henass
08.10.08, 09:02
Jak może prezesa na zebraniu nadzwyczjnym PZPN nie być, kto złoży
sprawozdanie i udzieli merytorycznych odpowiedzi . Nie on - o niczym
nie wiedział,zarząd jest czysty tylko ludzie w terenie są niegodni,.
Wylał wybrać w tym czasie chałturę miesięczną w ciepłym kraju ,tylko
kasa się dla niego liczy.Takich mamy prezesów związków sportowych .