Burkhardt? Bądźmy poważni - zamienił stryjek...
        Akurat wśród pomocników nie ma wielkiego wyboru.
    • Gość: kibic Janas jest WIELKI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 10:31
      Janas mile mnie zaskoczyl nie sadzilem ze bedzie mial odwage przeciwstawic sie
      wsztstkim mediom i kibicom nie znajacych sie na pilce idacych tylko za glosem
      serca ( tylko dudek i dudek a dudek nie mial nawet jednego dobrego meczu final
      ligi mistrzow to bylo raptem 5 min nie wiem czy on teraz jest 5 bramkarzem )
      franek nie strzela nie jedzie janas slowa dotrzymal nikt nie jedzie za zaslugi i
      nie wiem czemu sie tak dziwic czy totalnie oslabiajacy defensywe klos w prawdzie
      zaskoczyl mnie mila ale z dugiej strony to moze w przyszlosci zaowocowac mnie -
      ja osobiscie jestem zadowolonu choc do pelni szczescia brakuje mi
      blaszczykowskiego sagana i burkharda
      • Gość: Rex Re: Janas jest WIELKI IP: *.gam.gbg.bostream.se 16.05.06, 15:18
        Burkhardt jesli sie rozwinie, to bedzie gral w eliminacjach ME, na razie za
        cienki. To samo Blaszczykowski. A Sagan widzielismy, nie dal rady Wyspom
        Owczym, rzucal sie niemilosiernie. Troche zjechany w tej Portugalii, jak Franek
        w Anglii. Tyle ze Franek jeszcze bardziej.
      • tasman69 Re: Janas jest WIELKI 17.05.06, 00:12
        KIBICU. Obiecałem sobie, że nic nie napiszę o Rasialdo, ale WCZYM ON LEPSZY OD
        FRANKA????????!!!!!!!, a Boruc od Dudka (że mu jedenmecz na Old Trafford
        wyszedł?????) Rozwagi więcej proszę
    • Gość: Paweł Janas Stec,zajmij się smażeniem frytek IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 16.05.06, 10:34
    • Gość: ????!!!! pal to licho IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 10:35
      Dobra Frankowskiego że nie wzioł to jeszcze rozumiem ale Dudek toż to świętość w reprezenacji najbardziej doświadczony w starciach z wielkimi, napewno by się przydał.

      Ale Stecu po niekąd ma racje, ale i tak z grupy nie wyjdziemy.
    • zgodnik1 Janas nie jedzie na mistrzostwa, jedzie na wyciec 16.05.06, 10:35
      jedzie na wycieczke!.. wi że nie wyjdzie z grupy...
    • sim.gishel kilka argumentów za Janasem 16.05.06, 10:43
      1. tak dobrany skład jest nieznany, a ekipy z grupy opierają się na wiedzy o
      drużynie z eliminacji
      2.jeśli wierzyć w umiejętności tych nowych, które Janas wychwala, to idzie w
      kierunku wszechstronności - wypadnięcie zawodnika nie do zastąpienia na MŚ jest
      gwoździem do trumny. Janas chce tą możliwość zminimializować
      3. psychologia - pan Stec trafnie widzi - odbarczenie piłkarzy, nie obciązanie
      się stresem Frankowskiego - ale za to wysoce prawdopodobną tremą nowych
      4. wiek

      kontra
      1. pkt 3.
      2. ewentualne spiecia w drużynie typu - "koledzy" nie jadą


    • Gość: antek panie Stec - swietny artykol BRAVO!!! IP: *.nsw.bigpond.net.au 16.05.06, 10:50
      wydrukuje go sobie, najlepszy jaki pan napisal
    • Gość: trzecieoko raczej chyba "Janas - bufon czy kretyn?" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 10:56
      Moim zdaniem i bufon i kretyn jednocześnie. Po pierwsze musi udowodnić kto tu
      rządzi. Udowodnił. Na złość mamie odmroził sobie uszy. Tak się zachowuje bufon.
