Dodaj do ulubionych

Trzeba być skonczonych ch-amem, aby poprzeć "Zizu"

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.06, 13:40

Zdumiewa, ze zwyklago bandyte dziennikarze
i niektorzy kibole honorują.

Ci co tak postępują to skonczone ch-amy.

Nic nie usprawiedliwa chamskiego uderzenia
głowa zawodnika. Biorac pod uwagę ze dzialo
sie to świetle jupiterow na MS, to moze
to zrobić tylko prymitywny bandziorek i opoźniony
kretyn zarazem.

A ci co przechodza nad tym do porzadku dziennego
to jeszcze większe chamstwo.
Obserwuj wątek
    • Gość: szcz Re: Trzeba być skonczonych ch-amem IP: *.czestochowa.agora.pl 10.07.06, 14:43
      Chłopie, pisza i mówią o Zidanie honoruje sie wybitnego piłkarza, którzy zagrał
      wiele wspaniałych meczów, także w finale. Nie ma to nic wspólnego z oceną jego
      zachowania w starciu z Materazzim i to bez wzglęu na to co Włoch mu powiedział.
      Natomiast to co ty piszesz o nim jest wyłącznie chamskie i niesprawiedliwe.
      • Gość: marek Człowieczku z czestochowy ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.06, 19:44

        To co zrobił ten podrabiany francuz
        (przewodzący stadu francuskich murzynów)
        to bandytyzm i kretynizm zarazem (bo zrobil
        to w swietle jupiterow).

        Po takim chamskim bandytyzmie mówienie o
        kimś "wspaniały sportowiec" może przejśc
        przez usta tylko INNEMU CHAMOWI.

        To tak jakby o kozogwałcie albo pedofilu
        opowiadać pochwalne teksty bo np. doskonale
        uczył dzieci pływać.

        Każdy normalny człowiek będzie oceniał
        bandyte przez kontekst jego bandyckich czynów
        a nie innych działań. Tak jak nikt nie da
        Hitlerowi posmiertnie tytulu "najwspanialszego
        budowniczego autostrad" (choć to prawda).

        Piłka to sport, sport to gra -
        • baky Re: Człowieczku z czestochowy ... 11.07.06, 12:05
          Gość portalu: marek napisał(a):

          >
          > To co zrobił ten podrabiany francuz
          > (przewodzący stadu francuskich murzynów)

          Trzeba być skończonym chamem, by napisać coś takiego.
          • manhu Re: Człowieczku z czestochowy ... 12.07.06, 15:26
            Może i marek jest chamem, ale mniejszym niż Zidane. Mnie zresztą ten czyn i jego poparcie przez motłoch nie rzucił na kolana z wrażenia.

            Czemu? Otóż pewien ślązak przyjechał do Warszawy i wygrał turniej oszustwem-walkowerem, obaj z rywalem startowali w 2 turniejach na raz i ten ślązak skorzystał, że warszawiak był zajęty finałem 2-giego turnieju.

            Jasne, że ślązak sam chciał żeby na niego zaczekali jak był zajęty w 2-gim. I co? I co? Otóż wszyscy ślązacy uznali, że wszystko było fair. Ciężko taką porąbaną solidarność przebić. Sprawa kiboli Zidana to przy tym małe piwo.
    • Gość: rt Re: Trzeba być skonczonych ch-amem, aby poprzeć " IP: *.aster.pl 10.07.06, 20:07
      a kopnięcie tak że kontuzja to dla ciebie już nie chamstwo

      - ale jesteś ....
      • Gość: rt Re: Trzeba być skonczonych ch-amem, aby poprzeć " IP: *.aster.pl 10.07.06, 20:08
        że się kopią to ci nie przeszkadza, nie wyzywasz piłkarzy od chamów za to choć
        kontuzje

        a lekkie pyknięcie z byka w klatę - bez kontuzji - to dla ciebie chamstwo

        ha ha ha
        • Gość: marek Do RT ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 00:02

          To, że piłkarz kopnie drugiego w ferworze walki o
          piłkę (nawet jezeli istnieje domniemanie ze
          jest to wyrachowane) nie da się w żadnym stopniu
          porównać
          z uderzeniem człowieka takim jakiego dokonał ten
          francuski bandyta.

          Nie chodzi tu o poziom rzeczywistego urazu ale
          o ostentacje niczym nie skrepowanego chamstwa
          i badnytyzmu.

          Tylko daltonista intelektualny tego nie dostrzega.

          • Gość: marek Re: Do RT ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 11:21

            up
            • Gość: rt Re: Do RT ... IP: *.aster.pl 11.07.06, 11:51
              Materazzi powinien dostać czerwoną kartkę za swoją obelgę
              sedzia techniczny powinien - nie obchodzi mnie jak - zainstalować podsłuch, dać
              znac głównemu i jeszcze zanim Zizou wymierzył Materaciemu najniższy wymiar kary
              Włoch powinien zniknąc z murawy
            • Gość: rafu Marek to prowokator IP: *.icpnet.pl 11.07.06, 13:00
              Zależy mu tylko na utrzymaniu tego wątku - vide: post powyżej. Nie dajmy się
              zwariować jakiemuś dzieciakowi, kóry dziś pieje o moralności a jutro wstąpi do
              LPR ;-)
          • Gość: rt Re: Do RT ... IP: *.aster.pl 11.07.06, 11:53
            trzeba być ograniczonym żeby uważać jak ty że spokojny obywatel nie ma prawa
            zareagować bykiem na zniewagę dla jego rodziny gdy idzie chodnikiem a żul jak
            Materaci go znieważa brudnym słowem
          • xoy Re: Do RT ... 11.07.06, 13:49
            Chamstwo i bandtytyzm...dokladnie. Ale trzeba byc naprawde 'slepcem
            intelektualnym', zeby nie dostrzec kto tak naprawde jest chamem i bandyta.
            • Gość: marek Są himalaje róznicy między obelgą a biciem ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 15:25

              Piłkarze to w większości prymitywy (zatrzymane
              w rozwoju gdzieś na poziomie 10-letnich gó..arzy
              kopiących piłkę na podwórku).

              Dlatego powszechnie na boisku rzucane są niecenzuralne
              epitety i to wzajemnie i w róznych kierunkach
              (na sedziego, kolegow, przeciwnikow).

              Ale są H I M A L A J E różnicy między
              powszechnymi pyskówkami, a bandyckim uderzeniem
              kogoś tak jak zrobił to ten bandziorek.

              Kto tego nie dostrzega i stara się do jednej
              szuflady włożyć pyskówki, faule w grze
              z
              tak ostentacyjne bandyckim zachowaniem
              jest I D I O T Ą przez duże I.





              • xoy Re: Są himalaje róznicy między obelgą a biciem .. 11.07.06, 15:37
                idiota jest osoba ktora nie potrafi czytac ze zrozumieniem.
              • Gość: dddd Re: Są himalaje róznicy między obelgą a biciem .. IP: *.aster.pl 11.07.06, 15:38
                nie bylo w tym cienia bandyckiego zachowania. Faule, niezadko sa od tyłu, o
                wiele grozniejsze i bardziej brutalne, robione z wyrachowaniem, przy uzyciu
                niebezpiecznego narzedzia jakim jest pilkarski bucior. Zidane podszedl z przodu,
                bez łap, wybrał najbardziej grzeczny kontakt fizyczny z tym panem. Nie wiem
                dlaczego, to ze pilka jest w okolicy paru metrow ma tlumaczyc brutalne
                zachowania, a jak jej nie ma, to mamy bandycki napad. Jak ktos obraza, to komus
                czasem nerwy puszczaja, moze dostac po pysku i tyle. Jak ktos ci bedzie plul na
                ulicy, kilka razy w twarz, to powiesz ze deszcz pada?
                • Gość: kkk Re: Są himalaje róznicy między obelgą a biciem .. IP: *.aster.pl 11.07.06, 15:47
                  >Nie chodzi tu o poziom rzeczywistego urazu ale
                  >o ostentacje niczym nie skrepowanego chamstwa
                  >i badnytyzmu.

                  te zdanie jest dosc zdumiewające. ( na marginesie, gdzie byl bandytyzm, nnie
                  widzialem zadnej bandy, Zidane robil to sam na swoj rachunek na oczach 2
                  miliardow ludzi). jesli nie chodzi ci o poziom urazu to o co? przemoc slowna sie
                  dla ciebie nie liczy, brutalne faule sie nie licza, ale niegrozne pchniecie gdy
                  zostalo sie obrazonym to juz bandytyzm.....
                  • rozmowy_kontrolowane a skąd wiecie 11.07.06, 16:13
                    Co Materazzi powiedzial Zizou?
                    Na razie głównie są to spekulacje, w doniesienia gazetowe nie wierzę,
                    specjaliści od czytania z ruchu warg też mnie nie przekonują.
                    Materazzi przyznał sie, że obraził Zizou, ale tylko oni dwaj wiedzą, jak było
                    naprawdę.
                    Dla mnie Zizou zachował się jak szczeniak, nie jak mężczyzna.
                    • Gość: s Re: a skąd wiecie IP: *.aster.pl 11.07.06, 16:16
                      1) co sprawia, ze Zidane, ktory chwile wczesniej byl jeszcze usmiechniety nawet,
                      raptem robi to co robi?

                      2) jak sama powiedzialas Materac sie przyznał
                      • rozmowy_kontrolowane Re: a skąd wiecie 11.07.06, 16:58
                        Po pierwsze, nie Materac, bo "materac" po włosku to "materasso", nie materazzi.
                        A po drugie: przyznał się, ale _nie wiemy_, co powiedział. Poza tym każdy
                        rozsądnie myślący człowiek wie doskonale, że obrażanie, prowokowanie to
                        naturalne w piłce nożnej, jak i w innych sportach. Wiele drużyn wygrało własnie
                        tym, że się prowokowali. Włosi nie są inni w tej kwestii, albo oni prowokują,
                        ale sa prowokowani. Obrażanie matek, żon, sióstr, babć czy Bóg wie kogo jest
                        normalne. Zizou pewnie wielokrotnie tak się zachowywał.
                        Zresztą nie róbcie z niego swiętego. Ma swoje za kołnierzem.
                        • Gość: sss Re: a skąd wiecie IP: *.aster.pl 11.07.06, 17:05
                          nie robie swietego, ale napietnowanie tego zachowania, na tle sku..synstw
                          jakich sie dokonuje na boisku jest hipokryzja. skoro uwazasz ze obrazanie jest
                          normalne to obrazaj, ale nie dziw sie ze pewnego dnia dostaniesz po twarzy.
                  • Gość: marek Szkoda ze w Polsce sa tacy ludzie jak kkk i ddd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 16:50

                    To niestety jest zdumiewajace,ze sa tacy ludzie.
                    To wiele tlumacz.

                    Po prostu sa tacy dla ktorych chamstwo,
                    klamstwo, knajactwo to wartosci pozytywne, a
                    poziom glupoty sięga u nich dna.

                    Jezeli ktos podchodzi do drugiego czlowieka i go
                    uderza z niebudzaca zadnych wątpliosci premedytacją
                    to jest to akt jednoznacznie negatywny.

                    Boisko to miejsce gdzie roi sie od bluzg,
                    a ten bandziorek nie gra od wczoraj w pilke
                    by o tym nie wiedziec. To nie panienka
                    z salonu ktora pierwszy raz wyszla
                    na boisko i się zgorszyla.

                    Rozumiem, ze ktos by zaraagowal
                    na bluzg w innym miejscu ale
                    nie na boisku gdzie bluzgi padaja praktycznie
                    non-stop.

                    Faul w walce o pilke zawsze mozna tlumaczyc
                    walką, checia wygrania, pomylka, zacietrzewieniem
                    w starciu.
                    To nie jest
                    jednoznaczne.
                    Nawet jezeli uszczerbek na zdrowiu
                    jest wiekszy to nie jest to ostentacja
                    bandytyzmu -
                    • Gość: sss Re: Szkoda ze w Polsce sa tacy ludzie jak kkk i IP: *.aster.pl 11.07.06, 17:02
                      > Po prostu sa tacy dla ktorych chamstwo,
                      > klamstwo, knajactwo to wartosci pozytywne, a
                      > poziom glupoty sięga u nich dna.

                      piszesz synku o sobie? odrobina samokrytyki rzeczywiscie by sie przydała.


                      > Rozumiem, ze ktos by zaraagowal
                      > na bluzg w innym miejscu ale
                      > nie na boisku gdzie bluzgi padaja praktycznie
                      > non-stop.
                      >
                      > Faul w walce o pilke zawsze mozna tlumaczyc
                      > walką, checia wygrania, pomylka, zacietrzewieniem
                      > w starciu.
                      > To nie jest
                      > jednoznaczne.
                      > Nawet jezeli uszczerbek na zdrowiu
                      > jest wiekszy to nie jest to ostentacja
                      > bandytyzmu -
                    • xoy Re: Szkoda ze w Polsce sa tacy ludzie jak kkk i 11.07.06, 17:12
                      Buehuehue. Rafu mial jednak racje. A jezeli nie mial, to mozna sie tylko
                      zastanowic, co jest przyczyna tak skrajnych opinii.
                      Zidane zachowal sie zle, ale bandziorem na pewno nie jest. W porownaniu do
                      pewnych zagran Materazziego wypada blado. Nie podam linka, ale na stronach
                      gazeta.pl mozna go bez problemow znalezc, do filmu prezentujacego umiejetnosci
                      Wlocha. I to jest prawdziwy gangster, jakich zreszta w pilce wielu.
                      Wytlumacz mi czym sie rozni 'glowka' Figo na Bommelu, a czym rozni sie uderzenie
                      Zidane'a? Jak dla mnie obie sa rownie zle, ale to Zidane stal sie postacia, na
                      ktora spada od niedzieli fala mocno przesadzonej krytyki. Uderzenie z
                      premedytacja Rossiego (tylko ty twierdzisz, ze bylo do faul z tych 'z gry')
                      lokciem w twarz Amerykanina?
                      Czym sie rozni 'inne miejsce' od boiska pilkarskiego?
                      Wiesz, czym sa zasady gry fair? Faul moze przydarzyc sie kazdemu, spoznione
                      wejscie itd. A jak zdefiniujesz pewne zagrania zawodnika wloskiego pokazane w
                      kilku juz dostepnych filmach? Wejscie kolanem w krocze Szewczenki? To bylo niechacy?
                      Z pewnoscia jestes swietym, wyzzuty z emocji i dlatego nie rozumiesz, ze
                      zdarzaja sie w zyciu momenty zapomnienia, utraty panowania nad wlasnym zachowaniem.
                      A kto jest stronnikiem takiej mendy? Juz wole sympatyzowac z tym - jak
                      twierdzisz - bandziorem, niz miec za znajomych takich ograniczonych umyslowo
                      ludzi jak ty. Na szczescie nie mam.
                      Pozdrawiam
                      • Gość: sss Re: Szkoda ze w Polsce sa tacy ludzie jak kkk i IP: *.aster.pl 11.07.06, 17:30
                        najciekawsze jest to ze koles pietnuje agresywne zachowania, a tylko on w tym
                        watku agresywnego jezyka uzywa :-)
                        • tequilkuk Re: Szkoda ze w Polsce sa tacy ludzie jak kkk i 12.07.06, 04:06
                          Jak Materazzi? :)
    • Gość: monnot Re: Trzeba być skonczonych ch-amem, aby poprzeć " IP: *.net81-67-147.noos.fr 11.07.06, 16:53
      Gdyby za obelgi, wyrzucalo sie pilkarzy,w drugiej polowie meczu zostalby na
      boisku tylko sedzia.
    • Gość: Bacia59 Re: Trzeba być skonczonych ch-amem, aby poprzeć " IP: *.icpnet.pl 11.07.06, 20:40
      Brawo "marek" Zidane to cham,prostak i niedowartościowany Arab.
      Nie potrafi poradzić sobie ze swoim arabskim pochodzeniem.
    • Gość: FRANCJA MISTRZ Zidane King!!!!!!!! IP: *.chello.pl 11.07.06, 20:41
      • Gość: marek Dla stronników "zizu" otrzeźwieniem byłby kop w d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 23:51

        Wielu żenujących typków zadaje sobie niemały trud aby
        w obronie bandziorka (i głupka zarazem - bo tylko głupek
        może tak zakonczyc kariere) rozmemłać
        jego chamski czyn poprzez
        gadkę o sprowokowaniu bluzgiem albo o tym,
        że inni też faulują.

        To się nazywa daltonizm intelektualny.

        Czym innym jest bluzg (tak powszechny na boisku piłkarskim),
        czym innym faul w grze (gdzie nigdy do konca nie wiadomo
        czy nie bylo przypadku - tak jak ktos kto szturchnie cie w tłoku
        i nawet złamie rękę)
        a
        zupełnie czym innym publiczne
        ponizenie drugiego człowieka poprzez
        podejscie do niego i uderzenie z pelna premedytacją i
        jednoznacznością.

        Każdy kto miesza w/w zdarzenia w jednym worku
        powinien spotkac sie z sytuacja gdy
        ktos publicznie podejdzie do niego
        i do kopa w d... (nie chodzi przy tym
        by zaraz złamał mu d ..., wystarczy umiarkowany cios).

        Ten ktos wtedy byc moze przejrzy na oczy
        na czym polega roznica.
        Niektorzy są oporni na argumenty i skoro
        nie przez głowe do przez d... nalezy do nich
        dotrzec.

        A poza tym zrobienie czegos takiego przed milionami ludzi
        (ktorzy przeciez nie słysza jak piłakarze na siebie pyskują,
        za to widzą wszytsko)
        stanowi przekaz przestępczego popisu z mordowni,
        a nie ze swięta jakim jest final MŚ.

        Bohater takiego skandalu (ktory tak naprawde zesmrodził
        się psujac finał) powinien byc pietnowany,
        a nie broniony. Groteską jest ogłaszanie go
        "najlepszym piłkarzem". Róznie dobrze możnaby
        pedfila który wszelako dobrze trenował dzieci
        uhonorowac tytułem "trener roku" no bo przeciez
        pedofilstow to jedno, a zasługi to drugie.






        • Gość: sss Re: Dla stronników "zizu" otrzeźwieniem byłby kop IP: *.aster.pl 12.07.06, 09:39
          > Czym innym jest bluzg (tak powszechny na boisku piłkarskim),
          > czym innym faul w grze (gdzie nigdy do konca nie wiadomo
          > czy nie bylo przypadku - tak jak ktos kto szturchnie cie w tłoku
          > i nawet złamie rękę)
          > a
          > zupełnie czym innym publiczne
          > ponizenie drugiego człowieka poprzez
          > podejscie do niego i uderzenie z pelna premedytacją i
          > jednoznacznością.

          No to co, że bluzg jest popularny? Obrażanie nie jest poniżające, ale pchnięcie
          już jest? Jak twoj szef bedzie cie w pracy obrazal razem z pracownikami to
          uznasz , ze nic sie nie dzieje i nie jesteś poniżony? Przestan pieprzyc o
          ponizeniu Materazziego. Jesli prowokuje, to chyba nawet z nadzieja ze dostanie.
          Jesli poniza obrazaniem, to mam wzruszac sie tym ze dostal i uznawac to za
          ponizenie?

          Tłumaczenie brutalnego faulu, tym ze nie wiadomo czy specjalnie jest zadzwiające
          i wrecz manifestem hipokryzji. czyli przemoc zawsze mozna usprawiedliwic jesli
          da sie ja zamaskowac, ale jesli jest otwarta to juz bandytyzm. Zidane wybrał
          dosc eleganckie rozwiazanie, mogl do niego wyjsc z rekami i wtedy to byloby juz
          bardziej zenujace. On go tylko wytracil z rownowagi.
    • Gość: nauczyciel Re: Trzeba być skonczonych ch-amem, aby poprzeć " IP: *.icpnet.pl 12.07.06, 00:00
      Kim jest ktoś kto broni Zizou? Ależ proszę: szanowanym nauczycielem akademickim,
      osobą wszechstronnie wykształconą i obytą, z lewicowym światopoglądem społecznym
      i liberalnym - ekonomicznym. To tak w skrócie :-)
    • Gość: Grześ (nie Rasiak) Re: Trzeba być skonczonych ch-amem, aby poprzeć " IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 00:14
      Zawsze podziwiałem Zidana ale trudno znaleść usprawiedliwienie do tego co
      zrobił. i jeszcze w taki głupi sposób na oczach miliarda w finale.
      Tym bardziej że to doświadczony dorosły człowiek który wiele widział, wiele
      przeszedł, grał we włoskiej lidze i powinien na takie coś być uodporniony.
      Już lepiej mógł skończyć karierę np nie strzelając karnego niż w taki sposób.

      Każdy kto grał w jakiś popularny zespołowy sport (piłka,kosz itd) to wie że
      fluganie, przekleństwa jest na porządku dziennym. Większosć ogląda tylko w
      telewizji a tego tam nie widać. W NBA trash-talking to jest coś normalnego.

      Jak ktoś ma za słabą psychikę to niech lepiej nie zajmuje się sportem dla mas a
      zacznie grać w sport dla elit (golf, tenis) gdzie nie usłyszy przekleństw.

      Niektórzy nazywają Zidane bandytą, oczywiście trudno znalesć uspprawiedliwienie
      (takim usprawiedliwieniem nie może być prowokacja słowna bo wtedy każdy mecz
      zamieniałby się w boks) ale bez przesady. Cios zidane wcale nie był taki bolesny
      Już nie takie faule były gorsze za które kartki nie było.
      Można powiedzieć ze Zidane na tyle był gentlemanem że nie celował w głowę co
      mogło mocniej powalić materacciego.
      No ale celowy cios w zawodnika bez piłki = cz kartka bo takie są zasady.

      Uważam że jednak historia lepiej oceni Zidana niż obecnie niektórzy oceniają.
      Tak jak Maradonę bardziej pamieta się za grę niż za jego ekscesy

      • tequilkuk Re: Trzeba być skonczonych ch-amem, aby poprzeć " 12.07.06, 04:26
        Gość portalu: Grześ (nie Rasiak) napisał(a):

        > Zawsze podziwiałem Zidana ale trudno znaleść usprawiedliwienie do tego co
        > zrobił. i jeszcze w taki głupi sposób na oczach miliarda w finale.

        IMHO nie tyle chodzi o usprawiedliwienie co o probe zrozumienia. Sama jak to
        zobaczylam to pomyslalam "Wodzu, ale co wodz" ... Zrobil zle, wiedza o tym
        kibice, wie o tym on sam ale okolicznosci tez sie licza.

        > Każdy kto grał w jakiś popularny zespołowy sport (piłka,kosz itd) to wie że
        > fluganie, przekleństwa jest na porządku dziennym. Większosć ogląda tylko w
        > telewizji a tego tam nie widać. W NBA trash-talking to jest coś normalnego.

        To ze cos jest normalne nie oznacza przeciez ze jest ok. Obejrzalam mecz dwa
        razy i odnioslam wrazenie ze Zidane mial bardzo zly dzien. Pozniej doczytalam
        ze jego matka jest w szpitalu. To na pewno obnizylo jego odpornosc psychiczna.
        Sama jestem osoba pokojowa nastawiona do swiata ale znam jedna osobe ktora
        uruchamia we mnie wszystko co najgorsze. Unikam kontaktu z nia bo nie wiem
        jakby to sie skonczylo na dluzsza mete. Nie uwazam ze walenie z glowki
        rozwiazuje cokolwiek ale A) kazdego czasem ponosza nerwy B) czasem naprawde nie
        da sie inaczej. Tysiace ludzi zastanwia sie co Mazzerarti powiedzial Zidanowi a
        mi sie wydaje ze nie chodzi tylko o te konkretne slowa ale o caloksztalkt jego
        zachowania. Mnie zastanawia czy Zidane nie ma "anger managment problem" ale to
        nie umniejsza mojego podzwu dla jego umiejetnosci pilkarskich.

        > Niektórzy nazywają Zidane bandytą, oczywiście trudno znalesć
        uspprawiedliwienie
        > (takim usprawiedliwieniem nie może być prowokacja słowna bo wtedy każdy mecz
        > zamieniałby się w boks) ale bez przesady. Cios zidane wcale nie był taki
        bolesn
        > y
        > Już nie takie faule były gorsze za które kartki nie było.
        > Można powiedzieć ze Zidane na tyle był gentlemanem że nie celował w głowę co
        > mogło mocniej powalić materacciego.
        > No ale celowy cios w zawodnika bez piłki = cz kartka bo takie są zasady.
        >
        > Uważam że jednak historia lepiej oceni Zidana niż obecnie niektórzy oceniają.
        > Tak jak Maradonę bardziej pamieta się za grę niż za jego ekscesy

        Duzo zalezy od tego co teraz powie IMHO.
        • Gość: geronimo do marka IP: *.fbx.proxad.net 12.07.06, 09:43
          chlopie caloksztalt twoich wypocin to wypisz wymaluj prowokacja w stylu tego
          polglowka materazziego; dlatego bez zbednych komentarzy masz ten wirtualny
          wpie..czyli "glowke" à la Zidane;

          polepszylo ? mnie TAK !
          • Gość: sss Re: do marka IP: *.aster.pl 12.07.06, 09:53
            owszem to jest prowokacja, ale niech kolezka prowokuje. jest jak klaun
            dostarczający internautom rozrywki, mogacym sobie popisac:D
      • Gość: sss Re: Trzeba być skonczonych ch-amem, aby poprzeć " IP: *.aster.pl 12.07.06, 09:48
        Gość portalu: Grześ (nie Rasiak) napisał(a):

        > Zawsze podziwiałem Zidana ale trudno znaleść usprawiedliwienie do tego co
        > zrobił

        Ale nikt nie pisze, ze czerwona kartka byla niesluszna. Zrobil to co zrobil i
        wiedzial ze dostanie czerwoną. Ale nie widze, żadnego powodu, żeby na tle
        brutalnych zagrań w footbalu i chamstwa jakie w nim jest, akurat jego pchniecie
        glowa Materazziego uznawać za szczegolnie naganne. Cos co trzeba pietnować
        dodatkowo.
        • Gość: MARTA Re: Trzeba być skonczonych ch-amem, aby poprzeć " IP: *.noc.atman.pl 12.07.06, 14:12
          Kolega Marek nieco się zagalopował. Cuchnie mi tu członkiem młodzieżówki jednej
          z rządzących partii. NIe lubię Zidane'a, ale nie ma to nic wspólnego z jego
          pochodzeniem, kolorem skóry czy wyznaniem. Nie neguję tego, że byl znakomitym
          piłkarzem, ale to jak zakończył karierę chlubne nie było... Postąpił tak głupio
          i nieodpowiedzialnie, jakby był nieopierzonym młodzieniaszkiem, a nie starym
          wyjadaczem piłkarskich boisk. I dla jasności - Materaca też nie lubię, to cham
          i brutal, ale... inteligenty... Sprowokował Zidane'a słowem i... osiągnał
          zamierzony cel...

          MARTA
    • Gość: Grześ (nie Rasiak) Re: Trzeba być skonczonych ch-amem, aby poprzeć " IP: *.34.rev.vline.pl 12.07.06, 14:55
      Gdyby to zrobił inny piłkarz to prawie wszyscy nazywaliby go bandytą.
      Fakt że takiej gwieździ jak Zidane łatwiej wybaczyć, uwzględniając to co zrobił
      w przeszłości.
      Zidane nie był święty, nie zawsze grał czysto ale nie był też rzeźnikiem. Nie
      czychał na nogi rywali, faule na sobie z reguły przyjmował ze spokojem.

      Nadal nie jestem w stanie pojąć co pchnęło takiego zawodnika jak Zidane do
      takiej akcji. Tłumaczenie prowokowaniem jest śmieszne. Tak tłumaczyć może się
      jakiś gó..arz ale nie stary wyga.
      Sam mam taką pracę, że klienci czesto wieszają na mnie psy, ale od mojego
      profesjonalizmu i zimnych nerwów zalezy jak wyjdę z opresji. Nie będe bił
      klienta i mu ubliżał, co najwyżej mogę załatwić takie coś po pracy.

      Jak często w sporcie (zwłaszcza w piłce) niewiele zależy aby być bohaterem albo
      anty bohaterem. Często to są drobne rzeczy, sekundy itd.
      Parę minut wcześniej Zidane mógł strzelić gola który najprawdopodobniej dałby
      mistrzostwo Francji. Tak niewiele brakowało aby Zidane odszedł w glorii chwały
      a odchodzi z dużym niesmakiem u kibiców.

      Trzeba coś zrobić z brutalnością w piłce bo jest ona coraz większa. Inaczej na
      kolejnych mistrzostwach możemy mieć powtórki z Zidana.
    • Gość: kajtek Re: Trzeba być skonczonych ch-amem, aby poprzeć " IP: *.telia.com 12.07.06, 15:50

      Zal mi ciebie chloptysiu,ze tak ciezko ci pojac motywy tego zajscia.
      Ty pewnie nie bijesz,ale dobrze obracasz wulgaryzmami jak ten wloski
      "bohater"?A tak wogole masz jakis czuly punkt? Napewno masz...No i ten
      czuly punkt,bylby punktem dobrej zabawy ogolu.Fajne,coooo?W dodatku,tak na
      okraglo ok.80´min...takiej zabawy...
      • Gość: marek Cham chama zawsze będzie krył stąd poparcie dla z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 18:13

        Tak to już jest - cham się zawsze będzie
        z chamem solidaryzował.

        Dramatem jest ze coraz wiecej porzadnych ludzi
        emigruje, a zostaje coraz więcej nieudacznego
        chamstwa. Stad rozne dziwne zjawiska w sondazach
        i coraz wieksza zaściankowosc.

        I dla tego chamstwa cham zawsze bedzie bohaterem.
        • Gość: marek Matka:wykastrować uderzonego przez syna-bandziorka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 18:16

          To chyba najlepiej
          świadczy kim jest ZZ i jego rodzinka oraz
          kto go wychowywał.

          Ale chamom to nie przeszkadza .... prawda ?
          • Gość: sss Re: Matka:wykastrować uderzonego przez syna-bandz IP: *.aster.pl 12.07.06, 19:06
            czym to sie rozni od mowy materaca?
            • Gość: marek Tym ze powiedziala to kobieta-matka ZZ .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 23:12

              Jezeli ktos taki wychowyał ZZ to nic
              dziwnego ze wyrosl na bandziorka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka