Gość: Kris IP: *.ksk.net.pl / 192.168.2.* 04.05.03, 18:21 Hej Wisła gol, lalalalalalalalalalalala... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: atena Jeżeli... IP: *.rybnet.pl 04.05.03, 19:45 ...będzie zgrupowanie naszej kadry z rodzinami, to nigdy nie wygramy ze Szwecją i nie awansujemy do ME!!! Kto w ogóle wpadł na tak idiotyczny pomysł. Wystarczy, że MŚ przegraliśmy z powodu odwiedzin kilku żon! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pieprzyk Pielegniarka fanka IP: *.telia.com 04.05.03, 20:05 Co ten Dudek pieprzy. Przy takiej kasie jak oni zarabiaja to ja bym kilka pielegniarek wozil ze soba. A pieprzenie ze mogl zrobic badania tylko dlatego ze byla mila pielegniarka to panu Dudkowi nie uchodzi. Biedny ta sluzba zdrowotna w Anglii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dean Dudek i kadra IP: 157.25.119.* 05.05.03, 11:34 A po sezonie to się pewnie okaże, ze pan Dudek nie może zagrać w kadrze bo jest kontuzjowany i musi sie leczyc ! No bo bądźmy szczerzy - tam mu płacą. Zatem przestańmy wołać "KADRA JEST WAŻNA" bo i tak pies z kulawą nogą dla reprezentacji nic nie poświęci. Dudek (niezależnie co będzie gadał w wywiadach) też nie. A akcje w stylu Bońka przed meczem z Albanią (grał mecz po meczu i strzelił zwycięskiego gola) to przeszłość. Po prostu reprezentacje narodowe znaczą już tyle co nic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Buska Re: Dudek dla Gazety: Kontuzji doznałem naprawdę IP: *.clubnet.pl 05.05.03, 13:44 Kilka wypowiedzi jest dziwnych. Kilka faktów na pewno zostało dodanych od autora (jeden błędnie), gdyż jestem pewien iż Jerzy nie znałby ich osobiście - są za bardzo szczegółowe. Zaś tam gdzie są pewne, podane są za ogólnie, co z kolei podważa autentyczność tej rozmowy. P.S. Nawet istnieje możliwość sprawdzenia tego, z czego niezmiernie skorzystam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klu555 Re: Dudek dla Gazety: Kontuzji doznałem naprawdę IP: *.acn.waw.pl 05.05.03, 15:30 Oszczędzę Ci zachodu, poniżej skopiowałem fragment wypowiedzi Dudka z jego strony na icons.com, jeżeli znasz angielski, mozesz sobie sprawdzić czy powiedział to samo. Tekst ten został napisany jeszcze przed meczem z Manchesterem City. Robbie is still a Liverpool legend Because of the groin I injured against Everton, I was unable to play for my national team Poland last night. But I am hoping to be fit for the game against Manchester City on Saturday. It was on the third goal-kick at Goodison Park that I felt a sharp pain. I needed help from our physio. I told him that I couldn't kick the ball any more, and that even when I ran I was in some pain. But this was such an important game that I told myself I had to carry on, which is what I did. The next day, which was Easter Sunday, I went for a scan in hospital. The people there were very nice. One of the nurses was a big Everton fan! The scan showed that I had an adductor longus tear, to use the medical term. It was really painful when I played the following day against Charlton. I took a risk by playing that match, but it was a decision which was reached after consultation with the coaching and medical staff. Anyone who saw the game will have noticed that I didn't kick the ball with my left foot. I thought that since this was a home game, we would be under less pressure than if we had been playing away. My groin hurt the day afterwards, but I fortunately I had enough time ahead of me to recover for the match at West Bromwich Albion last weekend. My groin felt better by then, but it had still not healed enough for me to take the goal- kicks. Because of that, I had to withdraw from the Poland squad before Wednesday's friendly against Belgium. A scan after the West Bromwich game showed that my groin wasn't getting any better. The doctor said that in order for my injury to be cured completely I needed three weeks of rest. If the Poland match had been this Saturday instead of yesterday, then I might have been able to play in it. But since it was in midweek there was no way I was able to be fit. The medical staff at Liverpool advised me to stay here and get treatment. When there are seven days between matches, as there are between the one at West Brom and Saturday's against Manchester City, I can rest for the first few days and have treatment before stepping up my training before the end of the week. That's what I've been doing this week. Things are looking good because I have been careful in training. But, of course, you can't afford to be careful in a game. Saturday's game is obviously important for us because we are still hopeful of getting into the Champions League. But it is made even more interesting by the fact that two old friends, Robbie Fowler and Nicolas Anelka, are playing against us. We know them both well, and so I hope we can keep them quiet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bat Re: Dudek dla Gazety: Kontuzji doznałem naprawdę IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.05.03, 15:02 A Dudek siedzi i zawija je w te sreberka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sultan101 Re: Dudek dla Gazety: Kontuzji doznałem naprawdę IP: darserw:* / 10.0.0.* 05.05.03, 18:58 Jak Polska długa i szeroka dopóki Dudek bedzie grał w renomowanym klubie w Polsce nikt mu nie da spokoju. Niezależnie od tego co będzie reprezentował i tak będzie ostrzeliwany jak nie przez szmatławe gazety typu PS to przez nas Polaków niby kibiców. Naprawdę przykre jest że nie potrafimy docenić pracy naszych piłkarzy niezależnie czy dotyczy to Dudka, Hajty o Świerczewskim już nie wspomnę. Wypominamy im zarobki, niepowodzenia nie zdając sobie sprawy że robimy przykrość nie tylko zawodnikom ale także ich rodzinom. Już niedługo mecz ze Szwedami i naprawdę drużyna potrzebuje dużo spokoju.Krytyką niejednokrotnie bezpodstawną ośmieszamy się nie tylko w Polsce ale także za granicą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klu555 Re: Dudek dla Gazety: Kontuzji doznałem naprawdę IP: *.acn.waw.pl 05.05.03, 20:21 Pociesza mnie, że są jeszcze ludzie trzeźwo oceniający sytuację. Dopóki kibice, a co ważniejsze dziennikarze nie zrozumieją, że WSZYSCY musimy się zjednoczyć, we wspieraniu reprezentacji, doputy nie stworzymy zespołu, nawet i z najlepszych naszych piłkarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rak Re: Dudek dla Gazety: Kontuzji doznałem naprawdę IP: 195.116.133.* 06.05.03, 08:59 moze tylko w weekendy jest zdrowy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: helsi Re: Dudek dla Gazety: Kontuzji doznałem naprawdę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.03, 19:35 Dudek to dudek. Też bym wolał nie zagrać w meczu towarzyskim niż opuścić mecz w lidze. Co jak co, ale na razie jest najlepszym bramkarzem w Polsce inikt go nie zastąpi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pavi Re: Dudek dla Gazety: Kontuzji doznałem naprawdę IP: 140.192.132.* 07.05.03, 01:58 Gość portalu: Kris napisał(a): > Hej Wisła gol, lalalalalalalalalalalala... ty kurwa durniu przestan juz z ta wisla jebana, ok? Odpowiedz Link Zgłoś