      Po drugie w wyborach janasa nie ma ŻADNEJ logiki. To nieprawda że jadą ci co
      grają w klubach. Kosa, Mila, Gora... wymieniać dalej??? Pic na wodę. To
      nieprawda że jadą ci co są w formie. Gdzie Kiełbasa (gole na zawołanie) gdzie
      Sagan (propozycje z całej Portugalii) wymieniać można jeszcze kilku. Jedzie za
      to trenera wnuczek (Rasiak), kolega wnuczka z piaskownicy (Mila), mało
      znana "piramida" ze środka tabeli polskiej ligi pycipolo (Giza). Zresztą kto
      jedzie każdy widzi, nazwiska nic wam nie powiedzą. Natomiast nikt nie widzi o
      co chodzi. To znaczy, jak nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo o co chodzi, ale
      ja myślę, że tu czai się jeszcze jeden poważny problem. Bardzo poważny.
      Psychiatryczny... Ja to widzę tak: trzy mecze i powrót. Uściślę: trzy mecze DO
      ZERA. Proponuję oszczędzić na kosztach i dojeżdżać autokarami rejsowymi
      regularnych przewoźników oferujących przejazdy do Niemiec. Zarezerwować po 30
      miejsc w autokarze na kursy tam i z powrotem na dwa dni pierwszych dwóch meczów
      (Ekwador i Niemcy) a z trzeciego zrezygnować (walkower z Kostaryką). Tylko
      Janasowi proponuję rozważyć zakup biletu tylko w jedną stronę. Cierpliwość
      prawdziwego kibica też ma swoje granice wytrzymałości...
      • Gość: trzecieoko P.S. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 11:10
        aha, i niech nie zapomni wziąć ze sobą sztucera. Takiego żeby mu się lufa w
        ustach zmieściła na wyciągnięcie ręki.....
      • Gość: Neolit Re: raczej chyba "Janas - bufon czy kretyn?" IP: *.2a.pl 16.05.06, 11:30
        Kielbasa gole na zawolanie strzelal w poprzedniej rundzie. Sagan w klubie gra
        niezle a reprezentacji nic kompletnie z tego jego biegania nie wynika.
      • Gość: nieznawca Re: raczej chyba "Janas - bufon czy kretyn?" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 14:11
        znawcow pilki ci u nas dostatek, dobrych trenerow nie wielu, popieram janasa na
        110 %. Frankowski mimo calego sentymentu i zaslug jest zwyczajnie bez formy a
        do tego fizycznie prezentuje sie fatalnie, nie ma sily a jak nie ma sily to juz
        nie zrobi szybkosci a frankowski wolny jest za slaby , dudek : a jak myslicie
        po co benitez wydal tyle kasy na reyne ? , klos = sie gozdzikowa, temu panu juz
        dziekujemy, wolny malo zwrotny,drwal a przeciez mamy w grupie 2 techniczne
        zespoly,bramkarz , mysle ze I bedzie kuszczak, gosc jest w megaformie sam
        potrafi wygrac mecz a ja sie pytam ile meczy wygral dudej dla liverpoolu?
        Janas zna wyniki badan wydolnosciowych itp. a przeciez mundial to turniej i
        chyba lepiej miec w skladzie goscia ktory ma sil na 120 minut ( np. gorawski,
        brozek)_ niz patalach co po I polowie jest do zmiany bo nie ma sily ( jak to
        wlasnie bylo u engela)Panie trenerze czekamy na cwiercfinal
    • Gość: pepek Re: Janas - saper czy samobójca IP: *.toya.net.pl 16.05.06, 11:21
      Brawo Janas!Za zasługi to można komuś dać meddal a nie zabierać na najbardziej
      prestiżową imprezę piłkarską.Dudek,Kłos,Rząsa i Frankowski to piłkarscy
      emeryci,którzy owszem,mieli duży wkład w awans na mistrzostwa ale na tym
      koniec.Obecnie są od nich lepsi i trzeba się z tym pogodzić.A poza tym wydaje
      misię,że traktują Reprezentację jak trampolinę z której uda im się odbić na
      jakąś ciepłą piłkarską emeryturkę.Może ich młodzi następcy będą w stanie(z
      młodzieńczą fantazją)powalczyć o coś więcej-czego im z całego serca
      życzę.Pamiętajmy że wielki K.Górski na mistrzostwa nie wziął strzelca bramki na
      wembley,Jana Domarskiego tylko Prawie debiutanta Szarmacha i ten był jednym z
      najlepszych strzelców na mundialu
    • Gość: AntyMila A jednak Mila IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 11:30
      ... ty widzisz i nie grzmisz
      • Gość: komitet wyzwolenia Stec to jak Janas tylko ze zaczyna sie na S IP: *.207.99-84.rev.gaoland.net 16.05.06, 14:39
    • Gość: xyz Brawo Panie Trenerze!!! IP: 217.96.13.* 16.05.06, 11:49
      Brawo Panie Trenerze!!! Najwyzszy czas wywalic emerytow na lawe i dac pograc
      mlodziezy. Bardzo trafna decyzja. Nareszcie ktos przelamal stereotyp o tym ze
      cokolwiek ugramy nazwiskami. Pozwolmy grac tym, ktorzy maja cos do wygrania.
      Tak trzymac !!! pozdrawiam.
      • Gość: maz Re: Brawo Panie Trenerze!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 12:39
        Genialni stratedzy, aby osiągnąć sławę i sukces, musieli wymyślić coś
        oryginalnego, niezwykłego. Coś wbrew logice, bo inaczej nic by nie osągnęli.
        Janas terz ma taki plan, czy okarze się skuteczny? Zobaczymy.
        Brawo za odwagę! Czekamy na sukces.
    • Gość: bum poscig za Gorskim IP: *.versanet.de 16.05.06, 12:18
      Gorski tez zostawil Domarskiego i postawil na Szarmacha,postawil tez na Zmude... ale czy Brozek to
      Szarmach czy Garncarczyk to Zmuda? Naprawde trudno w to uwiezyc.
    • Gość: bum niestety! genialna taktyka janasa z eliminacji IP: *.versanet.de 16.05.06, 12:32
      mianowicie najpierw uspic obrone rywala rasiakiem i na ostatnie 25 minut wprowadzic frankowskiego
      na gola juz nie bedzie uzyta. szkoda.
    • Gość: dord Re: Janas - saper czy samobójca IP: 195.205.250.* 16.05.06, 12:44
      Pytanie za 100pkt rankingowych: CO BĘDZIE NASZĄ PORAŻKĄ NA MUNDIALU?
      • Gość: eres Re: Janas - saper czy samobójca IP: *.hsd1.ct.comcast.net 16.05.06, 16:56
        KIBOLE
    • rmstemero Przeciez to tylko 16.05.06, 12:49
      pilka nozna. A mozna odniesc wrazenie ze chodzi o "byc albo nie byc" polskiej
      racji stanu. A to tylko okragly przedmiot za ktorym pobiega przez 90 minut 10
      doroslych ludzi i bedzie fajnie jak wygraja a jak przegraja to przegraja oni a
      nie narod polski.
    • Gość: Adam Re: Janas - saper czy samobójca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.06, 13:13
      Może Janas nie chce popełnić tego samego błędu jaki popełnił jego poprzednik 4
      lata temu, kiedy ciągnięto Hajtę i innych tylko dlatego, że wygrali eliminacje
      i zamiast grać sparingi grali w reklamówkach. Skoro Frankowski nie strzela
      bramek w meczu z Owcami i Litwinami, skoro nie strzela goli w Hiszpanii, skoro
      przytył i stracił szybkość to zamiast siedzieć na ławce w Niemczech i zajmować
      miejsce innym, niech posiedzi w pubie przed telewizorem. Pora wreszcie postawić
      na profesjonalizm, a nie gwiazdorstwo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka